Pod namiot czy schroniska?

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez alegorn » 10 paź 2012, o 17:53

mi często zdarza się nocować pod namiotem. do tego często chodzę samemu, własnymi drogami, i najzupełniej w świecie schronisko nie zawsze jest mi po drodze.(aczkolwiek, z tych bieszczadzkich to większość odwiedziłem, spałem , jadłem etc..)

z czystej ciekawości, macie odnośniki do ustaw zabraniających rozbijania namiotów (nie mówię tu o parkach narodowych, ale o zwykłych lasach) - chętnie uzupełnię sobie wiedzę.


nim i mi ktoś zarzuci kłamstwo to powiem, że nocowałem po hotelach, kwaterach prywatnych, schroniskach, bacówkach, szałasach, bazach namiotowych, pod namiotem, w wiatach na ławie czy stole, pod plandeką na śniegu,w krzalu , na kosówce, borowiskach, łączkach i wszelakiej maści miejscach, jakie się do tego na pierwszy (lub drugi) rzut oka nadawało do spania. samemu i w grupie. praktycznie przez cały rok. jeśli ktoś wie co robi - i ma dobry sprzęt, to nie stanowi to problemu.
lokalizacyjnie? beskidy, sudety, bieszczady, ukraina, słowacja.... hmmm.. ta, to chyba tyle.

z doświadczenia, wiem że jeśli nie robi się trzody, i co najważniejsze nie śmiecimy - to nikt zazwyczaj nie robi problemów, pamiętam, swego czasu, jak nas leśniczy zdybał, jak szliśmy w las na nocleg, z początku robił problemy (polowanie mu zepsuliśmy - wkurzony był) ale po rozmowie (a ta przeciągnęła się chyba z godzinę) - nie robił najmniejszych problemów, tylko co do umiejscowienia ogniska wyraził swoją opinię (i przed niedźwiedziami ostrzegał... i o bunkrach UPA co znalazł... i o miejscowych co mu drewno kradną... i o niedźwiadku, co miód wybierając utknął w barci... i o wielu innych 'leśnych' pierdołach).

ostatnio nocowałem w chatce jarząbków na terenie huczwic (jeśli źle odmieniam - przepraszam), bardzo sobie chwalę to miejsce, znalezione przypadkiem, bo żadnej z ich chatek nie znajdziesz na mapie - i dobrze!
co ciekawe - chatka jest udostępniona turystom, przychodząc tam w niedziel wieczorem, byłem totalnie sam, ale widać po śladach, że kilka godzin wcześniej ludzie tam jeszcze byli.. zdecydowanie POLECAM!
aczkolwiek, tu trzeba wiedzieć gdzie szukać. na mapach - tego niet.


po słowackiej stronie - wiat noclegowych jest sporo, np przełęcz pod roztokami, wiata, miejsce do przekimania po drabince, źródełko, miejsce na ognisko.... ciekawe i sensowne miejsce...
zresztą tam mają trochę lepszą infrastrukturę... sam fakt, że na szlakach mija się oznaczenia dobrych źródeł... a i wiat, jakby więcej, a i w lepszym stanie.... ludzie - ludzie jak ludzie... w górach, to tylko raz mi tam się zdarzyło trafić na nieżyczliwą osobę..

ja osobiście lubię chodzić poza sezonem... często gęsto nocuję w wiatach na bazach namiotowych, bardzo ciekawe wrażenia, i w zasadzie w zgodzie z prawem... ;) choć czasem trzeba się przedzierać przez niezłe chaszcze...

a tak na koniec... pierwsza noc, samemu, gdzieś daleko poza cywilizacją... jak wasze wrażenia? ja zawsze wtedy w trybie maksymalnego czuwania... dopiero druga, a właściwie trzecia noc, tak jakby 'normalnie' przespana..

pozdrawiam,
Jacek.
od gór piękniejsze są tylko góry...
alegorn
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 128
Dołączył(a): 28 lut 2012, o 13:14

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez Piotr_S » 10 paź 2012, o 19:38

alegorn napisał(a):z czystej ciekawości, macie odnośniki do ustaw zabraniających rozbijania namiotów (nie mówię tu o parkach narodowych, ale o zwykłych lasach) - chętnie uzupełnię sobie wiedzę.

Mówi o tym Ustawa o Lasach (Dz.U. z 2011 nr 12 poz. 59) - pełny tekst znajdziesz w Google.
Art.30, pkt.1 W lasach zabrania się:
10) biwakowania poza miejscami wyznaczonymi przez właściciela lasu lub nadleśniczego.
pkt. 3. W lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności:
1) rozniecania ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego;
2) korzystania z otwartego płomienia.
alegorn napisał(a):ostatnio nocowałem w chatce jarząbków na terenie huczwic (jeśli źle odmieniam - przepraszam), bardzo sobie chwalę to miejsce, znalezione przypadkiem, bo żadnej z ich chatek nie znajdziesz na mapie - i dobrze!

Ostało się jeszcze kilka chatek w Bieszczadach, im dłużej nie będzie ich na mapie tym lepiej.
alegorn napisał(a):po słowackiej stronie - wiat noclegowych jest sporo, np przełęcz pod roztokami, wiata, miejsce do przekimania po drabince, źródełko, miejsce na ognisko.... ciekawe i sensowne miejsce...

Dokładnie i jakoś nie robią z tego zagadnienia (przełęcz jest nad Roztokami). Dalej od granicy też sporo wiatek, chatek, które można wykorzystać na nocleg. Przyjemna jest też słowacka chatka na przełęczy pod Czerteżem, fajne miejsce i ponieważ jest gdzie jest to i ludzi mało, bo szlak słabo uczęszczany. Zabawnie wygląda BdPN-owska wiata stojąca 40m od niej. To w ogóle fenomen jakiś jest. Przy naszej wiatce (fakt - nowa, stylowa, tylko bez ścian, drzwi i okien :)) pełno śmieci, nad nimi tabliczka z zakazem pozostawiania śmieci bo niedźwiedzie i takie tam. Przy słowackiej nie ma tabliczki, nie ma śmieci, są za to ściany i drzwi, nazbierane drewno na ognisko i parę innych przydatnych rzeczy. Dlatego nie dziwi mnie, że jak szedłem tamtędy w sierpniu i doszedłem do Kremenarosa, to zastałem na nim Słowaka z napisem Policia na plecach opier...jącego akurat polskich turystów, za to że chlew robią.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1364
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez alegorn » 12 paź 2012, o 11:35

odszukalem, poczytalem.

pytanie, jakie mnie teraz nurtuje, to czy wobec powyższego, to czy na łączkach, halach itp. można sie swobodnie rozbijac.. ?
pomijam zachowanie 100m bo ognisko nie jest tu przedmiotem dyskusji, chodzi mi o sam namiot.
chodzi mi o to, że skoro :
Kod: Zaznacz cały
o zwartej powierzchni co najmniej 0,10 ha, pokryty roślinnością leśną
(uprawami leśnymi) – drzewami i krzewami oraz runem leśnym – lub przejściowo jej pozbawiony:
a) przeznaczony do produkcji leśnej ..

to czy w świetle powyższego łączka jest juz ok? czy też nie.

nazwa przełęczy - fakt niesporny, mój błąd.

jacek.
od gór piękniejsze są tylko góry...
alegorn
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 128
Dołączył(a): 28 lut 2012, o 13:14

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez Zygmunt Skibicki » 12 paź 2012, o 12:57

alegorn napisał(a):czy w świetle powyższego łączka jest juz ok? czy też nie.

Istotny jest tu ten fragment ustawy, który mówi o leśniczym, bądź właścicielu. Jak masz któregoś z nich zgodę, to wszystko jest ok. Jak jej nie masz, to wystarczy, że ten kawałek trawy jest własnością albo choćby pod zarządem Lasów Państwowych, że o Parkach nie wspomnę i... siedzisz na minie.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez LoneCavalier » 9 kwi 2015, o 18:12

Skoro pojawił się watek biwakowania, nocowania pod namiotem w Biesach, to nasuwa się kolejne zagadnienie, nieważkie, szczególnie w nadchodzących miesiącach ciepłych.

Jakie macie praktyczne wskazówki w zakresie ochrony namiotu w nocy przed wizytą niedźwiedzia?
Pastuch, drut, kolczaste gałęzie czy spluwa?

Oczywiście, futer trzymamy na drzewie co najmniej 20 m od namiotu.

Zagadnienie dość ciekawe. Maj - miesiąc niedźwiedziej rui, maj, czerwiec - mało pokarmu w lesie i miśki szukają szmunku.
LoneCavalier
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 9
Dołączył(a): 19 lut 2015, o 06:43

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez Zygmunt Skibicki » 9 kwi 2015, o 19:28

LoneCavalier napisał(a):Jakie macie praktyczne wskazówki w zakresie ochrony namiotu w nocy przed wizytą niedźwiedzia?
Pastuch, drut, kolczaste gałęzie czy spluwa?
Oczywiście, futer trzymamy na drzewie co najmniej 20 m od namiotu.

Pytanie jest... powiedzmy... ciekawe.
Na terenie Bieszczadzkiego PN na legalnych polach namiotowych ten problem nie występuje, a przynajmniej nic o takich problemach nigdy nie słyszałem.
Poza granicami BPN... tym bardziej.
Zatem zachodzi uzasadnione podejrzenie: wybierasz się do Yellowstone, czy jednak tylko w Bieszczady...?

A tak poważnie...
Zanim w ogóle powstał BPN zdarzało mi się nocować także samotnie w namiocie w miejscach, o których dziś można tylko marzyć, bo tam są obecnie ścisłe rezerwaty. Miejsc nie podam, bo wiem, jak to działa - "za późno" urodzeni fajansiarze chcą "powtarzać"... Niedźwiedzi i wilków wtedy było w Bieszczadach zdecydowanie więcej niż dziś. Nigdy żarcia nie chowałem poza namiotem i... nic. Zdarzało mi się zostawiać namiot z gratami i prowiantem gdzieś na połoninach na dzień lub dwa i... też nic. Raz na legendarnym biwakowisku pod Przełęczą Orłowicza "coś" łaziło nocą koło jedynego wtedy tam mojego namiotu - nawet mnie obudziło szarpaniem za linki, ale jak krzyknąłem i zapaliłem w namiocie latarkę, to zwiało... Nie goniłem...
Siekierezada to tam była, ale skończyła się jakieś pół wieku temu!
I... to sa nikdy nevráti...!
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez Przelotowy » 9 kwi 2015, o 20:47

LoneCavalier napisał(a): Niedźwiedzi i wilków wtedy było w Bieszczadach zdecydowanie więcej niż dziś.


Jakoś nie dowierzam tym słowom. Ciągle słychać, że grubego zwierza przybywa a wilki mają się znakomicie, o bobrach nawet nie wspomnę.
Może osoby trzecie (modne ostatnio stwierdzenie), potwierdzą czy Zygmunt S. ma rację.
Przelotowy
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 102
Dołączył(a): 6 lis 2012, o 22:20

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez Zygmunt Skibicki » 9 kwi 2015, o 21:35

Przelotowy napisał(a):Jakoś nie dowierzam tym słowom. Ciągle słychać, że grubego zwierza przybywa a wilki mają się znakomicie, o bobrach nawet nie wspomnę.
Może osoby trzecie (modne ostatnio stwierdzenie), potwierdzą czy Zygmunt S. ma rację.

Pogadaj z bieszczadzkimi bacami, to ci odpowiedzą miarodajnie.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez amstaf358 » 10 kwi 2015, o 12:31

Lone Cavalier......
Proponuję zaopatrzyć się w RPG, ręczny granatnik przeciwpancerny, oraz miny, z uwagi na bliskosć i wojnę na Ukrainie z tym nie powinno być kłopotu,a to ciężki kaliber, na głodnego miśka w sam raz...zwykła spluwa może nie wystarczyć.. :o .dla pewności można też teren w koło namiotu zaminować,minami przeciw czołgowymi bo jak wiadomo miśiek swoją wagę ma.. tak zabezpieczony Możesz spać względnie swobodnie... ;) Sposoby ochrony przed wilkami oraz rysiami, które atakują z góry opiszę osobno ,pozdrawiam serdecznie... ;)
Ostatnio edytowano 10 kwi 2015, o 12:44 przez amstaf358, łącznie edytowano 1 raz
Bieszczady może nie są wszystkim,ale wszystko bez Bieszczad jest niczym!.....
amstaf358
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 191
Dołączył(a): 18 lip 2012, o 12:43
Lokalizacja: z piekła rodem/sercem Polańczyk..i Terka przed masakrą

Re: Pod namiot czy schroniska?

Postprzez creamcheese » 10 kwi 2015, o 12:39

Przelotowy napisał(a): Ciągle słychać, że grubego zwierza przybywa a wilki mają się znakomicie, o bobrach nawet nie wspomnę.

Bobrów bym się nie bał, szczególnie tych wilgotnych ;)
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 785
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.