Stluczenie kolana

Tematy nie pasujące do pozostałych działów oraz luźne pogaduchy o wszelkich sprawach, polityka, historia, obyczaje, kultura, rozrywka, rozmaitości

Re: Stluczenie kolana

Postprzez włóczykij » 28 sie 2012, o 14:28

rozalcia napisał(a):Dzięki wszystkim za podpowiedzi. Arcalen kiedyś używała moja siostra, więc wiem jak to pachnie. :/ creamcheese dzięki za życzenia. W góry ostatecznie nie pojechaliśmy, niestety skończy się chyba na artroskopii. :( Lioton używam, żywokostu nie, ale spróbuje. Nie miałam pojęcia że się komuś narzucam, przepraszam włóczykij. Specjalnie wkleiłam odnośnik do składu syropu - bo wydaje mi się że po to są właśnie linki, żeby nie kopiować niepotrzebnie treści, a może ktoś używał i mógłby się wypowiedzieć.

Bardzo cię przepraszam, ale tak to wygladało, na pierwszy rzut oka, jakby ktoś się zarejestrował, napisał jednego posta ,wrzucił reklamę syropu i cisza...To ,że zaczynasz dalej pisac,rehabilituje Cię w moich oczach i naprawdę PRZEPRASZAM ZA POSĄDZENIE- poprostu czesto spotykam się z takimi praktykami- jak powyżej opisałam, ludzie później odpisują próbując pomóc a to tylko reklama(żerująca na czyjejś chęci pomocy) . Zdrowia życzę i nie gniewaj się.
włóczykijowy transport http://www.busy-bieszczady.com.pl/
włóczykij
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 180
Dołączył(a): 16 sie 2012, o 06:37
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Stluczenie kolana

Postprzez skazaniec » 20 wrz 2012, o 19:04

co do moich doświadczeń z bólami kolan. Rewelacyjna sprawa to plastry Altacet ICE - chłodzące i skuteczne. no i niezastąpiony na wypadach bandaż elastyczny. No i wspominany Arcalen - kultowy dla mnie.
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Stluczenie kolana

Postprzez magda906 » 30 sie 2014, o 20:26

No tak, ale altacet jest tylko na stłuczenia. A jeśli doszło do uszkodzenia chrząstki stawowej, lub rzepki to niestety nie pomoże. Ja na studiach uderzyłam kolanem w oblodzony krawężnik i niestety żaden altacet nie pomógł. Zażywałam na początku chyba piastocylinę(?), miałam zastrzyki, 2 serie zabiegów rehabilitacyjnych i pomogło na chwilę. Niestety lekarz zabronił mi chodzić po schodach, pod górkę, po górach, i w ogóle dużo chodzić, ale i nie pozwolił siedzieć za dużo, zakładać nogi za nogę i stać. No śmiech na sali, bo akurat wtedy byłam kelnerką w hotelu:) Niestety po jakimś czasie bóle wróciły. Zażywałam różne leki, potem znowu rehabilitacja i teraz jest ok. Od 6 miesięcy zażywam orton-flex i daje radę. Nawet w wakacje weszłam na Rysy:) Czasem kolano boli na zmianę pogody. Lekarz powiedział, że pewnie trzeba będzie operować, ale na póki leki działają, to nie mam zamiaru iść na operację:) Mam 2 małych dzieciaków i biegania co nie miara. Orton nie taki drogi to mogę go zażywać nawet do końca życia, byle nie iść na stół:)
magda906
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 3
Dołączył(a): 27 mar 2014, o 08:43

Poprzednia strona

Powrót do Offtop

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron