Podkarpacie historia współczesna

Recenzje, nowości, polecane tytuły

"Ośrodki odosobnienia w Polsce południowo-wschodniej (1981-1

Postprzez lucyna » 7 sie 2010, o 15:47

"Ośrodek w Uhercach działał do 23 grudnia 1982 r. z jedną przerwą od 5 do 16 sierpnia. Nieznane są powody chwilowego zawieszenia funkcjonowania ośrodka. według autorów raportu przechowywanego w Ośrodku "Karta" mogły to spowodować wakacje funkcjonariuszy SW. Podobne przypuszczenia są ewidentnie niezgodne ze stanem faktycznym. Należy bowiem pamiętać, że pomimo zawieszenia działalności ośrodka dla internowanych placówka nie przestała wykonywać funkcji penitencjarnych wobec osadzonych tutaj więźniów kryminalnych, a funkcjonariuszy pełniących służbę w pawilonach dla internowanych przeniesiono zapewne do wcześniejszych miejsc, gdzie pracowali ze skazanymi za przestępstwa pospolite.
Przeznaczenie Zakładu Karnego w Uhercach na ośrodek odosobnienia władze podjęły, jak wynika z istniejących dokumentów, już w marcu 1981 r., czyli kilka miesięcy przed wprowadzeniem stanu wojennego. Początkowo zamierzano tu umieścić osoby z dawnego województwa krośnieńskiego. Jak wiemy, w późniejszym okresie internowano tu jeszcze grupę działaczy "Solidarności" z województwa przemyskiego. W okresie funkcjonowania ośrodka w Uhercach obowiązki komendanta pełnił mjr Marian Kania."
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Ośrodki odosobnienia w Polsce południowo-wschodniej (1981-1

Postprzez bogdan64 » 8 sie 2010, o 21:14

W ośrodku tym internowano także Przewodniczącego Regionu Śląsko-Dąbrowskiego. Przebywał tutaj Pan Janusz Sanocki uczestnik obrad Okrągłego Stołu, burmistrz Nysy i autor wielu publikacji.
Avatar użytkownika
bogdan64
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 283
Dołączył(a): 21 kwi 2009, o 18:41

"Twarze bezpieki w Polsce południowo-wschodniej

Postprzez lucyna » 12 wrz 2010, o 05:11

Przez cały czas rozmawiamy o ofiarach. Warto więc wspomnieć o oprawcach. Pamiętam kilka lat temu obok zamku w Sanoku zobaczyłam wystawę IPN "Twarze bezpieki". Kilkanaście tablic z wizerunkami i suchą biografią funkcjonariuszy UB i SB. Prowadziłam jakąś grupę, nie pamiętam kim byli. Goście zatrzymali się i studiowali. Ktoś powiedział: wreszcie wydobyci z anonimowości. I to prawda. Takie wystawy były prezentowane w wielu polskich miastach. INP Oddział w Rzeszowie wydał także ciekawą publikację pod redakcją Jakuba Izdebskiego, Krzysztofa Kaczmarskiego, Mariusza Krzysztofińskiego "Twarze bezpieki w Polsce południowo-wschodniej 1944-1990 Obsada stanowisk kierowniczych Urzędu Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa. Ujawniono dane wraz z wizerunkiem 540 funkcjonariuszy. Mnie osobiście zainteresowały rozdziały poświęcone historii tworzenia służb specjalnych po II wojnie św. i strukturze UB.

Spis treści:
Słowo wstępne
Część I
Struktury aparatu bezpieczeństwa w Polsce południowo-wschodniej w latach 1944-1990
1. Struktura Urzędu Bezpieczeństwa na Rzeszowszczyźnie w latach 1944-195
2.Struktura Służby Bezpieczeństwa w Polsce południowo-wschodniej w latach 1957-1990
3. Stan nadań nad aparatem bezpieczeństwa w Polsce południowo-wschodniej
Część II
Obsada stanowisk kierowniczych
1. obsada stanowisk kierowniczych urzędów bezpieczeństwa publicznego w województwie rzeszowskim w latach 1944-195
2. Obsada stanowisk kierowniczych SB w województwie rzeszowskim w latach 1956-1975
3. Obsada stanowisk kierowniczych SB KW MO w Krośnie, Przemyślu, Tarnobrzegu i Rzeszowie w latach 1975-1990
Część III
Biogramy funkcjonariuszy
Wykaz skrótów
Indeks osób

Tytuł: "Twarze bezpieki w Polsce południowo-wschodniej 1944-1990 Obsada stanowisk kierowniczych Urzędu Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa Informator personalny"
Opracował zespół
Wydanie: I
Stron: 450
ISBN: 978-83-60464-68-7
Wydawnictwo: Instytut Pamięci Narodowej
Rzeszów 2007
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Twarze bezpieki w Polsce południowo-wschodniej 1944-1990 Ob

Postprzez lucyna » 13 wrz 2010, o 19:24

Rozdział "1. Struktury Urzędu Bezpieczeństwa na Rzeszowszczyźnie w latach 1944-1956" str. 11
"[...] Wraz z przekroczeniem na początku stycznia 1944 r. przez wojska sowieckie przedwojennej granicy II Rzeczpospolitej ponownie rozpoczął się proces niszczenia polskości na Kresach Wschodnich. Kolejnym etapem sankcjonowania wojennych zdobyczy ZSRR było instalowanie "władzy ludowej" na terenach na zachód od Bugu (gdzie organem wykonawczym woli Stalina miał być powołany w Moskwie 20 lipca 1944 r. marionetkowy Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego) oraz brutalne niszczenie cywilnych i wojskowych struktur Polskiego Państwa Podziemnego ujawnionych w czasie akcji "Burza".
W ramach PKWN utworzono Resort Bezpieczeństwa Publicznego, którego kierownikiem został Stanisław Radkiewicz. Zręby komunistycznej policji politycznej tworzyli początkowo absolwenci kursu NKWD w Kujbyszewie (tzw. kujbyszewiacy) oraz członkowie Armii Ludowej. Organizację RBP Radkiewicz rozpoczął 1 sierpnia 1944 r. Wraz z zajmowaniem przez Armię Czerwoną kolejnych terenów Rzeczpospolitej na zachód od Bugu na bieżąco organizowano terenowe struktury aparatu bezpieczeństwa. W Lublinie utworzono Wydział Operacyjny (kontrwywiad) podporządkowany Romanowi Romkowskiemu, Wydział Personalny, na czele którego stanął Mikołaj Orechwa i Sekretariat, za organizację którego odpowiadał Julian Konar. Później powstały m.in. Wydział Ochrony PKWN, Wydział Cenzury, Biuro Prawne, Wydział Więzień i Obozów, Wydział Finansów i Wydział Wywiadu.
Do Rzeszowa wojska sowieckie wkroczyły 2 sierpnia 1944 r. Już kilkanaście dni później, 16 sierpnia 1944 r. Radkiewicz skierował do Rzeszowa 24 "kujbyszewiaków"/ Komendę nad nimi sprawował por. Longin Kołarz (14 września do Rzeszowa dosłano jeszcze pięciu absolwentów szkoły kujbyszewskiej). Naturalnym zapleczem kadrowym aparatu bezpieczeństwa byli nieliczni miejscowi komuniści oraz członkowie Brygady AL Ziemi Krakowskiej im. Bartosza Głowackiego, która dotarła do Rzeszowa 18 sierpnia 1944 r.
Wyznaczony przez Radkiewicza pełnomocnikiem RBP mjr Mieczysław Broniatowski rozkazem nr 1 z 7 września 1944 r. mianował p.o. kierownikiem Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego Władysława Śliwę (Stanisława Imiołka) oraz wyznaczył funkcjonariuszy odpowiedzialnych za organizację powiatowych urzędów bezpieczeństwa publicznego. Rozkaz z 7 września regulował także strukturę WUBP. Powołani zostali kierownicy pięciu sekcji ( spośród formalnie istniejących ośmiu), które były odpowiednikiem wydziałów w centrali RBP.
[...]"
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Kresowa księga sprawiedliwych..."

Postprzez lucyna » 25 wrz 2010, o 10:54

lucyna napisał(a):IPN wydaje ciekawą serię "Studia i materiały", która jest poświęcona także naszemu regionowi. Tom 12 "Kresowa księga sprawiedliwych 1939-1945 O Ukraińcach ratujących Polaków poddanych eksterminaci przez OUN i UPA" opracowana przez Romualda Niedzielko przedstawia rejestr "aktów pomocy humanitarnej, jakiej ze strony niektorych Ukraińców doznała polska ludność Kresów Wschodnich poddana eksterminacji przez ukraińskich nacjonalistów w latach czterdziestych XX wieku". To fragment wstępu. W czasie badań okazało się jak niewiele wiemy o kresowych zbrodniach, osobach pomordowanych i o tych, którzy nzrażając własne usiłowali ratować inne ludzkie życie.
Spis treści
Wstęp
1. Województwo wołyńskie
2. Województwo poleskie
3. Województwo tarnopolskie
4. Województwo lwowskie
5. Województwo stanisławowskie
6. Województwo rzeszowskie
7. Województwo lubelskie
Aneks: Polacy - z pomocą Ukraińcom
Wykaz skrótów
Bibliografia
Indeks osób


[/b]Tytuł: "Kresowa księga sprawiedliwych 1939-1945 O Ukraińcach ratujących Polaków poddanych eksterminacji przez OUN i UPA"
Opracowanie: Romuald Niedzielko
Wydanie: I
Stron: 222
ISBN: 978-83-60464-61-8
Wydawca: Instytut Pamięci Narodowej
Warszawa 2007[b]

Rozdział "Województwo Rzeszowskie" str. 188

"Powiat Leski

Baligród, gmina Baligród - wieś licząca ok. 1700 mieszkańców, zamieszkana w większości przez Żydów, a także Polaków i Ukraińców.
6 sierpnia 1944 r. oddział UPA urządził obławę na Polaków wychodzących z kościoła oraz tych, którzy schowali się w domach. Rozstrzelano ponad 40 osób. Ksiądz Józef Miezin ocalał dzięki temu, że wstawił się za nim miejscowy ksiądz grekokatolicki, Ukrainiec Oleńko. Adwokat Stanisław Śmietana ocalał dzięki pomocy miejscowych Ukraińców, którzy ukryli go u siebie.
Źródło: ks. W. Piętowski "Stosunki polko-ukraińskie...", str. 222
Krzywe, gmina Zatwarnica - wieś ze znaczną przewagą ludności ukraińskiej nad polską, licząca ok. 980 mieszkańców.
W 1943 r. Ukraińcy Grzegorz I Anna Miśko oraz ich teściowa za ukrywanie Polaków zostali zamordowani przez UPA.
Źródło:H. Komański, M. Seredyński, "Powiat Lesko, cz.3 "Na rubieży" 1998, nr 29, str. 22; J. Pawłusiewicz "Na dnie jeziora", Warszawa 1981, s. 306

Ropienka, gmina Ropienka - wieś ze znaczną przewagą ludności ukraińskiej nad polską, licząca ok. 1100 mieszkańców.
Rodzina Ukraińca Jarosława Andrucha z Ropienki w 1944 r. przechowywała Polaka Mieczysława Kolora.
Źródło: Relacja Jarosława Andrrucha, [w.] 1947. "Propamiatna knyha ..." str. 429

Tworylne, gmina Lutowiska - wieś zamieszkana w zdecydowanej większości przez Ukraińców, w której żyły 2 rodziny polskie, licząca ponad 900 mieszkańców.
18 stycznia 1945 r. banderowcy zamordowali Marię Kucharz z dwojgiem dzieci. Wcześniej ukrywali się oni u rodziny ukraińskiej Gałuszków. "Za ukrywanie Lachów" również Gałuszkowie (4 osoby) stracili życie.
Źródło: H. Komański, M. Serdeyński, "Powiat Lesko, cz.3, "Na rubieży" 1998, nr.29, s.33

Wołkowyja, gmina Wołkowyja - wieś z przewagą ludności ukraińskiej nad polską, licząca ok. 560 mieszkańców.
W 1943 r. sekretarz gminy Wołkowyji, Władymir, podczas jednego ze zebrań sołtysów, polecił zorganizowanie w każdej wsi odpowiedniej bojówki, gotowej w każdej chwili do "wyrżnięcia Polaków co do nogi". Sołtys wsi Bukowiec potępił ten apel.
Źródło: ks. W. Piętowski "Stosunki polsko-ukraińskie...", str. 234

Zawóz, gmina Wołkowyja - wieś z przewagą ludności ukraińskiej nad polską, licząca ok. 600 mieszkańców.
W 1945 r. Ukrainiec polecił swojej żonie Polce, by opuściła dom i skryła się w lesie. Następnego dnia wróciła i natknęła się w domu na zwłoki syna. Służył on w UPA o otrzymał on rozkaz zamordowania matki. Prawdopodobnie zabił go ojciec. Po pewnym czasie ojca znaleziono powieszonego, z kartką na piersi " Za zdradę Ukrainy".
Źródło: Relacja Antoniego Matuszewskiego [w.] Z. Ziembolewski "W morzu nienawiści. O takich, którzy nie przestali być ludźmi" Krosno 2001, str. 103-107"
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie"

Postprzez lucyna » 4 paź 2010, o 15:30

I Rajd Pieszy Szlakiem Żołnierzy Wyklętych im. mjr Antoniego Żubryda "Zucha" przeszedł do historii. Dziękuję Kolegom Przewodnikom Grzegorzowi Falowi i Wojciechowi Sroce za jego poprowadzenie.
Wczoraj odbyło się widowisko plenerowe na Rynku w Korczynie "Żubryd schodzi z gór" i panel historyczny pt. SBO NSZ "Zuch" na tle oporu przeciw komunizmowi 1944-1948".
Cała impreza była zorganizowana przez nasze Stowarzyszenie Pamięci SBO NSZ "Zuch", Urząd Gminy w Korczynie i GOK w Korczynie.
Dziękuję Kolegom za umożliwienie mi brania udziału w tym ważnym dla lokalnej społeczności wydarzeniu.

Panel historyczny był połączony z promocją II poszerzonego i poprawionego wydania bardzo interesującej książki Waldemara Basaka " Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie 1918-1946". Wydawnictwo Ruthenus, a raczej Jego właściciel Rafał Barski (na forach bieszczadzkich Barszczu) brał czynny udział w organizacji tego przedsięwzięcia. Książka cieszyła się bardzo dużym powodzeniem, dr Basak w sposób nieomal hurtowy zajmował się dedykacjami.
Czym różni się drugie wydanie od pierwszego? Przede wszystkim wkładką napisaną przez Janusza Niemca - biologicznego Syna Żubrydów. Ten fragment książki dotyczy listu wysłanego przez mordercę Janiny i Antoniego Żubryda Jerzego Vaulina. Pozwolę sobie potem zacytować fragmenty, rzadko bowiem człowiek spotyka się z taką bezwzględnością, okrucieństwem, nie chcę użyć bardzo obraźliwego określenia. Poza tym Autor otrzymał po ukazaniu się I wydania książki dużo listów od Partyzantów, ludzi, którzy znali bądź walczyli z "Zuchem". Dr Basak spotkał się z Nimi, relacje Żołnierzy z okolic Zagórza i Brzozowa wzbogaciły to wydanie. Mnie zainteresowały niepublikowane wcześniej fotografie, moim zdaniem to prawdziwa ozdoba tej książki.

Spis treści
Przedmowa
Wstęp

Rozdział I
Sytuacja społeczno-polityczna na terenie województwa rzeszowskiego w latach 1944-1947, ze szczególnym uwzględnieniem powiatów: Brzozów, Krosno, Lesko, Przemyśl i Sanok
& 1. Narzucenie "nowego porządku'
& 2. Stosunek komunistów do Kościoła rzymsko i grekokatolickiego
& 3. Przesiedlenia ludności ukraińskiej i walki z UPA

Rozdział II
Antoni Żubryd - twórca SBO NSZ kryptonim "ZUCH"
& 1. Dzieciństwo, młodość, okres wojny
& 2. Po "wyzwoleniu"

Rozdział III
Powstanie i formowanie się oddziału
& 1. Organizacja i struktura
& 2. Dowódcy kompanii i oficerowie funkcyjni Batalionu
& 3. Działalność SBO NSZ kryptonim "ZUCH" w opiniach społeczeństwa
a. Stosunek ludności Rzeszowszczyzny do działań A. Żubryda
b. Kościół katolicki wobec działalności oddziału

Rozdział IV
Działalność operacyjna
& 1. Akcje zbrojne
& 2. sabotaż, zajmowanie mienia i propaganda

Rozdział V
Likwidacja oddziału
& 1. Rozbicie oddziału
& 2. Śmierć Antoniego Żubryda

Zakończenie
Twarzą w twarz z zabójcą
Wykaz skrótów
Źródła i opracowania
Wykaz tabel
Indeks osobowy
Indeks nazw geograficznych
Ilustracje


Motto

[...] Kochani koledzy, piszę do Was tych kilka słów, może już ostatnich.
Ja wpadłem do więzienia, za co? Za kochaną Ojczyznę, za kochaną Polskę prawdziwą, demokratyczną i walczyłem za Nią, ale nie za żydowską i komunistyczną, tylko za demokratyczną. I pewnie tutaj zginę w tych murach ale przysięgi nie złamię i Wy koledzy nie traćcie ducha, a odzyskamy Polskę.
Kończę Wasz kolega "Czarny"
(Fragment grypsu przesłanego przez por. Mieczysława Kocyłowskiego z więzienia w Rzeszowie w 1946 roku).



Tytuł: "Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie"
Autor: Waldemar Basak
Wydanie: II poprawione i poszerzone
Stron: 309 plus wkładka ze zdjęciami
Wydawnictwo: Ruthenus
Krosno 2010
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie"

Postprzez lucyna » 6 paź 2010, o 20:44

Kilka zdań zaczerpniętych z I wydania książki dr. Basaka "Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie"

"Podczas kampanii wrześniowej 1939 r. walczył w szeregach 40. pułku piechoty. 7 września trzy bataliony 40. pp. 5-tej Dywizji Piechoty przybyły do Warszawy, aby wziąć udział w obronie stolicy. Pułkiem dowodził ppłk. Józef Kalandyk, dowódcą 1-ego batalionu był Kazimierz Karol Albert, a plutonowy Antoni Żubryd - podoficerem broni. Batalion bronił mostów na Wiśle na odcinku Warszawa - Wschód. W czasie walk w połowie września 1939 r. plutonowy Żubryd awansowany został do stopnia sierżanta. Za męstwo okazane w obronie Warszawy odznaczono go Krzyżem Walecznych. Po upadku stolicy dostał się do niewoli niemieckiej i umieszczony został w obozie przejściowym w Częstochowie. Zbiegł z niego w listopadzie 1939 r. i pieszo powrócił do Sanoka. Zamieszkał przy ul.Jagiellońskiej u stryja Wiktora Żubryda trudniącego się szewstwem. Wraz z nim uciekła grupa oficerów WP. Ukrywali się oni w starych zabudowaniach gospodarczych przy ul. Matejki i na przedmieściu Kiczury. Pomocy udzielała im kuzynka Antoniego, Maria Wołoszyn (córka Jakuba). Po upływie dwóch tygodni Żubryd zorganizował przerzut tych oficerów za granicę. W okresie tym współpracował z ZWZ w Sanoku".

"Zimą 1939/1940 r. utrzymywał się z przemytu przechodząc granicę niemiecko-sowiecką. W styczniu 1940 r. w czasie przekraczania rzeki San w okolicach Leska został zatrzymany przez radziecki patrol graniczny i przekazany do dyspozycji NKWD. Po przesłuchaniu i szczegółowym sprawdzeniu NKWD zwerbowało go do współpracy. Pod pseudonimem "Orłowski" skierowany został na teren Sanoka. Jego zadaniem było zorganizowanie siatki wywiadowczej oraz zbieranie danych o charakterze wojskowym * i prowadzenie rozpoznania budowanych przez Niemców umocnień nad Sanem"
* tu Autor powołuje się na charakterystykę k.8 znajdującą się w AIPN. Ta charakterystyka jednak została sporządzona przez UB.
"Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie" Ruthenus str. 66

"Pod koniec 1943 r. powrócił do Sanoka. Do "wyzwolenia" ukrywał się w okolicznych wsiach (głównie w Zagórzu). W tym czasie utrzymywał kontakty z lokalnymi placówkami AK i prowadził szkolenia wojskowe oraz instruktaż z zakresu wyszkolenia bojowego żołnierzy tej organizacji* Swoim postępowaniem Żubryd zdobył zaufanie miejscowych działaczy i dowódców AK-owskich, którzy w okresie późniejszym stanowili bazę rekrutacyjną oraz zaopatrzeniową dla jego oddziału"
* Autor znowu powołuje się na ową charakterystykę
str 67.

" Zimą 1945 r. Żubryd z żoną pojechał do Bytomia, a "Czarny" i "Wąsacz" udali się do Zakopanego na spotkanie z zastępcą Józefa Kurasia ps. "Ogień' - dowódcą oddziału partyzanckiego działającego na Podhalu. Z powodu wielkich zasp śnieżnych nie dotarli oni do Zakopanego i postanowili pojechać do Bytomia. Tam przebywali z Żubrydami pod ochroną ppor. Kazimierza Wróbla, pracownika UB w Bytomiu. Był to pochodzący z Dąbrówki znajomy Żubryda z okresu przedwojennego. W tym czasie nastąpiła dekonspiracja Wróbla, który w związku z tym postanowił uciekać za granicę. Zorganizował przerzut z Zabrza i zaproponował udział w nim Żubrydowcom. "Zuch" dał wszystkim zgodę na wyjazd, sam jednak postanowił pozostać w Polsce argumentując, że "[...] walczyć trzeba w kraju, bo nie sztuka walczyć za Ojczyznę za granicą"[...]". W konsekwencji została cała czwórka, a Kazimierzowi Wróblowi udało się uciec".
"Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie" Waldemar Basak Ruthenus str. 74


"Niniejsze opracowanie koryguje wiele narosłych mitów i przekłamań dotyczących dowódcy Batalionu. Głównym z zarzutów stawianych Antoniemu Żubrydowi to zabójstwa Żydów i ludności cywilnej. Nie zapominajmy, że propaganda komunistyczna tego okresu nagminnie pomawiała żołnierzy podziemia o antysemityzm i bandytyzm. W świetle ujawnionych w ostatnich latach dokumentów w jednoznaczny sposób można stwierdzić, że Żydzi ginęli z rąk żołnierzy podziemia niepodległościowego nie z powodu swojej narodowości, tylko za działalność agenturalną. Odnosi się to również do ludności cywilnej. W przytłaczającej większości przypadków ludzie ci współpracowali z UB, bądź innymi organami aparatu represji, byli aktywistami reżimowych partii politycznych lub innych organizacji i instytucji tworzonych przez komunistów".



Waldemar Basak "Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie" str. 229 wydanie II Ruthenus
"Twarz w twarz z zabójcą" Janusz Niemiec
[...] Prowadzone przez prokurator Hannę Solarewicz śledztwo jednoznacznie wykazuje, że Jerzy Vaulin jest zabójcą. Wobec faktów Vaulin przyznał się do morderstwa. Pewnego dnia około południa zapukał do drzwi mojego mieszkania i wręczył mojej żonie Izabeli list zatytułowany Do Syna. Jest to 5-cio stronicowy maszynopis bez podpisu z szokującym mnie wstępem, który pozwolę sobie zacytować
Słowa te kreśli człowiek który przed pół wiekiem odebrał życie Pańskim rodzicom. W dniu 24 października 1997 r. w dniu dokładnej pięćdziesiątej rocznicy tego dramatu powstała możliwość, a nade wszystko konieczność, złożenia na pańskie ręce tego wyznania.
W dalszej części tego listu Vaulin przedstawia swoją wersję wydarzeń opierając swoje relacje na konieczności obrony swego życia. List ten natychmiast przekazałem do prokuratury w Brzozowie, która przygotowywała w tym czasie akt oskarżenia. W dniu wręczenia listu mojej żonie byłem w pracy, dlatego nie doszło do naszego pierwszego spotkania. Przyznam szczerze, ze moja reakcja na to wydarzenie mogła być nieprzewidywalna. W tym czasie, reportaż Piotra Lipińskiego w "Gazecie Wyborczej" o śmierci małżeństwa Żubrydów wywołał zainteresowanie tym tematem Wytwórnię Filmów Dokumentalnych w Gdańsku, która postanowiła nakręcić krótki film. Realizatorzy tego filmu planowali doprowadzić do spotkania Jerzego Vaulina ze mną, ale do tego wydarzenia nie doszło. Film przedstawia Vaulina jako człowieka cynicznego, pełnego buty i pewności siebie. Na pytanie dlaczego zamordował Żubrydów odpowiada: że może z sadyzmu, a może lubię zabijać ludzi?
[...]
Ostatnie moje spotkanie z zabójca Rodziców miało miejsce dwa lata temu w Sanoku. Odbyło się z inicjatywy Telewizji TVN Kraków, która planowała nakręcenie 3 odcinkowego filmu o historii mjr Żubryda. Vaulin oczekiwał mnie na brzegu Sanu, wyciągnął rękę na powitanie której naturalnie nie przyjąłem. Po chwilowej ostrej dyskusji między nami spotkanie zakończyła cyniczna i szokująca wszystkich obecnych odzywka j. Vaulina o następującej treści: Czy w związku ze śmiercią Rodziców otrzymał pan od państwa odszkodowanie, bo jeśli tak to powinien Pan być mi wdzięczny i mi podziękować Spotkanie to zostało utrwalone przez kamerę TVN.
Janusz Niemiec
Mirocin, 25 VIII 2010 r"
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Marian Jarosz "Księga Poległych..."

Postprzez lucyna » 1 lut 2011, o 12:43

Poszukując informacji o stosunku NSZ do Żydów natrafiłam w bibliotece na książkę Mariana Jarosza "Księga poległych, pomordowanych i zmarłych na polu chwały mieszkańców ziemi sanockiej w latach 1939-1944-1948" . Chcę ją wam przedstawić, tylko przedstawić, a nie polecać. Publikacja powstała dzięki staraniom Zarządu Koła Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych w Sanoku, Autor zbierał materiały , jak twierdzi, 15 lat. Mimo tego, moim zdaniem, wyszedł erzac w postaci niekompletnego spisu osób pomordowanych w różnych okolicznościach, a nie monografia. Baza źródłowa na której oparł się Marian Jarosz jest bardzo uboga. W publikacji wprawdzie jest odnotowane iż Autor korzystał z konsultacji Wojciecha Sołtysa i Edwarda Zająca ale nie widać w niej ręki dobrego "historyka źródlisyty".
Książka składa się z dwóch części. Pierwsza z nich to część opisowa, wprowadzenie do zagadnienia, a druga to rejestr ofiar rozbity na poszczególne lata, formacje plus załączniki. W części pierwszej Autor przedstawia w sposób bardzo uproszczony i niedoskonały rodowody jednostek wojska polskiego i przebieg wojny na naszym terenie oraz historię poszczególnych formacji wojska, ale tylko tych w których oddziałach służyli mieszkańcy powiatu sanockiego i części leskiego. Plusem owej publikacji jest zachowanie bezstronności, Autor bowiem np. pisze zarówno o żołnierzach biorących udział w walce z oddziałem Żubryda jak i o samych Żubrydowcach.

Spis treści jest niezmiernie obszerny, obejmuje bowiem aż 5 stron, niestety będę musiała go skrócić ograniczając się do samych rozdziałów.

Podziękowanie
Pamięci pokoleń
Wprowadzenie
- Rozdział I
Rodowody jednostek Wojska Polskiego
- Rozdział II
Żołnierze polegli za wolność naszą i waszą (1939-1945)
- Rozdział III
Eksterminacja ludności polskiej, ukraińskiej, łemkowskiej, cygańskiej, żydowskiej z Sanocczyzny
- Rozdział IV
Rejestr miejsc i faktów zbrodni popełnionych przez okupanta na ludności polskiej, ukraińskiej, łemkowskiej i cygańskiej na Sanocczyźnie
- Rozdział V
Zbrodnie popełnione przez okupanta na ludności żydowskiej
- Rozdział VI
Nazwiska poległych i pomordowanych w latach 1944-1947 w walce z UPA i oddziałem Żubryda
- Rozdział VII
Aresztowani przez NKWD i deportowani do łagrów w ZSRR, sierpień 1944-styczeń 1945
- Rozdział VIII
Osoby represjonowane w latach 1944-1956 przez władze PRL
Bibliografia, ważniejsze źródła i literatura
Wykaz ważniejszych skrótów
Załączniki

Tytuł: " "Księga poległych, pomordowanych i zmarłych na polu chwały mieszkańców ziemi sanockiej w latach 1939-1944-1948"
Autor: Marian Jarosz
Wydanie: I
Stron: 152 plus skromna wkładka z czarno-białymi fotografiami
ISBN: 83-903522-0-6
Wydawca: Zarząd Koła Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych w Sanoku
Sanok 1998

Jak zapewne wiecie interesuje mnie działalność oddziału Żubryda więc postaram się wyłuskać z tej publikacji informacje dotyczące tematu.
Rozdział "Osoby represjonowane w latach 1944-1956 przez władze PRL" str. 138-139

" 1. Kocyłowski Jozefat - ur. 3.03.1876 r. w miejsc. Pakoszówka, ostatni grekokatolicki biskup przemyski, na rozkaz NKWD został aresztowany przez UBP 21.09.1945 r. i osadzony w więzieniu w Rzeszowie. Wraz z nim został aresztowany jego sufragan, bp pom. Łakota.Biskupi zostali aresztowani i oskarżeni o zdradę kraju podczas II wojny światowej i o współpracę z niemieckim okupantem. Zmarł w radzieckim więzieniu 17.11.1947 r.,
podano za: J.F. Adamski "Pogórze Dynowskie", Brzozów 1992, s.23, 114
2. Książek Stanisław - chor. WP 8 DP, wyrokiem sądu wojskowego został zdegradowany i skazany na karę śmierci, 26.05.1946 r. wyrok został publicznie wykonany na rynku w Sanoku.
3. Kudlik Władysław - ur. 1922 r. za przynależność do oddziału NSZ Żubryda wyrokiem sądu wojskowego został skazany na karę śmierci. 24.05.1946 r. wyrok został publicznie wykonany na rynku w Sanoku.
4. Madeja Piotr - s. Michała, ur. 1922 r. w miejscowości Pakoszówka, aresztowany w 1944 r. przez NKWD, deportowany do ZSRR skąd nie powrócił, podano wg informacji rodzinnej.
5. Skoczułek Michal - z oddziału Żubryda, okrążony przez UB popełnił samobójstwo.
6. Szwarc Władysław - ur. 1926 r. za przynależność do oddziału NSZ Żubryda wyrokiem sądu wojskowego został skazany na karę śmierci. 24.05. 1946 r. wyrok został publicznie wykonany na stadionie miejskim w Sanoku.
7. Świtalski Kazimierz - ur. 1886 r. w Sanoku, żołnierz I Brygady Legionów Polskich, współpracownik i sekretarz marszałka Józefa Piłsudskiego w latach 1925-1926, szef kancelarii cywilnej prezydenta RP, następnie minister wyznań i oświecenia publicznego, premier RP w 1929 r., w latach 1930-1935 marszałek Sejmu i wicemarszałek Senatu dp 1938 r., od 1939 r. do 1945 r. więziony przez Niemców, od 1948 r. do 1956 r. represjonowany przez władze PRL, zmarł w Warszawie w 1962 r.
8. Zębaty N. - z Sanoka, aresztowany w sierpniu 1944 r przez NKWD, deportowany do łagrów syberyjskich, gdzie zmarł.
9. Żubryd Antoni - dowódca oddziału, ps. "Orłowski", "Zuch" zastrzelony w lesie na drodze Orzechówka-Wola Orzechowska przez Jerzego Vaulina ps. "Mar", członka tegoż oddziału, byłego żołnierza AK (oddziału partyzanckiego Józefa Czuchry "Orskiego", a następnie Władysława Barana "Bekasa,
podano za "Zeszyty Historyczne WiN, nr 5, s.214
10. Żubryd Janina - żona Antoniego z domu Praczyńska, zastrzelona jw."
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Tak było w Bieszczadach"

Postprzez lucyna » 19 lut 2011, o 09:34

Czas powędrować w dalszą drogę. Ścieżyna wiedzie nas w z mozołem odtwarzaną przez Grzegorza Motykę przeszłość naszego regionu. "Tak było w Bieszczadach (tak pierwotnie miały nazywać się "Łuny w Bieszczadach"Gerharda) Walki polsko-ukraińskie 1943-1948" to kompendium wiedzy o konflikcie, który rozegrał się na terenie dzisiejszego Podkarpacia i Lubelszczyzny. Jest to rzetelna, oparta na wielorakich źródłach analiza historyczna starająca się w sposób obiektywny przedstawić jakże bolesny okres w dziejach powojennej Polski. Dla wielu osób jest to konflikt etniczny pomiędzy Polakami, a Ukraińcami. Nie do końca jest to prawdą dlatego, że oprócz tych dwóch nacji w walkach wzięli udział także Łemkowie (często obecnie traktowani przez współczesnych etnografów jako Ukraińcy), Niemcy, Słowacy, obywatele ZSRR. Tak o tym pisze we wstępie Autor
"Przez stronę ukraińską rozumiem zatem organizację i oddziały OUN-UPA oraz współpracującą z nimi ludność cywilną (szerzej przedstawienie strony ukraińskiej patrz poszczególne rozdziały). Jeżeli chodzi o ukraińskie formacje w służbie niemieckiej (ukraińska policja, oddziały dywizji SS "Galizien", to interesują mnie one wówczas, gdy ich poczynania są związane z działalnością OUN-UPA. Dlatego nie zajmuję się np. udziałem Ukraińców w Powstaniu Warszawskim.
Gorzej jest z określeniem strony polskiej. Sprawa jest tu jasna tylko w odniesieniu do lat 1943-1944, kiedy to przeciwko UPA wystąpiły AK i oddziały samoobrony, współpracujące z partyzantką sowiecką, złożoną zresztą w pewnej części także z Polaków. Sytuacja komplikuje nam się po tzw. "wyzwoleniu". Oto bowiem do tego momentu pod pojęciem "strona polska" można rozumieć oddziały podziemia antykomunistycznego, niekiedy współpracujące z UPA. Możne też zgodnie z historiografią PRL-u, za "stronę polską" uznać jednostki Milicji Obywatelskiej (MO), Korpusy Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW), Wojska Polskiego (WP) i inne, które głównie służyły do podporządkowania polskiego społeczeństwa komunistom".
Warto także moim zdaniem powiedzieć kilka słów o Autorze, jednym z najbardziej znanych współczesnych historyków, osobie budzącej bardzo duże kontrowersje.
"Dr hab. Grzegorz Motyka (ur. 1967 r.) - w 1992 r. ukończył studia historyczne w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Pracownik Instytutu Studiów Politycznych PAN. Autor i współautor kilku książek m.in. Tak było w Bieszczadach. Walki polsko-ukraińskie w Polsce 1943-1948, Warszawa 1999 (otrzymała Nagrodę "Przeglądu Wschodniego" i Nagrodę Historyczną "Polityki") oraz Ukraińska partyzantka 1942-1960. Działalność Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, Warszawa 2006 (Nagroda Klio). Ostatnio wydał W kręgu "Łun w Bieszczadach", Warszawa 2009. Autor licznych artykułów naukowych i popularnonaukowych zamieszczanych np. w "Karcie", "Więzi", "Zeszytach Historycznych" oraz w "Gazecie Wyborczej", "Rzeczypospolitej", "Polityce" i "Newsweeku".- źródło - serwisy internetowe.
"Tak było w Bieszczadach..." to kompendium wiedzy i konflikcie kilkakrotnie nagradzane stało się jedną z najpopularniejszych książek dotyczących historii Bieszczadów . Książka dość szybko zniknęła z półek księgarni. W chwili obecnej można ją kupić m.in. w leskiej księgarni Bosza i w internecie, gdyż corocznie pojawiają się dodruki. Jest to jednak dość droga pozycja, mój egzemplarz kosztował 120 zł.

Spis treści
Od wydawcy
Wstęp

Rozdział 1. Problem ukraiński w II Rzeczpospolitej
1. Społeczność ukraińska w II Rzeczpospolitej i stosunek do nich polskich stronnictw politycznych. Działalność UON
2. Polityka władz polskich wobec Ukraińców w latach 1919-1939
3. Próba podsumowania

Rozdział 2. Geografia i stosunki ludnościowe
1. Warunki geograficzne
2. Podział administracyjny, liczba ludności, gospodarka
3. Świadomość narodowa na ternach walk od 1918 r.
4. Kwestia ukraińska na Rzeszowszczyźnie w latach 1918-1939
5. Kwestia ukraińska na Lubelszczyźnie w latach 1918-1939
6. Zamiast podsumowania

Rozdział 3. Sytuacja w okresie IX 1939-XII 1942
1. Kampania wrześniowa
2. Tereny dzisiejszej Polski pod okupacją sowiecką (1939-1941)
3. Niemiecki system okupacyjny w GG
4. Niemiecka polityka narodowościowa w GG (1939-1942)
5. Przerzuty graniczne
6. Polska konspiracja
7. Działalność środowisk ukraińskich (UCK i OUN)
8. Stosunki polsko-ukraińskie na terenach walk (1939-1942)

Rozdział 4. Walki polsko-ukraińskie na Kresach Wschodnich w latach 1943-1945
1. Sowiecka okupacja Kresów południowo-wschodnich
2. Ukraińska konspiracja antykomunistyczna (1939-1941)
3. Uderzenie Niemiec na ZSRR. Powstanie rządu Stećki
4. Dalsza działalność OUN-M
5. Polska konspiracja na Kresach południowo-wschodnich
6. Działalność UON-B po aresztowaniu rządu Stećki
7. Ogólna sytuacja na Wołyniu (1942-1943)
8. "Antypolska akcja" OUN-UPA na Wołyniu w 1943 r.
9. Polacy w partyzantce sowieckiej na Wołyniu
10. Polacy w niemieckiej policji pomocniczej.
11. Sytuacja na Wołyniu w chwili wkroczenia Armii Czerwonej
12. Rozwój OUN-UPA w Galicji Wschodniej (1943-1944)
13. "Antypolska akcja" OUN-UPA w Galicji Wschodniej
14. Sytuacja Polaków na Kresach południowo-wschodnich po wkroczeniu Armii Czerwonej
15. Walka OUN-UPA z władzą sowiecką

Rozdział 5. Walki polsko-ukraińskie I 1943-VII 1944
1. Niemiecka polityka narodowościowa na terenach walk (1943-1944) Wysiedlenia na Zamojszczyźnie
2. Polska konspiracja
3. Działalność środowisk ukraińskich
4. Zarys ogólnego przebiegu walk polsko-ukraińskich na ziemiach dzisiejszej Polski
5. Walka polsko-ukraińska w Beskidzie Niskim
6. Walki polsko-ukraińskie w Bieszczadach
7. Walki polsko-ukraińskie na Pogórzu Przemyskim
8. Walki polsko-ukraińskie w pow. Jarosław
9. Walki polsko-ukraińskie w pow. Lubaczów
10. Walki polsko-ukraińskie na Zamojszczyźnie
11. Walki polsko-ukraińskie w powiatach: Chełm, Włodawa, Biała Podlaska

Rozdział 6. Walki polsko-ukraińskie VII1944-VIII 1945
1. Sytuacja na terenach walk po przejściu frontu
2. Działalność NKWD
3. Początek przesiedleń Ukraińców do USRS Rozwój aparatu bezpieczeństwa "Polski Ludowej"
4. Partyzantka poakowska. Porozumienia AK-DSZ z OUN-UPA
5. Podziemie narodowe,a Ukraińcy
6. Podziemie ukraińskie. Powstanie VI Okręgu Wojskowego UPA "San"
7. Ogólny przebieg walk polsko-ukraińskich na ziemiach dzisiejszej Polski (VII 1944-VIII 1945)
8. Walki polsko-ukraińskie w Bieszczadach
9. Walki polsko-ukraińskie na Pogórzu Przemyskim
10. Walki polsko-ukraińskie na północno-wschodniej Rzeszowszczyźnie
11. Walki polsko-ukraińskie na Lubelszczyźnie

Rozdział 7. "Ukraińskie powstanie" IX 1945-VI 1946
1. Stosunki pomiędzy AK-WiN i OUN-UPA
2. Antyukraińskie działania podziemia ukraińskiego
3. Działania NKWD
4. Wojsko Polskie
5. Akcja przesiedleńcza
6. Działania WP przeciw partyzantce ukraińskiej
7. Siły i taktyka OUN-UPA
8. Ogólny zakres działań OUN-UPA
9. Walki polsko-ukraińskie w Beskidzie Niskim
10 Walki polsko-ukraińskie w Bieszczadach
11. Walki polsko-ukraińskie na Pogórzu Przemyskim
12. Walki polsko-ukraińskie na północno-wschodniej Rzeszowszczyźnie
13. Walki polsko-ukraińskie na Zamojszczyźnie
14. Walki polsko-ukraińskie na Podlasiu Lubelskim
15. Próba podsumowania

Rozdział 8. Walki polsko-ukraińskie VII 1946-IV 1947
1. Stosunek pomiędzy AK-WiN i OUN-UPA
2. Działalność NKWD
3. Taktyka i działania WP
4. Taktyka i działania OUN-UPA
5. Walki polsko-ukraińskie w Beskidzie Niskim
6. Walki polsko-ukraińskie w Bieszczadach Zasadzka na gen. Świerczewskiego
7. Walki polsko-ukraińskie na Pogórzu Przemyskim
8. Walki polsko-ukraińskie na północno-wschodniej Rzeszwoszczyźnie
9. Walki polsko-ukraińskie na Zamojszczyźnie
10. Walki polsko-ukraińskie na Podlasiu Lubelskim
11.Próba podsumowania

Rozdział 9. Operacja "Wisła"
1. Cel operacji "Wisła". Siły WP
2. Współpraca WP z wojskami pogranicznymi ZSRR i CSR
3. Wysiedlenia Ukraińców
4. Akcja propagandowa władz
5. Operacja "Wisła" a miejscowi Polacy
6. Taktyka i działania wojska
7. Działania polskiego lotnictwa
8. Sytuacja OUn-UPA
9. Walki polsko-ukraińskie w Beskidzie Niskim
10. Walki polsko-ukraińskie w Bieszczadach
11. Walki polsko-ukraińskie na Pogórzu Przemyskim
12. Walki polsko-ukraińskie na północno-wschodniej Rzeszowszczyźnie
13. Walki polsko-ukraińskie na Zamojszczyźnie
14. Walki polsko-ukraińskie na Podlasiu Lubelskim
15. Próba podsumowania

Rozdział 10. Po akcji "Wisła"
1. Sytuacja ukraińskiego podziemia po akcji "Wisła"
2. Działalność KBW po akcji "Wisła" Śmierć krajowego prowidnyka "Stiaha"
3. Zwalczanie OUN-UPA na Ziemiach Odzyskanych
4. Działalność ukraińskiego podziemia w 1948 r.
5. Operacja S-1

Zakończenie
Bibliografia
Wykaz skrótów
Indeks nazwisk i nazw osobowych
Indeks nazw geograficznych


Tytuł: " Tak było w Bieszczadach Walki polsko-ukraińskie"
Autor: Grzegorz Motyka
Wydanie: I
Stron: 551
ISBN: 83-7233-065-4
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Wolumen
Warszawa 1999
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Tak było w Bieszczadach"

Postprzez lucyna » 19 lut 2011, o 20:10

"Przerzuty graniczne" str. 76-77
" Jeszcze trwały ostatnie walki kampanii wrześniowej, kiedy w Bieszczady i Beskid Niski napłynęli uciekinierzy z całej Polski, mający zamiar przedostania się na Zachód. Pochodzili z różnych warstw społecznych, byli wśród nich tak wojskowi, jak cywile. Przybywali nie mając żadnych kontaktów, a często nawet nie orientując się w specyfice górskiego terenu.
Uciekinierzy spotkali się od razu ze spontaniczną pomocą miejscowej ludności pochodzenia polskiego z osiedli leżących w pobliżu granicy. Systemem sztafetowym przekazywano sobie ludzi z miejscowości do miejscowości. Miejscami schronienia były polskie dwory, leśniczówki, plebanie i zagrody polskich chłopów. Przez granicę przeprowadzali za odpowiednią opłatą miejscowi przemytnicy.
Niemcy dość szybko zorientowali się w sytuacji i próbowali temu exodusowi przeciwdziałać. Wykorzystywali w tym celu miejscową ludność ukraińską, która już od października zaczęła masowo wyłapywać uciekinierów. Oprócz względów narodowych grał tu rolę czynnik ekonomiczny, gdyż za każdego złapanego zbiega hitlerowcy płacili nagrodę 25-50 zł. Dla biednego mieszkańca Bieszczadów była to suma niebagatelna. W przechwytywaniu przechodzących przez granicę szczególnie "zasłużyła się" ukraińska policja, której posterunki Niemcy rozmieścili wzdłuż całego pasa górskiego. W okresie grudzień 1939 - marzec 1940 tylko w okolicy Komańczy schwytano 80 uciekinierów, Baligrodu 43, a Bukowska 24.
O ile w Bieszczadach uciekinierzy nie mogli liczyć na pomoc ze strony ludności ukraińskiej, to w Beskidzie Niskim nie należała ona do rzadkości. Takie łemkowskie czy ukraińskie wioski jak Ruska Wola, Jarobina. Litmanowa, Muszynka, a po słowackiej stronie Hrabske, były wypróbowanymi bazami dla polskich przerzutów. Wśród pomagających Polakom Łemków warto wymienić takie nazwiska jak Stefan Chowaniec, Antoni Koczański, Jan Peregryn czy Garbera, którzy osobiście przeprowadził przez granice kilkaset osób.
Samorzutne formy pomocy uciekinierom Polacy dość szybko ujęli w ramy organizacyjne różnych ugrupowań konspiracyjnych. Pierwsze takie próby podjęła Organizacja Orła Bialego (OOB). Z jej ramienia przerzutami kierował m.in. inżynier Stankiewicz z Cisnej. Inną organizacją była Polska Organizacja Zbrojna (POZ). Już zimą 1939/1940 r. niosła ona doraźną pomoc m.in. idącym przez Zagórz, Tarnawę, Huzele, Hoczew, Nowosiółki, Baligród, Cisnę. Każda z powstałych placówek POZ otrzymała rozkaz udzielania wszelkiej możliwej pomocy uciekinierom. W tym celu w Zagórzu powołano nawet specjalną sekcję kolejową. [...]."
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mapy, przewodniki i inne wydawnictwa z regionu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron