Recenzje sprzętu

Porady, wskazówki, wymiana doświadczeń na temat sprzętu turystycznego

Recenzje sprzętu

Postprzez lucyna » 12 kwi 2011, o 19:05

Producent Salewa

Model Termos próżniowy Thermobottle

Materiał: stal nierdzewna, nakładka antypoślizgowa

Cena około 80 zł

Ciężar 0,5 l
340 g, wysokość 24,5 cm

Czas użytkowania pół roku, gwarancja dwuletnia

Jeden z najlepszych termosów jakie miałam: lekki, elegancka, praktyczna - czarna warstwa antypoślizowa, bardzo dobry jakościowo, solidny, wytrzymały na upadki. Bardzo łatwy w czyszczeniu, mimo częstego użytkowania nie ma osadów. Automatyczny, bardzo szczelny korek z silikonowa uszczelką niewymagający odkręcania (w użytkowaniu okazało się, że uszczelka jest najsłabszym elelmentem termosu). Otwór wylewowy bardzo praktyczny, płyn wylewa się wokół bocznej części nakrętki. Po założeniu kubka termos sam automatycznie zamyka się. Bardzo wytrzymały na upadki, mimo tego, że kilka razy walnął o glebę i o kamienie to nie ma wgnieceń, rys, wygląda jak nowy.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Recenzje sprzętu

Postprzez skazaniec » 12 kwi 2011, o 19:44

widzę, że Koleżanka nowy topic założyła o sprzęcie, gdzie dzielić się będzie można własnymi refleksjami i spostrzeżeniami na temat naszych małych zabawek...skoro jesteśmy w tematyce termosów, to słów kilka dodam o swojej Tatonce:

Tatonka Hot&Cold Stuff
pojemność 0,75L
materiał stal nierdzewna 18/8 (polerowana)
waga poniżej 500g
gwarancja 2 lata

Termos mam od około roku, użytkowany głównie w warunkach miejsko-samochodowych...Ogólnie muszę przyznać, że czepić sie nie ma czego. Termos jest dokładnie taki jaki być powinien - wytrzymały, odporny na uszkodzenia mechaniczne. Wyposażono go w tradycyjny szeroki korek z uszczelką (żaden szybki mechanizm, któy tylko czeka aby się zepsuć). Ponadto mamy możliwość nalania płynu bez całkowitego odkręcania korka, co zdecydowanie wpływa na utrzymywanie temperatury. Tutaj też mała rzecz, która zasługuje na wielkie uznanie , gdy poluzowujemy korek, nnie musimy zastanawiać się którędy popłynie napój. Producent bowiem zaznaczył to dwoma strzałkami. Co do właściwości termicznych jest świetnie - kawa jest ciepła po 24h, nie jest może wrząca, ale mamy wrażenie, że napiliśmy się ciepłego napoju. Bardzo zaskakujące jest to, że termos świetnie radzi sobie z utrzymywaniem temperatur niskich - testowałem przez 36h w lecie, napój był zimny i orzeźwiający. Reasumując - polecam.
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Recenzje sprzętu

Postprzez lidkru » 13 kwi 2011, o 12:52

no to dalej temat termosu. Ja mam coś polskiej produkcji, na termosie napisano: wyprodukowano dla K2SPORT WIELICKI. Kosztował 80 zł. Pojemność 0,75, dla 2 osób w zupełności wystarcza. Temperaturę utrzymuje bardzo dobrze.( co prawda sprawdziliśmy to w warunkach jesiennych w Bieszczadach, a nie zimą na Antarktydzie :D ) Termos ten kupiłam w sklepie Martes, po powrocie z Bieszczadów nadgorliwie go umyłam i rozwalilam korek :( Poszłam sobie z paragonem i termosikiem do sklepu, pani przyjęła towar do reklamacji i po tygodniu zadzwoniła, zebym odebrała nowy korek :D
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Recenzje sprzętu

Postprzez karabin_bojowy » 13 kwi 2011, o 13:39

Ja mam generalnie problem z termosami, gdyż miałam kilka sztuk, wszystkie woziłam skrupulatnie ze sobą na wyprawy, a użyłam może dwa razy w Tatrach i z raz w Bieszczadach. Jednakże, nie zaprzeczam przydatności owego sprzętu. Moi znajomi zamiast nosić termos, po prostu nosili kartusze z gazem i kubki... ale od pewnego czasu przymierzałam się do zakupienia porządnego termosu, który będzie niezbyt wielki, niebyt ciężki i najważniejsze będzie niesamowicie długo trzymał ciepełko... Piszcie, więc i radźcie :)...
Avatar użytkownika
karabin_bojowy
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1009
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 10:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Recenzje sprzętu

Postprzez lucyna » 14 kwi 2011, o 17:44

Model kijki enzian
Producent: Leki

Materiał
aluminium HTS 6.0
uchwyt turbo sport
pasek Automatic System Adjustment
system Leki Classic
końcówka steel Flextrip

Cena: kupowałam je zaraz po wypuszczeniu tego modelu na rynek więc przepłaciłam, kosztowały prawie 300 zł, obecnie model wyszedł już z produkcji, na wyprzedaży można je nabyć za 220-250 zł.

Kijki z średniej półki z antishokiem, teleskopowe. Mam je kilka lat, użytkuję bardzo intensywnie w Bieszczadach i okolicach, spisują się bardzo dobrze. Mimo tego, że w sezonie non stop z nimi chodzę, nie dbam o nie, nie czyszczę regularnie to prawie nie widać śladów zużycia. Są bardzo wytrzymałe, kiedyś stanęłam na jednej z nich, mimo, że nieźle ważę nie zgięła się, nie ani śladu zniszczenia. Na początku miałam problem z uchwytem, zupełnie mi nie leżały, chodziłam w rękawiczkach. po kilku miesiącach ułożyły mi się do dłoni. Końcówka stalowa znakomicie sprawdza się w górach typu Beskidy, nie widać śladów zużycia. Jedynie talerzyki są w nienajlepszej kondycji, brzydkie, porysowane, widać ślady użytkowania. Kijki nigdy nie uległy żadnej awarii.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Recenzje sprzętu

Postprzez vm2301 » 15 kwi 2011, o 12:05

Wątek o kijach jest...
vm2301
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 459
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 08:55

Re: Recenzje sprzętu

Postprzez lucyna » 15 kwi 2011, o 12:28

Nie rozumiem, to jest wątek i to przyklejony przeznaczony na recenzje sprzętu, a nie na pogaduchy. O kijkach dyskutujemy w innym, tu polecamy lub nie sprawdzony przez nas samych różnoraki sprzęt: buty, ciuchy, termosy, kijki, czekany, raki, namioty itd.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Recenzje sprzętu

Postprzez lucyna » 16 kwi 2011, o 15:55

Rower MTB
Producent Author
Model Dexter
Dane techniczne
Rama – trójkąt główny:
aluminium 6061
Rama – tył:
aluminium 6061
Widelec:
RST Gila Pro TnL, blokowany, 100 mm
Stery:
FSA, zintegrowane
Wspornik kierownicy:
Kalloy, aluminiowy, 31,8 mm
Kierownica:
Kalloy, gięta, wznios 15 mm
Wspornik siodła:
Kalloy, aluminiowy
Siodło:
Author Mega Top
Piasty:
Quando Disc
Obręcze:
Jalco ATB-220
Opony:
Maxxis Copper Head 26x2,0
Dźwignie przerzutek:
Shimano Alivio M430 Rapidfire Plus
Przerzutka przód:
Shimano Alivio M430
Przerzutka tył:
Shimano Alivio M430
Dźwignie hamulców:
Tektro Draco
Hamulce:
Tektro Draco, tarczowe, hydrauliczne, tarcze 160 mm
Korby:
SR Suntour XCR-T414, 44-32-22 z.
Środek suportu:
SR Suntour XCM, kartridż
Pedały:
Author, płaskie
Kaseta:
Shimano HG30, 11-32 z., 9 b.
Łańcuch:
Shimano HG53

W ubiegłym roku zamieniałam starego Athoma na nowy czeski rower MTB Dexter - producent Author , kaseta shimano. Dla mnie najważniejsze jest bezpieczeństwo więc ma hamulce pneumatyczne, naprawdę dobre ogumienie, dobrą wytrzymałą, aluminiową ramę. Stawiałam na bezpieczeństwo, bo poprzedni rower ostatecznie skasowałam w rzece, hamulce nie wyrobiły, a i opony były ciut stare.W swojej klasie to jeden z tańszych rowerów, ponoć żadna rewelacja, ciężki - to fakt około 14,5 kg ale znakomicie mi się na nim jeździ. Zarówno po asfalcie jak i w terenie czy na łatwiutkich trasach górskich. Nie lubię tylko siodełka, jest diablo twarde ale coś mi się zdaje, że to norma. Chciałam sobie kupić do niego żelowe ale trzeba było widzieć minę sprzedawcy, gdy o tym wspomniałam.
Udało mi go kupić w jednym ze sklepów w Ustrzykach Dolnych w promocji dla stałego klienta więc dałam około 400 zł mniej niż wynosiła oficjalna cena. Rower i sklep polecam.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Recenzje sprzętu

Postprzez vm2301 » 17 kwi 2011, o 08:14

Rower niezły, jak na te pieniądze. Faktycznie dobrze się jeździ, siodełka w tych typach bywają twarde, tyłek może się Lucynko przyzwyczaić, ale i tak po dłuższej przerwie zawsze schodzę z roweru jak zgwałcony orczykiem.
Boli, to kupuj to żelowe, zawsze trochę pomoże. Poza tym gacie z pampersem sobie kup.
Na miny sprzedawcy nie patrz, bo dość, że ci sprzedał męski rower, to jeszcze lansuje jakieś postawy z Pierduszewa Górnego jakoby wstydem było wymienić siodełko. Błotników też Ci nie pozwolił dokupić, bo to nie jest cool?

Hamulce dość dobre. Wiele zależy od jakości danego modelu oczywiście i można sobie sobie wyobrazić szczęki lepsze od tarcz, ale w tym przedziale cenowym dla mnie tez było to jednym z ważnych argumentów.

Ciężki? Już to widzę, jak wyczuwasz różnicę 1 kg pedałując w dół, czy w górę...policz ile ten kilogram stanowi procent wagi roweru z rowerzystką, tego się nie odczuwa. Pitolenie o różnicach wagowych rzędu 1-2 kg to bzdura totalna, gdy całość waży... 80 - 100.
czy pakując się na wycieczkę rowerową też przeliczać będziesz wagę wody, aparatu fotograficznego, czy czegoś przeciwdeszczowego? Narzędzi i dętki zapasowej nie będziesz zabierać, bo rower ciężki się robi?
To tak jakby się ekscytować samochodem i dowodzić jego wyższości, bo potrafi rozwinąć prędkość większą o 2 km/h

Poza tym pierwszą częścią, którą się wymienia i zarazem zwiększa wagę przy okazji jest wymiana beznadziejnych seryjnie instalowanych opon, szmacianki, które nie stawiają oporu kolcom akacji.
Swego czasu mój co drugi wypad do lasu związany był z wymianą dętki.
Nie wiem jakąż to jakość w nich widzisz?

Jeśli faktycznie chcesz pojeździć po leśnych ścieżkach, to lepszy bieżnik by się przydał. "Ciut stare opony" nie przeszkadzają i nie mogą być moim zdaniem przyczyną "skasowania roweru", natomiast ich płytki bieżnik może być nieco męczący na różnym podłożu, szczególnie na podjazdach.

Mój ma ze 3 lata, poza kilkunastoma reperaturkami dętek lub dokupywaniem nowych (zanim nie zmieniłem opon!) i zwykłą regulacją osprzętu nic się nie dzieje, a nie oszczędzam go i testuję wytrzymałość na wertepach.
vm2301
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 459
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 08:55

Re: Recenzje sprzętu

Postprzez lucyna » 17 kwi 2011, o 15:34

Prawdę powiedziawszy nigdy nie wymieniałam opon w rowerze. Zawsze jeżdżę na tych fabrycznie założonych. Raz czy dwa zmieniano mi dętkę. Być może dlatego, że nie jeżdżę w okolicy, gdzie są akacje. Jestem poza tym do przesady ostrożna. Wypadki uczą przezorności.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Następna strona

Powrót do Sprzęt turystyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron