Pierwszy raz zimą

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Re: Pierwszy raz zimą

Postprzez creamcheese » 21 gru 2012, o 17:31

yarku poczytaj sobie wątek o zimowych czasach przejść. W nim skazaniec morduje nas ;) już od początku grudnia swoim wyjazdem zimowym...bierze wszystko, łącznie z łancuchami...
...a moze nie??? juz się pogubiłem...ale pamiętam że pisał coś o trawie...
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 797
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Pierwszy raz zimą

Postprzez lidkru » 21 gru 2012, o 18:05

i przyczepkę na to wszystko :-D
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Pierwszy raz zimą

Postprzez skazaniec » 22 gru 2012, o 19:00

Cream a Ty nie filozuj mnie tu ;). Bierę łańcuchy i saperkę i ogólnie lubię być przygotowany na większość ewentualności, choć i tak zawsze coś niespodziewanego wyskoczy. Gdzie Ty wogóle byleś co? Łaziłem po lesie i ani widu ani słychu :P
Yarku - mam zamiar wypożyczyć rakiety na miejscu - nie chodziłem jeszcze i będę próbować.
Lidka nie martw się nie martw. Skazańcowa Błękitna Strzała (SBS) udźwignie wszystko (najwyżej się sanki doczepi:P)
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Pierwszy raz zimą

Postprzez yarek shalom » 22 gru 2012, o 21:10

Skazaniec jezeli wybierasz sie po raz pierwszy zimą, to przeczytaj moją relację z mojego pierwszego pobytu o tej porze roku. Gdybym mial raki to szansa na tego typu przygody byłaby minimalna:

aktualna-sytuacja-na-szlakach-t1349-10.html?hilit=ty%C5%82ku
http://nickycruz.ovh.org NICKY CRUZ OPOWIADA - HISTORIA PRAWDZIWA
Avatar użytkownika
yarek shalom
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 48
Dołączył(a): 30 paź 2011, o 21:02
Lokalizacja: lubelskie

Re: Pierwszy raz zimą

Postprzez skazaniec » 22 gru 2012, o 21:22

Dzięki za rady z relacji - nastawiam się na rakiety, które zazwyczaj kolce mają. Raki miałem wygrać:( ale nie wygrałem:( Pozdro:)
Tak sobie też myślę, że pewnie napotkam jednak inne warunki na przełomie grudnia/stycznia niż w marcu. Jednakże rozsądek w górach zawsze wskazany jest!
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Pierwszy raz zimą

Postprzez creamcheese » 22 gru 2012, o 22:21

Życzę powodzenia...a co do rozsądku... to patrząc na Twój avator...hmmm...trudno mieć nadzieję
Pozdrawiam
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 797
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Pierwszy raz zimą

Postprzez łazik » 22 gru 2012, o 23:45

Skazaniec jak chcesz doczepić sanki to tylko na sztywnym holu :lol: Liczę też na jakąś fotorelację z wyprawy i pozdrawiam.Powodzenia
Góry aż do nieba...
łazik
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 275
Dołączył(a): 18 lis 2012, o 13:51
Lokalizacja: L-stadt

Re: Pierwszy raz zimą

Postprzez lidkru » 23 gru 2012, o 07:47

Liczę też na jakąś fotorelację z wyprawy

dokładnie, bo coś ich mało ostatnio :(
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Pierwszy raz zimą

Postprzez skazaniec » 23 gru 2012, o 10:53

Avatar oddaje moją osobowość, o! Fotorelacja będzie w tym wątku żeby forum nie zaśmiecać:) A co do relacji z przygotowań to chciałem powiedzieć, e nalewki łapią już kolor i zapach - w trosce o rozgrzewkę na sylwestra zostało jednak zakupione 0,5L szkockiej :) Jeszcze tylko święta przeżyć i będziem wyjeżdżać. Prognozy pogody nadzwyczaj korzystne...
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Pierwszy raz zimą

Postprzez skazaniec » 29 gru 2012, o 18:56

Piszę do Was ja! Skazaniec z Wetliny
Pierwszy dzień uważam za udany. Najwięcej obaw mieliśmy co do pogody. W drodze w Biesy towarzyszyło nam całkowite zachmurzenie. Prognozy jednak zapowiadały, że sobota będzie słoneczna. Jakoś mi się wierzyć nie chciało. Jednak w nocy obudził mnie księżyc w pełni i już wiedziałem, że będzie dobrze.Rano wschód słońca i już wszystko było jasne!!!! Lufa!!!
Szybko zjedliśmy śniadanie i przemieściliśmy się na planowany żółty szlak na Wetlińską - czyli hyc do Chatki. Bez rakiet - bo i nie było sensu - normalnie autostrada.Udeptane, szeroko elegancko. No, nie jak w górach. Bez żadnych przygód dotarliśmy do Schroniska, w którym nie było gdzie usiąść. Wyszliśmy zatem przed Chatkę i cyknęliśmy klika szybkich fotek. Na horyzoncie wtajemniczeni oglądali Tatry, a niewtajemniczeni zastanawiali się co to za górki widać przeca niemożliwe, że Tatry.
Plan zakładał zdobycie Schroniska, aczkolwiek postanowiliśmy się przejść nieco dalej i doszliśmy do Osadzkiego skąd postanowiliśmy powrócić Połoniną doauta zostawionego na Przełęczy. Może pomysł wydaje się niedorzeczny, ale chcieliśmy poprzebywać jeszcze na Połoninie, bardziej niż dymać po asfalcie do auta czekając na stopa.
Warunki świetne, oby się utrzymały! Niemalże bezwietrznie!
Ps. Zdjęcia będą gdy będę miał lepszy dostęp do sieci, zatem pewnie dopiero po powrocie.
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.