Ratujemy cmentarze, ratujemy pamięć

Ludzie, miejscowości, zabytki, architektura sakralna - dyskusje oraz zdjęcia

Re: Ratujemy cmentarze, ratujemy pamięć

Postprzez lucyna » 11 cze 2010, o 21:40

Bardzo, bardzo cieszę się, że nasza akcja przebiera konkretne kształty. Moim zdaniem kierować nami może Szymon, nie wiem tylko, czy w owym okresie będzie w kraju. Musimy obrać cel, sądzę, że najlepiej będzie abyśmy wspólnie o tym zadecydowali.. Oddaję swój głos na ten cmentarz w Woli MIchowej, mam nadzieję, że ani jeden dzień nie wypada w szabas. Jeżeli tak to będziemy musieli dzielić pracę na dwa cmentarze. Nie ukrywam, że wolałabym aby to był kirkut w Lesku. Dziś tam byłam, jest bardziej sucho ale nie lepiej. Multum mchów, grzybów, porostów niszczy kamienie, roślinność jest wybujała, bardzo dużo błota i śmieci jest na chylących się i upadłych macewach. Pracy tam jest multum ale dla wykwalifikowanego zespołu.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Ratujemy cmentarze, ratujemy pamięć

Postprzez lucyna » 24 cze 2010, o 09:25

Nie mam możliwości wypowiedzieć się na forum info więc tu coś skrobnę na temat możliwości wydania albumu. Moim zdaniem ten pomysł może być wart rozpatrzenia ale w innym terminie. Można pracować nad nim, przygotowywać materiały czekając na lepsze czasy, być może kiedyś będzie możliwość zdobycia dofinansowania. Na razie jest on w sferze marzeń, tylko marzeń. Już w gronie forumowiczów i przedstawiciela Fundacji Bieszczadzkiej rozmawialiśmy o możliwości pozyskania pieniędzy na ratowanie cmentarzy przy pomocy stowarzyszenia Wilk zarejestrowanego w Komańczy. W ten projekt o którym pisze Krzysztof nie jesteśmy w stanie wpisać się. Magda przygotowuje projekt związany z eko -muzeami, tylko, że w nim nie ma możliwości zdobycia konkretnych funduszy lecz tylko są przeznaczone pewne kwoty na wykonanie planu eko - muzeum. O ile Jej uda się pozyskać poparcie to ów przygotowywany plan ma być naszym późniejszym wkładem własnym. Nie zapominajcie, że zawsze musimy mieć minimum 15 % wkładu własnego do projektu, to są duże sumy. Skąd je pozyskać?
Moim zdaniem zamiast bić pianę należy poporzeć pomysł Bertranda. On chce wydać widokówki cegiełki, które będą rozprowadzane przez nas. Koszt niewielki, a dzięki nim można pozyskać pieniądze i to niewirtualne dla Magurycza.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Ratujemy cmentarze, ratujemy pamięć

Postprzez lucyna » 25 cze 2010, o 07:56

Robert, już Krysia zauważyła, że można oddzielić wydanie cegiełek od wydania albumu. Można pójść dwutorowo: pieniądze na ratowanie zabytków - cegiełki, album kolekcjonerski - piękna pamiątka, którą z chęcią kupię. Nie wiem czy wydanie książki przyniesie jakieś realne korzyści dla Magurycza. Moim zdaniem należy zabezpieczyć im pieniądze poprzez zbiórki na najbardziej pilne potrzeby, takie pogotowie ratunkowe dla cmentarzy, cegiełki - te fundusze mogliby przeznaczyć na wkład własny i na inne potrzeby związane z cmentarzami, osobny tor to odkrzaczanie cmentarzy, którym możemy sami zająć się.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Poprzednia strona

Powrót do Historia Bieszczadów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.