Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Tu się umawiamy na różnego rodzaju wspólne imprezy, wyjazdy, wycieczki oraz wspominamy te, które się odbyły

Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez Stały Bywalec » 14 paź 2010, o 17:56

Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

W przyszłym roku spotkamy się już na dziesiątym, czyli jubileuszowym Kongresie Internautów Miłośników Bieszczadów (X KIMB). Nastąpi to dokładnie w dniach 20-22 maja 2011 r., a nasze „obrady główne” rozpoczną się wieczorem w sobotę 21 maja i, jak zwykle, przeciągną się zapewne do niedzieli.
Z powodów osobistych, tych o charakterze zarówno obiektywnym, jak i subiektywnym, nie będę mógł (ani chciał) zająć się przygotowaniami do najbliższego KIMB.
Tych powodów nie będę ukrywał - oto one (oczywiście w skrócie).
W czerwcu przyszłego roku zamierzam (może mi się uda :D ) skończyć tyle lat, ukończenia ilu Wojtek1121 obchodził uroczyście dn. 2 bm. br. w Sękowcu. A zatem obiektywnie rzecz ujmując, już chyba nie wypada, aby w tak poważnym wieku przewodzić zlotowi ludzi może nie najmłodszych, ale na pewno w znakomitej większości znacznie młodszych ode mnie.
Subiektywnie natomiast przyznaję, że „zagęszcza” mi się sytuacja rodzinna. Moja 85-letnia matka za kilkanaście dni będzie przechodzić operację okulistyczną, której wyniki są niewiadome, a ponadto jest to osoba schorowana, wymagająca coraz większej troski i opieki. Gdy dodam jeszcze, że ma mnie tylko jednego, oraz że mieszka w mieście odległym o 100 km, ten „subiektywizm” mojej sytuacji osobistej staje się oczywisty. Być może w ogóle nie będę mógł przyjechać na X KIMB.

Jeśli nie ja, to kto...
Oczywiście tylko od Was zależy, kogo wybierzecie następnym Prezydentem KIMB. I jak, tzn. wg jakiej „ordynacji wyborczej” to uczynicie. Poprzez głosowanie na obydwu forach internetowych? Można i tak. Istnieje jednak wtedy bardzo realna ewentualność, że w wyborach najbardziej aktywni będą ci, którzy w ogóle na KIMB nie przyjadą. Piszę to po przykrym doświadczeniu wyboru miejsca VIII KIMB (2009 r.), gdy faktyczna frekwencja na KIMB-ie nie odpowiadała wynikowi głosowania.
Proponuję zatem, aby wyboru nowego Prezydenta KIMB dokonać dopiero na X KIMB, tj. 21 maja 2011 r. Do tego czasu natomiast desygnować kogoś jako „p.o.”.
I wykorzystując swoje samozwańcze i zbójeckie prawo - wskazuję taką osobę. Jest nią kol. Piskal. Oczywiście zanim to napisałem, przeprowadziłem z Nim rozmowę i uzyskałem Jego zgodę na powyższą propozycję.

Od Was, Szanowni Forowicze na obydwu naszych bieszczadzkich forach internetowych, zależeć będzie, czy tę kandydaturę zaakceptujecie dnia 21 maja w przyszłym roku. W każdym razie dajmy Piskalowi szansę - wybór miejsca X KIMB oraz organizacja jego obrad to poważne zadanie, zobaczymy czy i jak się z niego wywiąże.

PS
Niniejszego postu proszę, broń Boże, nie traktować jako mojej rezygnacji z uczestnictwa w naszym forum internetowym. Będę tu oczywiście nadal, a w spotkaniach niewirtualnych, czy to bieszczadzkich, czy warszawskich lub kampinoskich, też zamierzam - w miarę możliwości - brać udział.
:)
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 925
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez lucyna » 14 paź 2010, o 18:10

Cześć SB. :)
Nie rozumiem tego całego zamieszania. Ktoś musi podjąć się organizacji KIMB-u. I o czym tu bić pianę. Zamierzam spotkać się z Kolegami z for bieszczadzkich czy tez ogólnie górskich. Nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba. Gdzie to będzie, kto to będzie organizował uważam za sprawę drugorzędną. Mam tylko nadzieję, że jedno forum nie zagarnie idei spotkań. Moim zdaniem nie ma forum najmojszego. I tu pytanie do Ciebie. W jaki sposób Piskal będzie na Forum info i tu prowadził rozmowy kimbowe? Deklaruje przecież, że to miejsce omija szerokim łukiem.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez IraS » 14 paź 2010, o 18:42

SB to twoja decyzja ja osobiście i tak nie mam zamiaru uczestniczyć w KIMBach, nie pcham się tam gdzie nie jestem mile widziany. Ale jakoś do tej pory nikomu nie przeszkadzał twój tytuł i czasami barak udziału kimbach. Ty to wymyśliłeś i uważam że powinieneś być nadal Prezydentem. Zawsze organizacją zajmowała się osoba która zgłaszała miejsce, które potem zostało wybrane i do tego nie trzeba mieć tytułu Prezydenta. Zresztą w tym temacie jak to zwykle bywa, najwięcej do powiedzenia mają ci co raptem byli na dwóch czy jednym spotkaniu i uważają się za wielkich weteranów, chyba nie powinieneś się ich wypowiedziami zbytnio przejmować. Pamiętaj to twój pomysł, ty i wiele osób w to zaangażowanych, przez lata rozkręcało tą imprezę i chociaż by ze względu na nich nie powinieneś rezygnować. To tak, jak by zamiast Owsiaka ktoś inny miał teraz firmować WOŚP. ;)
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3326
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez Stały Bywalec » 14 paź 2010, o 19:04

IraS, bardzo Ci dziękuję za te miłe słowa, ale uważam, iż osoba organizująca nasze zloty jednak powinna piastować ten guasi-urząd Prezydenta KIMB.
Oczywiście jeśli ktoś się pomyli lub grzecznościowo potraktuje ów tytuł również wobec mnie jako "dożywotnio-honorowy", to się nie obrażę. :lol: Wprost przeciwnie - piwo mu postawię. :D

Co zaś do Twojej absencji na jubileuszowym KIMB - w to nie mogę wprost uwierzyć. Jakoś nie wyobrażam sobie X KIMB bez adminów bieszczadzkich for internetowych. No, chyba że mieszkają w Kanadzie. :lol: Ale i to ich nie usprawiedliwia. :lol:
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 925
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez Aleksandra » 14 paź 2010, o 19:42

Hej,

SB - tytuł jest Twój i niech tak pozostanie. Na całe szczęście tytułuje się u nas dożywotnie, więc nie będę musiała się gryźć w język jak Cię spotkam. :roll:
Nie uważam, ze kto inny powinien przejmować tytuł. Wybór osoby organizującej KIMB-y, to co innego.

Iras - nie wypieraj się tak tych spotkań. :( Jak to powiadają: nigdy nie mów nigdy :!: Nie warto, nie takie rzeczy się zmieniają.

Pozdrawiam.
A.
Aleksandra
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 21
Dołączył(a): 15 mar 2009, o 20:46

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez Agnieszka » 14 paź 2010, o 20:44

Ja również, podobnie jak moi szanowni przedmówcy 8-) , uważam iż tytuł Prezydenta należy się tobie SB.
Uważam też, że nie możesz się go zrzec.... Popieram Aleksandrę - osoba zajmująca się organizacją KIMB-u to jedno, a na Prezydenta trzeba sobie zasłużyć :evil: Nie podważam w żadnym razie Twojej decyzji, jednak dla mnie Prezydent będzie zawsze tylko jeden.... kto tego nie zrozumie.... cóż....
Agnieszka
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 257
Dołączył(a): 25 maja 2010, o 16:08

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez lucyna » 14 paź 2010, o 21:00

KIMB to ludzie, SB jest jedyny i niepowtarzalny, a poza tym jest kawałkiem forumowej historii. Tego nic nie zmieni. Mnie jednak interesuje co dalej. Nie ukrywam, że bardzo żałuję, że nie mogłam spotkać się z Kolegami jesienią. Mam jednak nadzieję, że dojdzie do spotkania wiosennego dlatego też ponawiam pytanie co dalej.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez Stały Bywalec » 15 paź 2010, o 10:52

Zainteresowani tym tematem śledzą dyskusję na obu forach internetowych. Gdyby jednak ktoś lubił tylko "na zielono", to pozwolę sobie (specjalnie dla takiej osoby) zacytować "pomarańczową" wypowiedź Pastora:

Noo, nareszcie cos z "merytoryki". To i ja zabiorę głos żeby nie było że tylko wtedy piszę jak trzeba jakiemuś, z przeproszeniem, Re..ytanowi dokuczyć. Zresztą uwielbiam merytoryczne dyskusje!
To dobrze że pozbyliśmy się Honorowegp Dożywotniego Prezydenta Stałego Bywalca. Między nami mówiąc to rozłamowiec, malkontent i to Jego zamiłowanie do ruskiej wódki daje dużo do myślenia. Poza tym są podejrzenia że SB był chrzczony w cerkwi i na drugie dali Mu orest.
Sprawa wydaje się prosta bo SB namaścił następcę i dlaczego nie mielibyśmy tego uszanowac, przynajmniej do najbliższego KIMB-u. Potem, jak się nie będzie podobał, można Mu napisać, podobnie jak Stałemu Bywalcowi, że jest pseudo Prezydentem, to się może obrazi i namaści kolejnego Prezydenta, np Krysię, która w wątku kimbowym najwięcej pisze, znaczy - fachowiec. Poza tym Krysia dopilnuje żeby na KIMB nie dostał się nikt z "zielonego" forum,bo KIMB jest świętą własnością forum pomarańczowego, najstarszego i największego i najmojszego forum bieszczadzkiego i czyta Nas arcybiskup!!! Na forum zaś zielonym to prawie sami rozłamowcy są, na czele z jednym z Adminów, któremu wcale nie chodzi o dobro KIMB-u i bieszczadników, tylko żeby jaką dziewicę wyrypać a potem porzucić gdzies w Mongolii czy innej Ukrainie!
Trochę tu dyskusję merytoryczną zagmatwał Kolega/Kolega Bertrand i Marcowy ale est modus in rebus. Kolegi Marcowego też można się pozbyc, pod pozorem że promuje różne moczymordy dla kamuflażu Powsimordami toto nazywając, albo , z przeproszeniem, Expertami i tym podobnie. Bertrand, jak się będzie rzucał to się Mu tytuł Korespondenta odbierze i spokój. Daliśmy radę pozbyć się Prezydenta to i z Korespondentem nie będziemy się pie.......(śc)ili!
Apeluję o dalszą merytoryczną dyskusję i demokratyczne przegłosowanie że X KIMB odbędzie się w Wołosatym, no bo przecież nie w Sękowcu, tam jeszcze po wrześniowo-październikowym pobycie SB dobrze nie wywietrzyli.
Allejuja i do przodu, jak mawia pewien sympatyczny celebryta z Torunia!
Pozdrawiam + Pastor ręką własną


Pastorze - jesteś wielki. Poważnie. Gdyby ktoś (np. jakiś nieproszony obrońca mojej osoby) chciał z Tobą polemizować, to z góry oświadczam, że to Ty masz rację. Ba, mógłbym nawet wzmocnić Twoje argumenty i przyznać się do medalu otrzymanego od b. Prezydenta Ukrainy, ale jeszcze i w to uwierzą... :lol:

Ad rem.
Piskal jest p.o. Prezydenta KIMB aż do dnia 21 maja 2011 r., i basta. Chyba że sam z tego wcześniej zrezygnuje. A owego dnia wszyscy zdecydujemy, czy Mu te literki "p.o." wykreślimy, czy wybierzemy kogoś innego, czy też nazwiemy ów quasi-urząd inaczej.
Powtarzam: na forach nie ma co głosowac w sprawach dotyczących KIMB, gdyż najbardziej aktywni (w zgłaszaniu kandydatur, organizacji wyborów, itp.) okażą się późniejsi nieobecni. To wiem z naszych wcześniejszych doświadczeń.

Piskal - musisz jednak znaleźć (i to szybko, aby uciąć niepotrzebne dyskusje) sposób na Twoją komunikację również i z tym ("zielonym") forum. Albo się tu w końcu zalogujesz, albo znajdź kogoś chętnego, kto sprawnie dokonywałby "transmisji informacji". Pamiętam, iż swego czasu (bodajże w sprawach dotyczących organizacji IX KIMB) zgłosił się z taką propozycją Andrzej627. Wtedy odmówiłem. Czas pokazał, że nie miałem racji.
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 925
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez lucyna » 17 paź 2010, o 17:14

No cóż jak zwykle wyrwałam się przed orkiestrę. Nie wpraszam się tam, gdzie mnie nie chcą. Nie muszę być na KIMB, niech pomarańczowi bawią się w swoim gronie. Idea wspólnoty legła w gruzach. Przykre.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Rezygnacja z miłego quasi-urzędu Prezydenta KIMB

Postprzez andrzej627 » 17 paź 2010, o 19:00

lucyna napisał(a): Nie wpraszam się tam, gdzie mnie nie chcą. Nie muszę być na KIMB, niech pomarańczowi bawią się w swoim gronie. Idea wspólnoty legła w gruzach. Przykre.

Lucyna, kto powiedział, że nie chce Cię widzieć na KIMBie?

Iras przedtem napisał też
IraS napisał(a):nie pcham się tam gdzie nie jestem mile widziany.


Na jakiej podstawie tak piszecie? Chyba, że to Wy nie chcecie się z kimś spotkać, kto ma tam przyjechać. Ale wtedy jest to Wasza decyzja.

KIMB jest spotkaniem internautów miłośników Bieszczadów bez względu na to, na jakim forum piszą. Ja tak to widzę. Czy może się mylę.
Avatar użytkownika
andrzej627
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 567
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:48

Następna strona

Powrót do Zloty i spotkania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.