Z okazji wydania nowej mapy Użańskiego Parku Narodowego, w ten weekend Ales Kuczera zorganizował spotkanie wszystkich osób zaangażowanych w wydanie mapy jak i znakowanie szlaków na terenie Ukrainy. Jako że czescy organizatorzy są miłośnikami wąskotorówek, to miejsce spotkania nie mogło być inne niż Balnica i gościnne schronisko Wojtka Judy. Impreza zaczęła się już w Łupkowie a dokładniej w Tunelu Łupkowskim, gdzie odbyła się projekcja filmu Wino truskawkowe. Po projekcji wszyscy jakoś dotarli do Balnicy, posiadacze 4x4 (niestety w to urokliwe miejsce nie dojedzie się autkiem osobowym) zabrali zaopatrzenie a reszta uczestników ruszyła pieszo do stacji Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej. Na ławeczce przed schroniskiem stanął arsenał trunków reprezentujących aż kilka krajów, słowackie borowiczki, czeskie rumy, ukraińska horyłka a nawet rakija, Polskę reprezentował Pan Tadeusz i śliwowica łącka. Jako, że Czesi bez piwa umierają, to zadbali o kilka kegów złocistego napoju prosto z Czech. Co ciekawe cała aparatura napędzana była pompką samochodową. Gdy pierwsze lody zostały przełamane a raczej osuszone zostały pierwsze puchary, udaliśmy się na ognisko, obok którego serwowano ciepły bigos. Przy dźwiękach gitary posiedzieliśmy do późnych godzin nocnych by potem udać się do schroniskowej sali kinowej na pokaz filmu Życie jest cudem Emira Kusturicy.







































