Spotkanie Krutuli z Jerzami gdzieś w Sudetach...

Każdy gdzieś mieszka i ma w swojej okolicy miejsca godne odwiedzenia, pochwalcie się nimi a nie ciągle tylko o Bieszczadach... ; )

Spotkanie Krutuli z Jerzami gdzieś w Sudetach...

Postprzez jerzumarian » 1 sty 2014, o 10:30

W terminie wielkiego święta narodowego, w czasie którego spora część narodu planowała jak tu podpalić wszystko co ruskie, opluć jakiegoś moskwicza, albo po prostu spalić czerwoną flagie. Krutule pojechali ze swoimi znajomymi do Szklarskiej Porębalskiej... dając cynk Jerzom, że jakby co to moze jakaś wspólna łazęga... A jerze jak to Jerze spakowały plecaczek, zwineły sie w kłebuszki i poturlały się w kierunku gór sudeckich... Z tej części wycieczki dokumentacji brak... bo jak niby spod kolcków robić fotki turlając się pod górkie... pomagał nam w tym turlaniu niejaki Wojtek z Michalowic, który na portalu blabla poszukiwał chetnych do wspólnej podróży do Szklarskiej a jako godzine startu wyznaczył był 21.20... nie za bardzo licząc ze bedą chętni... a tu ni stąd ni zowąd pojawiły sie jerze... i w ten oto sposób dotarliśmy tuz przed północą do Szklarskiej , do Chatki Rumcajsa, połozonej na obrzeżach miasteczka agroturystyki... Zastanawiające jest jedynie to, czy w owej chatce ów Rumcajs przebywał, był, gościł... ale może choć Cypis...
Po przywitaniach trwających do wczesnych godzin porannych, rozmowach o górach... stołowych z samego rana, o dziwo, nie po hejnale ruszyliśmy na trasę. Początkowo miała być przejażdżka vlaczkiem do Harachova i dalej do Desnej.. ale zwyciężył plan B czyli, wsiadamy do auta i ... gdzie nas kółeczka poniosą.... Mistrz planowania tras, czyli ja , jak zwykle wszystko na bieżąco aktualizowalem, co oznaczalo zwyczajnie, że z początkowych planów nic nie zostanie... a oto wypadkowa planów...
Na początek pojechaliśmy przez Świeradów do malej wioseczki Wolimierz, bo przypomniało mi sie, że jest tam hipisowski teatr na byłej stacji kolejowej. Jako,ze dotarliśmy tam około 10.00 rano, to wszyscy obywatele tego kraju jeszcze spali.. prócz...

Lokomotywy...
Obrazek

psa z kotem...
Obrazek

pana semaforka...

Obrazek

szklanej kuli...
Obrazek

maszynki do mielenia miesa z napedem mechanicznym- żywym...
Obrazek

Pozegnalismy sie z tym miejscem w salonie pod wiatą, gdzie niegdys był peron...
Obrazek

i pojechaliśmy dalej w kierunku granicy szengen srengen z Czeską Republiką (ludowo- Demokratyczną)...

ale hola hola ... jeszcze mnie się coś przypomniało...


że po drodze jest taki czysty las...
Obrazek

a na jego skraju...
Obrazek
tak zwana wieża Gersdorfa, honorowego obywatela Pobiednej... którego sława w owych czasach była międzynarodowa..
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&ved=0CDYQFjAB&url=http%3A%2F%2Fwww.pobiedna.pl%2Findex.php%3Fid%3Dznani_adolf&ei=Od_DUpuFJ4WotAa6_YHIAQ&usg=AFQjCNHulZYCTXH_vkLS1rk8u9pBdhJRDA&sig2=JmQNbC7eslG7fXmj3aWnMQ

Obrazek
Obrazek
wnętrza wieży...
a stąd udaliśmy się już na stronę... Czeską. Jeszcze chodziło mi po głowie, żeby zatrzymac się na chwilę w Jindrzichowie pod Smrkiem... ale czas naglił... cdn.
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Spotkanie Krutuli z Jerzami gdzieś w Sudetach...

Postprzez jerzumarian » 1 sty 2014, o 10:47

Z granicy Czerniawa-Nowe Mesto pod Smrkiem udaliśmy się w kierunku Raspenavy, Lazni Libverda i dalej na przeł pod Jizerou..., gdzie długo poszukiwałem wejścia jedyna droga na Jizerę, bo mi szlaki przemalowali... a po drodze żopiki...
Obrazek

Jizera rzeka we mgle... na zewnątrz gmua, jak śpiewa klasyk...
Obrazek

hyc na kamyczek...
Obrazek

i na kamyczku poza...
Obrazek

jest i Rumcajs z Mongołem-Jerzem
Obrazek

"Przed nami tyle dróg"... ale dokąd iść...
Obrazek

... mimo wątpliwości podreptaliśmy pod górkie a tam na szczycie...
Obrazek

... zostaw mnie brutalu...
Obrazek

... pójdźcie do mnie wszyscy...
Obrazek

Po wieczornym obiadku w restauracji Pod Lipami w Desnej w Jizerskich Horach (jest jeszcze Desna w Orl. Horach) , gdzie każdy pożarł jakiś czeski specyjał... choć każdy spożył poliwkę pn. Czosnkowa pijacka, a potem Sviczkova na smetanie, smażene syry, hranolki i inne takie czeskie dania... plus oczywiście Svijanska knezna.....

a wieczorem dotarliśmy na bazę a tam już wszyscy spali...
Obrazek

Juro będzie piękny dzień. Oczywiście z Jackiem ułożyliśmy plan na poniedziałkowe święto niepodległości.... z którego za wiele nie wyszło, bo wszystko.... ale o tym później...
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Spotkanie Krutuli z Jerzami gdzieś w Sudetach...

Postprzez jerzumarian » 1 sty 2014, o 10:59

Rankiem, 11.11.2013 wsiedliśmy spakowani do aftka Krutulowego i postanowiliśmy, że zupełnie zmienimy plany... Jedziemy do Jawora.... ale po drodze przypomniało mi się, że jest taka fajna wioska Świerzawa, Świerszczawą zwana... a tam, jeden z najstarszych kościołów w Polsce....
Obrazek
z detalami architektonicznymi romańskimi i gotyckimi, które przetrwały w nienaruszonym stanie...
Obrazek

Ze Świerzawy przez Rzeszów-ek, Kondratów, do Jawora.... nie znowu zmiana planów... pojechaliśmy zobaczyć Karkonosze i wogóle Sudety Środkowe i Zachodnie z Rosochy... niestety poza fotkami zrujnowanego sracza i Marianówki żadne fotki mi sie nie zachowały... może Kru-tul... albo Lid-kru...

... i wreszcie dotarliśmy przez Chroślice, Męcinkę do Jawora a tam do Kościoła Pokoju skąd kilka fotek...
Obrazek

prospekt organowy...
Obrazek

hala a w niej emporium...
Obrazek

ambona...
Obrazek
(trochę inna o tej...
Obrazek

Nasza podróż dobiegała końca, ale jeszcze na autostradzie A4 wypatrzyliśmy ciekawostkę estetyczną....
Obrazek

Da swidanija...
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Spotkanie Krutuli z Jerzami gdzieś w Sudetach...

Postprzez lidkru » 1 sty 2014, o 15:59

pozwolę sobie poprawić ;)

hyc na kamyczek.


Obrazek

i na kamyczku poza...


Obrazek

jest i Rumcajs z


Obrazek

niestety poza fotkami zrujnowanego sracza i Marianówki żadne fotki mi sie nie zachowały... może Kru-tul... albo Lid-kru.

niespecjalnie wiele, ale np. takie cóś

Obrazek

:D :D
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3147
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy


Powrót do Pochwal się swoją okolicą

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.