Podkarpacie książki historyczne

Recenzje, nowości, polecane tytuły

Podkarpacie książki historyczne

Postprzez lucyna » 17 maja 2009, o 12:10

Kącik ten chciałabym poświęcić książkom poświęconym historii naszego regionu. Regionu rozumianego dość szeroko tzn Ziemi Sanockiej, Ziemi Krośnieńskiej, Ziemi Przemyskiej, częściowo nawet Ziemi Bieckiej i Sandomierskiej, stosując trochę późniejsze nazewnictwo Galicji i Lodomerii. Chciałabym abyśmy tu pisali o wydawnictwach naukowych, popularno-naukowych i popularnych, opracowaniach poświęconych dziejom regionu od prawieków do 1944 r. Książki typu biografie, wspomnienia, pamiętniki, reprinty umieszczamy w oddzielnym dziale. Podobnie publikacje poświęcone Łemkowszczyźnie i Beskidowi Niskiemu.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Seminiarium trepczańskie"

Postprzez lucyna » 20 cze 2009, o 07:05

Jestem zawalona pracą więc po macoszemu traktuję tę rubryczkę. Rekompensuję sobie to jednak kupując książki. Ostatnio wpadłam do Muzeum Historycznego w Sanoku i za 90 zł kupiłam 7 fantastycznych książek. W większości te publikacje są wydawane dzięki wsparciu finansowemu wielu instytucji m.in. Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego więc cenowo są naprawdę bardzo konkurencyjne. Nie muszę chyba mówić, że pod względem merytorycznym stoją na bardzo wysokim poziomie. W zdecydowanej większości są to publikacje popularno-naukowe więc przeciętny zjadacz chleba nie ma problemu z ich "czytaniem ze zrozumieniem".
Wśród zakupionych publikacji jest "Seminiarium trepczańskie" pokłosie konferencji naukowej poświęconej wczesnośredniowiecznym i średniowiecznym dziejom pogranicza rusińsko-polsko-słowackiego, która odbyła się we wrześniu 2005 r. w Muzeum Historycznym. Nie wiem czy jesteście zainteresowani archeologią? Jeżeli tak to nie muszę Wam mówić jakich bez mała przełomowych odkryć dokonano na Horodnej i Horodysku w Trepczy. Jeżeli zaś nie to mogę tylko i wyłącznie zaprosić do lektury m.in. tej publikacji mając cichą nadzieję, że temat Was zainteresuje. Musze zaznaczyć, iż ta książka tylko małym stopniu poświęcona jest odkryciom archeologicznym w naszym regionie, dwa artykuły są bezpośrednio mówią o sanockich wykopaliskach: "Stan badań nad osadnictwem wczesnośredniowiecznym Sanoka", "Fragmenty wysokiego obuwia skórzanego z badań archeologicznych na wzgórzu zamkowym w Sanoku", a trzeci "Kołtki z południowo-zachodniej Rusi" (kołtki - damska biżuteria - ozdoby damskiej głowy) tylko w niewielkim stopniu, mimo tego że owa publikacja powinna znaleźć się w księgozbiorze każdego miłośnika historii naszego regionu. Tym bardziej, że jest ładnie wydana - miętka okładka, dobry papier, bardzo liczne rysunki przedstawiające m.in. znaleziska, mapy, zdjęcia czarno-białe archiwalne i barwne współczesne. Jedyny mankament to ten, że "Seminarium trepczańskie" podobnie jak większość wydawnictw Muzeum Historycznego w Sanoku ma format A-4. (mam problemy z załadowaniem publikacji do plecaka :) ).


Spis treści:
Piotr Kotowicz Wstęp
Maria Zielińska "Stan badań nad osadnictwem wczesnośredniowiecznym Sanoka"
Tomasz Dzieńkowski, Stanisław Gołub " Wstępne wyniki badań archeologicznych wczesnośredniowiecznej osady z IX-X wieku na Horodysku, stan.13 "
Dominik Lulewicz "Grodzisko Bini nad Hronem-stan badań i próba objaśnienia genezy oraz funkcji"
Jerzy Kuśnierz, Andrzej Urbański "Ratowniczo-sondażowe badania archeologiczne w obrębie wczesnośredniowiecznego kompleksu osadniczego w Guciowie, gm Zwierzyniec,pow. Zamość"
Agata Haduch, Radosław Liwoch "Kołtki z południowo-zachodniej Rusi"
Piotr N. Kotowicz " Problematyka "Zamczyska" w Mymoniu w świetle zabytków archeologicznych ze zbiorów Muzeum Historycznego w Sanoku"
Piotr Wolanin "Fragmenty wysokiego obuwia skórzanego z badań archeologicznych na wzgórzu zamkowym w Sanoku"
Autorzy

Tytuł: "Seminarium trepczańskie"
Redakcja: Wiesław Banach, Ewa Kasprzak, Piotr N. Kotowicz
Wydanie: I
Stron: 72
ISBN: 978-83-60380-11-6
Wydawnictwo: Muzeum Historyczne w Sanoku
http://www.muzeum.sanok.pl" target="_blank
Sanok 2007

Maria Zielińska "Stan badań nad osadnictwem wczesnośredniowiecznym Sanoka" str. 9-10
"[...] Najwcześniej archeolodzy i historycy-mediewiści zainteresowali się "wzgórzem zamkowym" (Sanok, stan.1), które spełniało wszystkie warunki strategiczne do budowy grodu w okresie wczesnopaństwowym. Przesłanki topograficzno-fizjograficzne, a także epizod historyczny - militarna wyprawa króla węgierskiego Gejzy II na Ruś w 1150 r., opisana w tzw. latopisie halickim, oraz zajęcie grodu Sanok (Fastnacht 1962, 46-47, 49-51 - tam dalsza literatura), sugerowały jego istnienie właśnie w tym miejscu, natomiast metryka grodu była starsza. Obszar, na którym istniał wspomniany źródłowo gród sanocki, zajęty był w okresie plemiennym najpewniej przez Lędzian, których domeny obejmowały m.in. dorzecze Sanu. Plemię to już w I połowie X w. zostało ujarzmione przez Ruś Kijowską, około połowy tego wieku prawdopodobnie przez państwo czeskie, a w 981 r. książę Włodzimierz "poszedł ku Lachom (Lędzianom) i zajął grody ich", o czym informuje "Powieść minionych lat" (Parczewski, Pohorska-Kleja 1995, 81-82; Labuda 1996, 17; Parczewski 2003, 157). Gród co najmniej od 1 połowy XII w. był centrum administracyjnym i społeczno-gospodarczym wołości sanockiej. Wymienione fakty historyczne i jeszcze dwukrotnie wzmianki w latopisie halickim grodu Sanok, jako miejsce politycznych spotkań osobistości ruskich i węgierskich (Parczewski, Pohorska-Kleja 1995, 85; Ginalski 2001, 372) dawały nadzieje na bogate znaleziska ruskiej kultury materialnej.
Stanowisko na "wzgórzu zamkowym" zajmujące obecnie (pomniejszone o oberwane przy krawędziach dziedzińca fragmenty) ok. 0,7 ha, rozpoznawane było wykopaliskowo w kilku etapach, począwszy od lat.50. ubiegłego stulecia. Pionierem tych prac była Karpacka ekspedycja Archeologiczna kierowana przez A. Żakiego, której sondażom zawdzięcza się potwierdzenie osadnictwa z interesującego nas okresu. Lata 1962-1963 to czas działalności badawczej A. Kunysza z Muzeum Okręgowego w Rzeszowie. W trakcie prowadzonych przez niego wykopalisk odkryto relikty drewnianej zabudowy mieszkalnej (jamy i dołki posłupowe) i gospodarczej grodu, a także fragment cmentarzyska szkieletowego (Kunysz 1962, 25-27; 1963, 44-46; 1963 a, 86-88, 1971, 11). Chociaż nie natrafiono na elementy obronne, konfiguracja terenu przed wejściem na obecny dziedziniec, a ówczesny majdan , tj od strony najłatwiej dostępnej, sugerowała istnienie fosy i wału obronnego. Pozostałe odcinki obwodu wzgórza broniły strome zbocza, San płynął tuż u jego podnóża i wody Potoku Płowieckiego. Kolejnym etapem były badania M. Sydoruk z Pracowni Archeologicznej PP PKZ w Lublinie przy współpracy M.Zielińskiej z Muzeum Historycznego w Sanoku. Celem tych badań było odnalezienie umocnień obronnych i drogi komunikacyjnej pomiędzy podgrodziem, a grodem. Celu nie osiągnięto, ale odkryto kolejne obiekty z czasów wczesnego średniowiecza i późniejsze relikty zabudowy wzgórza aż do czasów nowożytnych (opracowanie M. Sydoruk i dokumentacja z badań znajdują się w Sanoku). [...]"
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Kwatera wodza stępińsko-cieszyński kompleks schronowy Przew

Postprzez lucyna » 21 lip 2010, o 08:31

Wydawnictwo Podkarpacki Instytut Książki i Marketingu nie należy do moich ulubionych, publikowane przez nich przewodniki traktuję chłodno, niezły warsztat ale nic ponad to. Ostatnio jednak trafiłam na dwa wyjątkowo interesujące. Wśród nich jest naprawdę ciekawy i świetnie napisany przewodnik mający cechy, niewielkie, bo nie wielkie, monografii. "Kwatera Wodza stępińsko-cieszyński kompleks schronowy Przewodnik" Krzysztofa Winiarskiego dosłownie "połknęłam" na przystanku autobusowym w niecała godzinę. Jest to rodzaj gawędy przewodnickiej, bezpretensjonalnej, napisanej przez człowieka zafascynowanego tematem i posiadającego niewątpliwe dużą wiedzę. Nie tylko encyklopedyczną. Ten przewodnik jest konglomeratem wiadomości naukowych, wspomnień, ploteczek czyli tym czym powinna cechować się opowieść przewodnicka. Nie mam wiedzy aby go zrecenzować "merytorycznie", mogę tylko odnieść się jako laik do tematu. Książka na pewno w dużej mierze przybliżyła mi zagadnienie. :) Sposób narracji to tylko jeden z plusów tej publikacji, następny "dodatni" to zdjęcia archiwalne i współczesne. Książka jest bogato ilustrowana, jest tu także schemat kompleksu i mapa poglądowa pokazująca kwatery Adolfa Hitlera.
Z tego wszystkiego zapomniałam wspomnieć o czym jest ten przewodnik. Autor opowiada o jednej na największych atrakcji naszego regionu czyli o Południowej Kwaterze Dowodzenia zwanej także Główną Kwatera Południową Hitlera. Postała ona na pograniczu Stępiny i Cieszyny znajdujących się na północy województwa podkarpackiego. Kompleks składa się z: kolejowego schronu tunelowego, schronu technicznego - maszynowni, schronu bierno-bojowego, schronu biernego, trzech schronów bojowych, dróg dojazdowych, tunelu, linii kolejowej. Przewodnik jak wspominałam ma charakter przewodnickiej gawędy, Autor odpowiada na najczęściej zadawane Mu pytania. Możemy więc przeczytać m.in. o : dlaczego schron został wybudowany w tym miejscu, jak długo trwała budowa i kto go postawił, jak funkcjonował i czy rzeczywiście przebywał tu Hitler goszcząc Mussoliniego.

Autor: Krzysztof Winiarski
Tytuł: "Kwatera wodza stępińsko-cieszyński kompleks schronowy Przewodnik"
Wydanie: I
Stron: 70
ISBN: 978-83-61746-43-0
Wydawnictwo: Podkarpacki Instytut Książki i Marketingu
Rzeszów 2010
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Kwatera wodza stępińsko-cieszyński kompleks schronowy Przew

Postprzez lucyna » 24 lip 2010, o 05:44

W tym przypadku nie chcę tylko promować naprawdę dobry przewodnik ale także wyjątkową atrakcję turystyczną dlatego też postaram się przepisać jeden z rozdziałów. Dzięki temu będzie można także zapoznać się ze stylem pisania Autora.
"Czym była Kwatera Południowa i z jakich części składała się?
Kwatera Południowa wzniesiona w latach 1940-41 była stanowiskiem dowodzenia i miejscem dla kierowania operacjami zmierzającymi do zajęcia ZSRR. Kwaterę miały tworzyć trzy obiekty położone w odległości nie przekraczającej 30 km.
I - kwatera zasadnicza urządzona w zaadaptowanych budynkach jednego z uzdrowisk w rejonie Krosna (Iwonicz zdrój lub Rymanów Zdrój)
II - miejsce postoju składu kolejowego z ruchomym stanowiskiem dowodzenia (SD) koło Strzyżowa
III - kwatera zastępcza oparta o wykorzystanie ruchomego pociągu z SD, w miejscu postoju koło Frysztaka

Obiekt I miał funkcjonować podczas przygotowań do kampanii (w okresie pokoju), natomiast obiekt II i III przygotowano do wykorzystania na czas wojny ze Związkiem Radzieckim
Obiekt II skałdał się z:
- przelotowego schronu tunelowego żelbetowo-ceglanego nad odcinkiem toru kolejowego, wybudowanego w łuku istniejącej linii kolejowej Rzeszów-Jasło, okrążającej tzw. Górę Żarnowską koło Zarnowa, 2 km od Strzyżowa na wschód (tunel przebity we wnętrzu góry),
- żelbetowego schronu - maszynowni, mieszczącego urządzenia techniczne potrzebne dla pracy odizolowanej od otoczenia obsługi pociągu i jego ochrony, przebywających w schronie- tunelu.

"Obiekt III (kompleks w Stępinie-Cieszynie) składał się:
- ze schronu tunelowego (kolejowego), budowli naziemnej żelbetowej, dobrze maskowanej
- ze schronu - maszynowni połączonej ze schronem tunelowym kanałem łacznikowym;
- ze schronów: biernego (1), bierno-bojowego (2), bojowego (3)
- z budynków dla garnizonu zarówno mieszkalnych, jak i publicznych,
- z willi dla wysokich rangą gości,
- ze stanowisk obrony przeciwlotniczej i przeciwpancernej,
- z lotniska."
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Od siekiery czyli wstęp do toporologii"

Postprzez lucyna » 24 lip 2010, o 07:52

"Postęp cywilizacyjny Europa tak naprawdę zawdzięcza wynalezieniu siekiery" takie motto ma ostatnio wydana przez Ruthenus książka . Jest to ciekawa publikacja poświęcona temu narzędziu napisana przez Edwarda Marszałka. "Od siekiery czyli wstęp do toporologii" przedstawia funkcję kulturową, społeczną, literacką, historyczną topora, ciupagi, tomahawka, czekana, toporka bojowego, cechówki leśniczego itd. Tematykę książki może Wam przybliżyć spis treści:
Wstęp
Od autora
z siekierą przez życie
Z dziejów siekiery
Topór nie jedno ma imię
Siekiera w symbolice i heraldyce
Natchnienie poetów i pisarzy
Siekiera w piosence
Siekiery ludzi gór
Huculscy drwale (bardzo ciekawy rozdział)
Sztuka ciesiołki, czyli pochwała topora
Słowiańska dusza siekiery
W muzeum siekier
Budowa siekiery
Typologia siekier i toporów
O siekierze praktycznie
Siekiernicy od siekiernego
Dowcipy z siekierą w tle
Współczesny przegląd siekier
Wybrana literatura

Tytuł: "Od siekiery czyli wstęp do toporologii"
Autor: Edward Marszałek
Wydanie: I
Stron: 144
ISBN: 978-83-7530-064-2
Wydawnictwo: Ruthenus
Krosno 2009

Rozdział "Huculscy drwale" str. 67


"Ścinka drzew w naszych czasach jest zajęciem trudnym i niebezpiecznym. Jednak nowoczesne pilarki mechaniczne pozwalają drwalom uzyskiwać wysoką wydajność, a dzięki swej lekkości zapewniają też duży komfort pracy i zmniejszają fizyczne obciążenie organizmu.

Bywały jednak czasy, w których ścinanie drzew w górach było zajęciem karkołomnym. Pracy tej podejmowali się silni i najbardziej sprawni mężczyźni. Na terenie Bieszczadów zajmowali się nią zazwyczaj Huculi z niedalekich Gorganów i Czarnohory, który sztukę tę znakomicie opanowawszy, wynajmowali się na całą zimę do ścinki. Jak podaje Włodzimierz Szuchowicz w monografii "Huculszczyzna" "Wielu Hucułów pracuje z siekierą po zrębach u nas, a znaczna ich liczba, osobliwie ze wsi Jasieniowa, Krzyworówni, Berezowa błąka się za robotą obcemi krajami, skąd tylko na Wielkanoc powracają na krótki czas do rodziny, ażeby połagodzić sprawy, przede wszystkim opłacić podatki i spłacić zaciągnięte długi.

Organizacja prac ścinkowych była zespołowa. Właściciel lasu, chcący zakładać zrąb, najmował zawidcia, który całą pracą dyrygował. On już dobierał sobie łeginów - Hucułów biegłych w leśnej sztuce. Po zawarciu umowy grupa drwali udawała się w góry na miejsce zrębu, gdzie naprędce szykowała sobie w jesieni łubienky, czyli szałasy kryte płatami świerkowej kory (Łubiem) lub prowizoryczne schrony z gałęzi świerkowych. Przykrywano je kamieniami, aby wiatr nie rozebrał budowli. Na zimę zaś konstruowano cieplejszą, drewnianą kobyłę, która mogła pomieścić całą pracującą na zrębie grupę. [...]"
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Kwatera wodza stępińsko-cieszyński kompleks schronowy Przew

Postprzez andrzej627 » 24 lip 2010, o 10:19

Na ten temat można poczytać na stronach informatora turystycznego gminy Frysztak. Można tam też obejrzeć zdjęcia i dowiedzieć się, że

W okresie od 01 maja 2010 do 31 października 2010 można zwiedzać kompleks schronów Cieszyna - Stępina w każdą sobotę od godz 12.00 do 18.00 oraz w niedzielę od godz 10.00 do 18.00 z udziałem przewodnika.
W inne dni po wcześniejszym uzgodnieniu.
Avatar użytkownika
andrzej627
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 571
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:48

"Kwatera wodza stępińsko-cieszyński kompleks schronowy Przew

Postprzez lucyna » 24 lip 2010, o 22:24

Dziękuję za linkę, poszłam za niteczką, najpierw informacja tur, a potem zabytki i wiele informacji o kompleksie. Moim zdaniem warto tam pobuszować. :)
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Herbarz Polski"

Postprzez lucyna » 8 wrz 2010, o 17:18

Ostatnio przez przypadek kupiłam sobie ciekawy reprint. W kasie muzealnej zabrakło drobnych, mogłam biegać po okolicy szukając kogoś to mi rozmieni banknot lub kupić ową książeczkę. Wybrałam drugi wariant i cieszę się z tego. Mówię co "Herbarzu polskim" opracowanym przez dr. M. Gutowskiego. Oryginał ukazał się jako wydawnictwo kolekcjonerskie, był wydawany jako zeszyty w latach 1930-1934. Reprint to reprodukcje trzech niekompletnych egzemplarzy ze zbiorów prywatnych oraz Południowo-Wschodniego Instytutu Naukowego w Przemyślu. Książka przedstawia herby ziem polskich, dawnych dzielnic i województw, powiatów, guberni i biskupstw, miast na przestrzeni dziejów Rzeczpospolitej Polskiej. Reprint został wydany staraniem Przemyskiego Centrum Kultury i Nauki w Przemyślu w niewielkim nakładzie 1000 egzemplarzy. Książeczka jest bardzo starannie wydana, posiada wiele interesujących ilustracji, w tym wyobrażenia tarcz herbowych i historyczne mapy, kosztuje niewiele, tylko 12 zł.
www.wydawnictwo@kultura.przemysl.pl www.kultura.przemysl.pl/url=19

Tytuł: "Herbarz Polski"
Opracowanie: M. Gutowski
Wydanie: reprint
Stron: -
ISBN: 83-89-092-34-4
Wydawnictwo: Przemyskie Centrum Kultury i Nauki Zamek
Przemyśl



Garść informacji z owej pięknie wydanej książeczki.

[...]"Dzielnica Małopolska
Herb: na czerwonym tle biały orzeł w koronie złotej na głowie i ze złotymi przepaskami na skrzydłach.
Dzielnica Małopolska stanowiła południową część Królestwa, a dziś określamy tą nazwą województwo Krakowskie, Lwowskie, Tarnopolskie i Stanisławowskie. Od XVI w. liczyło się tu jeszcze Wołyń, Podole, Ukraina i Podlasie. Herb tej prowincji widzimy na pieczęciach królewskich od czasów królowej Jadwigi (1384)[...]

"[...]Woj. Ruskie.
Herb: na niebieskim tle żółty lew z koroną na głowie wspinający się na czarną skałę.
Dawne województwo ruskie było pierwotnie ziemią polską, którą zagarnęli w X w książęta kijowscy i osadzili na niej Rurykowiczów. Co zorganizowali tu osobne państwo ze stolicą w Haliczu, a potem we Lwowie. Po ich wygaśnięciu zajmuje te ziemie z powrotem 1 1340 r Kazimierz Wielki, a w 1434 Jagiełło tworzy z nich jedno województwo. W 1772 r. weszło w skład Galicji, a od 1918 r. leży w obrębie nowych województw: Lwowskiego, stanisławowskiego, tarnopolskiego i lubelskiego.
[...]
Ziemia Sanocka
Herb na niebieskim polu żółty orzeł dwugłowy pod złotą koroną.
Ziemia ta należąca niegdyś do księstwa przemyskiego i halickiego, złączona została z koroną w 1340 r. i weszła w skład województwa ruskiego. W XV w.służyła za oprawę wdowią dla królowej Zofii wdowy po Jagielle, a potem dla Bony i Izabelli Jagiellonki wdowy po Janie Zapolyi w XVI w. Dziś leży w województwie lwowskim. Herb podajemy według Niesieckiego i Balickiego."

"Sanok miasto powiatowe nad Sanem, 9638 miesz. (1921 r.)... Herb: na białym tle św. Michał archanioł w czerwonej szacie i tęczowych skrzydłach, przebija zielonego smoka u swych stóp.
Miejscowość ta otrzymała prawa miejskie w 1366 r. od króla Kazimierza Wgo, który tu zamek i mury zbudował. Tu odbył się 1417 ślub Wł. Jagiełły z Elżbietą Pilecką i tu rezydowała Izabella Zapolya królowa węgierska w XVI w. Herb podajemy według pieczęci gotyckiej z XV w. z napisem SIGILLVM CIVITATIS: + SANOCZE + (29 mm), która jest przy dokumencie z 1534 w Muzeum Czapskich w Krakowie."
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Zagórz nad Osławą Z dziejów miasta i gminy"

Postprzez lucyna » 16 wrz 2010, o 05:23

Ku memu zaskoczeniu ostatnimi czasy ukazują się niezmiernie ciekawe publikacje wydawane na zlecenie poszczególnych gmin. Wśród nich jest monografia historyczna "Zagórz nad Osławą Z dziejów miasta i gminy" Zbigniewa Osendowskiego. Jest to ładnie wydane kompendium wiedzy o historii i teraźniejszości gminy Zagórz. Lektura obowiązkowa przewodników. Szkoda, że ową książkę nie można nabyć na wolnym rynku. Została wydana na zlecenie Urzędu Miasta i Gminy w Zagórzu przez Oficynę Wydawniczą Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Grzegorza z Sanoka w Sanoku w 2006 r.
Autor w sposób obszerny i zajmujący przedstawia zagadnienia historyczne, społeczne Zagórza i okolicy, opowiada o ludziach tu żyjących, gawędzi o zabytkach i działach sztuki, omawia dzieje poszczególnych miejscowości. Książka jest wydana na bardzo dobrym papierze, w twardej oprawie, jest bogato ilustrowana. Bardzo podoba mi się jej "przejrzystość", łatwo szuka się tu informacji. Na marginesach w każdym rozdziale zaznaczono czego/kogo dotyczy dany akapit.

Spis treści
Położenie i ukształtowanie terenu
Od początków osadnictwa po wiek XVIII
Kościół zagórski
Cerkiew zagórska
Czasy austriackie i II Rzeczpospolita
II woja św. Okupacja - walka - miejsca martyrologii
Czasy PRL
Zagórz współczesny
Zasław - dzielnica przemysłowa
Nowy Zagórz
Miejscowości gminy Zagórz
Kolej zagórska
Kopalnie ropy naftowej
Klasztor oo. Karmelitów Bosych
Od "Sokoła" po harcerstwo
Rozwój oświaty w zagórskiej wsi
Honorowi Obywatele Miasta i Gminy

Tytuł: "Zagórz nad Osławą Z dziejów miasta i gminy"
Autor: Zbigniew Osenkowski
Wydanie: I (?)
Stron: 306
ISBN: 83-922799-6-4
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Grzegorza z Sanoka w Sanoku
Sanok 2006
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Zagórz nad Osławą Z dziejów miasta i gminy"

Postprzez lucyna » 17 wrz 2010, o 05:04

Najbardziej znanym zabytkiem w gminie Zagórz są ruiny klasztoru karmelitów. Łatwo znaleźć informacje dotyczące jego powstania, funkcjonowania ale niestety niewiele wiadomo jego historii najnowszej. Lukę tę wypełnia część rozdziału "Klasztor oo Karmelitów Bosych" str. 239-243.
Przetoczę jego część.
"[...] W latach 1957-1962 dzieło odbudowy klasztoru podjął karmelita o. Józef, znany jako Jan Prus.
Kapituła prowincjonalna w Krakowie na sesji XII 18 maja 1957 r. postanowiła objąć i przy pomocy funduszy państwowych odbudować klasztor w Zagórzu, a uzyskawszy zgodę Definitorium Prowincjonalnego w Warszawie ( 23 V 1957 r.) i władz administracyjnych karmelici przystąpili do realizacji zamierzeń. Pierwszym mieszkańcem zniszczonego konwentu był o. Józef. Towarzyszył mu dzielnie brat Wawrzyniec Radkiewicz, a nieco później o. Aureliusz Balonek, który z wielkim zapałem i energią pracował przy odgruzowywaniu kościoła i klasztoru. Prace wstępne, ograniczające się do odgruzowania i zabezpieczania zagrożonych części zniszczonej świątyni, trwały od października 1957 r do 1959 r. Plany pomiarowe i opracowanie dokumentacji technicznej rekonstrukcji tego miejsca wykonał inż. architekt Tadeusz Roman Żurowski, związany z tym zakątkiem podkarpackiej ziemi szczególnymi więzami: jako zagórzanin, student uczestniczący przed wojną w pracach wykopaliskowych w Zagórzu i okolicy, przyczynił się do wyjaśnienia wielu niejasności oraz ustalił daty dotyczące losów i zagłady klasztoru. Już w latach 1945-1946 inż. T. Żurowski zapoczątkował wstępne zabezpieczenia murów i w czynie społecznym opracował projekt odbudowy zagórskiego zabytku kultury. Przygotowane przez niego plany techniczne odbudowy, piękna kolorowa akwarela przedstawiająca freski na murach świątyni, są dowodem ogromnego zaangażowania w dzieło odbudowy.
Po śmierci niestrudzonego inicjatora odbudowy, o. Józefa, w dniu 5 kwietnia 1962 r. karmelici musieli zrezygnować z kontynuowania dalszej odbudowy z powodu braku środków finansowych, a także na skutek zarządzenia Prezydium WRN w Rzeszowie.
[...]
Reforma struktury administracyjnej kraju, która od 2 stycznia 1977 r. reaktywowała Zagórz na prawach miejskich w ramach województwa krośnieńskiego, zrodziła nowe nadzieje. Myśl ratowania obiektów klasztornych i częściowego bodaj ich wykorzystania, w formie odpowiadającej współczesnym potrzebom i możliwościom, podjęły - choć bez widocznego efektu - lokalne władze Zagórza. "Na początku lat 90.władze lokalne próbowały zainteresować kogoś remontem Karmelu. Skierowano do władz Zakonu Karmelitów w Warszawie, Krakowie, i Przemyślu propozycję zaangażowania się w prace remontowe. Jednak z pewnością z uwagi na ogromne środki finansowe konieczne do podjęcia prac renowacyjnych pozostała ona bez odpowiedzi.
W końcu lat 90. Skarb Państwa, chcąc pozbyć się problemu, przystał na propozycję sprzedaży ruin klasztoru prywatnemu przedsiębiorcy z centralnej Polski, który przedstawił - co prawda dość mgliste- plany zagospodarowania. Na skutek protestu władz Zagórza Skarb Państwa nie sfinalizował sprzedaży ruin, przekazując je wraz z działką w 2000 r. na rzecz gminy jako mienie komunalne.
Dzięki zaangażowaniu burmistrza MiG w Zagórzu Jacka Zająca, oraz przy wsparciu Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a także Marszałka Województwa Podkarpackiego ( w latach 2000-2002) i Fundacji Karpackiej (rok 2000) rozpoczęto prace konserwatorskie i zabezpieczające. Udało się w trwały sposób zabezpieczyć ruiny przed niszczącym działaniem deszczu, wiatru, śniegu i słońca. Obecnie opracowywany jest " Program zagospodarowania zabytkowych ruin klasztoru karmelitów bosych w Zagórzu". Gmina posiada pomysł na ożywienie tych ruin, zamiarem jest odtworzenie dwóch lub trzech cel zakonnych, kuchni, wirydarza, ogrodu kontemplacyjnego. Budynek obok bramy ma mieścić mały hotel z herbaciarnią, sklepem z ziołami, produktami ekologicznymi oraz pamiątkarskimi. Planowane jest także utworzenie wież widokowych. Uczynienie z Karmelu atrakcji turystycznej Zagórza wydaje się realne, gdyż już teraz odwiedza to miejsce około 30 tys. turystów rocznie.
Symbolicznym zwieńczeniem dotychczasowych prac ratowania Karmelu był powrót figury Matki Bożej Szkaplerznej na postument przy murach klasztoru. Została ona uroczyście poświęcona przez biskupa Adama Szala 18 lipca 2004 r. - w pierwszą niedzielę po święcie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, obchodzonym od XIV w. przez zakonników zamieszkujących zbocza Góry Karmel - karmelitów."
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Następna strona

Powrót do Mapy, przewodniki i inne wydawnictwa z regionu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron