Pod namiot czy schroniska?

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez Zygmunt Skibicki » 1 paź 2012, o 10:03

włóczykij napisał(a):...ryzyko kryptoreklamy byłoby spore i dla dobra forum lepiej nie zaczynać.

To prawda. Pomiędzy informacją a reklamą jest bardzo trudna do zdefiniowania granica i jeszcze nie wymyślono takiego standardu formularza informacyjnego, którego by spece od marketingu dla swej korzyści nie powypaczali w... try miga.
Mam swoje forum turystyczne i dokładnie wiem, że na pytanie... na przykład: jakiej firmy buty turystyczne warto kupić, nie ma odpowiedzi rzetelnej.
Pozostaje mi wyłącznie udzielanie odpowiedzi: na jakie cechy butów zwrócić uwagę przy wyborze?
Tyle, że ten sposób do wyboru noclegowisk się w ogóle nie nadaje...
Pozostaje jeden uczciwy sposób: wycinać każdą reklamę i antyreklamę do ostatniego korzonka i to ortodoksyjnie.

Zresztą, taka jest siła napędowa całej turystyki i każdego jej rodzaju, od spacerów po lesie począwszy, przez wyjazdy z różnymi "travelami", a po himalaizm sięgając: co jest za widzianą właśnie górką, chmurą, zakrętem drogi czy rzeki? To ciekawość nieznanego nas tam wszędzie goni! I to jest piękne, choć bywa... ryzykowne.
Jak już napisze ktoś taki przewodnik, gdzie to wszystko zostanie kompletnie opisane i sfotografowane albo i sfilmowane, to po jaką cholerę tam jechać?

Jaki stąd wniosek...?
Ano taki, że trzeba każdemu zostawić pewien margines doznania czegoś nowego i nieznanego, by w ogóle go jakiś szlak zainteresował z... szansą na pożytek wynikający z trudów podróży.

I to by było na tyle...
Na przodzie zresztą... tym bardziej! :D
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez łukasz1 » 2 paź 2012, o 10:35

Zygmunt Skibicki napisał(a):A tak się dobrze ten post zapowiadał...


Musiałem się dłuższą chwilę zastanowić co odpisać, bo jestem tym postem zaskoczony. Jestem zaskoczony, że zostałem właściwie zjechany z góry na dół za zwykłego, luźnego w formie posta, którego napisałem w dobrej wierze, chcąc podzielić się skromnymi, ale własnymi doświadczeniami. Zarzut kłamstwa to już dla mnie kompletny szok..

To jak to w końcu jest? Znasz to z relacji tylko, czy "nie omieszkałeś skorzystać'?
Bardzo nie lubię przyłapywać kogoś na kłamstwie, ale nie do tego stopnia, by... przymykać oczy.


W tej wypowiedzi pytania, które zadajesz są de facto pytaniami retorycznymi, które potwierdzają zarzut kłamstwa, a co najmniej silną sugestię , że mijam się z prawdą. Jednak świadczą też, że masz wątpliwości odnośnie tego co piszę, coś jest dla ciebie niejasne czy wręcz podejrzane. Jeśli dla mnie coś jest niejasne lub mam wątpliwości to pytam i wyjaśniam, a nie osądzam. To jest, moim zdaniem, rzetelne podejście...

Jestem wreszcie bardzo zaskoczony własną reakcją. Nastolatkiem to ja dawno nie jestem, coś tam przeżyłem, wirtual traktuje z przymrużeniem oka, znam "piekiełko" dyskusji na forach, i czatach, jestem raczej "gruboskórny" i trudno mnie dotknąć słowami, a mimo wszystko zrobiło mi się jednak trochę przykro. Ciekawe.
łukasz1
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 16
Dołączył(a): 7 kwi 2012, o 20:21

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez Zygmunt Skibicki » 2 paź 2012, o 11:50

Najpierw trzeba coś ustalić: nie zostałeś "osądzony", a przyłapany na kłamstwie, co nie ulega żadnej kwestii.
Natomiast6 osąd, to już wynik Twojej własnej wyobraźni, więc nie miej do nikogo o to pretensji.
łukasz1 napisał(a):Jeśli dla mnie coś jest niejasne lub mam wątpliwości to pytam i wyjaśniam, a nie osądzam. To jest, moim zdaniem, rzetelne podejście...

Z tym się oczywiście zgadzam, ale cóż w inkryminowanym zdaniu miało by być dla zwyczajnie myślącego człowieka niejasne?
Napisałeś najpierw, że znasz sprawę z relacji znajomych, a w chwilę później, że doświadczyłeś.
Nie ma siły: jedno z tych stwierdzeń musi być nieprawdziwe!
Ale skoro tak Cię to dotyka, to pewno coś nie tak napisałeś, jak było... nota bene także fałsz!
Zatem... przeczytaj może najpierw, zanim wyślesz. I to jest bardzo życzliwa rada.
Mnie także nie zależy na zadymach...

P.S.: A tak po prawdzie, to wcale nie zostałeś "zjechany z góry na dół", a wytknąłem jedynie ewidentny fałsz w poście.
Nota bene... Twoje zdanie z ostatniego postu też jest fajne: "Jestem zaskoczony, że zostałem właściwie zjechany z góry na dół..."
No skoro sam piszesz, że zostałeś zjechany "właściwie", to o co Ci chodzi? Wszak sam uznałeś mój post za... WŁAŚCIWY !!! :lol:
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez majster_taternik » 2 paź 2012, o 15:22

My co roku ze znajomymi jeździmy pod namioty i jeszcze nie spotkaliśmy się z problemami:) Uff, dobrze, że tak nam się powodzi. Aleee, że trzeba być ostrożniejszymi....
A namiot wolę niż kwatery z dwóch względów. Po pierwsze, zawsze tak jeździmy, to człowiek się przyzwyczaił. Po drugie, nie trzeba wszystkiego planować z dużym wyprzedzeniem w przód...., tylko tak mniej więcej, jedziemy w tym tygodniu, a w tym
majster_taternik
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2 paź 2012, o 15:16

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez skazaniec » 2 paź 2012, o 16:28

W sumie ze schroniskami jest podobnie - jeśli nie oczekujesz dwójki z prysznicem, telewizorem i ekspresem do kawy to przekimasz zawsze. Przynajmniej nigdy nie zdarzyło mi się by w schronisku odmówiono mi noclegu. Gleba zdarzała się nad wyraz często, ale i luksusowe warunki też były (2 noce w dwie osoby w wieloosobówce w Kolibie w szczycie sezonu:D) Kwestia szczęścia i przyzwyczajenia. Ja preferuję jednak stały dach nad głową. Z kilku powodów - jakoś bezpieczniej się czuję, unikam mojej tendencji do alienowania się. No i powód podstawowy - lenistwo. Śpiąc w schronisku nie muszę zwijać namiotu:) ani go rozkładać :) Hehe. Namiotowanie - owszem, ale zdecydowanie rzadziej.
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1525
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez Zygmunt Skibicki » 2 paź 2012, o 16:38

Wątek, jak widzę, zmierza w ślepokiszkowym kierunku: co jest lepsze?
Moje zdanie jest takie, że nic nie jest najlepsze, jedyne i do wszystkiego...
Prawdę mówiąc liczyłem na dyskusję: jaka forma w jakich warunkach i do czego jest... rozsądniejsza, oraz jakie ma walory niedostępne w innych...
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez darkus » 2 paź 2012, o 20:36

To chyba kwestia przyzwyczajeń i oczekiwań. Osobiście preferuję to pierwsze, lecz nie stronię od schronisk - w Biesach zwłaszcza jednego staram się nie omijać. Dlaczego namiot? Przede wszystkim niezależność czasu i miejsca. Przyjeżdżając w góry nie zakładam na sztywno trasy - droga rozwija się przede mną w trakcie łażenia. Czasem dodatkowe emocje na biwaku - duże i śmierdzące ;-) lub małe i rude. Minusem takiego mojego łażenia jest poranne zwijanie majdanu. Ale jak wspominałem lubię posiedzieć w schronisku i pogadać z ludźmi jak i też fajnie się nocuje w chatkach u Słowaków - pod Czerteżem czy też nad Roztokami. I nie ważne jak i gdzie - ważne żeby każdemu sprawiało frajdę to co robi i jak robi...
Darek
darkus
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 21
Dołączył(a): 8 sie 2011, o 08:08
Lokalizacja: Kujawy

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez łukasz1 » 2 paź 2012, o 21:49

Zygmunt Skibicki napisał(a):
P.S.: A tak po prawdzie, to wcale nie zostałeś "zjechany z góry na dół", a wytknąłem jedynie ewidentny fałsz w poście.


Żeby zamknąć ten nieprzyjemny i niepotrzebny wątek: od znajomego słyszałem, że nocowanie i palenie ogniska w tych miejscach jest legalne. Z relacji znam sprawę legalności, a samego nocowania na przełęczy pod Czerteżem doświadczyłem. Czego zresztą nie uważam za powód do chwały czy nobilitacji więc i motywu kłamstwa mi brak. Stąd tez po części wynika moje zaskoczenie. Tyle jesli o mnie chodzi.
łukasz1
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 16
Dołączył(a): 7 kwi 2012, o 20:21

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez łukasz1 » 2 paź 2012, o 22:34

darkus napisał(a): Przede wszystkim niezależność czasu i miejsca. Przyjeżdżając w góry nie zakładam na sztywno trasy - droga rozwija się przede mną w trakcie łażenia. Czasem dodatkowe emocje na biwaku - duże i śmierdzące ;-) lub małe i rude. Minusem takiego mojego łażenia jest poranne zwijanie majdanu. Ale jak wspominałem lubię posiedzieć w schronisku i pogadać z ludźmi jak i też fajnie się nocuje w chatkach u Słowaków - pod Czerteżem czy też nad Roztokami. I nie ważne jak i gdzie - ważne żeby każdemu sprawiało frajdę to co robi i jak robi...


Namiot na pewno daje większą wolność, ale można też całkiem swobodnie i bez rezerwacji wędrować nocując w schroniskach i ewentualnie bazach namiotowych/chatkach. Wystarczy jeśli, jak pisał już skazaniec, nie oczekujesz nie wiadomo jakich warunków i dorzuciłbym do tego jeszcze konieczność posiadania w miarę przyzwoitej kondycji, bo nie wszędzie "potykasz się" o schroniska jak w Karkonoszach czy części Beskidów. Ja nocuję w schroniskach również dlatego, że po górach najczęściej chodzę sam i choć uwielbiam samotna wędrówkę to jednak jestem towarzyska bestia i fajnie po całym dniu łazęgi posiedzieć przy ognisku w dobrym towarzystwie.
łukasz1
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 16
Dołączył(a): 7 kwi 2012, o 20:21

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez Zygmunt Skibicki » 3 paź 2012, o 20:25

łukasz1 napisał(a): Żeby zamknąć ten nieprzyjemny i niepotrzebny wątek...

Od ewentualnego zamykania wątków to tu są moderatorzy i administrator... mam nadzieję.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.