Re: Ciekawe, bezpłatne wydawnictwa poświęcone Bieszczadom i

Recenzje, nowości, polecane tytuły

"Zielony Rower Greenway Karpaty Wschodnie"

Postprzez lucyna » 18 lut 2011, o 07:39

lucyna napisał(a):Zapewne wiecie, że cały nasz region pokryty jest bardzo gęstą siecią szlaków turystycznych. Wiodą one przez większość dróg, stokówek itd. Niekiedy obok siebie przebiega kilka tras. Najważniejszy i jeden z pierwszych szlaków to "Zielony rower Greenway Karpaty Wschodnie". Obejmuje on swoim zasięgiem część Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery "Karpaty Wschodnie". Trasa łączy nie tylko atrakcje turystyczne ale także ciekawe przedsięwzięcia w których mogą wziąć udział goście np. warsztaty, galerie, lokalne inicjatywy jarmarki, Święto Chleba. Przewodnik "Zielony Rower Greenway Karpaty Wschodnie" autorstwa Krzysztofa Plamowskiego wydany przez Bezdroża jest wydawnictwem bezpłatnym, projektowym. Można było go otrzymać w Fundacji Bieszczadzkiej w Lesku. Można także pobrać wraz z innymi wydawnictwami ze strony http://www.greenways.pl/content&it=77lang=pl" target="_blank
Zawsze staram się pisać to co myślę w danej chwili więc dziś będę dość wstrzemięźliwa w chwaleniu. Autor bez wątpienia znakomicie zna teren, pod względem opisu tras jest chyba bez zarzutu ale pod względem krajoznawczym przeciętny. W przewodniku jest wiele błędów i nieścisłości. I jeszcze jedno co nie podoba mi się w tym wydawnictwie to zdjęcia, takie typowe pstrykadła. Moim zdaniem - moje doświadczenie w uprawianiu turystyki rowerowej jest mierne - najciekawszy i najbardziej wartościowa jest część poradnikowa przewodnika czyli rozdział " Przygotowania do wycieczki rowerowej" Przewodnik jest wydany w formie kołonotatnika, ma foliowaną okładkę, łatwo poszukuje się w nim informacji. Każda trasa jest dobrze opisana, podano jej profil i podstawowe dane dotyczące przebiegu szlaków - długość, suma podjazdów, średni czas przejazdu. W przewodniku są także mapki z naniesionymi trasami, plan Ustrzyk Dolnych, Leska, i schemat szlaku R-61 Zielony Rower Greenway Karpaty Wschodnie.

Spis treści
Informacje wstępne
Jak korzystać z opisu tras
Jak korzystać z przewodnika
O autorze
Przygotowanie do wycieczki rowerowej
Wyposażenie
Technika jazdy
Naprawa roweru na trasie
Pierwsza pomoc na trasie
Wybór trasy
Główne szlaki Zielony Rower Greenway Karpaty Wschodnie
Trasy gminne
Wokół Chryszczatej i Sinych Wirów 1A -gmina Cisna
Rabe 2A-gmina Baligród
Solina i okolice 3A gmina- Solina
Wokół Żukowa 4B gmina -Olszanica
Wzgórze Gruszka 5A -gmina Lesko
Góry Słonne 6A-gmina Lesko
Wokół Ustrzyk Dolnych 7A-gmina Ustrzyki Dolna
Olchowiec 7B-gmina Czarna
Czarna 8A-gmina Czarna
Otryt i dolina Sanu 9B-gmina Lutowiska
Trasy Łącznikowe
O regionie
Atrakcje przyrodnicze
Miejscowości regionu
Certyfikowane inicjatywy lokalne
Certyfikowana oferta turystyczna w regionie
Informacje praktyczne
Indeks


Tytuł: "Zielony Rower Greenway Karpaty Wschodnie"
Autor: Krzysztof Plamowski
Wydanie: I
Stron: 96
ISBN: 978-83-60506-78-3
Wydawnictwo: Bezdroża
Kraków 2007

"Historia projektu" str. 4
"Projekt "Zielony Rower Bieszczady - Greenway Karpaty Wschodnie" jest pomysłem Przemysława Ołdakowskiego, obecnego dyrektora Fundacji Bieszczadzkiej Partnerstwo dla Środowiska i animatora powstania Grupy Partnerskiej "Zielone Bieszczady". Celem projektu jest utworzenie wokół Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery "Karpaty Wschodnie" międzynarodowego rowerowego szlaku dziedzictwa przyrodniczo-kulturowego przebiegającego przez teren trzech państw: Polski, Słowacji i Ukrainy. Projekt został zapoczątkowany w 2000 r. przez utworzenie w Lesku, we współpracy z Uczniowskim Klubem Sportowym "Baszta" ścieżki przyrodniczej o tej samej nazwie. Kolejnym krokiem było nawiązanie współpracy z Fundacją Partnerstwo dla Środowiska z Krakowa i Bieszczadzkim Towarzystwem Cyklistów z Ustrzyk Dolnych. Realizacja projektu nabrała rozmachu, a koordynacji działań zmierzających do wytyczenia szlaku, opracowania jego dokumentacji technicznej oznakowania w terenie podjęło się Bieszczadzkie Towarzystwo Cyklistów.
W 2003 r. powstała przy udziale wspomnianych wyżej organizacji Fundacja Bieszczadzka Partnerstwo dla Środowiska, która po dziś dzień realizuje przedsięwzięcia mające na celu wykreowanie markowego produktu turystycznego pod nazwą Zielony Rower - Greenway Karpaty Wschodnie oraz zwiększenie społecznego zaangażowania w ochronę dziedzictwa kulturowo-przyrodniczego na terenie Karpat Wschodnich. W 2006 r. za dotychczasowe osiągnięcia w tej dziedzinie FBPdŚ, BTC i Grupie Partnerskiej "Zielone Bieszczady" otrzymały nagrodę Greenway Award im. Laurenca S. Rockefellera przyznaną przez Środkowo-Wschodnioeuropejskie Stowarzyszenie "Environmental Partnership for Sustainable Development."
http://www.btc.bieszczady-online.pl/btc_historia.php
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Żubr przywrócony górom"

Postprzez lucyna » 21 lut 2011, o 08:48

lucyna napisał(a):Jak zapewne wiecie mam bzika na punkcie książek i map. Ostatnio zachorowałam na mini monografię "Żubr przywrócony górom" Kajetana Perzanowskiego i Edwarda Marszałka. Przez chwilę podumałam skąd ja wziąć, zadzwoniłam do pani Leśnik zajmującej się promocją w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie i poprosiłam o materiały. Nie muszę chyba mówić, że je otrzymałam dziś. Właśnie podziwiam swoja zdobycz, przez kilka dni będę się nią bezczelnie chwalić. A jest czym, kilka przewodniczków i mapa.
Książka o której piszę jest materiałem konferencyjnym, który otrzymali naukowcy i inne zaproszone osoby na konferencji: "Żubr w sieci NATURA 2000", która odbyła się w 2008 r w Cisnej. Jest to pięknie wydana w j. polskim i angielskim publikacja poświęcona "imperatorowi puszczy". Autorzy w sposób bardzo interesujący przedstawiają nam te królewskie zwierzęta, snują opowieści o historii reintrodukcji żubrów w Bieszczadach, omawiają zagadnienia z pogranicza przyrody i kultury. Monografia licząca 128 stron jest bogato ilustrowana, zawiera kilka moim zdaniem bardzo interesujących map obrazujących m.in. areały żubrów w Bieszczadach w sezonie zimowym 2007-2008, areały poszczególnych stad w obrębie populacji bieszczadzkiej. Publikacje kończy kilka słów o Stowarzyszeniu Miłośników Żubrów http://www.smz.waw.pl

Spis treści:
Wstęp
Wizerunek żubra-zarys biologii gatunku
Powrót znad krawędzi zagłady, czyli historia odtworzenia gatunku
Przywrócony górom-powrót żubra w Bieszczady
Ku wolności: żubr znów w karpackiej puszczy
Uratowana z pożaru, czyli kronika Ośrodka Hodowli Żubrów w Nadleśnictwie Stuposiany
Na podsłuchu, czyli zastosowanie technik telemetrycznych w monitorowaniu żubrów
Żubrze święta: Dzień Żubra w Lutowiskach i Rok Żubra w Bieszczadach
Królewskie łowy, czyli o polowaniach na żubry
Żubry, a ludzie
Żubry w krajobrazie Bieszczadów
Żubr w kulturze polskiej
Ponad granicami-restytucja karpackiej populacji żubra
Obecny stan populacji żubrów w Bieszczadach i całym ekoregionie karpackim
Stowarzyszenie Miłośników Żubrów
Wybrana literatura


Znowu zachorowałam na materiały wydane przez Lasy Państwowe, tym razem na mapę, więc zadzwoniłam do Pani Leśnik i prawdę powiedziawszy nasz kącik nabierze rumieńców. Mam obiecane same wspaniałości, w tym filmy. Piotr będzie musiał niedługo zmienić nam nazwę działu. :). I co najważniejsze LP dzielą się z miłośnikami rodzimej przyrody swoimi wydawnictwami. :)
Koniec wybiegania w przyszłość, teraz muszę poprawić informacje o tej mini monografii przyrodniczej. O jej walorach poznawczych pisałam wcześniej, bez wątpienia jest to niezmiernie ciekawa, interesująco napisana popularno-naukowa. Jej cechą szczególna jest to iż jest wydana w dwóch językach: polskim i angielskim jednocześnie. Jej prawdziwą ozdobą są zdjęcia, zarówno te współczesne jak i archiwalne, rysunki, mapy. Jest wydana jak większość materiałów finansowanych czy współfinansowanych przez Lasy Państwowe bardzo starannie, dobrej jakości nabłyszczany papier, twarda okładka, szyta to jej edytorskie zalety. Mi osobiście bardzo podoba się portret żubra z okładki, niestety, nie podano kto jest autorem tego zdjęcia.

Tytuł: "Żubr przywrócony górom"
Autor: Kajetan Perzanowski, Edward Marszałek
Wydanie: I
Stron: 131
ISBN: 978-83-61441-20-5
Wydawnictwo: Lasy Państwowe, RS DRUK
Rzeszów 2008

Bardzo podoba mi się kronika ośrodka hodowli żubrów, można z nią zapoznać się czytając tę monografię lub zaglądając na pole biwakowe w Stuposianach. Tam znajduje się pomnik "Na pamięć sprowadzenia pierwszych żubrów w Bieszczady przez leśników z Nadleśnictwa Stuposiany" oraz tablica z skserowaną kroniką. Tam też rozpoczyna się ścieżka przyrodnicza "Jodła".
Ten rozdzialik, którego fragment przepiszę jest przyozdobiony bardzo ciekawymi zdjęciami archiwalnymi przedstawiającymi nasze pierwsze bieszczadzkie żubry.

"Uratowana z pożaru czyli kronika Ośrodka Hodowli Żubrów w Nadleśnictwie Stuposiany" str. 38-40
" Kronika Ośrodka Hodowli Żubrów w Nadleśnictwie Stuposiany, której fragment wcześniej prezentowano, to bardzo cenny dokument, pozwalający zachować nie tylko fakty, ale i klimat sprzed 45 lat. Wiele cytatów świadczy o zaangażowaniu leśników w całe przedsięwzięcie. Są też tam perełki w rodzaju:
"Koszt budowy całej zagrody (wraz z materiałami) wynosił zgodnie z kosztorysem 200 tys. zł. Komisyjny odbiór wykonanej zagrody wykazał, że zagroda została wykonana solidnie, właściwie, zgodnie z założeniami dokumentacji i w cenie mniejszej od kosztorysowej o 11 tys. zł. Należy nadmienić, że pomimo tego Nadleśnictwo poważne nieprzyjemności ze strony MO, które podeszło zbyt podejrzliwie do sprawy wykonania zagrody, gdzie dopatrywano się nadużyć i braku nadzoru ze strony pracowników Administracji Lasów Państwowych, co za włożony trud w budowę zagrody żubrów przez pracowników Nadleśnictwa było zbyt krzywdzące..."
Niektóre zapisy dokumentują zainteresowanie, jakim cieszyły się sprowadzone tu żubry:
" Dla zapobieżenia licznym wycieczkom, które zaczęły zgłaszać się, aby zobaczyć żubry, które spowodowały pewnego rodzaju sensację, Nadleśnictwo zmuszone zostało do zatrudnienia dwóch strażników na okres 2 miesięcy do pełnienia dyżurów i zawracania chętnych z drogi. Niedopuszczenie obcych ludzi do zagrody miało na celu zapobieżenie ewentualnemu przeniesieniu chorób zakaźnych - pryszczycy oraz stworzenie żubrom dogodnych warunków dziczenia i aklimatyzacji. Do zadawania żubrom karmy oraz dokonywania obserwacji zachowania się tej zwierzyny Nadleśnictwo przeznaczyło stróża ob. Kowalczyka Andrzeja, opiekunem strażnika łowieckiego ob. Żurka Wacława, za całość spraw związanych z żubrami leśniczego ob. Kazimierskiego A..."
Inne fragmenty zawierają wnikliwe obserwacje zachowania zwierząt:
"W pierwszym okresie żubrom zadawano siano w ilościach bez ograniczeń oraz żołędzie w ilości do 4 kg dziennie na sztukę. Zaobserwowano, że żubry bardzo chętnie pobierały siano - widocznie odpowiadało im z uwagi na dobrą jakość i zmianę gatunku i składu. Żubry przez okres 3 miesięcy stały przy paśniku i "opychały się sianem". Kondycyjnie wyraźnie się poprawiły, a szczególnie widoczne to było na Pulonie. Byk Pulpit był dość słabej kondycji, którą to utrzymywał do końca grudnia - w tym czasie obserwowano u niego zmianę futra - po prostu liniał płatami.
Początkiem stycznia linienie ustało - byk pokrył się równym włosem i zaczął wyraźnie się poprawiać kondycyjnie. Z nastaniem okresu opadów śnieżnych do zadawanego siana i żołędzi doszła brukiew, która nie była brana zbyt chętnie. Po paru dniach brukiew brały już łapczywie. Zaobserwowano również, że byk Pulon "odżera" pozostałe sztuki, przeważnie młodsze byki, cielęta, które niejednokrotnie brał na rogi, a nawet kaleczył."
cdn na
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie",

Postprzez lucyna » 26 lut 2011, o 07:24

Wczoraj otrzymałam przesyłkę pełną wspaniałości i tą drogą dziękuję Pani Leśniczy z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. Wśród prezentów była także niezwykle interesująca mapa "Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie mapa przyrodniczo-turystyczna" skala: 1:200 000. Moim zdaniem powinna ona znajdować się w zbiorach każdego regionalisty albowiem w tej publikacji zawarte są kompleksowe informacje niepublikowane w innych wydawnictwach. Ta mapa poświęcona jest lasom, ich strukturze własnościowej i organizacyjnej, rezerwatom, obszarom chronionym, infrastrukturze leśnej turystycznej w tym ścieżkom dydaktycznym, polom biwakowym itd. Naniesiono na nią granice: Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie, nadleśnictw, leśnictw, Leśnego Kompleksu Promocyjnego "Lasy Birczańskie", parków narodowych, krajobrazowych, uwzględniono podział na grunty Skarbu Państwa i na pozostałe. Są na niej zaznaczone m.in. siedziby dyr regionalnej,nadleśnictw, leśne pola biwakowe, kwatery myśliwskie, kempingi, szkółki leśne, leśne punkty edukacji, punkty widokowe, rezerwaty przyrody, wybitne atrakcje krajoznawcze.
Część opisowa znajdująca się obok mapy zawiera : dane teleadresowe nadleśnictw, spis rezerwatów.

Spis treści części informacyjnej mapy
Z leśnej przeszłości Podkarpacia
Leśny Kompleks Promocyjny "Lasy Birczańskie"
Ścieżki przyrodnicze na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie
Hodowanie lasu
Submisja drewna cennego w RDLP Krosno
Ośrodek Wołosań w Cisnej
Gospodarka łowiecka
NATURA 2000
Biuro Polowań "Bieszczady"

Mapa jest bardzo ładnie wydana jak zresztą większość wydawnictw sponsorowanych przez Lasy Państwowe, zawiera bardzo ciekawe zdjęcia m.in. fotografię "rozciągniętego" na drzewach węża Eskupala. Minusem jest druk, niektóre zdjęcia są nienaturalnie kolorowe.

Tytuł: "Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie mapa przyrodniczo-turystyczna"
Skala: 1:200 000
Redakcja: Edward Marszałek
Wydanie: I
ISBN: 978-83-7605-133-8
Wydawnictwo: Compass
Krosno

"Z leśnej przeszłości Podkarpacia" ten fragment mapy zdobi zdjęcie archiwalne z 1908 r. z ekspozycji leśnej na wystawie przemysłowo-rolniczej w Jarosławiu

"Rejon podkarpacki posiada bogatą tradycję leśną i łowiecką. Obszar dawnej Puszczy Sandomierskiej, należącej do króla przez długie wieki był miejscem polowań wielu monarchów. Na terenie Nadleśnictwa Kolbuszowa jedna z dróg leśnych nosi nazwę "Drogi Królewskiej". Również Królewska Góra w pobliżu zamku odrzykońskiego, była zgodnie z lokalną tradycją miejscem polowań Kazimierza Wielkiego. W lasach Pogórza, w okolicy Sanoka i Leska, polował też król Władysław Jagiełło, który był gościem Piotra Kmity na zamku w Sobieniu (dziś teren rezerwatu przyrody "Góra Sobień"). Poczynając od XVII wieku spore obszary lasów królewskich w regionie przeszło w ręce magnatów. Duże włości posiadali Potoccy z Łańcuta, Czartoryscy z Sieniawy i Sapiehowie z Krasiczyna. Od połowy XVIII wieku datuje się wyłączanie zarządzania lasami z ogólnego zarządu dóbr i powstanie specjalistycznej służby leśnej. Interesującym faktem z historii leśnictwa na Podkarpaciu jest wydanie pierwszego w języku polskim podręcznika leśnictwa.Była to "Umiejętność lasowa czyli rękoksiąg dla właścicieli lasów i ich leśniczych pod tytułem Powszechna teoretyczno-praktyczna wszystkich lasowych umiejętności nauka". Książka napisana na podstawie tłumaczenia z języka niemieckiego przez Filipa Jakuba Nałęcz Kobierzyńskiego, zarządzajacego lasami w kluczu pruchnickim na Pogórzu Przemyskim. Opracowana została w Węgierce w 1808 roku, a wydana w Przemyślu w roku 1909. Napisana piękną staropolszczyzną, jest dziś nie tylko zabytkiem kultury, ale i świadectwem dążeń do podniesienia gospodarowania w lasach na wysoki poziom. Zawiera też myśli, które po latach doczekały się uzasadnienia jako "ekologiczne". Wynikało to z faktu, że w owym czasie niektóre regiony kraju cierpiały już na niedostatek drewna oraz odczuwały ekologiczne skutki zniszczenia lasów, co autor podręcznika zauważa na wstępie:
"przestraszone tak doświadczonym niedostatkiem drewna narody lub smutnym przypadkiem niebaczenia sąsiada ostrzeżone, nie chcąc utracić swego przemysłu, handlu, rolnictwa i własnej wygody, uznały za jedne ze swoich zasad: utrzymywanie pozostałych szczątków swych lasów, zasiewanie nowych i pielęgnowanie onych a wszelkich gospodarne użycie. Którą zasadę nazywam w moim języku Rzeczą Lasową. Zaś ażeby ta zasada pożytecznie uskutkowaną i celowi swemu odpowiadającą być mogła, zebrano z niezawodnych doświadczeń reguły, które u nich są podstawą do osiągnięcia zbawiennego w oddaleniu najprzykrzejszego i najnieznośniejszego niedostatku drewna, celu, który zbiór reguł nazywam Nauką lasową, która u tych bacznych narodów, przez nauczycielów z katedr we wszechnicach głoszona bywa." [...]"
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Atlas Znakowanych Szlaków Rowerowych Województwo Podkarpack

Postprzez lucyna » 9 mar 2011, o 19:30

Przedwczoraj w informacji turystycznej w Lesku otrzymałam ciekawe materiały promocyjne, wśród nich był "Atlas Znakowanych Szlaków Rowerowych Województwo Podkarpackie". Tak chyba nazywa się ta publikacja. Mam pewne wątpliwości, gdyż na okładce znajduje się inny napis "Atlas szlaków rowerowych Podkarpackie". Atlas zawiera 12 map w różnych skalach włożonych w plastikową okładkę. Arkusze mają różny format, zawierają jedną lub więcej map z opisem trasy i ze zdjęciami. Dołączono do nich folder z informacjami o wypożyczalniach rowerów, o oznakowaniu tras, legendą oraz z poradami odnośnie sprzętu, ubioru itd. Całość robi bardzo korzystne wrażenie, jest estetyczna, kolorystycznie ładnie współgra, barwą dominującą jest jasna, stonowana zieleń. Jeżeli zaś chodzi o wartość merytoryczną to prawdę powiedziawszy mam pewne wątpliwości. Zresztą nie tylko ja. Wrzucę tu link do innego forum, do dyskusji o tym wydawnictwie http://www.beskid-niski.pl/forum/viewto ... 0&start=15" target="_blank - rozmawiamy o szlakach w Beskidzie Niskim. Prawdę powiedziawszy jestem w kropce. W atlasie uwzględniony jest "EXTREME BIESZCZADY", taki szlak niegdyś był wytyczony ale czas zrobił swoje. Jesienią nie widziałam oznakowań, tylko czasami jakieś stare znaczki m.in. w dolinie Sanu w okolicy Zwierzynia, Myczkowiec czy w Bezmiechowej. Jeszcze większe moje wątpliwości budzi opis szlaku wiodący przez BdPN, tam ponoć nadal stoi schron w Negrylowie. Być może takich zdeaktualizowanych informacji w atlasie jest więcej. Prawdę powiedziawszy żałuję, że w tak wizualnie ciekawe i potencjalnie przydatne wydawnictwo zawiera aż tak rażące błędy. Najprawdopodobniej "Atlas ..." został opracowany w 2005 r, wydany komercyjnie w 2006 r, potem to już były dodruki. Wydanie promocyjne bezpłatne jest poszerzone nieaktualizowane więc część informacji łącznie ze spisem wypożyczalni jest nieaktualnych, a część informacji w nim zawartych zgoła nieprawdziwych.


Mapa 1
Szlak rowerowy "Szlakiem Nadsańskich umocnień"
Mapa 2
Rowerowy Szlak Ikon
Mapa 3
* Euroregionalne szlaki rowerowe "Na Szlaku Miast Jarosław - Użgorod"
* Szlak Rowerowy Okolic Dębicy
Mapa 4
* Szlaki Rowerowe Okolic Rymanowa
* Powiatowy Szlak Rowerowy Powiatu Stalowowolskiego
Mapa 5
Szlaki rowerowe okolic Rzeszowa
* Szlak Garncarski
* Rzeszów-Boguchwała-Rzeszów
* W okolicy Lubeni
* Wokół Chmielnika
* Euroregionalna Trasa Rowerowa "Dolina Strugu-Tyczyn"
* Szlaki Rowerowe na Terenie Gminy Czudec
Mapa 6
R-63 "Śladami Dobrego Wojaka Szwejka"
* Transgraniczna Trasa Rowerowa Komańcza-Medzilaborce
* Łącznik Szwejka
Mapa 7
* Szlaki Rowerowe "Greenway Karpaty Wschodnie - Zielony Rower-Bieszczady"
* Szlak rowerowy w Bieszczadzkim Parku Narodowym
* Szlaki rowerowe "EXTREME BIESZCZADY"
Mapa 8
Rowerowa Trasa Transkarpacka
Mapa 9
Transgraniczny Szlak Rowerowy "Beskidzkie Muzea"
Mapa 10
* Szlak Rowerowy "Po Fortach Twierdzy Przemyśl"
* Szlaki Rowerowe w Okolicach Narola
Mapa 11
* Okolice Krempnej
* Trasa Rowerowa "Cmentarze z I Wojny Światowej"
* Szlak Rowerowy Jasło - Granica Państwa
Mapa 12
* Szlaki Rowerowe w Okolicy Kolbuszowej
* Malowniczym Grzbietem Pogórzy
* Szlak Rowerowy Cmentarzy Wojennych
* Szlak Rowerowy św. Wojciecha

Tytuł: "Atlas Znakowanych Szlaków Rowerowych Województwo Podkarpackie"
Redakcja: Karol Kowałko
Wydanie:
ISBN: 978-83-88963-51-3
Wydawnictwo: BiK
2010

Koledze z forum Beskidu Niskiego obiecałam przepisanie części arkusza nr 11 - szlaki wokół Krempnej. O naszych bieszczadzkich wydawnictwach dotyczących szlaków rowerowych pisałam w tym i innych wątkach wielokrotnie. (Tu rozpoczyna się moja dyskusja z Andrzejem na temat przewodników po trasach rowerowych - część moich postów będzie niedługo uzupełniona).

" Okolice Krepmnej "Cmentarze z I wojny światowej"

Brzostek (0,0 km) - Klecie (2,3km) - Januszkowice (6,7 km)- Bukowa (13,1 km)- Skurowa (21,3 km)- Przeczyca (23,2 km)- Zawadka Brzostecka (24,8 km)- Gorzejowa (33,4 km)
Długość: 33,4 km Oznakowanie: Czerwony

Ciekawe miejsca na trasie

Cmentarz wojskowy z I wojny światowej nr 223; mogiła otoczona rurami stalowymi, z przodu duży krzyż, pochowano tu: 42 Austriaków z 18, 21, 36 i 69 pułku piechoty

Cmentarz wojskowy z I wojny światowej nr 224; mogiła zbiorowa, pochowanych 97 Austriaków z tego samego pułku piechoty

Cmentarz wojskowy z I wojny światowej nr 225; duża mogiła zbiorowa projektu G.Rossmana. Obiekt na planie trapezu, otoczony metalowymi kratami. Na cmentarzu znajduje się wysoki, kamienny pomnik centralny z kutym krzyżem na szczycie i piękną płaskorzeźbą głowy Chrystusa w koronie cierniowej. Pochowanych 65 żołnierzy austro-węgierskich i 97 rosyjskich.

Cmentarz wojskowy z I wojny światowej nr 220; cmentarz na planie prostokąta, otoczony murem, pochowanych ponad 250 żołnierzy w 2 mogiłach zbiorowych i 188 pojedynczych.

Cmentarz wojskowy z I wojny światowej 217 w Januszkowicach ; obiekt na planie prostokąta, otoczony betonowymi słupkami. Pośrodku 7-metrowy betonowy krzyż z tablicą inskrypcyjną. W ścianie tylnej półkolisty występ z pełnego muru, otaczający kuty krzyż na betonowym cokole, pochowanych 114 Austriaków oraz 113 Rosjan w pojedynczych mogiłach.

Cmentarz wojskowy z I wojny światowej nr 218 w Bukowej; największy pod względem powierzchni obiekt, pochowano w 158 mogiłach pojedynczych Żołnierzy austriackich i rosyjskich.

Cmentarz wojskowy z I wojny światowej nr 221; duża mogiła zbiorowa o powierzchni 50 m2, otoczona parami stalowych rur na niskich betonowych słupkach. Z tyłu betonowy krzyż z napisem "31 żołnierzy austrowęgierskich, którzy polegli pod Brzostkiem w maju 1915 r."

Cmentarz wojskowy z I wojny światowej nr 222; duża mogiła zbiorowa w podobnym stylu jak cmentarz nr 221. Na ścianie czołowej krzyż łaciński ze stylizowaną koroną cierniową i tablica inskrypcyjna: " 46 żołnierzy austrowęgierskich, którzy polegli pod Brzostkiem w maju 1915 r."

Cmentarz wojskowy z I wojny światowej nr 229 w Skurowej; o powierzchni 181 m2 ogrodzony metalowymi rurami na kamiennych słupkach. W tylnej ścianie duży, betonowy krzyż łaciński ze stylizowaną koroną cierniową. Na jego cokole tablica inskrypcyjna. Na mogiłach betonowe stele z żeliwnymi krzyżami maltańskimi i lotaryńskimi na licach.

Cmentarz wojskowy z I wojny światowej nr 228 w Przeczycy; według projektu por. Rossmana. Mogiła mieści jeden grób masowy i 39 pojedynczych. Cmentarz na planie prostokąta. Ozdobna brama wejściowa, w tylnej części półkolista ściana z tablicą inskrypcyjną i krzyżem.

Cmentarz wojskowy z I wojny światowej nr 226 w Zawadce Brzosteckiej; powstał w 1916 r. według projektu G. Rossmana. W najwyższej części monumentalny krzyż z piaskowca. Na pow.1015 m2 spoczywa 137 żołnierzy austro-węgierskich i rosyjskich.

Cmentarz wojskowy z I wojny światowej nr 227 w Gorzejowej; obiekt o nieregularnym kształcie. Wysoki centralny krzyż drewniany na betonowym postumencie z inskrypcją, otoczony kutym ogrodzeniem. Na powierzchni 1127 m2 znajduje się 159 mogił pojedynczych i aż 10 zbiorowych bez liczby pogrzebanych tam żołnierzy.


Szlak wybranych cerkwi
Przebieg: Krempna-Kotań-Świątkowa Wielka-Świątkowa Mała-Krempna
Długość: 16 km Oznakowanie: niebieskie
Ciekawe miejsca na trasie
Krempna - cerkiew pw. śś. Kosmy i Damiana z 1708 r.
Kotań - dawna cerkiew grekokatolicka pod wezwaniem śś. Kosmy i Damiana, przypuszcza się, że zbudowano ją na przełomie XVIII i XIX wieku.
Świątkowa Wielka - dawna cerkiew filialna grekokatolicka pw. św. Michała Archanioła (od 1986 r. kościół filialny rzymskokatolicki) wzniesiona w 1757 r. We wnętrzu polichromia z II poł. XVIII w.
Świątkowa Mała - cerkiew grekokatolicka pw. św. Michała Archanioła (obecnie kościół rzymskokatolicki) z roku 1762 r.

Dawne łemkowskie wsie
Przebieg: Krempna-Żydowskie-Ciechania-Grab-Rozstajne-Świakowa Mała-Kotań-Krempna
Długość: 30 km
Oznakowanie: czerwony
Droga: utwardzona
Ciekawe miejsca na trasie
Krempna - cerkiew pw. śś. Kosmy i Damiana z 1708 r.
Żydowskie - wieś obecnie niezamieszkała, widoczne są miejsca po cerkwiach grekokatolickich; oraz kilka przydrożnych krzyży i kaplic m.in. kaplica z 1865 roku.
Świątkowa Mała - cerkiew grekokatolicka pw. św. Michała Archanioła (obecnie kościół rzymskokatolicki) z roku 1762 r.
Kotań - dawna cerkiew grekokatolicka pod wezwaniem śś. Kosmy i Damiana, nie jest znana dokładna data powstania cerkwi, przypuszcza się, że zbudowano ją na przełomie XVIII i XIX wieku.

Trasa rowerowa
Przebieg: Krempna-Myscowa-Suchania-Polany-Huta Polańska-Krempna powrót tą samą drogą, omijając Myscową i Suchanię. Długość: 27 km
Oznakowanie: żółty
Ciekawe miejsca
Krempna - cerkiew pw. śś. Kosmy i Damiana z 1708 r.
Myscowa - cerkiew pw. św. Paraskewy z 1795 r.
Polany - cerkiew pw. św. Jana Złotoustego z 1914 r.

[...]"
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: "Atlas Znakowanych Szlaków Rowerowych Województwo Podkar

Postprzez lucyna » 11 mar 2011, o 18:41

Jak wam wspominałam na forum beskidu niskiego rozmawiamy o tym wydawnictwie, dyskusja, a przede wszystkim recenzja Kolegi Darka Z jest na tyle ciekawa, że wrzucę tu część post (oczywiście za Jego zgodą). http://www.beskid-niski.pl/forum/viewto ... 0&start=30

Lucyna napisał(a):
Prawdę powiedziawszy nie wiem jaka powinna być skala odpowiednia dla mal z trasami rowerowymi. Tutaj mamy skale od 1; 100 000 do 1: 160 000, mapy są czytelne. Posługiwanie się nimi powinno przebiegać bezproblemowo, te trasy biegną w większości drogami więc moim zdaniem podkład i naniesie tras jest na tyle dobry iż może z nich korzystać nawet dziecko.

Darek Z Tytuł: Re: rowerowe po Beskidzie NIskim 10-03-2011 21:07
Prawdę powiedziawszy, ja też tego nie wiem :) . Ale akurat wątpię w to bardzo, by te mapy były czytelne w odniesieniu do niektórych szlaków. Bynajmniej nie na podstawie mojego widzimisię, albo jakiejś niechęci to tego wydawnictwa, bo nawet go nie znam. Ale tak się złożyło, że zaznaczałem kiedyś wszystko co wiedziałem na mapę: Powiat Jasielski, którą wydał Compass przy współpracy ze Starostwem Powiatowym w Jaśle, a było tego nie mało :wink: , między innymi zaznaczałem tam też szlaki rowerowe, a niektóre "przeznakowywałem", bo były błędnie naniesione. Ale żeby zaznaczyć niektóre z tych szlaków, niestety musiałem sam rysować na tej mapie drogi, czy ścieżki, które na podkładzie map Compassu w ogóle nie istniały. Więc myślę, że skoro na podkładzie mapy 1:50 000 (mapa Powiatu wyszła w ostateczności w skali 1: 55 000) nie było takich dróg, czy to polnych, czy leśnych, to wybaczcie, nie uwierzę, że na mapie 1:100 000 lub 1:160 000 takie dróżki będą zaznaczone. Bo niestety nie wszystkie te szlaki prowadzą drogami dla komunikacji samochodowej… Tak więc z uwagi na to, o czym pisałem wcześniej, mianowicie o praktycznie zupełnym już braku oznakowania tych szlaków, w połączeniu z mało precyzyjną mapą, to dziecko chyba sobie nie poradzi :P , śmiem twierdzić, że niejeden dorosły się zgubi na tym szlakach :wink: .
Jeśli byłabyś tak dobra Lucyno i zeskanowała fragmenty mapy, które pokazują np. szlak cmentarzy wojennych, czy szlak rowerowy św. Wojciecha, który tak naprawdę nazywa się: Śladami św. Wojciecha i przedstawisz je tu na forum (albo na priva), to chętnie się z tym zapoznam i zobaczę jak faktycznie odzwierciedlone są szlaki w naszym (jasielskim) powiecie. Ja prawdopodobnie nigdy tego wydawnictwa w ręce miał nie będę, bo nie mam takich znajomości jak Ty :wink: , więc nie będę mógł ocenić organoleptycznie, czy są one dobrze i czytelnie naniesione...

Ogólnie mogę powiedzieć, że wydawnictw o regionie jest coraz więcej, szkoda tylko, że ich autorzy opierają się na mało sprawdzonych i niewiarygodnych informacjach, czego przykładem są chociażby zawarte w tej publikacji, o której mówimy, szlaki rowerowe w ogóle nieistniejące w terenie, a jedynie na papierze. Autorzy mieli pewnie do dyspozycji folder wydany przez gminę Krempna o szlakach rowerowych i na jego podstawie napisali o tych szlakach. Bo wątpię by byli tu w terenie, wszak jak znam ten teren, to nie uświadczy tam żadnego znaku tych szlaków o których opisują (niebieskiego: Szlak wybranych cerkwi i czerwonego: Dawne łemkowskie wsie. I przyjmuje nawet do wiadomości, że oznakowanie mogło zostać zniszczone :wink: , ale czyżby wszystkie :wink: . No ale jestem na 100 procent pewny, że żaden z nich nie został zniszczony, bo nigdy nie stanął w terenie ani jeden ze znaków tych dwóch szlaków :P .



Darek Z. Tytuł: Re: rowerowe po Beskidzie NIskim : 11-03-2011 00:37

Pisałem, że nie mam takich znajomości jak Lucyna :P , ale okazuje się, że mimo to, mam to wydawnictwo w domu, ale skąd, to już nie mam pojęcia, ale na pewno na jakiejś konferencji o turystyce mi się dostało. Znalazłem go szukając tego folderu o szlakach (trasach) rowerowych gminy Krempna. Przewodniczek (Atlas), który ja mam, ma faktycznie różne tytuły na okładce głównej: Atlas szlaków rowerowych Podkarpackie, a inny na tej drugiej: Województwo Podkarpackie. Atlas znakowanych szlaków rowerowych. Wydawnictwo BiK, roku wydania nie ma, a numer ISBN 978-83-8896-51-3. Jest tam 12 map. Mapa 11 i częściowo 12 obejmują tereny powiatu jasielskiego. Tu natomiast jest podobny atlas z 2005 roku http://www.bik-mapy.pl/index.php?main_p ... cts_id=186

Cóż, tak jak pisałem, skala mapy jaka jest każdy już wie. Przy takiej skali, tak jak myślałem, niczego ciekawego nie można pokazać, szczególnie przy tych szlakach gdzie biegną nie drogami bitymi, ale ścieżkami i polnymi dróżkami. Tam gdzie biegną drogami, to jeszcze ujdzie. Jeśli dają to za darmo, to można sobie to zabrać, ale jak ktoś ma za to zapłacić, to wg mnie szkoda pieniędzy. Lepiej kupić sobie zwykłą mapę i mimo prawie braku oznakowania (o którym pisałem wcześniej) to dużo bardziej prawdopodobne, że się będzie jechało w miarę tymi szlakami, a nie błądziło. Pisze tu o naszym jasielskim powiecie, reszty nie chce mi się sprawdzać, bo też tak dobrze nie znam dokładnych przebiegów szlaków rowerowych w innych regionach.

Szybka recenzja:

Mapa 12. Szlak Cmentarzy wojennych. Jeśli ktoś połapie się w tej gmatwaninie kropek biegnących tak jak myślałem w pustkę, czyli bez żadnych dróżek, to chylę przed nim czoła ;), szczególnie jak nigdy tu nie był i nie wie, gdzie te szlaki prowadzą faktycznie. Ponadto szlak wywija jakieś dziwne niby pętle, a tak naprawdę jest poprowadzony jako jedna duża pętla. Prowadzi też do miejscowości (na tej mapce), do których nigdy go nie wyznakowano, np. Osiek Jasielski, czy Łazy Dębowieckie. Główna atrakcja, czyli cmentarze wojenne w ogóle nie pozaznaczane. Choć na innej mapce (nr 11) w tym atlasie już w miarę normalnie jest poprowadzony.

Mapa 12. Szlak śladami św. Wojciecha. Również błędnie poprowadzony w niektórych miejscach, chociażby ze Skalnika do Desznicy i Jaworza, gdzie wcale nie prowadzi, czy w Brzezowej gdzie prowadzi do Mrukowej, ale tylko na mapie, bo w rzeczywistości także nie. Podobnie nie prowadzi przez wierzchołek Grzywackiej Góry, bo przed dojazdem do wierzchołka zjeżdża w dół wyjeżdżając przy szkole, a nie jak zaznaczono na tej mapie pod mostem w Kątach, gdzie prowadzi GSB. Na innej mapce (nr 11) jest inaczej poprowadzony, bardziej wiarygodnie.

Mapa 11. Szlak Jasło – Granica Państwa. Ten szlak faktycznie nazywa się: Na styku kultur. Nie zaczyna się na krzyżówce na Tarnów, jak zaznaczono na mapce, ale dopiero od skrętu do Dębowca w dzielnicy Rafineria. Do Brzezowej prowadzi drogami asfaltowymi, więc jest dobrze naniesiony, ale już z Brzezowej przez Walik kiepsko odzwierciedla faktyczny przebieg. Od Jaworza znowu poprawnie, bo biegnie drogami twardymi aż do granicy Świątkowej Wielkiej i Małej. Stąd trudno powiedzieć jak prowadzi wg autorów, bo wystąpił problem o którym już pisałem, czyli dwóch biegnących szlaków czerwonych, z tym, ze na tej mapce zaznaczono jeden od Świątkowej do granicy Państwa. No ale jak już wiecie, faktycznie powinny prowadzić dwa czerwone, ten powiatowy prowadzący drogą do granicy Państwa, no i ten wirtualny prowadzący pętlą z Krempnej do Krempnej.

Szlak wybranych cerkwi. Ten wirtualny szlak prowadzi tylko drogami utwardzonymi, więc jest zaznaczony na mapce tak, jak go sobie wymyśliła gmina.
Są tam też zaznaczone inne szlaki, które nie zostały opisane w tym atlasie. Np. szlak zabytkowych świątyń koloru niebieskiego, tworzący pętle na trasie: Osiek Jasielski – Samoklęski – Pielgrzymka – Zawadka Osiecka – Załęże - Łężyny – Osiek Jasielski. Powiedzmy, że mapka prawie odzwierciedla rzeczywiste jego wyznakowanie, no ale ze względu na jej skalę nie wierzę, by ktoś mając ją w ręku potrafił w niektórych miejscach utrzymać się na szlaku zupełnie już pozbawionego oznakowania :wink: .

Jest też tam szlak czerwony z Józefowa na Cieklinkę i do Cieklina, więc ten atlas musi być co najmniej z 2007/2008 roku bo wtedy ten szlak był wyznakowany. Podobnie jak szlak pomarańczowy o nazwie Góra Grzywacka w Kątach.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Pasterski pies stróżujący Wychowanie i szkolenie owczarka p

Postprzez lucyna » 30 mar 2011, o 08:10

Dziś kolej na wyjątkowo ciekawą książeczkę "Pasterski pies stróżujący Wychowanie i szkolenie owczarka podhalańskiego" Wojciecha Śmietany. "Publikacja powstała w Instytucie Ochrony Przyrody PAN w Krakowie w ramach projektu "Ochrona zwierząt gospodarskich przez wilkami-edukacja, działania profilaktyczne" . Wydawcą zaś była WWF znana międzynarodowa organizacja ekologiczna.
Dr Wojciech Śmietana wprowadził w Bieszczadach bardzo udany projekt szkolenia psów pasterskich. Szczenięta w czasie socjalizacji przebywały w stadzie zwierząt hodowlanych np. kóz czy owiec. W okresie , kiedy młody psiak uczy się życia w stadzie, bycia częścią sfory jest pozostawiany w towarzystwie zwierząt, którymi ma się zajmować. Nawiązuje z nimi silny kontakt emocjonalny. Staje się "psychicznie" jednym z nich. Znam dwa psy szkolone tą metodą. Magda młoda sunia żyje ze swoim stadem pod Połoniną Wetlińską. Jest chyba alfą. Rano wyprowadza swoją "sforę" na pastwisko, wieczorem sprowadza do koszaru. Pilnuje aby nie wchodziły w zakrzaczenia, nie rozdzielały itd. W nocy bardzo ciężko pracuje. Wilki często podchodzą do koszaru. Nie lubi kontaktów z ludźmi, Nikos twierdzi, że jest bardzo wydanym pracownikiem. Przy okazji polecam sery z bacówki w której pracuje sunia. Bardzo łatwo tam trafić, przy obwodnicy pod Połoniną Wetlińską znajduje się budka z napisem sery karpackie. Pyyychota, szczególnie ser huculski i twaróg owczy.
W jaki sposób można dostać tę książeczkę? Ja otrzymałam kilkanaście egzemplarzy od Autora. Porozdawałam. W publikacji jest podany e-mail sądzę więc, że mogę go "przekazać "
wojsmietana@go2.pl
Strona organizacji ekologicznej
http://www.wwf.pl

Spis treści
1.Wstęp
2. Psy pasterskie
3. Owczarek podhalański
4.Charakterystyka dobrego pasterskiego psa stróżującego
5. Wybór psa
6. Wychowanie i szkolenie
7. Organizacja wypasów
8. Koszty finansowe, niedogodności i korzyści
9. Polecana literatura

Tytuł: "Pasterski pies stróżujący Wychowanie i szkolenie owczarka podhalańskiego"
Autor: Wojciech Śmietana
Wydanie: I
Stron: 29
ISBN: 83-920712-8-X
Wydawnictwo: WWF
warszawa 2006

"Wstęp
na terenach rolniczych otoczonych lub graniczących z obszarami występowania dużych ssaków drapieżnych (wilków, niedźwiedzi i rysi) dochodzi często do powstania konfliktu pomiędzy nimi, a hodowcami zwierząt gospodarskich. Konflikt ten występuje niezależnie od tego czy w danym momencie drapieżniki te są gatunkami łownymi, czy ściśle chronionymi. Dzikie drapieżniki podejmują ataki na zwierzęta hodowlane w celu zaspokojenia głodu. Zwierzęta gospodarskie są łatwiejszym łupem niż zwierzęta dzikie, a miejsca ich wypasu są dobrze znane lokalnym drapieżnikom. W wyniku udomowienia zwierzęta hodowlane zatraciły swoje pierwotne możliwości unikania drapieżników i obrony przed nimi, a tym samym stały się dla nich bardzo łatwą zdobyczą. szczególnie dotyczy to owiec i kóz. W Polsce większość szkód wśród owiec i kóz powodują wilki. Sporadycznie stwierdza się ataki niedźwiedzi i rysi. Owce zabijane są głównie w Karpatach gdzie owczarstwo jest dominującym kierunkiem hodowli. Chociaż zwierzęta domowe stanowią tutaj tylko kilka procent pokarmu wilków to każdego roku około 500 owiec pada ich łupem. Często zdarza się, że wilki atakując owce i kozy nie poprzestają na zabiciu jednej sztuki lecz uśmiercają ich większą liczbę. Natomiast zjadana jest tylko jedna. Dzieje się tak, ponieważ zabicie jednej owcy lub kozy nie jest dużym wysiłkiem, a ogarnięte paniką stado prowokuje drapieżników do dalszych ataków. Od 1998 roku za szkody spowodowane przez wilki wypłacane są odszkodowania przez Skarb Państwa. Jednak wypłacanie odszkodowań "leczy" jedynie skutki, a nie przyczynę problemu. Poza tym hodowcy zdają sobie doskonale sprawę z tego, że strata szczególnie wartościowej sztuki nie może być rekompensowana. Również eliminacja z danego regionu drapieżników nie rozwiązuje problemu, gdyż na ich miejsce za jakiś czas pojawią się nowe, które prędzej czy później odkryją, że pozostawione bez ochrony zwierzęta hodowlane są łatwym źródłem pożywienia. Dlatego zwierzęta te muszą być przed atakami drapieżników w odpowiedni sposób zabezpieczone. [...]"
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Dawna i współczesna architektura Bieszczadów i Beskidu Nisk

Postprzez lucyna » 20 kwi 2011, o 09:30

Długo zastanawiałam się w którym wątku umieścić informacje o tej wyjątkowo ciekawej i potrzebnej książce. O konferencji i publikacjach dotyczących ochrony krajobrazu rozmawialiśmy m.in. tu monografie-przyrodnicze-t137-20.html , o szkoleniach prowadzonych przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Promocji Podkarpacia Pro Carpathię, które były częścią tego samego projektu „Turystyka bez granic – wzmocnienie współpracy trans granicznej w turystyce w oparciu o zrównoważony rozwój środowiska”, współfinansowanego przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Rzeczpospolita Polska – Republika Słowacka 2007-2013 jest dość dużo w sprawozdaniach z naszych połazęgowisk. Jest to książka moim zdaniem zahaczająca o kilka dziedzin nauki i o rozwiązania prawne, powstała w ramach projektu więc nie jest komercyjnie dostępna dlatego też umieszczę ją tu. W jaki sposób można wejść w posiadanie tej publikacji? Należy skontaktować się z Pro Carpathią http://www.procarpathia.pl dobrze umotywować chęć posiadania tej książki i wszystko wskazuje na to, że ją dostaniecie. Należy spieszyć się, nakład niewielki - tylko 1000 egzemplarzy. Książka składa się z dwóch części-esejów: „Księgi wzorców architektonicznych” Wojciecha Wierdaka i „Księgi zasad inwestowania w regionie Bieszczadów i Beskidu Niskiego” Macieja Nitki. Poświęcona jest ogólnie rzecz biorąc wspólnej przestrzeni, w tym kulturowej, architekturze regionalnej i polityce przestrzennej państwa. Tak o tym piszą na stronie projektu " Autorzy przedstawiają dwa eseje będące próbą ujęcia problemu inwestowania na obszarze Bieszczadów i Beskidu Niskiego i zawierają one opis charakterystycznych dla regionów wzorców, poczynając od najważniejszy cech otaczającego krajobrazu, poprzez opis wsi, miasteczka pojedynczego domu - na detalu i małej architekturze kończąc. Tworzą listę wzorów - pozytywnych i negatywnych, o których warto pamiętać, chcąc zachować regionalny charakter budownictwa na tym terenie. Sugerują metody rozwiązania problemów i konfliktów wynikających ze współczesnych potrzeb inwestowania i planowania przestrzennego.
Napisane przez architektów, zawierają wnioski i obserwacje wynikające z ich zawodowych doświadczeń. Kierujemy je do wszystkich, których dotyczą problemy inwestowania na obszarze Bieszczadów i Beskidu Niskiego - zarówno do samorządów określających kierunki rozwoju przestrzennego jak i do inwestorów zamierzających zmienić przestrzeń poprzez nowe budowy. Kierujemy je także do wszystkich, którym bliskie są wartości historyczne, kulturowe, a przede wszystkim krajobrazowe - tej niezwykłej krainy.
Autorzy: Maciej Nitka, architekt Wojciech Wierdak, architekt "
Źródło
http://karpaty.turystyka.pl/subpages/view/357

Spis treści

Wojciech Wierdak
Księgi wzorców architektonicznych
- Wstęp
- Na co ma wpływ lokalny samorząd przy opracowaniu plany zagospodarowania przestrzennego, studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz innych dokumentów planistycznych i strategicznych w kontekście kreowania wzorców architektonicznych
- Wzorce i schematy architektoniczne w budownictwie na ternie Bieszczadów i Beskidu Niskiego
Wzorzec architektury i jego ochrona
Wzorzec architektoniczny a inwestycje
zapobieganie
- Materiały budowlane i rozwiązania architektoniczne zalecane dla inwestycji planowanych na ternie Bieszczadów i Beskidu Niskiego
Materiały powszechnie stosowane w tradycyjnym budownictwie Bieszczadów i Beskidu Niskiego
Schematy rozwiązań architektonicznych i materiały wynikające z tradycji - podsumowanie
- Lokalizacja inwestycji przy zachowaniu osi widokowych i dawnych układów przestrzennych
- Zakończenie

Maciej Nitka
Księgi zasad inwestowania w regionie Bieszczadów i Beskidu Niskiego
Wstęp
- Jak budując współcześnie można nawiązać do tradycji i krajobrazu Bieszczadów i Beskidu Niskiego
Od dawien dawna aż do wczoraj
Dziś czyli jak jest
Jutro czyli jak by mogło być
- Przykłady dobrych i złych praktyk budowlanych na ternie Bieszczadów i Beskidu Niskiego
- Mała architektura w tradycji lokalnej
- Przykłady z innych regionów, gdzie wprowadzono wzorce architektoniczne oparte na lokalnej tradycji
-Zakończenie


Tytuł: "Dawna i współczesna architektura Bieszczadów i Beskidu Niskiego"
Autor: Wojciech Wierdak Maciej Nitka
Wydanie: I
Stron: 173
ISBN: 978-83-61577-07-2
Wydawnictwo: Pro Carpathia
Rzeszów 2010

"Schematy rozwiązań architektonicznych i materiały wynikające z tradycji - podsumowanie" str. 53-54
"[...]
Formy budynków
Jeżeli budynek ma posiadać dach zbliżony do tradycyjnego, winien posiadać:
- kąt nachylenia połaci zbliżony do 45 stopni, najlepiej nieznacznie go przekraczający,
- symetryczne połacie dachu
- wysunięty, mocno eksponowany okap,
- czytelny układ połaci i kalenic,
- pokrycie dachu podkreślające horyzontalny układ kompozycji
Sam budynek winien:
- być dopasowany do naturalnego otoczenia i wtopiony w zieleń
- w maksymalnym stopniu wykorzystywać walory ukształtowania terenu
- posiadać wyraźnie horyzontalny układ kompozycji
- mieć podział na pionowe ściany przyziemia oraz kondygnację dachową, obie te części winny być proste i jednorodne
- być dopełniony elementami małej architektury

Materiały budowlane
Materiały używane do budowy konstrukcji budynku nie wpływają na regionalne cechy budynku. Stanowią bowiem szkielet konstrukcji, który pokrywają następnie materiały wykończeniowe.
Materiały wykończeniowe zakorzenione w tradycji to oczywiście wszystkie te, które można pozyskać na miejscu: różnego rodzaju drewno oraz kamień zarówno pozyskiwany z rzek i potoków , jak też wydobywany w kamieniołomach piaskowiec.
Należy dążyć do przywrócenia tradycyjnym materiałom miejsca w niewielkich partiach elewacji współczesnych budynków. Trudności z pozyskaniem, realizacją i eksploatacją dachów wykonanych z tradycyjnych materiałów, takich jak strzecha lub gont, w zasadzie je wyeliminowały. Jednak można zalecać takie wykonanie poszycia dachów, aby podkreślały cechy tradycyjnych form.
Wydaje się poza tymi - niżej opisanymi rozwiązaniami materiałowymi, które określono jako niekorzystne - materiały wykończeniowe znakomicie pozwalają dostosować się do charakteru budynku tradycyjnego. Niektóre materiały wybitnie nie odpowiadają dość skromnej i surowej formie budynków regionu. Warto ich unikać także przy współczesnych realizacjach.
Należą do nich z pewnością:
- blacha falista, trapezowa,
- okładziny z tworzyw sztucznych (siding)
- blacha felcowana i trzcina (jako poszycie dachów).
[...]"
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"NATURA 2000 w Karpatach Bieszczady"

Postprzez lucyna » 25 kwi 2011, o 05:29

Wyjątkowo ciekawy informator "NATURA 2000 w Karpatach Bieszczady" autorstwa dr. Stanisława Tworka otrzymałam na ostatnich warsztatach poświęconych NATURZE 2000, które odbywały się w Bieszczadach. Wtedy po raz ostatni spotkaliśmy się w bardzo licznym gronie jako userzy i czytacze for bieszczadzkich. Reprezentowaliśmy różne środowiska od ekologów poprzez pracowników samorządów, naukowców po gestorów turystyki. Różniliśmy się w bardzo wielu kwestiach ale łączyło na jedno: fora bieszczadzkie.

Tak oto pisałam o tym spotkaniu
Warsztaty poświęcone strategii zarządzania obszarem NATURA 2000 Bieszczady.
31.03.2009

27 marca w Centrum Konferencyjno-Wypoczynkowym "Połoniny" w Bukowcu odbyły się warsztaty poświęcone strategii zarządzania obszarem NATURA 2000 Bieszczady. Spotkanie zorganizowane przez Instytut Ochrony Przyrody PAN w Krakowie w całości było poświęcone dokumentowi strategii oraz problemom związanym z ochroną przyrody w Bieszczadach i zarządzaniem obszarem NATURA 2000.

W warsztatach prowadzonych przez dr Stanisława Tworka udział wzięli leśnicy, naukowcy, samorządowcy, miejscowi ekolodzy, przewodnicy i gestorzy turystyczni związani z Grupą Bieszczady. Referat "Ochrona walorów obszaru NATURA 2000 a realizacja gospodarki leśnej" wygłosił Marcin Scelina.
Spotkanie miało charakter konsultacji. Jego pierwsza część upłynęła pod znakiem problemów związanych z wdrażaniem strategii na terenie gminy Cisna - jedynej w Europie objętej siecią NATURA 2000 w całości.
Wójt pani Renata Szczepańska miała bardzo dużo zastrzeżeń związanych z obostrzeżeniami inwestycyjnymi na terenie gminy Cisna. Wtórowała jej pani Małgorzata Puchyr - urbanistka - zwracając uwagę na fakt, iż gmina została obłożona nowymi obowiązkami za którymi nie poszło dofinansowanie. Palącym problemem jest znalezienie rozwiązań finansowych związanych z pilnymi inwestycjami komunalnymi na terenie gminy.
Najbardziej palącym problemem w gminie wg pani Wójt Renaty Szczepańskiej jest brak możliwości realizacji budowy kanalizacji i oczyszczalni ścieków na ternie gminy. Nie mogą pozyskać dofinansowania z projektów, gdyż gmina nie spełnia przyjętych przez Unię kryteriów. Liczy tylko 1600 mieszkańców. Z bardzo emocjonalnym apelem do ekologów zwrócił się pan Marcin Dobrowolski ze Stowarzyszenia Rozwoju Wetliny prosząc, aby poparli samorządowców w kwestii starań związanych ze skanalizowaniem obszaru gminy.

Tę część dyskusji zamknął Robert Nowak z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska przedstawiając projekt organizacji tzw. okrągłego stołu, spotkania w którym wszystkie zainteresowane strony mogłyby wypracować kompromis w zagospodarowaniu przestrzennym terenów położonych w obrębie sieci. Pomysł spotkał się z bardzo dobrym odzewem.

Drugą część dyskusji rozpoczął Marcin Scelina z Nadleśnictwa Baligród, przedstawiając bardzo ciekawą prezentację "Ochrona walorów obszaru NATURA 2000, a realizacja gospodarki leśnej", poświęconą możliwości łączenia ochrony siedlisk i gatunków z zabiegami gospodarczymi prowadzonymi przez Lasy Państwowe. Sieć NATURA 2000 obejmuje w całości obszar Bieszczadzkiego Parku Narodowego, Nadleśnictw: Stuposiany, Wetlina, Cisna i w dużej mierze Nadleśnictw: Baligród, Komańcza, Lutowiska więc opracowanie strategii ochrony siedlisk i gatunków jest tu priorytetem.

W dyskusji o dobrych praktykach dla ochrony przyrody w gospodarce leśnej, która wywiązała się po prezentacji bardzo aktywny udział wzięli: Marcin Scelina, dr Stanisław Tworek, dr Wojciech Śmietana, Roman Zielonka, Roman Jurek, Andrzej Luks i inni przedstawiciele LP. Zwrócono uwagę na brak programu edukacyjnego przeznaczonego dla pracowników zakładów usług leśnych bezpośrednio zajmujących się pozyskiwaniem drewna.
http://www.twojebieszczady.pl/aktualnosci/nat2000.php

Informator "NATURA 2000 w Karpatach Bieszczady" autorstwa dr. Stanisława Tworka jest to publikacja bezpłatna, wyjątkowo ładnie wydana. Jej prawdziwą ozdobą są ciekawe zdjęcia: C. Ćwikowskiego ( Fantastyczny portret rysia), W. Maślanki, W.Mroza, S. Tworka, L. Kostkiewicza i in.
Ta książeczka to mini kompendium wiedzy nie tylko o sieci NATURA 2000 Bieszczady ale także o naszej przyrodzie.

Spis treści
- Rozmawiajmy!
- Obszar NATURA 2000: PLC180001 Bieszczady
- Bieszczady jako Obszar Specjalnej Ochrony Ptaków - OSOP
- Bieszczady jako Specjalny Obszar Ochrony Siedlisk - SOOS
- Gatunki NATURA 2000 w Bieszczadach - rośliny
- Gatunki NATURA 2000 w Bieszczadach - zwierzęta
- Ochrona siedlisk przyrodniczych i gatunków na obszarze PLC180001 Bieszczady.

Tytuł: "NATURA 2000 w Karpatach Bieszczady"
Autor: Stanisław Tworek
Wydanie: I
Stron: 32
ISBN:
Wydawnictwo: Instytut Ochrony przyrody
Kraków 2009

"Gatunki NATURA 2000 w Bieszczadach - zwierzęta
[...]
Najliczniejszą grupę gatunków Natura 2000 w Bieszczadach tworzą ssaki. Wśród nich, bardzo ważna grupa to ssaki drapieżne, których zagrożenie we współczesnej Europie wynika przede wszystkim z fragmentaryzacji i zmniejszającej się powierzchni siedlisk. Bieszczady są ostoją wszystkich występujących w Polsce dużych drapieżników: niedźwiedzia brunatnego, rysia i wilka. Dla nich zachowana jest jedna z największych ostoi w Polsce.

Niedźwiedź brunatny, największy ssak drapieżny w Polsce - zamieszkuje lasy, zarówno iglaste, jak i liściaste. w zimie zapada w sen, trwający ok. 3,5 miesiąca. Okres ten spędza w gawrach, usytuowanych w młodnikach leśnych, jaskiniach, wiatrowałach itp. Niedźwiedzia cechuje duża plastyczność ekologiczna, co wyraża się m.in. urozmaiconym składem pokarmu, w którym przeważają elementy roślinne. Bieszczady to najważniejszy obszar dla ochrony tego gatunku w Polsce. Liczebność niedźwiedzia w polskich Bieszczadach szacowana jest na 50-60 osobników, ale należy pamiętać, że mają one ogromne areały osobnicze dochodzące u samców nawet do 2000 km2.

Wilk, najbardziej chyba znany drapieżnik żyje w grupach rodzinnych zwanych watahami. Wielkość terytorium jednej watahy wilczej wynosi w Polsce 15-300 km2 i zależy od zagęszczenia ofiar, którymi są ssaki kopytne, głownie jelenie. Przy braku naturalnego pokarmu wilki zabijają zwierzęta gospodarskie, a nawet psy. Ślady aktywności wilków w terenie to tropy, znakowania (drapania) na skrzyżowaniach dróg, odchody, resztki zabitych ofiar. W Bieszczadach żyje 7 wilczych watah, co daje ok. 35-40 osobników.

Ryś, największy z europejskich kotowatych, zamieszkuje duże kompleksy leśne i prowadzi bardzo skryty tryb życia. Jest gatunkiem mięsożernym, a jego podstawowym pokarmem są dzikie ssaki kopytne, przede wszystkim sarny. W polskich Bieszczadach żyje do 20 rysi.

Żywiąca się głównie rybami wydra zasiedla brzegi rzek i strumieni, a także okolice stawów rybnych. Większość brzegów rzek w Bieszczadach jest w naturalnym stanie zachowania stąd obecność wydry stwierdzono tu na wszystkich głównych ciekach wodnych."
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Hucuły w Bieszczadzkim Parku Narodowym Informator"

Postprzez lucyna » 4 maja 2011, o 14:49

Wczoraj byłam w bardzo urokliwym miejscu, w Obniżeniu/Dolinie Górnego Sanu (tzw. worek bieszczadzki), w stadninie koni huculskich w Tarnawie i na ścieżce dydaktycznej Tarnawa-Dźwiniacz. Bardzo lubię bywać w stanicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego, tu przebywają ogiery i wałachy tej rasy koni "górskich". Część zwierzaków znam, prawdę powiedziawszy hucułki fascynują mnie i ciągle zaskakują. Może nie są tak piękne jak araby ale na pewno są charakterne, zmyślne, pomysłowe, żywotne, spokojne, wytrwałe i przeważnie dobrze nastawione do ludzi. Mają dobrą pamięć, Lemur i Ony najczęściej pracujące z grupami rozpoznają mnie mimo tego, że bywam tam kilka/kilkanaście razy w sezonie. One lubią kontakt z ludźmi, lubią z nami współpracować. Przekonałam się o tym wczoraj, gdy Ony bezczelnie kazał mi zbierać jeden z jego ulubionych przysmaków czyli kwiaty mniszka lekarskiego (mleczu). Co chwila pokazywał mi głową, że tam rosną. Każdy koń ma swoją osobowość i charakter. Lemur jest dość władczy, mądry, pracowity, wie, że jest ulubieńcem Opiekunki. Ony to raczej inteligentny leń o wyjątkowym apetycie. Szarak jego imię mówi o nim wszystko, przeprasza, że żyje, ciągle wstydzi się i stoi w kąciku. Jurand to raczej zawadiaka, obibok, który w zaprzęgu lubi gro pracy zrzucać na Lemura. Oczywiście koni jest znacznie więcej. Niedługo, do Tarnawy trafią półroczne ogierki, które zostaną odłączone od matek. Moim zdaniem bezwzględnie należy zapoznać się tymi zwierzakami, szczególnie polecam tę okolice gościom mającym małe dzieci. Dla nich to wyjątkowa radocha. Wczoraj przez chwile obserwowałam małego chłopca, nie mógł się doczekać jazdy konnej. Gdy konie były przygotowywane (czyszczone, szczotkowane itd) on ciągle pytał się: no kiedy wreszcie.
W 2009 r. BdPN wydał ciekawy informatorek poświęcony koniom huculskim. Są w nim zawarte podstawowe informacje o hucułach, stadninie i turystyce konnej na terenie naszego parku narodowego. Informatorek budzi mój niedosyt, jest napisany w sposób bardzo ciekawy aczkolwiek bardzo lakoniczny. Uwielbiam słuchać pogawędki Magdy (opiekunki koni), hucuły to temat rzeka. Szkoda, że Park nie wydał żadnej monografii dotyczącej Hodowli Zachowawczej Koni Huculskich.
Jak wspomniałam ta książeczka kieszonkowego formatu to mini skarbnica wiedzy o tych koniach, jest tu kilka słów o ich pochodzeniu, cechach charakterystycznych w tym maści, pokroju, celach hodowli, utrzymaniu populacji, programie hodowlanym. Gro miejsca zajmuje omówienie oferty turystyki konnej i przedstawienie tras.
Informatorek, ładnie ilustrowany jest moim zdaniem wart polecenia.

Spis treści
Koń huculski
Turystyka konna

http://www.bdpn.pl/index.php?option=com ... Itemid=107
http://www.bdpn.pl/index.php?option=com ... Itemid=174

Tytuł: "Hucuły w Bieszczadzkim Parku Narodowym Informator"
Autor: Agnieszka Bordzoł, Magdalena Suwała
Wydanie: I
Stron: 19
ISBN: 978-83-88505-07-2
Wydawnictwo: Bieszczadzki Park Narodowy
Ustrzyki Górne 2009

"Bieszczadzki Park Narodowy chroni dziką przyrodę Karpat wschodnich i elementy kultury regionu. Jednym z zadań Parku jest zachowanie koni rasy huculskiej w miejscu ich historycznego występowania. Te niewielkie koniki górskie są rasą rodzimą dla Karpat, zaś nazwę wywodzą od górali - Hucułów - dla których te konie odgrywały bardzo ważną rolę w życiu codziennym.
Pierwsza wzmianka o koniach huculskich pochodzi od Dorohostajskiego, który w wdanej w 1603 roku "Hippice ..." wspominał o koniach górskich z Karpat, wspaniale sprawdzających się w najtrudniejszych nawet warunkach. Do połowy XIX wieku, poza terenami rdzennej Huculszczyzny, konie nie budziły wśród użytkowników i hodowców większego zainteresowania. Znano je i użytkowano tylko we wschodnich Karpatach - w dolinach Prutu, Czeremoszu, Putyły, Suczawy.
Pochodzenie koni huculskich nie jest do końca zbadane. Można się doszukać w nich cech koni tatarskich, tureckich, orientalnych, koni Przewalskiego, a także noryckich.
Rasa ta kształtowała się głownie pod wpływem środowiska - ostrego klimatu górskiego, ubogiej paszy i prymitywnych warunków bytowania. Konie huculskie, znane ze swojej dzielności, doskonale sprawdzały się w różnych formach użytkowania. Pierwotnie służyły góralom jako konie juczne i wierzchowe, potem także jako konie zaprzęgowe.
W 1856 roku w Łuczynie powstała stadnina na potrzeby hodowli koni użytkowanych jucznie w wojsku. W Kosowie, na ternie galicyjskiej Huculszczyzny, powstała w 1891 roku pierwsza stacja ogierów. W 1899 roku odbyła się pierwsza wystawa koni huculskich. W 1925 roku, w Polsce, powstał Związek Hodowców Koni Huculskich. [...]"
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Bieszczadzki Park Narodowy mapa informator

Postprzez lucyna » 6 maja 2011, o 04:36

Wczoraj otrzymaliśmy z Bieszczadzkiego Parku Narodowego ciekawe wydawnictwa: "Tajemniczy świat porostów Bieszczadzkiego Parku Narodowego" i 2 w 1 "Bieszczadzki Park Narodowy informator przyrodniczo-turystyczny" i "Bieszczadzki Park Narodowy mapa przyrodniczo-turystyczna" - znajdują się we wspólnej plastikowej obwolucie . Mówię otrzymaliśmy, bo udało mi się także wyżebrać po 1 egzemplarzu dla naszych konkursowych laureatów. Można je bezpłatnie ( 1 szt.) otrzymać w Ośrodku Naukowo-Dydaktycznym BdPN (Muzeum) w Ustrzykach Dolnych.
Publikacje diablo podobają mi się. Mapa niezmiernie interesująca: aktualna sieć dróg naniesiona na podkład z mapy Compassu, warstwice co 10 m, uwzględnione wszystkie ścieżki przyrodnicze, w tym spacerowe, szlaki piesze, konne i rowerowe, korytarze ekologiczne, ostoje fauny puszczańskiej grup: Tarnicy i Górnego Sanu, Pasma Granicznego, Połoniny Caryńskiej i Magury Stuposiańskiej, Połoniny Wetlińskiej i Tworylnego, Otrytu, obszary występowania: żubrów, wilków, rysi, niedźwiedzi, bobrów, węża Eskulapa, ptaków drapieżnych i miejsca występowania niektórych kompleksów roślinnych, walory kulturowe: krzyże, cerkwiska itd, leśniczówki. Część opisowa ciekawa ozdobiona bardzo interesującymi fotografiami Cezarego Ćwikowskiego zawiera artykuły:
Bieszczadzki Park Narodowy
System ochrony przyrody w Bieszczadach
Podział, geologia, gleby, sieć rzeczna i klimat Bieszczadów
Fauna Bieszczadzkiego Parku Narodowego
Szata roślinna Bieszczadzkiego Parku Narodowego
Ochrona walorów krajobrazowo-kulturowych
Zasady zwiedzania Bieszczadzkiego Parku Narodowego
Udostępnienie Bieszczadzkiego Parku Narodowego dla zwiedzających

"Bieszczadzki Park Narodowy informator przyrodniczo-turystyczny" to kompendium wiedzy o 11 ścieżkach edukacyjnych, 4 ścieżkach spacerowych, turystyce konnej, rowerowej, narciarskiej, zasadach udostępnia turystycznego parku, bazie turystycznej. Informacje są aktualne i kompleksowe. Ciekawa aczkolwiek skrótowa charakterystyka ścieżek: profil trasy, omówienie przystanków. Informator także ozdobiony jest fotografiami autorstwa pracowników parku.
Publikacja zrealizowana przez Compass.

"Bieszczadzki Park Narodowy informator przyrodniczo-turystyczny"
Spis treści
Słowo do turysty
Ścieżka przyrodnicza "Suche Rzeki-Smerek"
Ścieżka przyrodnicza "Połonina Wetlińska"
Ścieżka dendrologiczno-historyczna "Berehy Górne"
Ścieżka przyrodnicza "Wieka Rawka"
Ścieżka przyrodnicza "Połonina Caryńska"
Ścieżka przyrodnicza "Ustrzyki Górne-Wołosate"
Ścieżka przyrodnicza "Ustrzyki Górne-Szeroki Wierch"
Ścieżka przyrodniczo-historyczna "Wołosate-Tarnica"
Ścieżka przyrodnicza "Rozsypaniec-Krzemień"
Ścieżka przyrodnicza "Bukowe Berdo"
Ścieżka przyrodniczo-historyczna "W dolinie górnego Sanu"
Ścieżki spacerowe w Bieszczadzkim Parku Narodowym
Turystyka konna w Bieszczadzkim Parku Narodowym
Turystyka rowerowa w Bieszczadzkim Parku Narodowym
Turystyka narciarska w Bieszczadzkim Parku Narodowym
Ośrodek Naukowo-Dydaktyczny i Muzeum Przyrodnicze BdPN w Ustrzykach Dolnych
Ośrodek Informacji i Edukacji Turystycznej BdPN w Lutowiskach
Baza noclegowa w Bieszczadzkim Parku Narodowym
Punkty informacyjno-kasowe w Bieszczadzkim Parku Narodowym
Informacja turystyczna w Bieszczadach
Wykaz stacji i punktów ratunkowych GOPR na terenie BdPN i w jego najbliższym otoczeniu
Ośrodki zdrowia i pogotowie ratunkowe w Bieszczadach
Policja
Straż graniczna
Bezpieczeństwo w górach


Tytuł: "Bieszczadzki Park Narodowy informator przyrodniczo-turystyczny"
Autor: Zespół
Wydanie: I
Stron: 47
ISBN: 978-83-88505-17-1
Wydawnictwo: Bieszczadzki Park Narodowy
Ustrzyki Górne 2010

Tytuł: "Bieszczadzki Park Narodowy mapa przyrodniczo-turystyczna"
Skala 1:40 000
Wydanie: I
ISBN: 978-83-88505-17-1
Wydawnictwo: Bieszczadzki Park Narodowy
Ustrzyki Górne 2010

"Ścieżki spacerowe w Bieszczadzkim Parku Narodowym

W Bieszczadzkim Parku Narodowym wyznakowano kilka ścieżek spacerowych. które nie wymagają od zwiedzających dużego wysiłku fizycznego. Wędrując bieszczadzką "krainą dolin" można podziwiać piękne widoki, zapoznać się z roślinnością torfowisk lub poszukać śladów historii na starych cmentarzach.
- Ścieżka spacerowa dokoła Ustrzyk Dolnych
- Ścieżka spacerowa w Bukowcu do cmentarza z I wojny światowej
- Ścieżka spacerowa z Tarnawy Niżnej do Dźwiniacza Górnego
- Ścieżka spacerowa po torfowiskach w Tarnawie (planowana ścieżka przyrodnicza).

Turystyka konna w Bieszczadzkim Parku Narodowym
Oferta ośrodków turystyki konnej w BdPN jest bardzo zróżnicowana. Osobom rozpoczynającym swoją przygodę z koniem lub chcącym doskonalić umiejętności jeździeckie proponuje się: oprowadzanie, naukę jazdy konnej z instruktorem lub krótkie przejażdżki. Ci, którzy opanowali arkana sztuki jeździeckiej, mogą wybrać się w teren - na krótkie spacery, kilkugodzinne wycieczki w siodle lub kilkudniowe rajdy. Do dyspozycji mają 150 km szlaków konnych, z których 65 km przebiega przez teren Parku. W sezonie turyści mogą również skorzystać z przejazdów bryczkami (27 km tras bryczek konnych), a zimą - przy korzystnej śnieżnej aurze - saniami. Podczas przejażdżek, na wybranych trasach, dodatkowa atrakcją jest możliwość rozpalenia ogniska. [...]

Turystyka rowerowa w Bieszczadzkim Parku Narodowym
Na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego poruszanie się rowerami po turystycznych szlakach pieszych i konnych oraz ścieżkach przyrodniczych jest zabronione. Jest to spowodowane koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa zwiedzającym oraz ochroną otoczenia przyrodniczego szlaków turystycznych i ścieżek przyrodniczych. Dozwolone jest jednak, zgodnie z obowiązującym Regulaminem Parku, poruszanie się po drogach publicznych oraz odpowiednio oznakowanych trasach w dolinie górnego Sanu. Dla turystyki rowerowej udostępniono następujące odcinki dróg BdPN:
- Tarnawa Niżna-Bukowiec
- Bukowiec-Beniowa-Bukowiec (ścieżka rowerowa "Górny San")
- Wołosate (parking BdPN)- Wołosate (leśniczówka Tarnica)
- Zatwarnica-Suche Rzeki (Terenowa Stacja Edukacji Ekologicznej)
- Dwernik-Caryńskie-Schronisko "Koliba: na Przełęczy Przysłup
- Muczne-Tarnawa Niżna-Dźwiniacz-Łokieć
Na parkingu w Bukowcu, Wołosatem, Ustrzykach Górnych, na Przełęczy Wyżniańskiej i w Berehach Górnych można bezpiecznie zostawić rowery w specjalnie przygotowanych stojakach."
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mapy, przewodniki i inne wydawnictwa z regionu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.