No więc termin już ustalony. Wyjeżdżamy 4 października z Bieszczadów, zaraz po uroczystościach szykowanych przez Wojtka i Stałego Bywalca. Główny cel to Delta Dunaju i kilku dniowy rejs stateczkiem po jej zakamarkach. Oczywiście jadąc tam i wracając odwiedzimy wiele ciekawych miejsc w Karpatach rumuńskich. Na razie planowane są trzy samochody. Ze mną jedzie Agnieszka, Marcin S, i Bartek - na chyba 70%. Z Wojtkiem mój wujek ze swoją kobietą - bo pasują wiekowo do kierowcy. A 3 auto to jakaś tajemnicza terenówka Karabina Bojowego, która ma być ponoć do października zakupiona a w niej oprócz KB jakiś łysy gość, być może kogoś dobiorą, ale z tym już do karabina. Ekipa bojowa z Lublina wyjedzie ciut później więc ma nas dopędzić gdzieś w okolicach Gór Buzau (Wulkany Błotne).
I to na razie tyle, powoli będę ujawniał szczegóły wyprawy.






















