Radio CB na wyprawy samochodowe

Porady, wskazówki, wymiana doświadczeń na temat sprzętu turystycznego

Re: Radio CB na wyprawy samochodowe

Postprzez lidkru » 25 lis 2013, o 09:45

(moja znajomość łaciny się skończyła


quatro
quinto
:mrgreen:
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Radio CB na wyprawy samochodowe

Postprzez andrzej627 » 25 lis 2013, o 11:12

andrzej627 napisał(a):przymierzam się do zakupu radia Johnny III ASC i anteny Virginia.

Sprzęt został właśnie zamówiony.
Avatar użytkownika
andrzej627
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 571
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:48

Re: Radio CB na wyprawy samochodowe

Postprzez skazaniec » 27 lis 2013, o 13:12

Krótka ta antenka Andrzeju, ale firma zacna więc liczyłbym na zasięg ok 10 km.
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Radio CB na wyprawy samochodowe

Postprzez andrzej627 » 1 gru 2013, o 12:05

Sprzęt już działa. Muszę zrobić jeszcze test zasięgu.

Mam jeszcze pytanie. Gdzie najlepiej go zainstalować w Dusterze? Da się tak zrobić, aby w czasie jazdy można było wygodnie nim manipulować?
Avatar użytkownika
andrzej627
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 571
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:48

Re: Radio CB na wyprawy samochodowe

Postprzez skazaniec » 1 gru 2013, o 12:11

andrzej627 napisał(a):Gdzie najlepiej go zainstalować w Dusterze?

to trzeba Irka do tablicy wywołać:)
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Radio CB na wyprawy samochodowe

Postprzez długi » 1 gru 2013, o 13:19

andrzej627 napisał(a):Sprzęt już działa. Muszę zrobić jeszcze test zasięgu.

Mam jeszcze pytanie. Gdzie najlepiej go zainstalować w Dusterze? Da się tak zrobić, aby w czasie jazdy można było wygodnie nim manipulować?

http://www.cbradio-carlos.com/jak-wybie ... radio.html
pozdrawiam
"Kropla zimnej wody dodaje szklance koniaku aromatu"
J. Tuwim
Avatar użytkownika
długi
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 132
Dołączył(a): 19 kwi 2009, o 06:36
Lokalizacja: Sopot

Re: Radio CB na wyprawy samochodowe

Postprzez Bandit » 13 sty 2014, o 09:50

Mam w swoim golfie CB ALAN 150 coś takiego, znakomite radio. Kupione za 150 zł. Myślę że warto kupić taki sprzęt chyba że szukacie innego..czasem mam problem z zasięgiem
Bandit
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 35
Dołączył(a): 11 gru 2013, o 14:36
Lokalizacja: warszawa

Re: Radio CB na wyprawy samochodowe

Postprzez Barnaba » 11 maja 2014, o 22:58

Nieco po czasie, ale może kto zajrzy i doczyta więc dorzucę swoje spostrzeżenia.
Post Skazańca wiele wyjaśnia.
Antena montażowa, z dobrze zrobioną masą- ciągniętą spod maski albo z budy (a nie z lakieru) to podstawa. Dodatkowo obserwując swoje baty i znajomych wynika- że im dłuższy tym lepiej. Prezydenckie bajery na antenie kosztują, a prosty bat to prosty bat. Na terenie płaskim 1,6m służy mi bez problemu. W górach by się przydało 2,1 (lemm ma taką) ale i ruch jest mniejszy.
Powielając Skazańca. Dobrze jest co jakiś czas stroić całość. Anteny mają mocowany bat na małym imbusie i on się często luzuje- co wpływa na jakość nadawania (wkurzanie innych) oraz odbioru (analogicznie).
Miejsce montażu anteny też jest ważne. Jeśli auto jest wysokie a antena mocowanie ma sztywne, warto je cofnąć nieco aby nie szarpać mocowania przy np parkingach podziemnych albo innych niskich przejazdach. Sam wybór narożnika/boku auta ma znaczenie w zasięgu anteny- ale to już temat do wyszukania na forach radiowców.
Warto kupić kabel antenowy, zarobić porządnie końcówki i mieć solidny przewód (a nie np sztukowany czy naciągnięty jak sznurek do suszenia gaci), koniecznie w peszel, aby nie wracać do tematu przetartego kabla.
Aby uniknąć dodatkowych zakłóceń warto pociągnąć zasilanie bezpośrednio z aku. Raz że prosto, a dwa że można korzystać bez kluczyków (np awaryjnie). Fajno się sprawa ma zarabiając nowe końcówki ISO 2 pinowe. Montaż radia jest równie prosty co na zapalniczkowym złączu, ale ISO jest mniejsze i stabilniejsze w połączeniu.
Samo radio - President z funkcją auto squelch (czy jakoś). U mnie 2x była poprawiana wtyczka od gruchy (za 3zł) ale poza tym lux, no i kultura pracy robi swoje.
U mnie w aucie różnie się dzieje, więc radio jest tuż pod sufitem. Przede wszystkim pod ręką, a bezpieczne od uszkodzeń mechanicznych.

Należy też pamiętać, ze nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Fakt że będziemy słyszalni na np 25km nie daje nam absolutnie nic, jeśli odpowiedź nadejdzie z lipnego sprzętu o zasięgu np 5km (a amatorstwa i dziadostwa jest masa). Więc nie ma co się szarpać.
http://www.lesneoko.com"
- że przewodnik napisałem i wycieczki robię. HA!

"Zawsze znajdzie się filozofia do braku odwagi"
Albert Camus (1913-1960)
Avatar użytkownika
Barnaba
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 163
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 00:28

Poprzednia strona

Powrót do Sprzęt turystyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.