Oficjalne forum największych bieszczadzkich serwisów internetowych. Dyskusje o Bieszczadach, relacje z wyjazdów, historia, literatura, turystyka i aktualności.
... wiadomo, czajniczek jest nie zastąpiony... Aga pewnie pamiętasz spływ Pilicą i w czym robiliśmy grzane piwo z koglem - moglem ... No ale najgorsze, że patelnia się nie przydała... jestem zdruzgotana....
W ramach nadrabiania zaległości w relacjach udało się w końcu jako tako opisać styczeń Nie będę już wszystkiego przeklejał tylko dam linka do relacji. Eh nie wiadomo kiedy zleciał ten rok, szkoda, że w tym nie uda się zimą wyskoczyć do Rumunii, ale do kwietnia już nie daleko.