szlakiem granicznym

Różne formy aktywnego wypoczynku i zwiedzania regionu. Rowery, narty, żeglarstwo i inne sporty

szlakiem granicznym

Postprzez Sioux » 4 maja 2009, o 21:23

Hej,

Noszę się z zamiarem zrobienia wycieczki szlakiem granicznym, tj. najpierw niebieskim szlakiem z Ustrzyk Górnych na Wielką Rawkę, potem Kremenaros i dalej na zachód, aż do przełęczy łupkowskiej i stamtąd zejście do Łupkowa (np. szlakiem kolejowym). Wstępnie planowałem wycieczkę na 4 noce i 5 dni. Pierwsza noc (nie)stety wypada mi gdzieś w terenie przygodnym (oby poza BPN). Druga noc w schronisku "Roztoki Górne", kolejna noc - "Przystanek Balnica" i czwarta noc znowu w przygodnym terenie. Ostatni dzień, to by było dojście do przełęczy i zejście do Łupkowa.

Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów robił taką wycieczkę? Macie może jakieś rady, uwagi praktyczne itp. Planowany termin wycieczki do wrzesień bądź pażdziernik. Wiem, termin odległy, ale przy mojej sytuacji życiowej jestem zmuszony do planowania ze sporym wyprzedzeniem. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi.

Pozdrawiam serdecznie,
Sioux
Sioux
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 10
Dołączył(a): 21 kwi 2009, o 21:32

Re: szlakiem granicznym

Postprzez eldoopa » 4 maja 2009, o 23:14

Myślę, że 3 dni na taką trase wystarczą: Ust Grn - okolice Rabiej Skały lub zejście do Wetliny (na temat noclegu na dziko poczytaj tutaj: http://www.bieszczadzkieforum.pl/viewtopic.php?f=5&t=212 - Solinka - Łupków.

Dodatkowe 2 dni możesz przeznaczyć na dojście do Barwinka z Łupkowa z noclegiem w Jasieniu lub Jasielu nie kojarze która miejscowość jest po drodze :oops:

Musisz tylko zabrać żarcia na 3 dni, bo w Solince ciężko się zaopatrzeć w konkrety. Kolejne zakupy w Łupkowie. Nie wiem jak teraz szlak na beskid wygląda ale kiedyś był średni, więc mapa z kompasem wskazana.
Trasa w dobrą stronę biegnie bo lecisz generalnie w dół a najtrudniejsza część w 1 dzień.
Avatar użytkownika
eldoopa
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 50
Dołączył(a): 24 kwi 2009, o 16:40
Lokalizacja: Sanok

Re: szlakiem granicznym

Postprzez lucyna » 5 maja 2009, o 04:05

Szlak na odcinku od Łupkowa ku wschodowi odnawiała w ub. roku Danka Kułakowska znana Wam z forum info ze swoją ekipą sanockich znakarzy. W ubiegłym roku jesienią szliśmy tylko odcinkami od Roztok do Balnicy i od Roztok na Okrąglik i do czerwonego oraz odcinki na terenie BdPN za które odpowiada Franio Adamczyk. Oni są bardzo dobrzy w swoim rzemiośle. Szlak jest naprawdę bardzo dobrze oznakowany. Chyba nawet Marcin ma zdjęcia z połazęgowiska, w każdym bądź razie są one w sprawozdaniach z działalności komitetu powitalnego na forum info.
lucyna
 

Re: szlakiem granicznym

Postprzez fiaa » 5 maja 2009, o 14:35

W dawno minionych czasach, kiedy kondycja jeszcze mi towarzyszyła udało się tą trasę przejśc w 3 dni. Pierwszy odcinek był najbardziej hardcorowy, bo wyszliśmy z Ustrzyk około 6.00 i dotarliśmy do Roztok dobrze po 19. Dwa następne dni z Roztok do Balnicy i z Balnicy do Łupkowa to już była przechadzka. Wtedy jeszcze nikt nie myślał o Schengen, więc nie mogliśmy skorzystać z wiaty, która stoi po słowackiej stronie na przełęczy pod Czerteżem. Teraz może być łatwiej.
"Nad horyzontem błyska się i słychać szczęk żelaza"
Avatar użytkownika
fiaa
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 24
Dołączył(a): 13 mar 2009, o 19:42

Re: szlakiem granicznym

Postprzez Sioux » 5 maja 2009, o 20:18

Hej,

Dzięki za uwagi. Może rzeczywiście to trasa jest na 3 dni. Ja zawsze jednak wolę planować ostrożnie. W pierwszy dzień na ogół ławtwo jest wykonać 120% planu, ale w kolejne dni zaczyna się już odczuwać w kościach trudy pieszej wędrówki i nie jest w cale łatwo. A ja nie należę do tych, co za wszelką cenę chcą bić rekordy, czy też organizować sobie wyjazdy kondycyjne.

Jeżeli dobrze by poszło, to można pewnie myśleć o pierwszym nocelgu gdzieś w okolicach Rabiej Skały, a kolejny nocleg już w Balnicy. Potem już do przełęczy Łupkowskiej i zejście. Ale to się zobaczy, jak będzie szło, jaka pogda, jaka kondycja itp. Na Balnicy mi zależy, bo tam poznałem strasznie fajnych ludzi.

Ciekawy pomysł, żeby pójść dalej, aż do Bawinka. Zdecydowanie do rozważenia.

Jak się wybiorę, to obiecuję przynajmniej kilka zdjęć. Ale tak jak wspominałem, to dopiero na jasieni.

Pozdrawiam,
Sioux
Sioux
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 10
Dołączył(a): 21 kwi 2009, o 21:32

Re: szlakiem granicznym

Postprzez Misieg » 6 maja 2009, o 08:41

trasę robiłem w 2 dni:
(zaznaczam,że wychodziłem wcześnie rano i dochodziłem prawie o zmroku, z pełnym sprzętem tj.namiot itp)

1 dzień: schronisko w Łupkowie - schronisko w Roztokach Górnych
2 dzień: Roztoki Górne - Ustrzyki Górne

Ostrzegam,że taki wariant jest b.wyczerpujący - pamiętam,że jak schodziłem w W.Rawki do Ustrzyk zdawało mi się że słyszę śmiech w lesie :mrgreen:

Generalnie jest to wariant dla ludzi z dobrą kondycją marszową i zacięciem
http://picasaweb.google.com/michal.organ" - cyfrowa galeria bieszczadzka
http://pogorze.phorum.pl/index.php" - pogórzańskie klimaty, wszystko co w pogórzach piszczy
nr gg: 5476043
Avatar użytkownika
Misieg
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 135
Dołączył(a): 15 mar 2009, o 23:00

Re: szlakiem granicznym

Postprzez andrzej627 » 7 maja 2009, o 16:46

fiaa napisał(a): Wtedy jeszcze nikt nie myślał o Schengen, więc nie mogliśmy skorzystać z wiaty, która stoi po słowackiej stronie na przełęczy pod Czerteżem. Teraz może być łatwiej.

Możesz dać jakieś namiary na tę wiatę?
Avatar użytkownika
andrzej627
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 565
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:48

Re: szlakiem granicznym

Postprzez paszczak » 7 maja 2009, o 20:42

Andrzeju,
ja nie fiaa lecz znalazłem na zapewne znanej Ci stronce http://tiny.pl/zkj5.
Słowacy podają: N49°05.248 E022°30.078.
Może ktoś się tam zapędzi by zrzucić kimbowe sadełko i przy okazji zweryfikować namiar ;)
<kubaaa> co robisz ?
<kambys> nic
<kambys> w pracy jestem

Avatar użytkownika
paszczak
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 52
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 17:30
Lokalizacja: Gliwice

Re: szlakiem granicznym

Postprzez andrzej627 » 7 maja 2009, o 22:30

Paszczak, dzieki za informacje. Wiata wygląda elegancko.

5 hviezdickovy hotel:
Obrazek
Avatar użytkownika
andrzej627
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 565
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:48

Re: szlakiem granicznym

Postprzez fiaa » 8 maja 2009, o 18:35

paszczak napisał(a):Andrzeju,
ja nie fiaa lecz znalazłem na zapewne znanej Ci stronce http://tiny.pl/zkj5.
Słowacy podają: N49°05.248 E022°30.078.
Może ktoś się tam zapędzi by zrzucić kimbowe sadełko i przy okazji zweryfikować namiar ;)

Dzięki, zwłaszcza że podawałem niesprawdzone informacje, przeczytane na drugim forum. Wiata zaznaczona jest też na jedynie słusznej mapie Bieszczadów W. Krukara.
"Nad horyzontem błyska się i słychać szczęk żelaza"
Avatar użytkownika
fiaa
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 24
Dołączył(a): 13 mar 2009, o 19:42

Następna strona

Powrót do Na szlaku i nie tylko czyli aktywnie w Bieszczadach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.