Słowacja

Recenzje, nowości, polecane tytuły

"Sztuka pogranicza Przewodnik po zbiorach Muzeum Historyczne

Postprzez lucyna » 4 maja 2009, o 07:07

W ramach współpracy polsko-słowackiej wytyczono kilka szlaków kulturowych. Jednym z najciekawszych jest Szlak artystów pogranicza. Powiat sanocki wydał interesującą publikację "Sztuka pogranicza Przewodnik po zbiorach Muzeum Historycznego w Sanoku, Muzeum Sztuki Nowoczesnej im. A. Warhola w Medzilaborach". Jest ładnie wydana książeczka, bogato ilustrowana. Czytając ją miałem jednak pewne zastrzeżenia jeżeli chodzi p prezentację słowackich walorów. Część przewodnika dotyczącą ekspozycji medzilaborskiego muzeum jest bardzo skrótowa. Przewodnik jest specyficzny, składa się z dwóch części i tłumaczeń. Materiał poświęcony sanockiemu muzeum jest w języku polskim, a w językach słowackim i angielskim podano tylko skrócone informacje, podobnie postąpiono ze słowacką prezentacją. Mamy tylko streszczenie w języku polskim. Podobnie jest z rozdziałem poświęconym twórczość Andy Warhola. Większość informacji podano w języku słowackim i nie przetłumaczono ich. Szkoda, mam wrażenie, że przez taki układ zaprzepaszczono szansę rzetelnego poinformowania czytelników o walorach muzeum w Medzilaborach.

Spis treści
Muzeum Historyczne w Sanoku
- Zbiory historyczne
- Portrety
- Zbiory sztuki cerkiewnej
- Sztuka sakralna Kościoła Katolickiego
- Sztuka współczesna
- Muzeum Sztuki Współczesnej Andy Warhola
-


Tytuł: "Sztuka pogranicza Przewodnik po zbiorach Muzeum Historycznego w Sanoku, Muzeum Sztuki Nowoczesnej im. A. Warhola w Medzilaborach"
Redakcja: Piotr Mazur
Wydanie: I
Stron: 49 cześć polska, 15 słowacka
Wydawca: P.W.DINARD Gorlice
Sanok 2007

Fragment tekstu opisującego twórczość twórcy pop-artu i ekspozycję muzealną w Medzilaborach autorstwa mgr Martina Cubjaka
" 6 sierpnia 1928 roku urodził się w Pittsburgu Andy Warhol. Skromny chłopiec, słuchający często opowieści swojej matki Julii o znalezionych czaszkach i kościach żołnierzy w Mikowskich lasach, a także innych historii rozgrywających się na skraju wschodniej Słowacji, stopniowo formował swoją wizję sztuki, życia oraz kraju swoich rodziców. "Ja pochodzę z nikąd" - zdanie którym Andy często odpowiadał dziennikarzom pytającym o jego pochodzenie, stanowi tylko część jego "taktyki kamuflażu". Prawda jest taką, że Andy znał swoje pochodzenie. Stanowiło ono źródło najprawdziwszej informacji o nim jako człowieku. W kontekście tego artystycznego i życiowego przekazu Andy Worhola, a także jego braci i krewnych powstało w Medzilaborcach Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Powstanie Muzeum Sztuki Nowoczesnej poprzedziły wystawy w Małej Galerii Klubu Przyjaciół Sztuki zorganizowanej przy wydziale artystycznym Artystycznej Szkoły Podstawowej, a później Towarzystwa Andy Worhola w Medzilaboracach. W czasie funkcjonowania tych instytucji udało się, jeszcze w czasach reżimu komunistycznego, zebrać stosunkowo dużo materiałów. Oficjalnie Muzeum działa od 01.09.1991 roku. Dziś możemy powiedzieć, że bez działań podjętych z inicjatywy Johna Worhola, dr. Michała Bycko, F. Hughesa, V.Protivnaka oraz The Andy Worhol Foundation for The Visual Art w Nowym Jorku, muzeum by nie powstało. Dzięki nim ma ono charakter instytucji ponadregionalnej, która zajmuje się prezentacją i badaniem kierunków rozwoju sztuki nowoczesnej oraz twórczością i życiem Andy Worhola. Muzeum podejmuje także szeroką zakrojoną działalność popularyzatorską i edukacyjną. [...]"
lucyna
 

"Muzeum Historyczne-Pałac w Dukli, Muzeum Wojskowe Svidnik"

Postprzez lucyna » 6 maja 2009, o 06:11

Ponoć do trzech razy sztuka więc może uda mi się wysłać ten tekst. Pora popromować Muzeum Wojskowe Oddział Muzealny w Świdniku będący filią Wojskowego Instytutu Wojskowego w Bratysławie. To jedno z najciekawszych muzeum prezentujących militaria w Karpatach. Tym bardziej, że część ekspozycji znajduje się w plenerze, w Dolinie Śmierci, gdzie odtworzono sceny walki m.in czołgów i militaria oraz cmentarz oółnierzy niemieckich w Hunkovcach i platforma widokowa na Przełęczy Dukielskiej. Samo muzeum robi wrażenia na znawcach militarii, znajduje się tu ponad 20 tys. eksponatów.
Muzeum Historyczne w Dulki i Regionalna Rozvojova Agentura w Świdniku wydali polsko-słowacką broszurę "Muzeum Historyczne-Pałac w Dukli, Muzeum Wojskowe Svidnik" promujące oba muzea i okolice, gdzie rozegrała się jedna z najbardziej krwawych i tragicznych bitew w casie II wojny św operacja dukielsko-preszowska.

Spis treści:
Wojskowy Instytut Historyczny - Muzeum Wojskowe Świdnik
Muzeum Historyczne - Pałac w Dukli


Tytuł: "Muzeum Historyczne-Pałac w Dukli, Muzeum Wojskowe Svidnik"
Autor:
Wydanie: I
Stron: 4
ISBN:
Wydawnictwo: Ruthenus

Muzeum świdnickie posiada wyjątkowo bogatą ekspozycję "[...] Interesująca jest kolekcja palnych broni ręcznych takich jak rewolwery, pistolety,karabiny, karabiny maszynowe oraz broń biała z I i II wojny św. Jest to broń produkcji radzieckiej, niemieckiej, czechosłowackiej, angielskiej, włoskiej, belgijskiej. Do ważnych należą egzemplarze wojskowe pistoletów członków Korpusu Czechosłowackiego, radzieckich marszałków, prywatna broń generałów czechosłowackich i in. Niezwykle barwna jest kolekcja mundurów z I i II wojny św, okresu międzywojennego i powojennego. Na uwagę zasługują mundury uczestników operacji karpacko-dukielskiej, m.in. gen. L. Svobody. W skład kolekcji wchodzą mundury Wermahtu, mundury austriacko- węgierskiej armii. W zbiorze amunicji znajdują się różne rodzaje nabojów do karabinów, broni automatycznej, artyleryjskie pociski i in. Unikatem jest pocisk rakietowy "Andriusza", który swoimi rozmiarami budzi uwagę zwiedzających. Stosunkowo obszerny jest zbiór odznaczeń z I i II wojny św. W obszernym zbiorze czasopism znajdują się oryginalne egzemplarze prasy z okresu wojennego, drukowane przez Korpus Czechosłowacki podczas II wojny św. Bogate archiwum zdjęć zawiera wiele zdjęć z okresu I wojny światowej, z okresu bojów podczas operacji karpacko-dukielskiej i bojów za wolność wschodniej Słowacji. Osobnym działem jest zbiór ciężkiej techniki wojskowej, która znajduje się na dukielskim polu walki i w regionie wschodniej Słowacji (63 eksponaty). Chodzi o broń artyleryjską, czołgi i samoloty ... Wśród nich jest radziecki samolot transportowy Li-2 "Dakota" i legendarna 'Katiusza". W stałej ekspozycji poświęconej historii wojska na wschodzie Słowacji w l. 1914-1945 podkreślono rolę Przełęczy Dukielskiej podczas dwóch wojen światowych, które przyniosły wielkie ludzkie ofiary, szkody materialne i całkowicie zahamowało rozwój historyczny w regionie wschodniej Słowacji. [...]"
lucyna
 

"Cesta karpatskych svatyn"

Postprzez lucyna » 8 maja 2009, o 07:15

Pora przedstawić następny transgraniczny szlak polsko-słowacki wytyczony na terenie województw preszowskiego i podkarpackiego. "Cesta karpatskych svatyn" jest ładnie, bogato ilustrowanym przewodnikiem wydanym w języku słowackim, polskim i angielskim przedstawiającym kościoły, cerkwie, synagogi z przygranicznego terenu.
"Mikroregion "Zelene BeskidY' (MZB) w Bukovcach- związek gmin, realizuje projekt "Szlak Świątyń Karpackich". Oferujemy turystom zabytki kultury sakralnej, które w wielu przypadkach podlegają ochronie jako skarby kultury narodowej. Projekt obejmuje swoim zasięgiem 28 miejscowości Słowacji i Polski, uwidocznionych na mapie zawartej w niniejszej publikacji. Podobny schemat przebiegu trasy został umieszczony na tablicach informacyjnych rozmieszczonych wzdłuż szlaku. W realizacji projektu uczestniczyli przedstawiciele Starostwa Powiatowego w Krośnie oraz delegatury Wojewódzkiego Oddziału Służby Ochrony Zabytków w Krośnie."
W publikacji przedstawiono świątynie z: Krosna, Miejsca Piastowego, Iwonicza, Iwonicza Zdroju, Klimkówki, Rymanowa, Bałucianki, Królika Polskiego, Jaślisk, Wietrzna, Dukli, Chyrowa, Trzciany, Barwinka, Vyśnego Komarnika, Niźnego Komarnika, Krajnej Polany, Bodrużala, Miroli, Vlacuć, Staśkovic, Bukovec, Kożuchovec, Gribova, Olśavki, Vislava, Vyśkovec, Kruśinec, Stropkova.

Tytuł: "Cesta karpatskych svatyn"
Autor: Marta Maskalikova, Elżbieta Sikorska
Wydanie: I
Stron: 35
ISBN:
Wydawca: Mikroregion "Zelene BeskidY' (MZB) w Bukovcach
Bykovce 2002

Dość dużo wspominam o drewnianych cerkiewkach, pora więc coś skrobnąć i o murowanych.
"Kożuchovce - cerkiew p.w. Narodzenia NMP
Cerkiew grekokatolicka wybudowana w r. 1926. Jednonawowa, z poligonalnym zamknięciem prezbiterium w nawie, kryta sklepieniem beczkowym. W fasadzie zachodniej masywna, przybudowana wieża z barokową kopułą. Wnętrze pochodzi z okresu budowy.
Poprzednia cerkiew p.w. św. Michała z 1741 r. została przeniesiona w 1925 r. do Koszyc. Znajduje się w ogrodzie tamtejszego Muzeum wschodniosłowackiego.
Lokalizacja: przy drodze.

Bukovce- cerkiew p.w. św. Dymitra
Cerkiew grekokatolicka wybudowana w roku 1891 w stylu neobarokowym. Jednonawowa, z okrągłym prezbiterium, bogato zdobiony ikonostas. Wystrój wnętrza pochodzi z okresu budowy. Ostatnia renowacja odbyła się w roku 1975.
Lokalizacja: w centrum wsi, w pobliżu drogi głównej.

Bikova Horka - klasztor Bazylianów cerkiew p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego
Klasztor Bazylianów położony jest w pobliżu miejscowości Bukovce, na przepięknej górze zwanej Bukową. Do tej pory nie ustalono roku założenia tego grekokatolickiego klasztoru. Jego historia sięga prawdopodobnie aż do czasów Ceryla i Metodego. papież Klemens XII nadał w dniu 17 maja 1738 r. cerkwi Świętego Ducha według reguły Bazylego Wielkiego prawo odprawiania odpustów. Dowodzi to, że w tym miejscu stał kościół drewniany i klasztor, w którym tętniło życie religijna.
Podanie ludowe o powstaniu klasztoru mówi, że przed wieloma laty prowadzono tędy ociemniałego człowieka z Polski do Stropkova na jarmark. Gdy przybyli do Górki Bukowej usiedli by wypocząć. Po chwili ślepiec wstał i pełen radości oznajmił, że z woli bożej przejrzał na oczy. Na pamiątkę, z wdzięczności Bogu wybudował tu kaplicę, gdzie później założono też klasztor. Klasztor Bazyliański był ważnym centrum grekokatolickim na tych terenach. W okresie I wojny światowej poważnie zniszczony, jego zupełna likwidacja nastąpiła w latach 50-tych.
Dziś stoi tutaj cerkiew p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego i kapica z roku 1742, poświęcona Przemienieniu Pańskiemu. Do tych miejsc regularnie odbywają się pielgrzymki z okazji świąt: Zesłania Ducha Świętego, Święta Przemieniania Pańskiego i Podwyższenia Krzyża Świętego.
Lokalizacja: 2 km od drogi głównej Stropkov-Medzilabirce, w kierunku na Olszawkę."
lucyna
 

"Snina"

Postprzez lucyna » 11 maja 2009, o 06:22

Wczoraj byliśmy z Sninie, miasteczko to może być dobrym punktem wypadowym w Buskovske vrchy i pasmo Wyhorlatu. Kilka lat temu został wydany w języku polskim, angielskim i słowackim bezpłatny informator o powiecie snińskim. "Snina" Danieli Galandovej i Miro Burala to w miarę wiarygodne źródło wiedzy o okolicy tego miasteczka. Zauważyłam, że na Słowacji brakuje dobrych wydawnictw krajoznawczych. Gdyby podobne publikacje ukazały się w Polsce to nikt by po nie nie sięgnął. Broszura a'la przewodnik jest bogato ilustrowana, trójjęzyczna: słowacko-polsko-angielska, posiada mapkę poglądową omawianego terenu i schemat szlaków rowerowych. Wizualnie jest atrakcyjna, dobry, kolorowy (żółcie i zielenie) papier lakierowana okładka, jednym słowem ładne wydawnictwo promocyjne. Na bezrybiu i rak ryba więc mogę ją tylko polecić wszystkim miłośnikom regionu.

Spis treści
Vitajte v Sninie
Kultura
Natura
Turystyka piesza
Noclegi
Gastronomia
Imprezy cykliczne
Informacje praktyczne

Tytuł: "Snina"
Autor: Daniela Galandova, Miro Bural
Wydanie: I
Stron: 35
ISBN:
Wydawnictwo: Centrum preeho kontaktu Snina i inni
Snina

"Region Sniny, który charakteryzuje się pewnym odosobnieniem i zachowaniem stanu pierwotnego, jest prawdziwym skarbem Europy. Ta najbardziej na wschód wysunięta część Słowacji, jest pograniczem dwóch kultur - rzymskiej i bizantyjskiej. Świadectwem wspólnej egzystencji dwóch narodów : Słowaków i Rusinów, są żywe tradycje oraz zachwycające drewniane cerkwie.
Tutejsza okolica był zamieszkała już w epoce kamiennej, ale pisemne wzmianki pochodzą dopiero z XIV wieku. W XV i XVI wieku miała tutaj miejsce wołoska kolonizacja Rusinów, którzy byli ludem pastersko-rolniczym. Od połowy 17. w. się w regionie pojawiają rodziny Żydowskie i Cygańskie. W 19. w. przy mieście Snina, we wsi Zemplinske Hamre osiedliło się kilka rodzin Niemieckich, które nam przynieśli fundamenty hutnictwa i na początku 20. wieku kilka rodzin Polskich w Stekcinie w związku z rozwojem przemysłu drzewnego.
W przeszłości przez Sninę prowadziły trzy szlaki handlowe do Polski, do dnia dzisiejszego w okolicach wsi Ruske, zachowała się tylko "kamienna droga - Porta Rusica " prowadząca z Górnych Węgier do Halicza. Oprócz tego zabytku technicznego zachowali się tutaj murowane pałacyki wielu rodów Csaky, Lobkowic, Wenckenheim i Wandernath. Pierwszą i drugą wojnę światową w licznych wsiach przypominają pomniki i cmentarze wojenne.
Większość turystów przyciąga piękno Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery Karpaty Wschodnie, ogłoszonego przez UNESCO w roku 1993. Jego częścią jest Park Narodowy Połoniny - specyficzne pasmo górskie z pierwotnymi lasami i mnóstwem endemitów. [...]"
lucyna
 

"Turystyczny szlak gniazd rodowych Lubomirskich"

Postprzez lucyna » 12 maja 2009, o 05:46

W 2004 r. Muzeum Regionalne w Stalowej Woli i Muzeum Lubowlańskiego Zamku w Starej Lubowli wytyczyło ciekawy szlak kulturowy i wydało po nim przewodnik "Turystyczny szlak gniazd rodowych Lubomirskich". Sam szlak samochodowy liczący 488 km jest godny polecenia, wiedzie bardzo ciekawymi pod względem krajoznawczym i turystycznym terenami położonymi na obszarze województw: polskiego podkarpackiego i słowackiego preszowskiego. Łączy miejscowości związane z potężnym, magnackim rodem Lubomirskich, którego członkowie kształtowali historię wielu państw położonych w środkowej Europie. Mini przewodnik w językach: polskim, słowackim, angielskim opisuje wszystkie siedziby tego rodu, zawiera mapki kierujące do każdej atrakcji i zdjęcia. Nie wiem, gdzie można nabyć to wydawnictwo, nie pamiętam od kogo dostałam przewodniczek ale polecam wyjątkowo dobrze zrobioną i ciekawą stronę internetową poświęconą temu szlakowi.
http://www.szlak-lubomirskich.stalowawola.pl

Spis treści:
Turystyczny szlak gniazd rodowych Lubomirskich
Stalowa Wola-Rozwadów i Charzewice
Tarnobrzeg
Barnów Sandomierski
Kolbuszowa
Rzeszów
Boguchwała
Łańcut
Przeworsk
Przemyśl
Krasiczyn
Sanok
Rymanów
Miejsce Piastowe
Dukla
Svidnik
Bardiów
Plavec
Stara Lubowla
Podoliniec

Tytuł: "Turystyczny szlak gniazd rodowych Lubomirskich"
Autor: Zespół
Wydanie: I
Stron: 14
ISBN: 83-921207-0-1
Wydawnictwo: Muzeum Regionalne w Stalowej Woli
Stalowa Wola 2004

"Turystyczny szlak gniazd rodowych Lubomirskich"
"Od niedawna coraz większym zainteresowaniem cieszą się pojawiające się na turystycznej mapie szlaki tematyczne. Zapraszamy turystów do przemierzenia jednej z takich tras wytyczonej na ternie południowo-wschodniej Polski i północnej Słowacji łączącej kilka gniazd rodowych magnackiej rodziny Lubomirskich.
Przedstawiciele tego wielce zasłużonego rodu posiadali majętności obejmujące znaczne obszary kraju, dziś po części znajdujące się na terytorium Słowacji i Ukrainy. Przez cztery wieki aktywnej obecności w dziejach Rzeczpospolitej, Lubomirscy pozostawili swój trwały ślad w jej historii. Piastując najwyższe godności wpływali na losy ojczyzny, wykazywali się patriotyzmem i męstwem biorąc udział w wielu wojennych kampaniach, zarządzając majątkami własnymi i królewskimi wpływali na rozwój gospodarczy kraju, byli mecenasami nauki i sztuki, fundowali szkoły i instytucje naukowe, wznosili wspaniałe rezydencje, i świątynie, zakładali parki i ogrody, wspierali artystów i gromadzili ich dzieła. Ród Lubomirskich dał Polsce polityków, wodzów, żołnierzy, mecenasów, filantropów, literatów, naukowców i artystów. Ich siedziby stanowiły centra krzewiące wiedzę ekonomiczną, gospodarczą i kulturalną. Miejscowości, w których istnieją po dziś dzień lub znaczące obiekty ufundowane przez Lubomirskich, zaliczono w założeniu szlaku do gniazd rodowych. Połączone liniami komunikacyjnymi tworzą oryginalny, niezwykle atrakcyjny obszar turystycznej penetracji."
lucyna
 

"Zamek Lubowiański"

Postprzez lucyna » 17 maja 2009, o 11:31

Na szlaku gnizad rodowych Lubomirskich znajduje się jeden z najpotężniejszych zamków słowackich w Lubownii. Piękna warownia dominuje nad Kotliną Lubowlańską i Śródgórzem Spisko-Szaryckim. Znajduje się w nim muzeum z kilkoma ciekawymi ekspozycjami np. przedstawiającymi historię panowania na tych ziemiach rodów Lubomirskich Zamojskich wplecioną w historię Polski oraz skansen rozłożony u podnóża zamku. Historię warowni przedstawia wyjątkowo ciekawa publikacja "Zamek Lubowiański" wydana w niewielkim nakładzie przez Lubovianske muzeum w Starej Lubovnii. Ta książeczka zawiera kilka interesujących artykułów bardzo dobrze przetłumaczonych na język polski przez Antoniego Kroha, wiele rycin, rysunków i zdjęć. Mam wydanie trzecie poprawione i uzupełnione, które różni się w znacznej mierze treścią od wcześniejszych.

Spis treści:
Legenda
Zamek Lubownia w latach 1307 (?)-1412 Miroslav Stevik
Zamek Lubownia w polskim zastawie (1412-1772) Miroslav Stevik
Znów pod władzą węgierską Miroslav Stevik
Ród Zamoyskich - jego działalność na Spiszu i na Zamku Lubownia Rastislav Macura
Muzeum architektury ludowej pod zamkiem Lubownia Monika Pevelcikova

Wykorzystane źródła i literatura
Więcej o zamku możecie dowiedzieć się
http://www.muzeumsl.sk
http://www.muzeabezhranic.sk
http://www.szlak-lubomirskich.stalowawola.pl

Tytuł: "Zamek Lubowniański"
Autor: Miroslav Stevik a kol.
Wydanie: III poprawione i uzupełnione
Stron: 55
ISBN: 80-968783-9-5
Wydawnictwo: Lubovnianske muzeum w Starej Lubovni
Stara Lubovna 2007

"Gospodarka w majątkach rodowych w Starej Lubowni i Wyżnych Rużbachach" str. 43-44
"W 1929 roku, kilka miesięcy po ślubie, Jan Zamoyski i Izabela Bourbon zlecili architektowi Augustowi Kesselbauerowi z Lewoczy projekt przebudowy uzdrowiska Wyżne Rużbachy na okazałą posiadłość z wielkim dwuskrzydłowym pałacem, budynkiem restauracji i nowym basenem. Ostatecznie stanął Biały Dom w stylu biedermeier, nowy 50 metrowy basen kąpielowy i tzw. Hotel Kąpielowy. Budowniczym był przedsiębiorca budowlany Oskar Zuber - Ingenieuburo ud bauunternehmung, dipl. Ing. Oskar Zuber, Kesmark. Jego firma opracowała także projekt głębinowego odwiertu źródła mineralnego, który wykonała firma Artesia. Źródło otrzymało imię hrabiny Izabeli. W sierpniu 1929 nowy basen został wyposażony w ówczesną nowoczesną instalcję - tzw. amerykański tobogan, czyli drewnianą konstrukcję o esowatym kształcie, którą zjeżdżało się wprost do wody. Basen otrzymał piętrowe kabiny kąpielowe i wieżę skoków. Budowniczy Oskar Zuber całą przebudowę basenu oszacował na kwotę 852 257, 58 koron, a poszczególne części (kabiny, wieża, tobogan) następująco: a) Kabinok - 212 034, 75 Kc, b) Ugrotorony - 12 000 Kc, c) Tobogan - 18 500 Kc.
Ale już w 1932 roku, w okresie po przebudowie uzdrowiska, sytuacja finansowa hrabiego Jana Zamoyskiego była obciążona zażaleniem w Sądzie Wojewódzkim w Pradze. Ceska prumyslova banka oskarżyła go o niespłacenie trzech weksli na ogólną sumę 349 500 koron czechosłowackich, które wydano na pokrycie kosztów przebudowy i wywiercenie źródła przez firmę Artesia podnikatelstvi staveb vodovodu. Bank zrealizował pożyczkę 8 kwietnia 1932 roku, a termin wykupu weksli został ustalony na 27 maja 1932 roku, co jednak się nie stało, i z tego powodu wszczęto postępowanie egzekucyjne. Proces sądowy przeciągnął się aż do 1936 roku, a jego wyrok oznaczał, w ramach prawa egzekucyjnego, wprowadzenie tzw. zarządu przymusowego nad uzdrowiskiem Wyżne Rużbachy (de facto forma upaństwowienia majątku na okres zaspokojenia roszczeń finansowych), przy czym podmiot sporu wynosił 311 469 Kc i 70 hal. - co znaczyło, że mniejsza część weksli została przez Jana Zamoyskiego spłacona. Zarząd przymusowy, prócz uzdrowiska Wyżne Rużbachy, dotyczył również majątku w osadach Pilhov I Kace. Po spłaceniu długu zarządzanie majątkiem powróciło do Zamoyskiego. [...]"
lucyna
 

"Karpaty Wschodnie, Wyhorlat 40 tras pieszych"

Postprzez lucyna » 24 maja 2009, o 06:08

Wczoraj byłam na Słowacji. Pozwiedzałam kilka miejsc, byłam m.in. we wnętrzu cerkwi w Ladomirowej. Piękne, bezsprzecznie jedno z ładniejszych jakie do tej pory widziałam. Wstęp to 1,5 euro lub 5 zł. Podobne ceny biletów są w skansenach np. w Bardejowskich Kupelach. Oczywiście, kupiłam sobie kilka ciekawych rzeczy. Jedyne co mnie szokuje to ceny. Za mapę Harmanec i za kieszonkowy przewodniczek zapłaciłam 60 zł.
Przewodnik "Karpaty Wschodnie, Wyhorlat 40 tras pieszych" Antoniego Fogasza i Tibora Kollara, opracowany przez Daniela Kollara jest naprawdę dobry, dostarcza niezbędnych informacji o szlakach pieszych położnych na terenie słowackich Bieszczadów i Beskidu Niskiego: Gór Bukowskich, Pogórz Ondawskiego i Laboreckiego, Przedgórza Beskidzkiego i Wyhorlatu. Słowackie wydawnictwo Dajama wydało serię 15 przewodników "Z plecakiem po Słowacji", które są przetłumaczone na kilka języków obcych, w tym polski. Tłumaczenie jest naprawdę bardzo dobre, a to na Słowacji rzadkość.
Przewodnik ma bardzo dobry, czytelny układ. Każda z 40 tras jest dobrze opisana, scharakteryzowana.
Autorzy numerują je, podają skrócony przebieg, mapkę profilu, położenie, punkty wypadowy i docelowy, czas przejścia odcinków, łączny czas przejścia, różnicę wzniesień, polecaną mapę, stopień trudności, opis trasy podstawowej, ewentualne warianty, mapkę ze zaznaczonym przebiegiem szlaku i kilka zdjęć.

Spis treści:
Wstęp
Układ przewodnika
Położenie
Warunki naturalne
Propozycje wycieczek
Mapa
(Opisy 40 tras)
Index
Informacje praktyczne.
Jednym słowem przewodnik jest lekturą obowiązkową dla wszystkich chcących połazęgować sobie po słowackich Karpatach Wschodnich.

Tytuł: "Karpaty Wschodnie Wyhorlat 40 pieszych tras turystycznych"
Opracował: Daniel Kollar
Wydanie: I
Stron: 159
ISBN: 80-89226-10-8
Wydawnictwo: własne
2006

Autorzy wprawdzie zastrzegli sobie niepublikowanie przewodnika bez ich pisemnej zgody ale mimo to w celach reklamowych wrzucę jego mały fragmencik.
str. 130
"31 Na Nieżabec
Remetske Hamre-Strihovske sedlo-Neżabec-Sninsky kameń-Morske oko-Remetske Hamre
Położenie: Wyhrlat - część środkowa
Punkt wypadowy i docelowy: Remetske Hamre, przystanek SAD
Czas przejścia: Remetske Hamre-Potasna 1 godz. - Strihovske sedlo 1,1/2 godz. - Wartas 3/4 godz. - Neżabec 3/4 godz. - Sninsky kameń 1 1/4 godz. - Tri tably 1/4 godz. - Pod Tromi tablami 1/4 godz. - MOrske oko -Rybarka 1/4 godz. - Morske oko-Kostelik 1/4 godz. - Krivec 1/4 godz. - Potasna 1 godz. - Remetske Hamre 1 godz.
Razem: 8 1/2 godz.
Różnica wzniesień: 747 m.
Mapa: Vihorlatske vrchy - Zemplińska sirava 1;50 000 (karta 126), VKU a.s. Hermanec
Stopień trudności: Trudna, na cały dzień trasa, łącząca dwa najbardziej znane dominanty przyrodnicze pasma Wyhorlat-Sniński Kamień (Vuhorlat-Sninsky kameń) i Morskie Oko z mało znanym masywem Nieżabec. Na trasie spotykamy na przemian gęste lasy, miejscami o cechach puszczy, z rozległymi polanami i porębami, z których rozciągają się piękne widoki na okoliczny krajobraz północno-wschodniej Słowacji. Pod względem orientacji trasa jest łatwa, jednak w kilku miejscach, zwłaszcza na styku górskich łąk i lasu oraz na niektórych polanach, należy uważnie śledzić oznakowania."
lucyna
 

"Drewniana architektura sakralna w regionie Bardejów"

Postprzez lucyna » 4 cze 2009, o 07:30

Kolejna reklamówka wydany przez samorządowców z Bardejowa. "Drewniana architektura sakralna w regionie Bardejów" to mini przewodniczek po cerkiewkach i kościółkach na terenie powiatu bardejowskiego. Przedstawia obiekty w: Fricce, Troczanach, Krivem, Kożanach, Lukovie-Venecii, Hervartovie i dwie cerkiewki znajdujące się na terenie skansenu w Bardejowskich Kupelach. Od poprzednich wydań różni się tylko tym, że tu podana namiary na osoby opiekujace się świątyniami. Zwyczajowo płaci się za udostępnienie kluczy 1 euro lub 5 zł. W skansenach także możemy za bilety płacić złotówkami.
lucyna
 

Re: "Drewniana architektura sakralna w regionie Bardejów"

Postprzez przemas » 18 sie 2009, o 20:48

Będąc w Bardejowie watro wstapić do Domu Polsko-Słowackiego. W miarę możliwości dostępne są tam wydawnictwa dotyczące regionu zarówno w języku słowackim jak i polskim (niektóre ciekawie przetłumaczone). Na ich stronie internetowej znajduje się aktualny kalendarz imprez turystyczno-kulturalnych w regionie. Dodatkowo część materiałów można zdobyć w Narodowym Centrum Turystyki Słowackiej w Warszawie. Gdyby ktoś przypadkiem znalazł się w Warszawie. Generalnie chętnie udostępniają takie rzeczy. Linki do obu instytucji:
Dom Polsko-Słowacki w Bardejowie: http://www.dompolskoslowacki.eu/index.php?l=pl
Narodowe Centrum Turystyki Słowacji w Warszawie: http://sacr.hej.pl
Avatar użytkownika
przemas
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 6
Dołączył(a): 18 sie 2009, o 15:43

"Zamki i zamczyska Słowacji Przewodnik"

Postprzez lucyna » 8 maja 2010, o 08:47

Nad kupnem tego przewodnika dość długo zastanawiałam się w ubiegłym roku. Jest stosunkowo drogi, usiłowałam zaciągnąć rady u bibliofilów ale nikt nie był w stanie mi odpowiedzieć na pytanie: czy warto go nabyć? Późną jesienią pojechaliśmy na szkolenie na Słowację i "zaliczyliśmy" pierwszy zamek na szlaku winnym. Winiański hrad tak nam spodobał się, że postanowiliśmy w kilkoro pozwiedzać zamczyska w północno-wschodniej części tego kraju (dział relacje). Przygotowując się do napisania sprawozdania szukałam informacji i w internecie znalazłam fragmenty tego przewodnika Rewasza. Spodobał mi się do tego stopnia, że dopisałam go na pierwszym miejscu do listy wydawniczych zakupów. Książkę kupiłam w centrum ekumenicznym w Myczkowcach za 50 zł (polecam tę księgarenkę, tanio tam można nabyć ciekawe książki). Pan sprzedający powiedział tylko tyle: tę cegłę? :D
"Zamki i zamczyska Słowacji Przewodnik" Arkadiusza Wasilewskiego warto nabyć. To bardzo ciekawa publikacja przybliżająca nam warownie Górnych Węgier (tak niegdyś nazywano Słowację). Nie jestem w ocenić merytorycznie tej publikacji, nie ten zasób wiedzy (wyłapałam kilka drobnych błędów m.in. Autor widzi andezyt tam, gdzie go nie ma ale powiela pomyłki innych) ale mimo to ten przewodnik oceniam wysoko. Chyba jest pionierski w przedstawieniu tematu, widziałam tylko albumy o zamkach polskich i słowackich (też je sobie kupię). Mi najbardziej podobała się część wprowadzająca, bardzo interesująco napisana geneza powstawania tych warowni. Moim zdaniem też niezmiernie ciekawy jest rozdział "Hrady i zamky, czyli zawiłości językowe", rozsupływanie węzła znaczeniowego określeń: hrad, zamok, kastel. W przewodniku przestawiono 130 słowackich zamków. Warownie pogrupowane są według komitatów (węgierskich "województw") co według mnie ułatwia posługiwanie się tym przewodnikiem. Plusem na pewno jest kilka słów wstępu o historii każdego z komitatów. W publikacji występują nazwy danego zamku słowackie i polskie lub spolszczone. Każda budowla jest oceniona pod względem atrakcyjności turystycznej, skala od 1 gwiazdki do 5. Przy opisie zamków będących muzeami podano godziny otwarcia.

Spis treści
Tytułem wstępu
Układ przewodnika
Hrady i zamky, czyli zawiłości językowe
Historia z zamkami w tle
Spisz
Liptów
Orawa
Turec
Trenczyn
Nitra
Bratysława
Komarno
Teków
Hont
Zwoleń
Nowohrad
Gemer i Małohont
Turnia
Abów
Zemplin
Uh
Szarysz
Zamki przeciwtureckie
Bibliografia
Indeks alfabetyczny

Tytuł: "Zamki i zamczyska Słowacji"
Autor: Arkadiusz Wasilewski
Wydanie: I
Stron: 351
ISBN: 978-83-89188-72-4
Wydawca: Oficyna Wydawnicza "Rewasz"
Pruszków 2008

"Zamki i zamczyska Słowacji" Arkadiusz Wasilewski Oficyna Wydawnicza Rewasz str. 321

"** Jasenow (Jasenovsky hrad, Jasenov)
Zarośnięte lasem ruiny znajdują się na wzgórzu (392 m), 2 km na południe Jasenova i ok. 4 km na południe od Humennego. Dojście z południowego krańca wsi stromo wznoszącym się niebieskim szlakiem zajmuje 30 min., z centrum - o 10 min. dłużej.
Historia Jasenowa jest mocno spleciona z historią pobliskiego Brekowa: zbudowany został na przełomie XIII i XIV przez tego samego Piotra Petenyiego i również odebrano mu go za nielojalność wobec króla Karola Roberta. Obydwa zamki strzegły szlaku do Polski, stojąc po obu jego stronach. Po 1321 r. otrzymała je rodzina Drugethów, która władała nimi aż do czasów zniszczenia. Początkowo trójkątny zamek składał się z zewnętrznego muru, czworokątnej wieży w jednym z rogów, okrągłej w drugim, i mieszkalnego budynku w trzecim rogu. Na przełomie XV i XVI w . znacznie go rozbudowano, opasując go długim pierścieniem murów z dwiema basztami armatnimi po zachodniej, najłatwiej dostępnej stronie. Większa z nich znajdowała się poniżej narożnej kwadratowej wieży, mniejszą postawiono poniżej starszej, okrągłej baszty, którą również przystosowano do ognia artylerii. Obok baszt znajdowała się zamkowa brama. Zewnętrzne mury zostały wyposażone w system otworów strzelniczych.
Rozwój zamku dobiegł końca w początkach XVII w. kiedy wzmocniono go pięcioma nowoczesnymi bastionami wysuniętymi poza obręb murów. Zamek pełnił funkcję rodzinnego skarbca, a w razie konieczności również schronienia dla Drugethów, którzy mieszkali w pałacu w pobliskim Humennem. Po raz drugi pełnił tę funkcję w 1644 r. kiedy wiernego Habsburgom Drugetha obległo w nim wojsko Jerzego Rakoczego. Został zdobyty i podobnie jak Breków zniszczony, lecz e odróżnieniu od tego drugiego już go nie odbudowano. W końcu XIX w. przystąpiono do częściowej rekonstrukcji stosunkowo dobrze zachowanych ruin. Część murów zakonserwowano, niektóre obiekty zostały zadaszone. Prace przerwał wybuch I wojny św.
XVII -wieczne fortyfikacje bastionowe zostały prawdopodobnie zniszczone w czasie ostatniego oblężenia w 1644 r. Otaczają cały zamek, ale są zarośnięte i słabo widoczne. Najłatwiej odnaleźć pozostałości północno-zachodniego bastionu, położonego kilkanaście metrów od wejścia do zamku. Z tego miejsca warto przejść się wzdłuż zachodniego muru i obejrzeć obydwie baszty obronne: mniejszą przy wejściu i znacznie większą na drugim końcu. Jest to jedyne miejsce, gdzie zamek można oglądać z zewnątrz, bo z pozostałych stron jest przesłonięty lasem. Chociaż generalnie ruiny są w dość dobrym stanie, wnętrze zwiedza się źle z powodu zieleni utrudniającej dostęp do pomieszczeń. Do lepiej zachowanych elementów należą wszystkie trzy baszty armatnie oraz kwadratowa wieża w najstarszej części zamku. W wewnętrznych murach zachowały się liczne otwory okienne i strzelnicze, portale bram i przejść pomiędzy pomieszczeniami, niewielkie fragmenty tynków. Dobrze zachowane są również obwodowe mury obronne."
W szarej ramce jest umieszczony tekst:
"Koniec fałszerza Pod koniec istnienia zamku Gabriel Drugeth założył w zamku dobrze prosperującą mennicę, w której bił fałszywe monety.proceder ten przepłacił życiem, został osądzony i stracony na preszowskim rynku".
Przewodnik jest częściowo udostępniony w sieci, link jest jednak długi, nie chce mi się więcej przepisywać.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mapy, przewodniki i inne wydawnictwa z regionu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.