Przewodnik z grupą na szlaku, obowiązkowo?

Szlaki, czasy przejść, dojazd i inne praktyczne tematy

Re: Przewodnik z grupą na szlaku, obowiązkowo?

Postprzez Piotr_S » 31 paź 2012, o 11:39

creamcheese napisał(a):Jeżeli nie ma gwarancji, że przewodnik zna podstawy - góry czy szlaki, to...co to za przewodnik??

A po kursie prawa jazdy masz gwarancję, że delikwent umie jeździć? :) Z czasem się nauczy - jednemu przychodzi to szybciej innemu wolniej, niektórym natomiast wcale. Tak jest w każdej niemal dziedzinie. Możesz "zrobić" prawo jazdy i 10 lat nie jeździć, potem dopiero zacząć. Znasz wówczas przepisy, realia, umiesz jeździć? Guzik umiesz - ale masz do tego prawo. Tak samo jest z przewodnikami. Dlatego ważne, aby trafić na tego dobrego - a nie kierować się ceną lub samym faktem, że posiada "blachę".
creamcheese napisał(a):Przecież prócz tego co podstawowe, powinien znać i umieć o wiele więcej...

To bardzo dobre określenie, oddające istotę rzeczy. A śnieg powinien padać dopiero w grudniu a napadał skubany przedwczoraj ;)
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Przewodnik z grupą na szlaku, obowiązkowo?

Postprzez creamcheese » 31 paź 2012, o 11:56

Piotr_S napisał(a):
creamcheese napisał(a):Przecież prócz tego co podstawowe, powinien znać i umieć o wiele więcej...

To bardzo dobre określenie, oddające istotę rzeczy. A śnieg powinien padać dopiero w grudniu a napadał skubany przedwczoraj ;)


Ale go już dzisiaj znikło...(może do grudnia)...bo mu się słusznie należało ;) ...Także samo winno być z "przewodnikami"

Przypomina mi się stary dowcip, jak to w górach w czasie burzy szła grupa turystów, trzymając się za ręce. Piorun rąbnął w przewodnika ale nikomu się nic nie stało...bo to był zły przewodnik.
Więc może i tacy są potrzebni ;)
Pozdrawiam
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 804
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Przewodnik z grupą na szlaku, obowiązkowo?

Postprzez karabin_bojowy » 31 paź 2012, o 12:10

Z tego co pamiętam i z tego co mi gdzieś tam dzwoni, to przy grupach prowadzonych w góry, na 10 osób musiał przypadać jeden opiekun. Dodatkowo były jakieś przepisy regulujące, że zdaje się do wysokości 1400 m n.p.m. nie potrzebowali przewodnika górskiego, jeśli była zachowana proporcja odpowiedniej ilości opiekunów do ilości dzieci, ( przykład: wycieczki do Morskiego Oka chociażby - biura podróży organizujące wycieczki szkolne oszczędzały jak mogły i wynajmowanie przewodników górskich było ostatecznością, gdyż za bardzo podnosiło koszty). Wiele wycieczek prowadzili dlatego też piloci wycieczek, czyli osoby bez uprawnień odpowiednich. Jak powinno być, a rzeczywistość... coś mi się wydaje, że nadal się to nie pokrywa.
Avatar użytkownika
karabin_bojowy
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1009
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 10:31
Lokalizacja: Lublin

Poprzednia strona

Powrót do Informacje praktyczne - pytania i odpowiedzi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.