Pechowe otrzęsiny w Lublinie

Tematy nie pasujące do pozostałych działów oraz luźne pogaduchy o wszelkich sprawach, polityka, historia, obyczaje, kultura, rozrywka, rozmaitości

Pechowe otrzęsiny w Lublinie

Postprzez skazaniec » 21 wrz 2012, o 09:55

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-wroclaw, ... 77661.html

Głośno ostatnio o owym incydencie w mediach wszelakich. Zastanawia mnie co sądzicie o całej sytuacji. Dla mnie najbardziej szokujące były opinie rodziców - "przecież nic się nie stało.
Rozumiem, że otrzęsiny to swego rodzaju tradycja i jest kultywowana w większości szkół, dla mnie wątpliwy/nieakceptowalny jest udział dyrektora szkoły w tym przedsięwzięciu. Już nawet w oderwaniu od faktu, iż to ksiądz, widać tu pewne pomieszanie ról. Nauczyciel/dyrektor/wychowawca w charakterze kumpla. Wydaje mi się, że w wychowaniu nie o to chodzi.
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Pechowe otrzęsiny w Lublinie

Postprzez Agnieszka » 21 wrz 2012, o 10:12

Zgadzam się z tobą w całości. Ja się osobiście zniesmaczyłam. Jakaś granica powinna być postawiona... Otrzęsiny z zasady są imprezą (dla uczniów), która przez nauczycieli powinna być jedynie nadzorowana tak aby nie przekształciła się z dobrej zabawy w poniżanie.
Pozycja Dyrektora i klęcząca przed nim uczennica, którą mieliśmy okazję oglądać na zdjęciach z imprezy są hmm.... nieco dwuznaczne. :evil:
Agnieszka
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 257
Dołączył(a): 25 maja 2010, o 16:08

Re: Pechowe otrzęsiny w Lublinie

Postprzez lidkru » 21 wrz 2012, o 10:19

ano właśnie, też z Wami sie zgadzam. Fakt faktem, że całą tę sytuację znam tylko z mediów, jak było naprawdę -to licho wie, ale zdjęcia jest dość wymowne. Jako młodzież uczestniczyłam w wielu neptunaliach i otrzęsinach - zawsze ze szczęściem na twarzy i w duszy, łaziliśmy gołymi kolanami po szyszkach, piliśmy sos chili z cytryną czy inne świństwa, i jakoweś pokłony też biliśmy, ale nie kojarzę kolan :mrgreen:
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3193
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Pechowe otrzęsiny w Lublinie

Postprzez skazaniec » 22 wrz 2012, o 08:52

Sos z chili - hehehe to pamiętam ze swoich licealnych otrzęsin. Jako miłośnik ostrego żarcia wypiłem cały (dla wszystkich kotów) i poprosiłem o dokładkę :D Wracając natomiast do otrzęsin -nie rozumiem postępowania rodziców. No po prostu nie rozumiem. Gdybym jako ojciec zobaczył takie zdjęcia z udziałem moich dzieci to pewnie dostałbym wyrok za ciężkie pobicie w afekcie.
Poza tym w liście protestacyjnym jest zdanie: "Ten przystanek na trasie kocenia nie był inicjatywą dyrektora. Zabawę przygotowali wszyscy obecni na wyjeżdzie nauczyciele oraz animatorzy". Nosz kurna - oprócz funkcji edukacyjnej nauczyciele mają sprawować fcję wychowawczą. Co promujemy koceniem? Poniżanie, podziały w tym przypadku mieszanie ról mnożyć by można w nieskończoność.
Ciekawym bardzo czy to kolejna sprawa, która po prostu przycichnie.
Poza tym - kurna jaka pianka - przecież tam stoi bita śmietana - nosz podtekst erotyczny jest jednoznaczny.
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Pechowe otrzęsiny w Lublinie

Postprzez IraS » 22 wrz 2012, o 08:59

Ja przede wszystkim nie wysłał bym dziecka do tego typu szkoły.
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3326
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Pechowe otrzęsiny w Lublinie

Postprzez włóczykij » 24 wrz 2012, o 08:11

W sumie też uważam, że te otrzęsiny nie były takie jak powinny być , przede wszystkim ,to że opiekun/dyrektor brał w tym czynny udział.Dobrze ,że czasem takie rzeczy wyłażą na światło dzienne, bo pewnie w niejednym domu zaistniała dyskusja z dziećmi na temat relacji nauczyciel - uczeń.
włóczykijowy transport http://www.busy-bieszczady.com.pl/
włóczykij
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 180
Dołączył(a): 16 sie 2012, o 06:37
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Pechowe otrzęsiny w Lublinie

Postprzez skazaniec » 24 wrz 2012, o 13:01

włóczykij napisał(a): bo pewnie w niejednym domu zaistniała dyskusja z dziećmi na temat relacji nauczyciel - uczeń.

Do takiej rozmowy dobry każdy pretekst - warto rozmawiać z własnymi dziećmi.
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Pechowe otrzęsiny w Lublinie

Postprzez skazaniec » 24 wrz 2012, o 13:03

a ja zaślepiony sytuacją zrobiłem błąd w temacie. Otrzęsiny miały miejsce w Lubinie, a nie w Lublinie:)
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Pechowe otrzęsiny w Lublinie

Postprzez włóczykij » 24 wrz 2012, o 16:17

na szczęście nie liczy się literówka a sens wypowiedzi ;)
włóczykijowy transport http://www.busy-bieszczady.com.pl/
włóczykij
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 180
Dołączył(a): 16 sie 2012, o 06:37
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Pechowe otrzęsiny w Lublinie

Postprzez jaNO » 25 wrz 2012, o 07:59

Od księdza należy wymagać więcej. Powinien przewidzieć że ktoś może inaczej ocenić otrzęsiny.
Ale...
Kiedyś robiliśmy otrzęsiny na obozie adaptacyjnym dla I roku na uczelni w Kielcach. Były uświęcone tradycją konkurencje i szampańska zabawa do rana. Do czasu.
Po powrocie uczestników do domów, po ich opowieściach, na uczelnię wpłynęła skarga na zbiorowe fizyczne i psychiczne znęcanie się nad uczestnikami.
Wybuchła afera na uczelni i kolejnych otrzęsin już nie było. Czy dobrze ? Mam odmienne zdanie na ten temat.
Przy złej woli, każde działanie można przedstawić w złym świetle. Nie wierzysz ?
Weź wnuczkę sąsiadów na kolana a ja Twoją fotkę opatrzę odpowiednim komentarzem.
Zniszczę Cię ale oglądalność/klikalność/czytalność mi skoczy.
Jest takie stare słowo wychodzące już z obiegu: faryzeusz. Czy aby nagłaśniające "aferę" Fakt i TVN w swoim świętym oburzeniu nie są właśnie takimi faryzeuszami ?
jaNO
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 95
Dołączył(a): 16 mar 2009, o 09:23

Następna strona

Powrót do Offtop

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron