Pożegnanie wakacji, czyli moczenie zadku w Pilicy

Każdy gdzieś mieszka i ma w swojej okolicy miejsca godne odwiedzenia, pochwalcie się nimi a nie ciągle tylko o Bieszczadach... ; )

Re: Pożegnanie wakacji, czyli moczenie zadku w Pilicy

Postprzez karabin_bojowy » 7 wrz 2009, o 20:02

Wierzcie mi, w rzeczywistości wyglądał jeszcze lepiej, bo się trząsł i chlapał nózką.... nie da się tego oddać na zdjęciu :mrgreen:
Avatar użytkownika
karabin_bojowy
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1009
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 10:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Pożegnanie wakacji, czyli moczenie zadku w Pilicy

Postprzez krysia » 7 wrz 2009, o 20:08

trza było filmiki robić!!!
Odwrotnością miłości nie jest nienawiść
lecz obojętność,
Jeśli nienawidzisz to znaczy,że nadal coś czujesz...
„Lepiej mieć trudny charakter, niż nie mieć go w ogóle”
Avatar użytkownika
krysia
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 400
Dołączył(a): 10 mar 2009, o 16:52

Re: Pożegnanie wakacji, czyli moczenie zadku w Pilicy

Postprzez karabin_bojowy » 10 wrz 2009, o 11:40

Niedziela 30.08.09

Powitał nas piękny poranek... Już czuć nadchodzącą jesień... a ja baaardzo lubię jesień :mrgreen: ... Oczywiście kawencja i czas śniadaniowy /pycha twarożek z różnościami 8-) /... po drugiej stronie rzeki skoczył do wody młody koziołek.... kilka susów i znikł w zaroślach... chwilę potem pojawiają się dwa psy... w wodzie straciły ślad.... Wszystko co mieliśmy mokre jest rozrzucone, rozwieszone - suszy się ... zwijanie obozowiska i ruszamy dalej na szlak... Słoneczko miło ogrzewa, szczególnie, że nadal czuje się lekko zawilgocona 8-) :P ... W założeniach mieliśmy dopłynąć do Nowego Miasta, lecz przez ulewę i wcześniejszy biwak, plany uległy zmianie. Mieliśmy już umówiony transport, więc zostało nam nam tylko kilkanaście kilometrów do przepłynięcia... Irek wybierał oczywiście zawsze tą "ciekawszą" drogę, co dla nas oznaczało niezłe lawirowanie pomiędzy trzcinami, korzeniami i takimi tam "ciekawszymi" rzeczami... Udało mu się nawet raz wpuścić nas w tzw. "maliny", a mianowicie osiadłyśmy na kępie roślinności i nawet wyjść i przepchnąć nie było jak, bo dookoła głęboko... :evil: No ale metodą posuwisto - popychową dałyśmy radę... Łysek się z nas nabijał, gdyż po zsunięciu się w końcu z tej kępki, nie mogłyśmy wrócić na proste tory... Zanosiło nas od brzegu do brzegu, znaczy wężykiem, wężykiem .... Wędkarze widząc dwie niewiasty w pięknym żółtym kajaczku, szybko powciągali spławiki .. :mrgreen: :twisted: ... naprawdę nie wiem czemu... 8-).. Spłoszone stadka kaczek wyglądały bajecznie unosząc się nad nami ... :)... Niestety nieubłaganie zbliżał się koniec naszej trasy... piaszczysta plaża, domek z czerwonym dachem i już kajaki zapakowane na przyczepę... koniecznie trzeba będzie to powtórzyć, tylko może już bez deszczu ;)
Avatar użytkownika
karabin_bojowy
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1009
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 10:31
Lokalizacja: Lublin



Re: Pożegnanie wakacji, czyli moczenie zadku w Pilicy

Postprzez Cirilla » 11 wrz 2009, o 17:46

O kurcze, też byłam na Pilicy w ten weekend! Może sie nawet widzieliśmy:) Gdzie nocowaliście i gdzie zakończyliście spływ?
Born to be wild
Cirilla
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 11
Dołączył(a): 7 wrz 2009, o 18:27

Re: Pożegnanie wakacji, czyli moczenie zadku w Pilicy

Postprzez IraS » 12 wrz 2009, o 06:20

My wypłynęliśmy już po zmroku ze spały (piątek) pierwszy nocleg mieliśmy przed Teofilowem po lewo (trochę piasku i wielka sosna z korzeniami na wierzchu) drugi nocleg za fryszerką po prawej stronie (chyba Ponikła). Dopłynęliśmy jakieś 3 km za most w Żądłowichach. Płynęliśmy trzema żółtymi kajakami.
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3326
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Poprzednia strona

Powrót do Pochwal się swoją okolicą

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.