Spodnie dla Pani, spodnie dla Pana...

Porady, wskazówki, wymiana doświadczeń na temat sprzętu turystycznego

Re: Spodnie dla Pani, spodnie dla Pana...

Postprzez lucyna » 2 lut 2010, o 07:58

Marketingowa ściema? Rozumiem, że w ten sposób ubierasz się i masz skalę porównawczą.
Jak mówiłam wymieniam całą górską garderobę na tę nowoczesną, idę nawet dalej. Kupuję tylko sprawdzone marki, to free fell to był okazją nad okazjami, bo za kurtki płaciłam 30% ceny.
Komfort chodzenia w takich ciuchach jest bardzo duży. Dobrze skompletowany zestaw jest : wiatroszczelny, wodoszczelny, oddychający, więc nie mam nigdy spoconych, a przez to mokrych ubrań, nie marznę, gdy poruszam się. Małym problemem są postoje, ale tu sprawę rozwiązuje polar. Mam także windstoperową kominiarkę, rękawiczki, stuptuty z 3 warstwowego goretex, nie wspomnę o dobrych skarpetach i butach, w te mrozy powyżej -25 chodziłam ubrana systemowo i było mi lepiej niż dobrze. Także odkąd przeszłam na ten styl ubierania nie pamiętam abym mokła w górach. Oczywiście, w takim deszczu który mnie spotkał w Sanoku, to zmokłam mimo tego, że byłam systemowo ubrana, miałam parasolkę i stałam pod wiatą przystankową. Ale już w pompie (opisywałam to w relacjach) na Rawkach supratex wytrzymał ulewę, a w butach z gore tex miałam suchutko.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Spodnie dla Pani, spodnie dla Pana...

Postprzez mazg » 2 lut 2011, o 17:15

........""nie wkładasz tylko bielizny termoaktywnej pod spód" czyli jaką ? bawełnianą? i mieć mokre majtki i koszulkę ???
pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
mazg
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 121
Dołączył(a): 17 mar 2009, o 17:47

Re: Spodnie dla Pani, spodnie dla Pana...

Postprzez lucyna » 4 lut 2011, o 14:45

mazg napisał(a):........""nie wkładasz tylko bielizny termoaktywnej pod spód" czyli jaką ? bawełnianą? i mieć mokre majtki i koszulkę ???
pozdrawiam :)

Ja? Przeważnie pod spód wkładam stare cieniutkie, sprane polary. Sprawdzają się znakomicie.
Bielizna termoaktywna sprawdza się i to znakomicie przy bardzo dużym wysiłku. Na postojach i przy wolnym chodzeniu marźnie się.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Spodnie dla Pani, spodnie dla Pana...

Postprzez skazaniec » 13 mar 2011, o 17:28

a ja używam kontraktowych porteczek BDU made for USArmy:) gdy trzeba to da się podwinąć i są w miarę krótkie. Podstawowa zaleta - nie do zdarcia. Co do texów - zgadzam się z Lucyną, odpowiednio dobrany system pozwala na komfortowe poruszanie się i na plecach dzięki temu wielu kilogramów nie niesiemy.
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Spodnie dla Pani, spodnie dla Pana...

Postprzez Barnaba » 14 mar 2011, o 22:07

Jakiś czas temu, kiery wierzyłem ślepo w teflonowe wynalazki zanabyłem Alvika Isbergi. Nie był to najtańszy zakup, ale miałem już dość przemoczonych nogawek od chaszczowania. Stuptuty chroniące łydkę nie zdawały egzaminu. Spodnie całe z membrany 20/20, do tego wzmacniane na kolanach łydkach i siedzeniu- nie są najlżejsze. Jednak noszę je już 3 rok, i są niezniszczone. Docelowo miałem je nosić w czasie letnich ulew. Teraz używane są w czasie zimy, choć w czasie letniej ulewy założę je bez wahania.
Teraz noszę sobie ciuchy Fjall Raven bez membrin. Gęsto tkana mieszanka bawełny z poliestrem (G-1000) sprawdza się fenomenalnie. Jest to podobne do oryginalnych BDU czy M-65 (oryginalne bdu mają 50/50 a M65 40/60% Bawełny /nylon), jednak w odróżnieniu od ciucha wojskowego nie mechaci się, a spodnie są bardziej cywilne- tzn że kurtkę i spodnie noszę w mieście i nie wyglądam jak bym z wojny wrócił. To ważne, ze ciuch sprawdza się w lesie, a w centrum handlowym czy na dreptaku nie szokuje nikogo. Fajna sprawa. Cenowo porównując z oryginalnymi M65, lub wspomniane BDU (wolę bo mają zwężane nogawki) też nie wychodzą przesadnie drogo.
http://www.lesneoko.com"
- że przewodnik napisałem i wycieczki robię. HA!

"Zawsze znajdzie się filozofia do braku odwagi"
Albert Camus (1913-1960)
Avatar użytkownika
Barnaba
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 163
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 00:28

Re: Spodnie dla Pani, spodnie dla Pana...

Postprzez skazaniec » 15 mar 2011, o 09:20

Barnaba napisał(a):oryginalne bdu mają 50/50 a M65


z tego co pamiętam to istnieje jeszcze odmiana bdu ripstop, która jest tkana z czystej bawełny - dobra na lato bo nieco przewiewniejsza:)
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Spodnie dla Pani, spodnie dla Pana...

Postprzez Barnaba » 16 mar 2011, o 02:07

skazaniec napisał(a):jest tkana z czystej bawełny - dobra na lato bo nieco przewiewniejsza:)


Błagam.... jest cieńszy, może i oddaje nadmiar ciepła lepiej, ale z przewiewnością bym tu nie szalał :) Poza tym, drą się na byle gałązce, a co dopiero jak się wejdzie w maliny.... Uwielbiam te cieńkie poliestrowe spodnie tnf, gdzie czuję się jak bym nic na tyłku nie miał. Przewiewność i chłód, komfort nawet w największe upały. Całe zeszłe lato przechodziłem w długich nogawkach, a długi rękaw miałem też często.

Na to lato marzy mi się coś lnianego.... choć poliestry też będą w użyciu
http://www.lesneoko.com"
- że przewodnik napisałem i wycieczki robię. HA!

"Zawsze znajdzie się filozofia do braku odwagi"
Albert Camus (1913-1960)
Avatar użytkownika
Barnaba
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 163
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 00:28

Re: Spodnie dla Pani, spodnie dla Pana...

Postprzez skazaniec » 16 mar 2011, o 09:35

Cóż, każdy ma swoje preferencje...osobiście ripstopów nie miałem - używam tych o których wspominałeś 50/50. Jednakże kolega ma i chwali ripstopy - śmiga w nich głównie na rowerze (dość ekstremalnie - krzaczory i wywrotki często się zdarzają) i być może to jakiś wyjątkowy egzemplarz, ale mimo dwóch lat użytkowania cały jest:)
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Spodnie dla Pani, spodnie dla Pana...

Postprzez skazaniec » 9 kwi 2011, o 15:27

To ja troszkę zmienię zapytanie. Jak preferujecie przemierzanie górskich szlaków - spodnie krótkie, czy długie?
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Spodnie dla Pani, spodnie dla Pana...

Postprzez lidkru » 9 kwi 2011, o 19:08

a to przypadkiem nie powinno zależeć od pory roku? :D
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3193
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sprzęt turystyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron