Pomysły na ożywienie Bieszczadów

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Re: Pomysły na ożywienie Bieszczadów

Postprzez lucyna » 12 mar 2012, o 21:43

A były. Jaki efekt tego nie wiem. Na pewno jest nowe biuro podróży w Cisnej, oni wynajęli do "czarnej roboty" tamtejszego profesjonalistę, z tego co słyszałam szło mu nieźle. Nie znam biura, nic na temat oferty nie mogę powiedzieć. Ponoć promował też gminę Cisna.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Pomysły na ożywienie Bieszczadów

Postprzez kumak_gorski » 13 mar 2012, o 09:22

Bieszczady musiały być, Podkarpacie kojarzą się głównie z Bieszczadami. Poza tym, co zbiorowo prezentowały przewodniki i inne albumy, osobno prezentowane były Lutowiska, Ustrzyki Dolne i Polańczyk.
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Pomysły na ożywienie Bieszczadów

Postprzez kumak_gorski » 14 mar 2012, o 16:31

kumak_gorski napisał(a):Bieszczady musiały być, Podkarpacie kojarzą się głównie z Bieszczadami. Poza tym, co zbiorowo prezentowały przewodniki i inne albumy, osobno prezentowane były Lutowiska, Ustrzyki Dolne i Polańczyk.

Są zdjęcia z tej imprezy, na FB ma je PROT. Ja pozwolę sobie kilka wrzucić tutaj i je lakonicznie skomentować:)
Pierwszego dnia był orszak za orszakiem, flesze, ekscelencje, les figures importantes:
Obrazek
Następne dni były dość nudne, bo dla tzw. branży. Branża turystyczna międzynarodowa jest generalnie znudzona turystyką.
Bliżej weekendu było coraz ciekawiej. Żadna promocja naszego kraju nie może się odbyć bez folkloru, więc i tym razem region, którego stolica jest "stolicą innowacji", brzmiał na ludowo. Co w sytuacji zupełnego braku muzycznej oprawy imprezy wzbudzało powszechne zainteresowanie zwiedzających, więc w sumie chłopaki wypadli nieźle:
Obrazek
Wspomniana wcześniej beczułka. Brawa dla winnicy Maria Anna z Wyżnego:
Obrazek
W odróżnieniu do np. ubiegłorocznej edycji stoisko zaopatrzone zostało w mapę. Najczęstszym pytaniem zadawanym w kilku językach było "a gdzie to?"
Obrazek
Ludziom podobała się plansza główna, z połoniną, raftingiem, Równią i końmi. Dla nas banalna i dosłowna, dla niewiedzących dość atrakcyjna:
Obrazek
Nie jest zadaniem łatwym tłumaczenie Bieszczadów (nie tylko samej nazwy) na języki zagraniczne.

Wielu z was słyszało na pewno, że jest gdzieś ulica o tak wdzięcznej nazwie, no i jest w Berlinie, oto dowód:
Obrazek
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Pomysły na ożywienie Bieszczadów

Postprzez lucyna » 24 mar 2012, o 06:37

Prawdę powiedziawszy jestem ciut zaszokowana. Wiedziałam wprawdzie, że w Bieszczadach następuje duże rozwarstwienie, ale nie spodziewałam się, że jest ono aż tak duże. Są ośrodki takie jak Unitra w Polańczyku, Dolny Smerek w Smereku, Viking w Ustrzykach Dolnych, Za Potokiem w Solinie, Uroczysko w Zwierzyniu (współpracują z nim Koledzy), które mają naprawdę dużo klientów, imprezy trwające i 10 dni z programem full wypas, pozajmowanych część terminów nawet jesiennych, są ośrodki średnio obłożone mimo tego, że są naprawdę dobre jak Solina Spa w Myczkowcach (dawny Energetyk), Lesko-Ski w Weremieniu, Gawra w Łączkach (polubiły ten ośrodek, którego prawie nie znam współpracujące z nami biura podróży), ale nie spodziewałam się, że bardzo ale to bardzo dużo pensjonatów, domków, gospodarstw agroturystycznych itd. stoi pustych. Nie mają ani jednej rezerwacji. W dziale o noclegach pozwoliłam sobie wspomnieć o dwóch: Noclegi nad Soliną w Solinie i o Domki nad rzeką w Bukowcu (160 zł za domek). W tej sytuacji ceny spadają na łeb na szyję i np. właścicielka fajnego pensjonaciuku Andrzejówka w Olszanicy zeszła z cen tak bardzo, że gości na dłuższy pobyt będzie brała za 15/20 zł nocleg. Ceny spadły w camym regionie, nawet w tych dobrze obłożonych ośrodkach, już w bardzo dobrym miejscu grupy osób dorosłych są przyjmowane za ...65 zł HB (nocleg, śniadanie i kolacja). To było w ub. latach nie do pomyślenia, cena minimalna to 80 zł HB.
W Bieszczadach atmosfera z tego powodu nie jest najlepsza, jeszcze ja dorzuciłam kilka drewienek do naszego piekiełka publikując nową stronę z danymi osób współpracujących. To dosłownie wk... wiele osób, mam małe nieprzyjemności. Klaster zawsze był wyśmiewany, nietraktowany poważnie przez bieszczadzką wierchuszkę, ot wymysł lucyny. Od niej można brać zlecenia, ale do tego nie wypada się przyznawać. Czasami z tego powodu miałam łzy w oczach, gdy koledzy, którzy brali ode mnie zlecenia uciekali na mój widok. Publicznie nie przyznawali się do współpracy, ale potrafili dzwonić i prosić o pracę.
Co z tym zrobić? Nie wiem jak ożywić Bieszczady. Pomysłów nie mam, ostatnio wrzucam trochę propozycji ofert na serwisy dla branży turystycznej. To kropla w morzu potrzeb. Mamy świetne pakiety dla gości, ale co z tego jak tych gości w wielu miejscach brakuje.
"Jednym słowem-rzekł Szwejk- dobrze nie jest, ale nie trzeba tracić nadziei, jak mawiał Cygan Janeczek w Pilźnie, kiedy w 1879 r zakładali mu stryczek na szyję za podwójne morderstwo" tym pogodnym akcentem kończę życząc Wam miłego dnia.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Pomysły na ożywienie Bieszczadów

Postprzez Piotr_S » 24 mar 2012, o 08:00

lucyna napisał(a):ale nie spodziewałam się, że bardzo ale to bardzo dużo pensjonatów, domków, gospodarstw agroturystycznych itd. stoi pustych.

Bo nie słuchasz co się do Ciebie mówi a mówiłem Ci o tym od dawna. Obiekty, z którymi pracujesz nie reprezentują całego regionu.
lucyna napisał(a):Nie wiem jak ożywić Bieszczady. Pomysłów nie mam,[...]

Nie żebym się zaraz czepiał, ale ten wątek ma temat "Pomysły na ożywienie Bieszczadów"...
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Pomysły na ożywienie Bieszczadów

Postprzez Zygmunt Skibicki » 24 mar 2012, o 11:07

kumak_gorski napisał(a):Wielu z was słyszało na pewno, że jest gdzieś ulica o tak wdzięcznej nazwie, no i jest w Berlinie...

Ale że na tej ulicy pod numerem 2 jest warte obejrzenia Muzeum Fotografii, to już mniej ważne?
Że o słynnym z literatury Bahhof Zoo nie wspomnę...
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Pomysły na ożywienie Bieszczadów

Postprzez kumak_gorski » 24 mar 2012, o 14:22

Zygmunt Skibicki napisał(a):Ale że na tej ulicy pod numerem 2 jest warte obejrzenia Muzeum Fotografii, to już mniej ważne?
Że o słynnym z literatury Bahhof Zoo nie wspomnę...

Nie wiem po co na forum bieszczadzkim.
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Pomysły na ożywienie Bieszczadów

Postprzez Zygmunt Skibicki » 25 mar 2012, o 08:53

kumak_gorski napisał(a):Nie wiem po co na forum bieszczadzkim.

No fakt! Wprost nie z tej ziemi...!
A po co w takim razie na forum bieszczadzkim Twoje skojarzenie?
Czyżby ono akurat miało jakieś wyjątkowo konkretne odniesienie do tematyki bieszczadzkiej?
To może dla czystości oraz pełni relacji fachowca w branży dodasz jeszcze, jakie "klimaty" panują wieczorami w okolicy Jebenstrasse, Museum für Fotografie, Baknhof Zoo i tej części Kurfürstendamm?
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Pomysły na ożywienie Bieszczadów

Postprzez kumak_gorski » 25 mar 2012, o 11:03

Zygmunt Skibicki napisał(a):
kumak_gorski napisał(a):Nie wiem po co na forum bieszczadzkim.

No fakt! Wprost nie z tej ziemi...!
A po co w takim razie na forum bieszczadzkim Twoje skojarzenie?
Czyżby ono akurat miało jakieś wyjątkowo konkretne odniesienie do tematyki bieszczadzkiej?
To może dla czystości oraz pełni relacji fachowca w branży dodasz jeszcze, jakie "klimaty" panują wieczorami w okolicy Jebenstrasse, Museum für Fotografie, Baknhof Zoo i tej części Kurfürstendamm?

:ugeek:
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Pomysły na ożywienie Bieszczadów

Postprzez Zygmunt Skibicki » 30 mar 2012, o 13:56

Słuchajcie... a może by tak... korzystając z okazji... zacząć patrzeć na temat z zupełnie innej strony, co?
Chrzanić te wszystkie plastry, klastry, grupy, wskaźniki, obłożenia, procenty i całą resztę tego, z czego cieszą się wyłącznie ludzie żyjący z turystów.
Mnie przynajmniej mała rybka, ile oni w tym czy tamtym roku zarobią? Ich problem!
Mnie nadal Bieszczady kręcą swymi klimatami i to wcale nie tymi z jakichś ekstra knajp, spa-dalni, czy innych zakapiorni...
Jest wieczór, jest ognisko, są ludzie przypadkowo spotkani i zaczyna się tkać wątła najpierw, ale co chwilę mocniejsza sieć porozumień międzyludzkich...
Jeśli w ogóle jeszcze to istnieje, a wiem że tak jest, to może zróbmy jakiś drobny wysiłek, by Bieszczady właśnie takimi pokazać tym, którzy tam jeszcze nie trafili, albo ktoś ich tylko przegonił w jakimś autokarze według harmonogramu określonego "programu"... Tfu, nawet pisać tego nie cierpię...!
Jest tu kilka, czy może nawet ponad 10 moich opowiadań z autentycznych pobytów...
Nie mówię, żeby akurat to naśladować... Po pierwsze wcale nie jest powiedziane, że nie powstaną dużo, albo i nieporównanie lepsze...!
Zatem...
Może by starzy, ale też i aktualni bywalcy bieszczadzkich szlaków, biwaków, bacówek i innych przytulisk napisali choćby po jednym własnym wspomnieniu, co?
Może właśnie takie osobiste relacje spowodują, że niezdecydowani jeszcze zachęcą się i:

Samowtór z niewielką wiedzą,
Z dziurawym plecakiem polezą
Skroś sławetne błota, gdy słota
I chęchliska tuż za ścianą schroniska.
W ręce z siekierą lub bez,
By po latach wspominać do łez
Wzruszonymi oczyma,
Gdy już wiek zaczyna
Złowrogo gnieść do fotela
Niegdysiejszego gór przyjaciela...


Ja myślę, że nie jest to pozbawiony sensu pomysł na propagowanie Bieszczadów...
Te góry zawsze miały i nadal mają klimat takiej... w nosie drażniącym dymem zasnutej... nostalgii. Niby łzawej, a stawiającej... na baczność. I ludzie tego głodni nadal mogą tu sobie to odnaleźć. Tylko nie poprzez full wypas imprezy-spędy w ośrodkach naszpikowanych ekranami, rzutnikami itp...
A potem... czas i życie pokaże, czy te opowiadanka, relacje, gawędy, a może nawet kompletnie wyssane z umazanego sadzą palucha... bujdy na resorach spodobają się tutejszym Ojcom Założycielom do tego stopnia, by na przykład któreś nagrodzić, a wszystkie razem lub większość wydać w drobnym tomiku...
Jakby co, to służę pomocą od strony edytorsko wydawniczej, ale nie pcham się do dodatkowych zajęć...
Może ktoś inny zrobi to ode mnie znacznie lepiej...?
Co Wy na to?
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.