lucyna napisał(a):Wyniosłam to z kursu przewodnickiego,
No cóż, niektórzy obecni Klubowicze, gdy w latach 80-tych weszli na Otryt razem z SKPB też się pokłócili

Dziś wspominaja te czasy z przymrużeniem oka. Natomiast z uprzedzeniami trudno walczyć. Każdy sam musi w sobie pokonac traumę, ale do tego trzeba woli. Ja tu nic nie poradzę i na pewno nie mam zamiaru w tym temacie cokolwiek działać.
lucyna napisał(a):kilka zapach gandzi, a tego nie lubię.
No cóż albo musiałas mieć pecha, albo to było bardzo dawno temu, bo tego typu rzeczy zwalczamy dość konsekwentnie. Tolerujemy tylko alkohol, za to w nieograniczonych ilościach

)))) Idzie to w parze dla zerowej tolerancji dla agresji i destrukcji otoczenia. Oczywiscie zawsze zdarzają się osobnicy aspołeczni, ale jeśli ktoś nie umie się zachować (staje sie w jakikolwiek sposób agresywny, czy to w stosunku do ludzi czy sprzętu) to powinien unikać Chaty.