Recenzje publikacji - konkurs forumowy

Konkursy fotograficzne, wiedzowe i wszelkie inne zabawy związane z Bieszczadami

Recenzje publikacji - konkurs forumowy

Postprzez lucyna » 9 cze 2011, o 09:03

Proponuję nową zabawę - konkurs: recenzja - prezentacja - formuła otwarta. Sednem naszej zabawy będzie zaproponowanie nam w sposób wybrany przez Autora lektury książki, monografii, broszury, mapy z rozwinięta częścią informacyjną poświęconej Bieszczadom i szeroko rozumianej okolicy, naszej historii, naturze itd. Pracę proszę publikować do końca miesiąca, potem pobawimy się w ocenę.
Rozstrzygnięcie konkursu 10 lipca 2011 r. To konkurs typu perpetum mobile - nagrodami są publikacje.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Recenzje publikacji - konkurs forumowy

Postprzez lidkru » 9 cze 2011, o 09:42

Lucyno, wygrałas w przedbiegach chocby za dotychczasowe dokonania w tym temacie :)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3206
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Recenzje publikacji - konkurs forumowy

Postprzez laszlo » 9 cze 2011, o 17:31

Niedługo będzie więcej konkursów niż uczestników
Avatar użytkownika
laszlo
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 67
Dołączył(a): 10 gru 2010, o 19:47

Re: Recenzje publikacji - konkurs forumowy

Postprzez skazaniec » 10 cze 2011, o 07:51

A mnie to akurat nie dziwi - niektóre konkursy coraz słabiej przyciągają, a inne się pojawiają. No i co - świetny pomysł dla mojego gadulstwa:D
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Recenzje publikacji - konkurs forumowy

Postprzez skazaniec » 11 cze 2011, o 08:41

Dziwnym trafem, pewnego dnia w mojej skrzynce na listy znalazła się koperta z ciekawą zawartością - na szczególną uwagę zasługuje książka Roberta Bańkosza "Straszliwi zbójnicy z Bieszczadów i okolicy"
Jak sam tytuł wskazuje autor raczy nas opowieściami o zbójnikach, którzy nawiedzali okolice Bieszczadów bądź też ich nie nawiedzali, ale legendy powstały i zawitały w Bieszczadzkie okolice.

Publikacja została wydana w Krośnie w 2010 roku przy pomocy i współudziale funduszy unijnych - i z przyjemnością mogę stwierdzić, że owe fundusze zostały dobrze wykorzystane. Na początek o samej oprawie książki. Format dosyć nietypowy - broszurowy można by rzec. Oprawa graficzna bardzo profesjonalna, w książce aż roi się od ciekawych zdjęć pasujących do kontekstu.
Teraz wypadałoby o samej treści napisać. Autor snuje swoje opowieści przez 132 strony, bardzo swobodnym gawędziarskim językiem. Brak tu silenia się na wykład akademicki i przeintelektualizowania. Nie znaczy to jednak, że brak tutaj merytorycznych informacji zachęcających wręcz do poszerzania swojej wiedzy o regionie samych zbójnikach i legendach z nimi związanych. Legendy są właśnie najsilniejszą stroną publikacji p. Bańkosza. Każdemu z kilkunastu zbójników poświęca się miejsce na przytoczenie legend (spisanych z ustnych podań) czy ballad. Każda z nich opatrzona jest komentarzem autora naświetlającym tło historyczne i weryfikującym fakty znajdujące się w legendach. Nie brak tu też podań nie mówiących o konkretnych zbójnikach, a o sytuacjach, zasadzkach i zbójnickim życiu.

Całość składa się w piękną opowieść przenoszącą czytelnika w czasy kiedy Bieszczady i okolice były rejonami dziewiczymi, gdy na trakcie można było spotkać zbójców. Przenosi nas do czasów kiedy między opryszkiem i zbójnikiem nie do końca dało się postawić znak równości, do czasów naszych rodzimych kuzynów Robin Hooda. Książkę mogę polecić z czystym sumieniem, ma ona bowiem w sobie to magiczne "coś" co sprawia, że czyta się ją jednym tchem.

Oprócz wspomnianych zalet ma jeszcze jedną - jest dostępna całkowicie bezpłatnie w formie pdfu. W mojej Wędrowno - Psychopatycznej skali 8pkt na 10 możliwych. Polecam


(do pobrania http://www.bieszczady-online.pl/files/2 ... y...-1.pdf)
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Recenzje publikacji - konkurs forumowy

Postprzez Pastor » 11 cze 2011, o 11:07

skazaniec napisał(a):.............................. na szczególną uwagę zasługuje książka Roberta Bańkosza "Straszliwi zbójnicy z Bieszczadów i okolicy"
Jak sam tytuł wskazuje autor raczy nas opowieściami o zbójnikach, którzy nawiedzali okolice Bieszczadów bądź też ich nie nawiedzali, ale legendy powstały i zawitały w Bieszczadzkie okolice......................

............................... Książkę mogę polecić z czystym sumieniem, ma ona bowiem w sobie to magiczne "coś" co sprawia, że czyta się ją jednym tchem..................


(do pobrania http://www.bieszczady-online.pl/files/2 ... y...-1.pdf" target="_blank" target="_blank)


Ot, więcej takich, zarówno co do treści jak i formy. "Wziąłem do ręki", przeczytałem ....... i jeszcze przeczytam.
Chociaż jednak pewna nutka nostalgii, po prostu lubiłem (i lubię) wziąść książkę do ręki w sensie dosłownym.
Dzięki za linka (polecam się na przyszłość), pozdrawiam + Pastor ręką własną
Avatar użytkownika
Pastor
Wyrypator na uchodźstwie
 
Posty: 180
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 23:45

Re: Recenzje publikacji - konkurs forumowy

Postprzez skazaniec » 11 cze 2011, o 13:13

Zasługą to jest Lucyny:) też wolę wydania papierowe :) pozdrawiam i polecam książkę
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Recenzje publikacji - konkurs forumowy

Postprzez Pastor » 11 cze 2011, o 16:41

skazaniec napisał(a):Zasługą to jest Lucyny:) też wolę wydania papierowe :) pozdrawiam i polecam książkę


Noo, Lucynę też mocno podejrzewam że woli wydania "papierowe". Dziękuje Lucynie i zato co jest a najlepiej mieć i jedno i drugie! Pozdrawiam! P....
Avatar użytkownika
Pastor
Wyrypator na uchodźstwie
 
Posty: 180
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 23:45

Re: Recenzje publikacji - konkurs forumowy

Postprzez lidkru » 18 cze 2011, o 16:23

Znaleźć jakąś "bieszczadzką" pozycję, której na tym forum by nie przedstawiono, to chyba mało prawdopodobne :) Trudno mi wydawać opinie na temat map czy przewodników, skoro przeszłam raptem parę szlaków na krzyż, ale o jakiejś powieści w stylu Pana Samochodzika- to już prędzej ;) Aczkolwiek zmieniłam plan, ponieważ mam nieodparte wrażenie, że na tym forum "urzędują" głównie osoby nienastoletnie :mrgreen:
Ponieważ mam bzika na punkcie tego, co ma w nazwie "bieszczadzkie", gdy tylko w księgarni zobaczyłam książkę Jerzego Janickiego "Opowieści bieszczadzkie", zakupiłam ją nawet bez uprzedniego sprawdzenia, czy ma wszystkie kartki :roll: Zapewne wielu z Was ją zna od dawna, bo doczytałam się, że pierwsze wydanie tej pozycji pojawiło się już w 1997 r pod tytułem "Nieludzki doktor", ale dla mnie to jest nowość. Przeczytałam oczywiście od deski do deski w 2 dni zaniedbując rozpieszczanie nie tylko własnej rodziny, ale nawet psa :oops: ( ach ten wyrzut w spanielowych oczach). Potem zaczęłam czytać od początku smakując niemalże każdą stronę. Dla tych, co jednak tej książki nie znają, krótka notatka w stylu-co to za zwierzę. Ano jest to zbiór 7 opowiadań, z których każde jest o czyms innym, ale łączą je bohaterowie: Kopera, Gawełek, Ruina, Podwójny, Wibracyjny...Akcja oczywiście dzieje się w niedostępnych i dzikich Bieszczadach- krainie bez Boga i milicji, pełnej ludzi kryjących się przed prawem. W każdym opowiadaniu czuję TEN klimat. Ktoś spyta: co za TEN? No właśnie, i tu mam problem: jak opisać klimat tych opowiastek? Może przyszedłby mi z pomocą Stały Bywalec ze swoją miłością do Zatwarnicy, bo jakoś tak mi to pasuje.
A już z największą chyba przyjemnością wracam do opowiadania "Wolna sobota". Bałwochwalczym uwielbieniem obdarzyłam Miecia Gawełka- wozaka parku konnego nr 7. Jego chęć niesienia pomocy poszkodowanemu przez dziką przyrodę (czyt> ugryzionego przez żmiję) turyście i w czasach obecnych może służyć za przykład . Turysta - w oczach Gawełka to po prostu szkodnik. Utłukł żmiję kamieniem. I co na to Miecio? Zacytuję:
a kto myszy w polu rąbie? a krety?a szczury? Panie, nam więcej żmije potrzebne jak turyści!
Dalej nie opowiem, sami przeczytajcie :D Dodam tylko, ze za chęć pomocy bliźniemu dostał Gawełek wezwanie do prokuratury. A z sądem, jak wiadomo, żartów nie ma. Ale logika bieszczadzkiego furmana przebiła nawet kodeksy dostępne prawnikom. :lol:
Czytając to opowiadanie uśmiałam się do łez , głównie wyobrażając sobie miny prokuratora i poszkodowanego turysty. I najbardziej mi żal ,że nie znam na tyle Bieszczadów, by móc jakoś umiejscowić park konny nr 7. Może faktycznie Zatwarnica?


Książkę polecam ze wszech sił. Ja mam wydanie trzecie z 2009 r (Wydawnictwo BOSZ) kosztowała mnie 19 zł, ale warta jest znacznie wiecej :twisted:

Obrazek
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3206
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Recenzje publikacji - konkurs forumowy

Postprzez Piotr_S » 18 cze 2011, o 19:33

lidkru napisał(a):W każdym opowiadaniu czuję TEN klimat. Ktoś spyta: co za TEN? No właśnie, i tu mam problem: jak opisać klimat tych opowiastek?

Moim zdaniem nie da się. Bo ten klimat albo się czuje, albo nie. Tak samo jak bluesa. Trzeba swoje zobaczyć, swoje przeżyć. Komuś kompletnie nie kumatemu możesz opisywać dowolnie - i tak nie zrozumie. Nie wiem, może poezją - pisałem niedawno o tomiku wierszy Jerzego "Baryły" Nowakowskiego. Romantyczne, sentymentalne - świetnie właśnie opisują klimaty Piekiełka (ale żeby skumać, trzeba było w tym Piekiełku być), Zatwarnicy, Chmiela, itd.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33


Powrót do Konkursy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.