Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez lidkru » 2 cze 2015, o 08:34

Obrazek
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3209
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez Przelotowy » 2 cze 2015, o 10:08

Nie za bardzo zrozumiałem o co chodzi, data miniona. Może coś więcej na temat samej imprezy? Ile było łowiecek, innej trzódki i skąd wzięci pasterze?
Przelotowy
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 102
Dołączył(a): 6 lis 2012, o 22:20

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez lidkru » 2 cze 2015, o 10:45

, data miniona

a ja zabiegana :lol: byłam pewna, ze to dopiero teraz będzie :roll:
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3209
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez kafel » 3 lip 2015, o 10:00

Zdumiony czytam tytuł wątku: pamiętam Cisnę, gdy poza grupami rajdowymi nikt nie marzył o takich tłumach jak dziś, a UG: owszem grup nie brakowało /schodziły, wchodziły na trasy/, lecz turyści w sensie dzisiejszym /dla mnie wczasowicze/ nie istnieli.
Rozumiem problem tubylców z pracą, jednak nie wiem, czy ktoś by chciał tego co oferuje Szczyrk, Wisła, czy inne Krupówki...
Problem jest zgoła inny: tamci turyści wyginęli /siedzą w kapciach przed tv/, a ci co chcą dziś gdzie indziej niż bar i basen hotelowy /Tunezja, Chorwacja... nie ważne/ oczekują atrakcji: namiastka jest już w Cisnej - deptaki, dyskoteki, bogata gastronomia, quady, markety i cholera wie co jeszcze byle się "rozerwać" - ich nie interesują góry... no może Tarnica, jak puszczą meleksy, oni chcą jeść, pić i odpoczywać... ale na pewno nie aktywnie.
Będąc realistą jestem przekonany, że dzięki BPN i braku ich zgody na takie przybytki ten teren nie będzie usilnie odwiedzany /przyjadą, ponudzą się i nie wrócą.../, te niedobitki, które jak wielu na tym Forum szukają czegoś innego i do tego tęsknią mają jedynie problem z kasą, urlopem, czy marudzącą rodziną /w końcu przywyka.../: wyciągi im są niepotrzebne, dmuchane zamki odstraszają, a widok Reala by zabił :)
Bieszczady w zawodach z Beskidami, Tatrami nie mają szans jeszcze z jednego powodu: są "daleko" i ciężko kogoś namówić by się tu wybrał mając bliżej "atrakcyjniejszą" alternatywę... bez bicia: od kilkunastu już lat nikogo nie namawiam ze znanych mi ludzi, bo prawdziwy turysta zna, lub sam odkryje Bieszczady, a stonka to straszliwa rzecz: kto zna Beskidy, ten wie!
Reasumując: oby ich jak najmniej! - niech nie zabiją klimatów, które onegdaj tu powszechne, teraz trzeba szukać na samotnych szlakach, czy w zabitych wsiach.
Avatar użytkownika
kafel
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 82
Dołączył(a): 1 lip 2015, o 09:28

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez krzyś » 3 lip 2015, o 16:01

Tytuł wątku jest prawie tak stary, jak to forum.
Po wpisach widać, jak szybko czas leci i jakie zmiany następują w Bieszczadach.
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez łazik » 3 lip 2015, o 19:51

Za dwa tygodnie będę w Biesiech w UG zobaczę co się będzie działo i może opiszę.Oby tylko jak najmniej stonki.Zamierzam wychodzić wcześnie by potem nie natrafiać na pielgrzymki ,,klapek".
Góry aż do nieba...
łazik
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 278
Dołączył(a): 18 lis 2012, o 13:51
Lokalizacja: L-stadt

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez kuusamo » 3 lip 2015, o 21:53

Nie wiem czy ktoś na to już wpadł czy nie. W sezonie przyda się całodzienne, jednodniowe przedszkole lub jakiś punkt gdzie można dzieci zostawić. Rodzice w góry na cały dzień, a dzieciak uczestniczy w zajęciach przyrodniczo-kulinarno-oświatowych. Myślę, że wielu ludzi blokuje myśl "co ja zrobię z dzieckiem/dziećmi". Jeśli ktoś kupi ten pomysł to gwarantuje mu sezonowy sukces.
precz z kubkami termicznymi
Avatar użytkownika
kuusamo
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 78
Dołączył(a): 17 kwi 2009, o 15:50

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez kafel » 4 lip 2015, o 05:46

Żeby ludzi masowo wygonić w góry potrzebne wyciągi: na Beskidzkich szczytach 200 m w każdą stronę spotyka się tych, co nimi wjechali... dalej chodzą jedynie nieliczni. Osobna grupa to rowerzyści: oni również wjeżdżają na krzesłach, a później ryzykując życiem /widać, że rower na co dzień im obcy/ próbują zjechać w dół.
Kpina? Oczywiście!
Turystyka górska jak wiecie ma inne oblicze i moim zdaniem powinno się przede wszystkim propagować piękno gór, przyrody, historię regionu, czy aktywne obcowanie z naturą, nastawiając się na pseudo-atrakcje nie wychowa się ludzi, którzy to rozumieją i jest im obojętne gdzie piją piwo, a wejście na Tarnicę to jedynie przykry obowiązek, za to możliwość wrzucenia zdjęć na fb...
W tv mówią biegać: naród biega, góry - odkrywamy Bieszczady!, ale mody mijają i pozostaną tylko śmieci i zadeptane ścieżki, a firmy biją jedynie kasę na "sportowym sprzęcie" /plecaki trekingowe za 900 pln :)/
Kilka lat temu przy kiepskiej pogodzie wybrałem się na Wetlińską... zobaczyłem tam w czasie gradobicia wczasowiczów ubranych jak na plażę z małymi sinymi z zimna dziećmi... im turystyka nie jest do szczęścia potrzebna i w góry zazwyczaj nie wrócą.
Może ja jestem z innej epoki, ale z odrazą myślę o tłumach w miejscach, gdzie to nie ma sensu i świadomie wybieram te, gdzie już nie chce im się trudzić; na szczęście dzisiejszy homo-turysta nie ma zbyt dobrej kondycji :)
Co do tej kasy dla regionu, gdy turyści się zjawią: przyjdzie kilka dużych firm, zbuduje infrastrukturę, zabije lokalny handel, transport, kwatery polecą w dół i region skorzysta jedynie na śmieciach...
Avatar użytkownika
kafel
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 82
Dołączył(a): 1 lip 2015, o 09:28

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez krzyś » 19 lip 2015, o 18:58

Turyści już nie omijają Bieszczad (zgodnie z informacją z TELEEXPRESSu ta forma również poprawna!!!)
http://esanok.pl/2014/dlugi-weekend-w-bieszczadzkim-parku-narodowym-ponad-20-tys-wyjsc-na-szlaki-mp002.html
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Turyści omijają Bieszczady. Co zrobić, by wrócili?

Postprzez kafel » 19 lip 2015, o 20:37

... a może się zrażą: w górach człowiek się poci, potyka na kamieniach i w końcu i tak nie wie po jaką cholerę się wspinał zamiast pożytecznie spędzać czas na fb :mrgreen:
Avatar użytkownika
kafel
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 82
Dołączył(a): 1 lip 2015, o 09:28

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.