Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez kumak_gorski » 10 lut 2012, o 15:31

IraS napisał(a):No z wcześniejszych wypowiedzi wnioskuje, że reprezentujecie tą drugą stronę czyli gestorów i organizatorów turystyki na miejscu

Piszę wprawdzie pierwszoosobowo, ale w liczbie pojedynczej.
IraS napisał(a):Sorki powinienem pewnie napisać: Mnie tam nie przeszkadza, że jak przyjadę to pokój jest lekko wychłodzony, w końcu ci ludzie muszą z czegoś, żyć a opał taki drogi, przecież płacę tylko 70 zł za nocleg. A restauracja czynna dopiero po południu ? Nie szkodzi, jak pojadę po te łyżwy do Sanoka to sobie zjem ciepłe śniadanie i kupie przy okazji konserwę na drugi dzień. W sumie fajnie się składa, że muszę jechać do tego Sanoka bo wracając po drodze będę mógł sobie wypożyczyć narty.

Doprowadzaj dalej tę kwestię ad absurdum.
IraS napisał(a):Ale chcę mieć podstawowe usługi na miejscu

- tu masz na myśli otwarte knajpy, lodowiska itp. To część tego błędnego koła, o czym pisałem wcześniej. Mało kogo w Bieszczadach stać na otwarcie czegoś zimą i dokładanie do tego interesu. Faktycznie, dziwne to jest, że tu jest tak mało mądrych inwestorów, a jeśli jacyś są, to - jak to tu ktoś zasugerował - są "bez jaj".
IraS napisał(a):
kumak_gorski napisał(a):Widzisz, Twój awatar chce rozwoju infrastruktury w Bieszczadach. Ty sam zaś lubisz jej obecny brak:


Tego już nie kumam, co ma wspólnego awatar z żubrem z rozwojem turystycznym


Inaczej: "służbowo" zależałoby Ci na rozwoju infrastruktury w Bieszczadach. Prywatnie zaś lubisz jej obecny brak.
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 279
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez IraS » 10 lut 2012, o 15:51

Prywatnie to ja już dawno nie jeżdżę w Bieszczady, ale przy okazji innych wizyt uprawiam trochę prywaty. Daruje sobie dalszą dyskusję, bo żeby wyłożyć pewne rzeczy czarno na białym, musiał bym sięgnąć po pewne argumenty i przykłady, których nie chciał bym wywlekać na fora publiczne. W pewnym sensie promuje te góry i nie etyczne by było wywlekanie pewnych bolączek i problemów, więc sobie daruje.

Dumajcie sobie dalej sami dlaczego omijają i co zrobić, żeby wrócili.
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 2254
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez kumak_gorski » 10 lut 2012, o 16:18

IraS napisał(a):W pewnym sensie promuje te góry i nie etyczne by było wywlekanie pewnych bolączek i problemów, więc sobie daruje.

Zdanie owo zasługuje na szczególną moją uwagę. Cieszę się, że nie będziesz nieetycznie wywlekać czegoś tam. Ja też nie będę wywlekać ani sięgać. A i dumać nie ma co. Ten problem jest od początku źle sformułowany.
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 279
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez lucyna » 10 lut 2012, o 16:23

IraS napisał(a):Prywatnie to ja już dawno nie jeżdżę w Bieszczady, ale przy okazji innych wizyt uprawiam trochę prywaty. Daruje sobie dalszą dyskusję, bo żeby wyłożyć pewne rzeczy czarno na białym, musiał bym sięgnąć po pewne argumenty i przykłady, których nie chciał bym wywlekać na fora publiczne. W pewnym sensie promuje te góry i nie etyczne by było wywlekanie pewnych bolączek i problemów, więc sobie daruje.

Dumajcie sobie dalej sami dlaczego omijają i co zrobić, żeby wrócili.

Dzięki za postawienie kropki nad i. Bieszczady służą Ci tylko do zarabiania pieniędzy. Bez komentarza Adminie.
Nowa strona o Bieszczadach http://www.przewodnik.net.pl Zapraszam :)
Avatar użytkownika
lucyna
Niespotykanie spokojny troll
 
Posty: 2154
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie
Podziękował : 17 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez IraS » 10 lut 2012, o 17:03

No i rozpracowali Admina :mrgreen: Jak to zwykle bywa, gdy ktoś ma inne zdanie niż, Lucyna to przybywa Kumak Górski na białym koniu by pomóc swej księżniczce. I odkrywają aferę, admin dziwka jedna, zamiast uczciwie pracować to zarabia w Bieszczadach. Za odkrycie tej afery księżniczka dostaje nawet podziękowanie pod postem od swojego rycerza i wracają do swoich okopów.
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 2254
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez lucyna » 10 lut 2012, o 17:25

Pudło mój Drogi Adminie. Nawet ze sobą nie współpracujemy.
Irek glosujesz na PiS? Zapachniało mi Macierewiczem :lol:
Nowa strona o Bieszczadach http://www.przewodnik.net.pl Zapraszam :)
Avatar użytkownika
lucyna
Niespotykanie spokojny troll
 
Posty: 2154
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie
Podziękował : 17 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez Zygmunt Skibicki » 10 lut 2012, o 17:33

IraS napisał(a):...księżniczka dostaje nawet podziękowanie pod postem od swojego rycerza

Bo tak bywa zawsze, gdy tworzy się jakiś mechanizm działający tylko w jedną stronę. Sami zrobiliście te "Podziękowania", a nie utworzyliście "Szturchańców". :lol:
Była by szansa coś wyrównać...
A tak, sami wygenerowaliście zachętę to działania... "Watahami Wzajemnego Wspierania".

A tak przy okazji...
Jeśli jakąkolwiek niesławę może nieść tworzenie i prowadzenie forum poświęconego turystyce w konkretnych górach, nawet jeśli z tego wynikają jakieś pieniądze, to czymże w takim razie jest niewątpliwe zarabianie wyłącznie dzięki ustawowemu obowiązkowi zatrudniania przez chcących odwiedzić te góry?
I co ma na to wszystko powiedzieć zwykły człowiek, który w te góry przyjeżdża wydawać pieniądze, a nie zarabiać na nich?
Ja przynajmniej czuję się zażenowany... :oops:
Na świecie nie ma miejsc nieciekawych. Natomiast ludzie, owszem... są.
Mundek
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 588
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23
Podziękował : 27 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez kumak_gorski » 10 lut 2012, o 19:12

IraS napisał(a):No i rozpracowali Admina :mrgreen: Jak to zwykle bywa, gdy ktoś ma inne zdanie niż, Lucyna to przybywa Kumak Górski na białym koniu by pomóc swej księżniczce. I odkrywają aferę, admin dziwka jedna, zamiast uczciwie pracować to zarabia w Bieszczadach. Za odkrycie tej afery księżniczka dostaje nawet podziękowanie pod postem od swojego rycerza i wracają do swoich okopów.


... i żyli długo i szczęśliwie, w Bieszczadach z infrastrukturą lub bez, jak wolisz.
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 279
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez browar » 10 lut 2012, o 20:37

IraS napisał(a):admin dziwka jedna


Łał,cóż za samokrytyka :twisted:
Avatar użytkownika
browar
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 105
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 22:32
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez MarcinekNu2 » 11 lut 2012, o 12:54

Nie da się ukryć, że po moim ostatnim pobycie w Bieszczadach (od27.01 do 31.01.2012) mogę powiedzieć, że to turystyczna pustka. W piątek po przyjeździe robiąc trasę od Baligrodu do Smerka a w sobotę aż na przełęcz Wyżniańską widzieliśmy tylu turystów, że wystarczyło by palców jednej reki by ich policzyć. I to w czasie gdy woj. mazowieckie kończyło ferie. Jedyne miejsce gdzie widać było sporo (??) ludzi to wyciąg w Kalnicy gdzie stało około 30 samochodów. Czyli jednak ludzie przyjeżdżają tu na narty. Po szlakach nie chodziliśmy oprócz Chatki Puchatka i tam owszem w południe było trochę turystów (my mijaliśmy około 10 -12 osób schodzących podczas naszego późnego podejścia). Wypad w sobotę do Cisnej w poszukiwaniu wulkanizatora - pustki.
Ma to jednak swoje zalety. Po pierwsze bardziej czuć tą dzikość Bieszczadów, stąd żal, że byliśmy tak krótko i nie zaliczyliśmy żadnego poważniejszego szlaku. Po drugie u Pani Ani ku której mieszkaliśmy była totalna pustka. Dzięki temu cała góra była tylko dla Nas.
MarcinekNu2
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 16
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 21:28
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W: