Pamiątka z Chatki Puchatka

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Pamiątka z Chatki Puchatka

Postprzez SABA » 21 lip 2011, o 12:10

Kilka dni temu wróciłam z Bieszczad. Było cudownie. To najbardziej urokliwe góry w Polsce. Cały czas żyję wspomnieniami. Żałuję jednej rzeczy. W Chatce Puchatka na Połoninie Wetlińskiej była do kupienia rzeźba niedźwiedzia stojącego na dwóch łapach w cenie 70 zł. Nie kupiłam jej i dziś nie mogę tego odżałować. Dzwoniłam do Chatki Puchatka, ale nie ma możliwości, aby mi ją przesłali. Czy ktoś wie gdzie korespondencyjnie można by kupić taką rzeźbę ? A może znalazłaby się jakaś bratnia dusza, która pomogłaby mi spełnić moje marzenie? Patrząc na tego miśka cały czas miałabym przed oczyma te cudowne chwile spędzone w najpiękniejszym zakątku naszego kraju. Bieszczady są cudowne i bardzo gorąco wszystkim je polecam !!!
Pozdrawiam
SABA
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 30
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 13:23

Re: Pamiątka z Chatki Puchatka

Postprzez lidkru » 21 lip 2011, o 12:47

Bieszczady są cudowne


no jasne
a co do miśka, to moze zadzwoń jeszcze raz, niech powiedzą Ci, skad oni ja mają>?
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Pamiątka z Chatki Puchatka

Postprzez SABA » 21 lip 2011, o 12:59

Dobra myśl spróbuję, ale nie łatwo tam się dodzwonić
SABA
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 30
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 13:23

Re: Pamiątka z Chatki Puchatka

Postprzez SABA » 21 lip 2011, o 14:30

Zadzwoniłam, ale jakoś ten Pan bardzo niechętny do rozmowy, a ja rozchorowałam się jak małe dziecko na tego miśka i wygląda na to, że "na chorobie" się skończy. Szkoda, strasznie żałuję, ale cały czas mam nadzieję, że ktoś z Was się jeszcze odezwie.
SABA
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 30
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 13:23

Re: Pamiątka z Chatki Puchatka

Postprzez chwastek » 21 lip 2011, o 14:38

A jakiś kurier typu DHL czy UPS nie mógłby zrealizować takiego zamówienia? Nie ma jakiś miejscowych zatrudnionych w bieszczadzkich oddziałach?
Avatar użytkownika
chwastek
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 282
Dołączył(a): 25 mar 2009, o 08:25

Re: Pamiątka z Chatki Puchatka

Postprzez chwastek » 21 lip 2011, o 15:44

SABA napisał(a):Zadzwoniłam, ale jakoś ten Pan bardzo niechętny do rozmowy


yyyy, przepraszam za powyższą radę :oops:
Avatar użytkownika
chwastek
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 282
Dołączył(a): 25 mar 2009, o 08:25

Re: Pamiątka z Chatki Puchatka

Postprzez SABA » 21 lip 2011, o 19:17

Jednak wytrwałość się opłaca. Otrzymałam sms z Chatki Puchatka, że prześlą mi niedźwiadka za zaliczeniem pocztowym. Wszystkim dziękuję za pomoc. Pozdrawiam i zachęcam do odwiedzenia Bieszczad wszystkich, którzy jeszcze tam nie byli. Naprawdę warto!!!
SABA
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 30
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 13:23

Re: Pamiątka z Chatki Puchatka

Postprzez lidkru » 22 lip 2011, o 05:39

fajnie :)
a moze byś tak jakąś relację napisała ze swojego tam pobytu?
no i koniecznie zdjęcie tego miśka bym chciała ujrzeć :D
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Pamiątka z Chatki Puchatka

Postprzez wiechuu51 » 22 lip 2011, o 11:40

SABA napisał(a):Jednak wytrwałość się opłaca. Otrzymałam sms z Chatki Puchatka, że prześlą mi niedźwiadka za zaliczeniem pocztowym. Wszystkim dziękuję za pomoc. Pozdrawiam i zachęcam do odwiedzenia Bieszczad wszystkich, którzy jeszcze tam nie byli. Naprawdę warto!!!

Zgadzam się w zupełności.Bieszczady są piękne.Ale dla ich dobra i mieszkańcow lasów nie zachęcałbym tak sugestywnie do ich odwiedzania.Niech sobie jeżdżą na Rodos , na Ibizę..........lub w inne miejsca, a Bieszczady niech pozostaną jakie są .
wiechuu51
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 35
Dołączył(a): 24 cze 2010, o 18:18

Re: Pamiątka z Chatki Puchatka

Postprzez SABA » 22 lip 2011, o 13:16

Zdjęcie miśka zamieszczę jak go dostanę. W Bieszczadach byłam po raz pierwszy i bardzo mnie oraz całą moją rodzinę urzekły. Wchodziliśmy z Wołosatego na Połoninę Wetlińską. Było bardzo trudno szczególnie do Chatki Puchatlka po tych trudnych schodach. Ale warto było. Widoki zrekompensowały całe zmęczenie.W Chatce zjedliśmy pyszny żur i kapustę z fasolą. Potem przeszliśmy dalej po Połoninie Wetlińskiej. Pogoda bardzo nam dopisała, a więc tym bardziej było cudownie. Innym razem również w pełnym słońcu wchodziliśmy na Tarnicę. Tu wchodziło nam się nieco lżej. Potem przeszliśmy na Halicz. W pewnym momencie zrobiło się nieco stromo w dół wąską ścieżką i trochę spanikowałam ,ale pozostali członkowie rodziny byli zachwyceni. Następnie był Rozsypaniec i Przełęcz Bukowska. Wędrówka była bardzo długa trwała około 7 godzin. Ostatnie jakieś 1,5 godziny było nudne, bo po równym terenie wśród drzew i żadnych widoków. To było mniej interesujące, ale też mniej męczące. W sumie bardzo, bardzo podobały nam się te cudowne góry. Turystów nie było tylu co w Sudetach czy Tatrach. Zdecydowanie spokojniej, mniej tłoczno. Wiedzieliśmy, że w drodze na Tarnicę nie ma żadnych schronisk toteż zaopatrzeni byliśmy w kanapki i mnóstwo wody do picia. W tym upale bez tego byłoby krucho. Mieszkaliśmy w Polańczyku toteż po górach chodziliśmy tylko dwa razy, ale bardzo miło to wspominamy. Poza tym odwiedziliśmy wspaniały Skansen w Sanoku, zwiedziliśmy za zewnątrz i od środka zaporę w Solinie oraz w Myczkowcach. Wielokrotnie skorzystaliśmy z wypożyczalni sprzętu wodnego i pokąpaliśmy się w Zalewie. Mąż z synem powędkowali na wodach Zalewu. Drugi syn zaliczył Park Linowy w okolicach Leska. Podstawą naszego pobytu niewątpliwie była pogoda, ale nawet przy mniej sprzyjającej aurze pogodowej polecam wszystkim to cudowne miejsce i chociaż mieszkamy ponad 600 km w przyszłym roku zamierzamy również tam wypoczywać no i trochę więcej pomaszerować po szlakach. W naszym odczuciu te tereny w porównaniu do np. Tatr czy Karkonoszy są jeszcze bardzo dzikie i mniej zmienione przez człowieka i jeżeli ktoś poszukuje ciszy,spokoju i kontemplacji w górskim klimacie to zdecydowanie jest to dla niego wymarzone miejsce.
SABA
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 30
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 13:23

Następna strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.