Ostatni świadkowie historii

Ludzie, miejscowości, zabytki, architektura sakralna - dyskusje oraz zdjęcia

Re: Ostatni świadkowie historii

Postprzez hoonorequs » 7 lut 2015, o 18:50

więcej takich materiałów...
hoonorequs
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 1
Dołączył(a): 6 lut 2015, o 12:50

Re: Ostatni świadkowie historii

Postprzez Esterkaa » 17 kwi 2015, o 16:36

Mo dziadkowie uciekali przed Bandami UPA. Dobrze, ze dziadek miał broń, a te łachudry były pijane ;] Najpierw kazali moim dziadkom wykopać sobie grób, ale w międzyczasie znaleźli bimber dziadka i się nim spili. Dziadek "obezwładnił" ich łopatą, zabrali szybko to co najważniejsze, włącznie z bronią i uciekli. Po drodze była małą strzelanina, ale im się udało.
Esterkaa
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 5
Dołączył(a): 17 kwi 2015, o 13:07

Re: Ostatni świadkowie historii

Postprzez Morales » 4 maja 2015, o 16:45

Trudno dziś jednoznacznie oceniać tamte czasy. Dla zwykłych ludzi, zarówno Polaków jak i Ukraińców, był to horror. Ale należy pamiętać, że zbrodni dokonywały obie strony konfliktu, polskie wojsko ludowe czy milicja wręcz zachęcała czy nawet ochraniała zwykłych bandziorów rabujących ukraińskie wsie. Było na to oficjalne przyzwolenie, żeby odbierać "na Ukraińcach". Nie obyło się również bez krzyżowania czy palenia żywcem o ile mnie pamięć nie mylu do tego rodzaju zbrodni doszło w Uluczu, rajd UPA na Witryłów był reakcją na te wydarzenia, bowiem głównie mieszkańcy tej polskiej wsi byli wówczas napastnikami. Zbrodni dokonywali również degeneraci z UPA, za przykład posłużyć może chociażby historia leśniczówki Brenzberg, gdzie schronienie znaleźli Polacy z całej doliny Górnego Sanu. Dokonano na nich tzw. cichej egzekucji, czyli zaciukano czym popadło.

Dlaczego to piszę. Właśnie dlatego, że często zapomina się że i Ukraińcy walczyli często o swoje życie i wolność i nie wszyscy szli do boju pod hasłem "Śmierć Lachom" czy za jakąś "Wielką Ukrainę". Te tereny były domem dla kilku narodów, stąd tak zawikłane losy tego konfliktu, stąd tyle brutalności. Trzeba jednak mieć świadomość, że nie ma tu ani lepszych ani gorszych, bandyci byli po każdej ze stron. I trudno mówić "kto bardziej".

Pozdrawiam, A.

PS. Jeżeli kogoś interesuje sprawa Ulucza i Witryłowa jest o tym sporo u St. Krycińskiego, nie mam teraz pod ręką, ale kiedy wrócę w Bieszczad, postaram się zeskanować odpowiednie fragmenty.
Morales
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 38
Dołączył(a): 7 kwi 2015, o 19:33

Re: Ostatni świadkowie historii

Postprzez Przelotowy » 6 maja 2015, o 22:00

Morales, czegoś równie głupiego dawno nie czytałem. Zdobyłeś szczyty ignorancji i nieuctwa.
Przelotowy
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 102
Dołączył(a): 6 lis 2012, o 22:20

Re: Ostatni świadkowie historii

Postprzez Morales » 7 maja 2015, o 17:18

W czym problem? Za długo, za krótko, za mało wszechpolsko?

Kłaniam się,
A.
Morales
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 38
Dołączył(a): 7 kwi 2015, o 19:33

Re: Ostatni świadkowie historii

Postprzez Przelotowy » 7 maja 2015, o 20:21

Tak, stanowczo za mało, za mało prawdziwych faktów i stwierdzeń. Nie wiem czy za mało wszechpolsko bo nie rozumiem co to znaczy. To co Ukraińcy próbują nazywać konfliktem polsko-ukraińskim lub wojną polsko- ukraińską było w rzeczywistości ludobójstwem dokonanym na bezbronnej ludności Wołynia, która nie legitymowała się czysto ukraińskim pochodzeniem. Plan zbrodni obmyślili członkowie kierownictwa OUN a bezpośrednimi wykonawcami były różnorakie ukraińskie oddziały z UPA i SKW włącznie. Tak to prawda, ze wielokrotnie ostrzegali o planowanej pacyfikacji w razie braku dobrowolnego opuszczenia swoich gospodarstw przez Polaków(Żydów pomogli Niemcom zgładzić wcześniej). Polacy nie chcieli opuszczać ziemi na której ich przodkowie żyli często od setek lat. Osadników wojskowych było na Kresach około 30 tysięcy a liczba wszystkich ofiar jest dokładnie nie znana ale jest wielokrotnie wyższa.
Metody przyjęte przez Banderowców były tak straszne, że wywoływały panikę i bezradność. Żyją jeszcze naoczni świadkowie, którym mówiąc słowa które napisałeś najprawdopodobniej wywołałyby płacz i konsternację. Problemem dla Polaków nie jest przyznanie się do wielu wypadków odwetu, tak jak ranny zwierz w ataku furii może zaatakować myśliwego i nazwanie takich przypadków jak w Terce, że były niegodziwe. Nikt z nas nie pragnie pomników dla ludzi niechlubnej sławy. To co dzieje się dzisiaj na Ukrainie, zrównywanie kata z ofiara, zatracanie proporcji i gloryfikacja zbrodniarzy musi wywoływać sprzeciw. Nie jest tak , że nie wiadomo kto co zrobił bo są dokumenty i żyją jeszcze ostatni świadkowie.
Nie znajduję usprawiedliwienia dla Twoich słów. To tyle.
Przelotowy
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 102
Dołączył(a): 6 lis 2012, o 22:20

Re: Ostatni świadkowie historii

Postprzez artekbury » 15 cze 2015, o 08:07

mało faktów, same domysły
artekbury
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 1
Dołączył(a): 12 cze 2015, o 13:00

Re: Ostatni świadkowie historii

Postprzez Przelotowy » 16 cze 2015, o 06:51

Same domysły mówisz? Nie będę tu pisał pracy naukowej, bo są już napisane(np.Ewa Siemaszko). Masz na You Tube filmy dokumentalne, relacje naocznych świadków, konferencje naukowe także z udziałem ukraińskich historyków, są też materiały ukraińskie. Możesz na poczatek zerknąć na film; ...Było sobie miasteczko... rzecz o Kisielinie. Znamienne słowa wypowiada pani Dębska, która podając rękę weterance z UPA powiedziała do niej;...to, że byłaś w partyzantce, nie mam nic bo ja też byłam i żebyśmy się spotkali jako żołnierze tez nic...każdy może walczyć za swój kraj, ale żeście mordowali to nie mogę tego zrozumieć dlaczego...
Przelotowy
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 102
Dołączył(a): 6 lis 2012, o 22:20

Re: Ostatni świadkowie historii

Postprzez sroka » 2 wrz 2015, o 15:24

Super materiał!
sroka
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 2 wrz 2015, o 15:15

Re: Ostatni świadkowie historii

Postprzez gór mi mało » 31 sty 2016, o 01:59

Przelotowy napisał(a):Skoro mieszkałeś w Balnicy w tamtych czasach powinieneś słyszeć o tym co stało się w najbliższej okolicy, w Maniowie 18.09.1944r, są udokumentowane relacje naocznego świadka ale mnie bardziej interesuje to czy leśniczy lub ktoś inny o tym wspominał. Zastanawia mnie to jak szybko zaciera się pamięć o tamtych strasznych wydarzeniach. Podobno sąsiedzi (Ukraińcy) byli wstrząśnięci tym jak UPA zamordowała te kobiety i dzieci. Najmłodsze dziecko miało 9 miesięcy.

Andrzej Potocki w swojej książce Przystanek Bieszczady bez litości podaje za świadkiem , że zbrodnia miała miejsce w Balnicy, natomiast pogrzeb ofiar był w Maniowie. Ci sąsiedzi dobrze wiedzieli o planowanej przez upowców zbrodni a nie ostrzegł bezbronnych. Opowiadanie ma tytuł "Dwa ostrza miecza".
gór mi mało
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 110
Dołączył(a): 8 kwi 2012, o 14:44

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Historia Bieszczadów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron