Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Tu się umawiamy na różnego rodzaju wspólne imprezy, wyjazdy, wycieczki oraz wspominamy te, które się odbyły

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez lucyna » 18 paź 2010, o 04:39

andrzej627 napisał(a):
lucyna napisał(a): Nie wpraszam się tam, gdzie mnie nie chcą. Nie muszę być na KIMB, niech pomarańczowi bawią się w swoim gronie. Idea wspólnoty legła w gruzach. Przykre.

Lucyna, kto powiedział, że nie chce Cię widzieć na KIMBie?

Iras przedtem napisał też
IraS napisał(a):nie pcham się tam gdzie nie jestem mile widziany.


Na jakiej podstawie tak piszecie? Chyba, że to Wy nie chcecie się z kimś spotkać, kto ma tam przyjechać. Ale wtedy jest to Wasza decyzja.

KIMB jest spotkaniem internautów miłośników Bieszczadów bez względu na to, na jakim forum piszą. Ja tak to widzę. Czy może się mylę.

Prosto w twarz nikt.

Obserwacji ludzkich zachowań, a przede wszystkim tego co dzieje się na forum info. Smutno mi. Tamto forum dla mnie wiele znaczyło, może nawet za dużo, obserwuję to co tam dzieje się, współuczestniczę w tym co tu dzieje się i to co widzę bardzo, ale bardzo nie podoba mi się.
Chcieliście ( a raczej kilka osób nalegało to pogodziłam się z Basią Z) wbrew sobie, zrobiłam to tylko dla Kolegów z for, przede wszystkim dla Was. Z Darkiem już dawno doszliśmy do ładu i składu, a nawet na facebooku jesteśmy kolegami.

Też tak to rozumiem ale czy inni są w stanie wyjść poza opłotki. Przeczytaj to co piszą na info. Mówię wprost dla mnie liczy się spotkanie z Wami, a nie sama idea KIMB. Byłam tam dwukrotnie, ostatnie uważam za bardzo interesujące. Już wiem, że deklaracje = puste słowa (vide sprawa cmentarzy) ale w sumie dla mnie to nie ma znaczenia. Kończy się sezon, zaczynają się spotkania, potem jest Łopiennik (Marcin jest?). Co dalej? Na to pytanie nie ja sobie mam odpowiedzieć.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez Stały Bywalec » 19 paź 2010, o 11:39

Panie Prezydencie Piskal, rób Pan swoje!

Dziwi mnie niezmiernie owa niechęć, wręcz rezerwa wyrażana przez tylko niektórych, ale za to bardzo aktywnych członków obu forów internetowych - w odniesieniu do powierzenia przeze mnie Piskalowi (czasowo, tylko do dn. 21.05.2011 r.) funkcji Prezydenta KIMB.

Najpierw o tym, co owa zaszczytna funkcja Prezydenta KIMB oznacza.
Nic jej nie ujmując - nic nie oznacza! :lol: To przecież tylko dodatkowy pseudonim (nick) na forum, którego posiadacz spełnia rolę nieformalnego organizatora KIMB. Ustala jego miejsce i program, współdziała z innymi osobami aktywnymi podczas naszych corocznych niewirtualnych spotkań. Bardziej żartobliwie nawet niż grzecznościowo osoba taka jest tytułowana „Panem Prezydentem” czy „Panem Prezesem”. :D I nie widzę w tym nic złego, wszystko to mieści się w konwencji niewinnej rozrywki ludzi dorosłych. :D

Nie oznacza to, iż Prezydentem KIMB może zostać każdy członek bieszczadzkiego forum internetowego. Osobiście widzę następujące cechy, jakie powinien on (ona) spełniać łącznie:
1) być w wieku najlepiej 31 - 59 lat, tj. takim, aby swoją metryką nie płoszyć ani tych młodszych, ani tych starszych członków obu forów, niemieszczących się (jeszcze bądź już) w owym przedziale wiekowym,
2) być aktywnym na forum, mieć dla niego ochotę i czas,
3) wiedzieć co to jest i lubić KIMB, a w przeszłości zaliczyć obecność już na przynajmniej jednym,
4) chcieć zostać owym „Prezydentem KIMB”,
5) lubić i potrafić pisać po polsku ortograficznie, stylistycznie, a przede wszystkim z humorem.

Z burzy mózgów, jaka na obu forach zaistniała, można by wywnioskować, iż takich kandydatów jest u nas „wielkie mnóstwo”. :lol: A ja tymczasem podobnych osób, mających łącznie wszystkie ww. 5 cech osobościowych, poza właśnie Piskalem - w ogóle nie znajduję.

Taką właśnie analizę przeprowadziłem, zanim zwróciłem się do Piskala, aby już teraz, jesienią, przejął ode mnie funkcję Prezydenta KIMB. Podkreślam przy tym, iż z Piskalem nie łączą mnie żadne szczególne więzi koleżeńskie - zaliczyliśmy jedynie nieco wspólnych biesiad i wycieczek bieszczadzkich. Natomiast w sprawach polityczno-społecznych różnimy się znacznie, przy czym w niektórych kwestiach nawet wręcz zasadniczo. Co nie przyćmiło mojego „subiektywnego obiektywizmu” - na radnego czy posła nigdy bym Piskala nie zgłosił, ale na p.o. Prezydenta KIMB - jak najbardziej. :)

Jeśli są inne kandydatury, to niechże ktoś je zgłosi, a zainteresowane osoby wyrażą swoją zgodę na kandydowanie. Na X KIMB dn. 21 maja 2011 r. demokratycznie wybierzemy nowego Prezydenta KIMB. A do tego czasu Piskal niech będzie pełniącym obowiązki prezydenta. Rzekłem. :!:

Teraz jeszcze co nieco o poczuciu humoru. To jednak cecha wyraźnie deficytowa na obu naszych forach. :evil:
Pastor napisał niedawno dowcipny tekst (zacytowany przeze mnie w całości wcześniej w niniejszym wątku), w którym najbardziej dostało się mnie. Z owego tekstu niedwuznacznie wynikało, iż mój chrzest miał się odbyć w obrządku grecko-katolickim, a becik z niemowlęciem (czyli ze mną) miał być podany księdzu na ostrzach tryzuba. Skoro niegdyś chrzczono dzieci na szablach powstańczych, to zapewne w 1951 r. można było i tak. :lol: Przy okazji od Pastora dostało się (ale o wiele mniej niż mnie) także Marcowemu i Bertrandowi236. Ten pierwszy pewnie tylko, podobnie jak ja, prychnął ze śmiechu w monitor :lol: , natomiast Bertrand - wziął to na poważnie! Czyś Ty się, Bertrandzie, wtedy na smutno upił, czy co? A może ząb Cię bolał?
Piskal zareagował błyskawicznie i z humorem, czyli w sposób właściwy Prezydentowi KIMB. :D Jak ktoś chce się zrzec jakiejś nagrody w kategorii Powsimordów, to owszem, może to uczynić, ale niech wtedy także zwróci wszystkie prezenty, jakie otrzymał w związku z owym niebagatelnym wyróżnieniem. I tę wypitą Pastorską nalewkę także, co do mililitra! :D

Kończę tak, jak zacząłem: Panie Prezydencie Piskal, nie przejmuj się tym obserwowanym, na szczęście wyraźnie mniejszościowym malkontenctwem, tylko rób Pan swoje!
To znaczy odczekaj jeszcze do listopada, ale zaraz po 1-szym zainicjuj dyskusje nt. miejsca i programu jubileuszowego X KIMB. I przez 2-3 miesiące zbieraj opinie, rób sondaże - ale nie w formie wiążących wyborów, gdyż ci aktywnie "wybierający" i tak w sporej części na KIMB nie przybędą - coś ważnego zapewne im wypadnie i nie będą mogli przyjechać. :lol:
Po prostu, po przedstawieniu sprawy, poznaniu opinii, rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw, sam zadecydujesz. Na pewno będą niezadowoleni (zawsze są tacy), którzy być może nawet ogłoszą, że oni własnie - w ramach protestu - w ogóle nie przyjadą na KIMB. Tym się absolutnie nie przejmuj - tacy i tak by nie przyjechali. :lol:

Piskal, rozważ również, czy "Paryż nie jest wart mszy", tzn. czy jednak nie powinieneś zmienić zdania i zalogować się również i na tym forum.
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 925
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez Stały Bywalec » 19 paź 2010, o 20:47

Prezydent Piskal:

Kaziu!
Paryż nie jest wart mszy. Nie dlatego, żebym był w jakiś sposób zrażony do "zielonego", ale z powodów, które Ci przedstawiałem w Bieszczadach- na Waszym forum po prostu wieje nudą. Ale to od Was zależy, żeby tak nie było. Tak więc póki co będę jeno na "pomarańczowym".
Do reszty tekstu na razie nie będę się ustosunkowywał.
Pozdrawiam!
Piskal


I błąd popełniasz. Nie doceniasz rzeczywistych wpływów (zarówno tych jawnych, jak i zakulisowych) Adminów tego forum. A one istnieją - chociażby wśród elektoratu (dziś milczącego), który zadecyduje dn. 21 maja przyszłego roku.
Logując się także i na tym forum zyskałbyś przychylność Sz. Adminów. A straciłbyś tylko głos Pięknej Orsini, i tak zresztą wąpliwy - zdaje się, że Cię nie lubi (a szkoda, bo to "Agnieszka"). :lol:

PS
Nie uznaję żadnej rady starszych, młodszych, czy średnich. Jeśli Piskal nie wytrzyma nerwowo i zrezygnuje z funkcji p.o. Prezydenta KIMB, to na tę funkcję wyznaczę następną osobę, a mianowicie Lucynę. Ona da Wam dopiero popalić. :lol:
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 925
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez lucyna » 19 paź 2010, o 21:18

O żesz Ty :mrgreen:

Drogi Piskalu, w pełni zgadzam się z Tobą. Zarejestrowanie się tu to włażenie do jaskini nudy. :geek:
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez Pastor » 20 paź 2010, o 12:11

lucyna napisał(a):O żesz Ty :mrgreen:

Drogi Piskalu, w pełni zgadzam się z Tobą. Zarejestrowanie się tu to włażenie do jaskini nudy. :geek:


Mógłbym wymienić, nawet z imienia i nazwiska, nie tylko z forumowego nicka,mnóstwo osób znanych osobiście Piskalowi, z którymi nieraz biesiadował i debatował przy jednym stoliku i nigdy nie skarżył się na nudę. Chyba że się umiejętnie maskował, ale to by znaczyło że hipokryta czy jakoś tak.
I raptem Ci sami bieszczadnicy, już z etykietą "zielonego" czyli mniej słusznego forum, są be!!!, wieje od nich nudą, należy omijać szerokim łukiem etc.etc.
Szanuję Honorowego Dożywotniego Prezydenta Stałego Bywalca i nigdy nie kontestowałem Jego decyzji (nigdy poważnie). Tym razem uważam że się po prostu pomylił (mam nadzieję że przywoływana tu poprzednio sławetna ruska wódka nie miała wpływu na tę nominację).
Piskal to przesympatyczny kolega, wspaniały kompan, brat łata, jak to dawniej mówili - do wypitki i do wybitki! W moim przekonaniu odpada jednak jako organizator KIMB-u, spotkania bieszczadników ponad podziałami! Czy to rzeczywiście będzie spotkanie ponad podziałami, jeżeli Główny Organizator zakłada a priori, że wszystkie decyzje powinny zostać podjęte na tym najważniejszym forum (i największym i naj... naj...), tym które czyta arcybiskup. W takim wypadku Uczestnicy innych "forumów", np. tzw. "zielonego" forum nie będą mieli nic do powiedzenia, chyba że podobnie jak ja, siedzą okrakiem, na obydwóch! .....................
.................................. Pozdrawiam wszystkich + Pastor manu propria
Avatar użytkownika
Pastor
Wyrypator na uchodźstwie
 
Posty: 180
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 23:45

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez lucyna » 20 paź 2010, o 14:23

A mów sobie co chcesz Pastorku ale ja cierpię ;) Pogadałby sobie człek o Bieszczadach, powiem więcej posprzeczał albo i nawet pokłócił. I co? A nico, nie ma chętnych. To tak na marginesie głównego wątku.
A na szefa lub vice szefa lub vice vice szefa obrać Kobitę Bieszczadzką, nadaje się jak mało kto.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez karabin_bojowy » 20 paź 2010, o 14:53

:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: Lucyna, aaaaaaaa Bóg Cię opuścił, czy co ? :-P.... Szczerze to uważam, że Prezydentem dożywotnim zostanie SB, a co do osoby czy tez osób organizujących KIMBy to, żeby od razu miano Prezydenta... co najwyżej Ojciec Dyktator 8-) ...

A wszystkim i sobie życzę, obyśmy mieli tylko takie problemy ;)...

k_b
Avatar użytkownika
karabin_bojowy
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1009
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 10:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez Stały Bywalec » 20 paź 2010, o 20:35

Pastor:
(...)
Piskal to przesympatyczny kolega, wspaniały kompan, brat łata, jak to dawniej mówili - do wypitki i do wybitki! W moim przekonaniu odpada jednak jako organizator KIMB-u, spotkania bieszczadników ponad podziałami! Czy to rzeczywiście będzie spotkanie ponad podziałami, jeżeli Główny Organizator zakłada a priori, że wszystkie decyzje powinny zostać podjęte na tym najważniejszym forum (i największym i naj... naj...), tym które czyta arcybiskup. W takim wypadku Uczestnicy innych "forumów", np. tzw. "zielonego" forum nie będą mieli nic do powiedzenia, chyba że podobnie jak ja, siedzą okrakiem, na obydwóch! .....................

Widzisz Piskal, mówiłem, że popełniasz błąd. O tym, że "Paryż wart jest mszy" świadczy powyższy cytat. Miałbyś w Pastorze strategicznego zwolennika, a tak to wg Niego (cyt.) "odpadasz jako organizator KIMB-u".
Forum "zielone" jest pewnie jeszcze dziś mniej aktywne niż pomarańczowe, ale za to ma Adminów aż do bólu bieszczadzkich. I mają Oni swoje niebagatelne wpływy także i wśród "pomarańczowego" elektoratu (nie mam na mysli Orsini :lol: ). A tamtym forum administruje Darek Kanadyjczyk, mający z każdym dniem coraz to nowe problemy, na pewno nie bieszczadzkie, czy w ogóle europejskie.
:)
Nie upieraj się.
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 925
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez Stały Bywalec » 20 paź 2010, o 20:53

I jeszcze coś:
Piskal:
(...)
Napisałem, że na forum zieje nudą, bo jak nazwać forum, gdzie dziennie pojawia się jeden post, a są dni, gdzie nie ma żadnego? Sam SB przyznał mi w Bieszczadach rację, (przypomnę Kaziu, to było wtedy, gdy wracaliśmy z UD z tortem dla Wojtka.
(...)
Nie przypominam sobie.
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 925
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez Pastor » 21 paź 2010, o 16:56

Stały Bywalec napisał(a):
................. I mają Oni swoje niebagatelne wpływy także i wśród "pomarańczowego" elektoratu (nie mam na mysli Orsini :lol: ).......................


Przede wszystkim powinieneś mieć na myśli Orsini (no, bo chyba nie Agnieszkę), chociaż precyzyjniej byłoby napisać w liczbie nie całkiem mnogiej!
....................... Pozdrawiam + Pastor ręką własną
Avatar użytkownika
Pastor
Wyrypator na uchodźstwie
 
Posty: 180
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 23:45

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zloty i spotkania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.