Oficjalne forum największych bieszczadzkich serwisów internetowych. Dyskusje o Bieszczadach, relacje z wyjazdów, historia, literatura, turystyka i aktualności.
Marcin Scelina prosił mnie abym wrzuciła tu informację. W następną niedzielę organizuje trzecie rocznicowe wejście na Łopiennik. Trasa proponowana to Jabłonki-Woronikówka-Łopiennik, wyjście spod pomnika Świerczewskiego o godz.9.00 .
Ze wstydem muszę wyznać, że serce wygrało z rozumem i zamiast międzynarodowego dwudniowego szkolenia wybrałam wypad z Wami na Łopiennik. Do zobaczenia w Jabłonkach. Muszę jednak stwierdzić, że nie tylko ja zbiesiłam się, Sławek także pojawi się pod pomnikiem Świerczewskiego.
Właśnie wróciliśmy. Było jak zwykle super. Z tego forum byłam jedyna więc więcej informacji znajdziecie na brązowym. Jutro skrobnę relację, dziś padam z nóg. Z 18 km w linii prostej, dostaliśmy nieźle w cztery litery z powodu okiści. Było nas 23 osoby i 2 psy chaszczaki: Nandu i Rafi. Najdalszy zespół był z Opoczna. Dziękuję Kolegom z wspólnie spędzony czas.
Kwiecień to chyba najlepsza pora na takie wędrówki - mam nadzieję, że może w 2011 jeśli czas, praca i szkoła pozwolą - udam się z Wami na Łopiennik (jest to mój pierwszy zdobyty szczyt w Bieszczadach - sentyment )
"Odkąd zburzyli mój dom, mam lepszy widok na księżyc.."
Luty nieuchronnie zmierza do końca. Marzec zleci szybko na wiosennych porządkach. W kwietniu spokojnie będzie można ruszyć ku tablicy Wincentego na Łopienniku. Ze względu na późne Święta Wielkiej nocy proponuję aby termin ustalić na 10 lub 17 kwietnia. Jeśli macie jakieś uwagi lub propozycje, co do terminu i trasy to czekam do bliżej nie określonych pierwszych dni marca.
Decyzja zapadła. W Roku Pańskim 2011 wyjście na Łopiennik odbędzie się w niedzielę 10 kwietnia o godzinie 9:00. Trasa z Dołżycy spod cerkwiska do Łopienki. Zapraszam wszystkich chętnych.