Obowiązkowe ubezpieczenie w górach?

Tematy nie pasujące do pozostałych działów oraz luźne pogaduchy o wszelkich sprawach, polityka, historia, obyczaje, kultura, rozrywka, rozmaitości

Obowiązkowe ubezpieczenie w górach?

Postprzez Zygmunt Skibicki » 15 lut 2012, o 21:57

lucyna napisał(a):Tamto Forum zostało wykorzystane do zbierania podpisów pod kuriozalną akcją. Chcą wprowadzić ubezpieczenia od wypadków, na wzór Słowacji. Muszę przyznać, że inicjatywa nie wzbudziła dużego zainteresowania, raczej politowanie wśród ludzi gór.

To zupełnie nie związane z tematem wątku, ale skoro o tym piszesz...
Dlaczego kuriozalną?
Znacznie mniej zasobna od nas Słowacja od jego wprowadzenia dzięki takiemu systemowi ubezpieczeń nie ma wreszcie problemów z finansowaniem swych służb ratownictwa. Stać ich na zawodowych, nieźle opłacanych ratowników, bardzo nowoczesny sprzęt, szkolenia, śmigłowce, ich remonty, paliwo itd. Ja im zazdroszczę.
To, że inicjatywa "nie wzbudziła dużego zainteresowania, raczej politowanie wśród ludzi gór" wcale nie jest bezspornym dowodem jej kuriozalności. Być może ten epitet należy się owym "ludziom gór", ale i tu byłbym ostrożny. Brak powszechnego poklasku nie zawsze, prawdę mówiąc... bardzo rzadko jest dowodem fałszywej idei.
W ogóle byłbym bardzo ostrożny przy używaniu epitetów i ferowaniu takich wyroków.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Obowiązkowe ubezpieczenie w górach?

Postprzez dre36 » 16 lut 2012, o 23:24

Zygmunt Skibicki napisał(a):
lucyna napisał(a):Tamto Forum zostało wykorzystane do zbierania podpisów pod kuriozalną akcją. Chcą wprowadzić ubezpieczenia od wypadków, na wzór Słowacji. Muszę przyznać, że inicjatywa nie wzbudziła dużego zainteresowania, raczej politowanie wśród ludzi gór.

To zupełnie nie związane z tematem wątku, ale skoro o tym piszesz...
Dlaczego kuriozalną?
Znacznie mniej zasobna od nas Słowacja od jego wprowadzenia dzięki takiemu systemowi ubezpieczeń nie ma wreszcie problemów z finansowaniem swych służb ratownictwa. Stać ich na zawodowych, nieźle opłacanych ratowników, bardzo nowoczesny sprzęt, szkolenia, śmigłowce, ich remonty, paliwo itd. Ja im zazdroszczę.

W 100% popieram Zygmunta.
Mieszkam w Bieszczadach, niektórzy moi sąsiedzi to ratownicy GOPR. Duża część akcji na które chodzą wynikają wyłącznie z ludzkiej głupoty i kompletnego braku wyobraźni. A płacimy za te akcje my wszyscy.
Gdyby koszty akcji musieli pokrywać ci którzy pomocy potrzebują to szybko by się nauczyli że warto wydać 20-30 zł na tygodniowe ubezpieczenie niż płacić 5 czy 10 tysięcy za akcję. Przy koszcie tygodniowego pobytu z wyżywieniem i dojazdem na poziomie 1500 zł wydanie dodatkowych 50 zł na ubezpieczenie 2 osób to już nie jest wydatek powalający.

Ale miało być o Łopience... ;)
Ostatnio edytowano 17 lut 2012, o 09:02 przez Piotr_S, łącznie edytowano 1 raz
Powód: temat
dre36
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 39
Dołączył(a): 14 gru 2009, o 23:46
Lokalizacja: miejscowy...

Re: Obowiązkowe ubezpieczenie w górach?

Postprzez jerzumarian » 17 lut 2012, o 09:20

Tylko Ci "super przezorni " turyści mają zwykle swoje dewizy życiowe na poziomie- alkoholu i pacierza nie odmawiam - i wolą te 5 dych przechlać w knajpach niż wydac je na ubezpieczenie. a za obowiązkowym ubezpieczeniem w górach jestem. i wtedy np straz parkowa miała by faktycznie możliwośc wykazania się... zamiast sprawdzać czy ktos aby pięć centymetrów nie zszedl ze szlaku, mogłaby sprawdzac czy na okoliczność zagrożenia się ubezpieczyła...
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Obowiązkowe ubezpieczenie w górach?

Postprzez lidkru » 17 lut 2012, o 10:03

co prawda wyjeżdżając w polskie góry nie ubezpieczałam się dodatkowo, bo po prostu nie trzeba, ale za każdym razem jadąc gdzies poza nasz kochany kraj to czynię i to bez zbędnego kręcenia głową (sprawdzam tylko dokładanie, czy ubezp. obejmuje góry powyżej 1000 m npm, bo nie zawsze tak jest). Jesli kiedyś u nas pojawi się taki obowiązek, to absolutnie nie zamierzam protestowac, wręcz mam nadzieje, że wtedy pojawi się więcej ofert ubezpieczeniowych tego typu i nie będą tak ździerać jak teraz , chociaż uważam podobnie jak dre36 i jak mawia jakowes przysłowie: jak stac mnie na kapelusz to i na wstążkę do kapelusza
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3147
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Obowiązkowe ubezpieczenie w górach?

Postprzez lucyna » 17 lut 2012, o 10:15

Jestem przeciwnego zdania. Nie ukrywam iż zmieniłam zdanie. Niegdyś byłam za dodatkowymi ubezpieczeniami. Mogę tylko zaakceptować odpłatne ściąganie pijaków, ćpunów z gór. Przede wszystkim takie ubezpieczenia tylko i wyłącznie dodatkowy żer dla firm ubezpieczeniowych, ratownikom zostają ochłapy. Jakoś sobie nie mogę wyobrazić aby TOPR i GOPR zmienił swój statut. Ratownictwo musi być finansowane z budżetu, gdyż żadna firma nie utrzyma służb ratunkowych. Tutaj można by było mówić o częściowym finansowaniu służb ratunkowych, odpłatności za akcje. Rozumiem, że nie tylko my chodzący po górach ubezpieczamy. Podobnie będzie funkcjonował np.WOPR, dodatkowe ubezpieczenia dla ludzi plażujących, kapiących się w jeziorach, rzekach, żeglarzy, wędkarzy itd.
Kwestia głupoty. Hmm jestem na Forum ludzi nieomylnych, nie popełniających błędów. Niestety, ja to tej grupy herosów nie należę, popełniałam błędy, popełniam i będę popełniać. Jak czuje się człowiek czekający na ratowników widać na przykładzie Tomka, Kolegi z for http://naszepagory.pl/index.php?option= ... &Itemid=14 Tomek góruje nade mną i nad większością osób z tego Forum doświadczeniem górskim.
Kilka osób z tego Forum zna Go tnie tylko z przestrzeni wirtualnej. Gdzie widzicie głupotę?
Co do głupoty, to rozumiem, że będzie prowadzona akcja ratownicza odpłatna na drogach. Każdy kierowca powinien się ubezpieczyć, popełnia błąd, więc jest głupi, jak jest głupi niech płaci. Dlaczego ma być ratowany za moje pieniądze.
Jeżeli za głupotę należy płacić to należy obciążyć tę wyrodną matkę małej Madzi, zbiła dziecko, pogrzebała je pod gruzem, koszt poszukiwań, który wynikał z jej oszustwa jest bardzo duży, teraz dochodzi koszt jej ochrony przez państwo. Kwoty znacznie większe niż koszt akcji poszukiwawczej na Babiej Górze. Powinna zostać obciążona. Dlaczego pomysły tego monstrum mają być finansowane z mojej kieszeni? Itd itd
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Obowiązkowe ubezpieczenie w górach?

Postprzez lidkru » 17 lut 2012, o 10:27

Kierowcy MUSZĄ ubezpieczać się i swój samochód, nie ważne czy są głupi, czy nie, i nikt nie twierdzi że jest nieomylny. Po to się ubezpieczam jak wyjeżdżam w świat, ze jak popełnię błąd albo będę miała pecha to bez obawy o stan mojego konta wezwę pomoc. A że firmy ubezpieczeniowe zdzierają? Już to napisałam, ale z drugiej strony na ubezpieczenie swojej 4-os. rodziny na 17 dni w ostatnie wakacje wydałam 280 zł( jaki to ułamek kwoty 5000?) a gdybym musiała wzywać helikopter bo np. złamałam nogę gdzieś na szlaku, to wydałabym pewnie z 15000. Miałam spokój ducha przez cały pobyt i nr telefonu wklepany w komórkę
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3147
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Obowiązkowe ubezpieczenie w górach?

Postprzez lucyna » 17 lut 2012, o 10:32

Mówisz o ubezpieczeniach za granicą. To zupełnie inna sprawa. W Polsce mamy te usługi za darmo. Cześć osób chce to zmienić, po co? Tego nie wiem. Jakie masz ubezpieczenie jako kierowca i co ono obejmuje? OC odpowiedzialność cywilna, AC ubezpieczenie pojazdu. Nie jesteś ubezpieczona od kosztów udzielania pomocy.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Obowiązkowe ubezpieczenie w górach?

Postprzez lidkru » 17 lut 2012, o 10:41

Nie jesteś ubezpieczona od kosztów udzielania pomocy.


te koszty pokrywa ubezpieczyciel
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3147
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Obowiązkowe ubezpieczenie w górach?

Postprzez lucyna » 17 lut 2012, o 10:45

Koszt udzielania pomocy, przyjazdu karetki, wezwania śmigła?
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Obowiązkowe ubezpieczenie w górach?

Postprzez lidkru » 17 lut 2012, o 11:00

wiesz, nie będę przytakiwać albo protestować bo tak na 100% to nie wiem. Wychodzę z założenia, ze po to zapłaciłam składkę ubezpieczeniowa, zeby mnie nie obciązono, tylko firmę, a do kogo wysyła fakturę udzielający pomoc to nie wiem, byle nie do mnie
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3147
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Następna strona

Powrót do Offtop

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.