Żubryd Żołnierz Wyklęty

Ludzie, miejscowości, zabytki, architektura sakralna - dyskusje oraz zdjęcia

Żubryd Żołnierz Wyklęty

Postprzez lucyna » 11 lis 2009, o 20:51

Założę osobny temat, bo wiem, że będzie on bardzo rozwojowy.

W imieniu Magdy zapraszam wszystkich zainteresowanych na spotkanie autorskie z dr Waldemarem Basakiem autorem książki wydanej przez Ruthenus "Rzecz o majorze Antonim Żubrydzie Samodzielny Batalion Operacyjny Narodowych Sił Zbrojnych Kryptonim "Zuch" 1944-1947". Odbędzie się ono 19 listopada 2009 r w Łodzi w Muzeum Tradycji Niepodległościowych na ul. Gdańskiej 13 o godz. 17.
Zapraszam do naszego wątku na forum.turystyka-gorska.pl

Na forum w owym wątku będzie relacja z spotkania i nie tylko.

PS.
Mam prośbę, może ktoś wrzuci tę informacje na forum info. Bardzo proszę.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Żubryd Żołnierz Wyklęty

Postprzez lucyna » 13 lis 2009, o 13:57

Magda ze swoimi Kamratami przygotowuje pewne imprezy związane także z Żubrydem. Ostatnio 11 listopada był transmitowany koncert w 2 programie TV poświęcony także Żołnierzom Wyklętym. (A na marginesie mogłabyś sama coś tu skrobnąć, każdy chciałby czytać ale nikt nie chce pisać). Odwiedziła kilka miejsc na Podkarpaciu związanych z Żubrydowcami. Fotorelacje z Niebieszczan, Korczyny i Malinówki są tu forum.turystyka-gorska.pl
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Żubryd Żołnierz Wyklęty

Postprzez Nic To. » 15 lis 2009, o 11:21

lucyna napisał(a):Magda ze swoimi Kamratami przygotowuje pewne imprezy związane także z Żubrydem. Ostatnio 11 listopada był transmitowany koncert w 2 programie TV poświęcony także Żołnierzom Wyklętym. (A na marginesie mogłabyś sama coś tu skrobnąć, każdy chciałby czytać ale nikt nie chce pisać). Odwiedziła kilka miejsc na Podkarpaciu związanych z Żubrydowcami. Fotorelacje z Niebieszczan, Korczyny i Malinówki są tu forum.turystyka-gorska.pl


Mogłabym pisać, mogłabym, tylko zwykle zwyczajnie brak czasu żeby pisywać na wszystkich forach, Lucy. Robimy swoje, a każdy wymierny efekt jest miarą działalności. Na pewno będę informować o wszystkich "imprezach", które ze stworzonego przez nas projektu przedzierzgną się w rzeczywistość. Wtedy po prostu podam harmonogram, tak jak w przypadku spotkania autorskiego z dr Basakiem, na które serdecznie Was zapraszam.
I'd rather be riding my motorcycle thinking about God than sitting in church thinking about my motorcycle.
Avatar użytkownika
Nic To.
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 21
Dołączył(a): 15 lis 2009, o 11:04

Re: Żubryd Żołnierz Wyklęty

Postprzez Nic To. » 16 lis 2009, o 19:06

Ale tu ekspresowo czystkę robicie, Koledzy. Aż lśni :P
I'd rather be riding my motorcycle thinking about God than sitting in church thinking about my motorcycle.
Avatar użytkownika
Nic To.
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 21
Dołączył(a): 15 lis 2009, o 11:04

Re: Żubryd Żołnierz Wyklęty

Postprzez lucyna » 13 mar 2010, o 08:50

W poniedziałek 15 marca o godz. 17 w sanockiej bibliotece odbędzie się spotkanie autorskie w ramach promocji książki wydanej przez IPN ''Bieszczady w Polsce Ludowej w latach 1944-1989". Na spotkaniu będzie dr Kaczmarski. Mam nadzieję, że będziemy rozmawiać i o Żubrydzie.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Żubryd Żołnierz Wyklęty

Postprzez lucyna » 13 mar 2010, o 08:59

Na kilku forach przetoczyły się miejscami bardzo ostre dyskusje o Żubrydzie. Większość z nich to jatki ale przydarzył się i wyjątek.
Polecam rozmowę http://www.jakiestam321.pl/BB2/viewtopic.php?t=7594&start=0 Jest długa, bo 11 stronicowa, nie uniknęliśmy pyskówek ale suma sumarum jest to kopalnia wiedzy o Oddziale "Zucha". Tym bardzie, że w dyskusji wzięli udział osoby znakomicie znające temat.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Żubryd Żołnierz Wyklęty

Postprzez lucyna » 13 mar 2010, o 09:04

Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Żubryd Żołnierz Wyklęty

Postprzez lucyna » 28 mar 2011, o 08:47

Bardzo ciekawy artykuł Andrzeja Romaniaka, sanockiego historyka, który jako pierwszy podjął się próby odkłamania życiorysu Żubryda, jako pierwszy wygłosił na konferencji i opublikował referat o Żubrydowcach w bardzo ciekawej publikacji "Powiat sanocki w latach 1944-1956" wydanej przez IPN i Muzeum Historyczne w Sanoku ukazał się na 13 stronie "Tygodnika Sanockiego" http://tygodniksanocki.eu/archiwum/2010/nr46.pdf
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Żubryd Żołnierz Wyklęty

Postprzez otrok » 6 maja 2011, o 18:18

O Żubrydzie jest dużo książek, artykułów, dyskusji, ale największe wrażenie robi epilog nawiązujący do obecnych czasów (było co nieco na forum):

Antoni Żubryd zginął wraz ze swoją żoną, zamordowany przez agenta UB Jerzego Vaulina ps. "Mar" we wsi Malinówka k. Brzozowa. Tego samego dnia został aresztowany jego 5-letni syn Janusz.

W 2001 roku Jerzy Vaulin wysłał do Janusza N., syna Antoniego Żubryda list, w którym wyjaśnił, że zabicie jego ojca sprawiło mu przyjemność i może o tym otwarcie mówić, ponieważ sprawa się przedawniła. W tym samym roku Iwona Bartólewska nakręciła film dokumentalny poświęcony losom Żubrydów, lecz jego wyświetlenie w telewizji zostało zablokowane przez Vaulina pod zarzutem wykorzystania "utworu literackiego" w postaci listu.


Tak jak pisałem, jest dużo materiałów o Żubrydzie, natomiast o jego (i moim) krajanie Józefie Cieśli "Toporze", ciężko cokolwiek znaleźć.
Oprócz lakonicznych notek w internecie, jedyną publikacją o jakiej słyszałem, jest książka: 'Przeciw brunatnemu i czerwonemu zniewoleniu. Józef Cieśla „Topór” ' Jerzego Syrka, którą można kupić tylko w Muzeum Podkarpackim w Krośnie (może się skuszę i kupię).

Pewnie mało kto wie, że obchodzimy aktualnie Rok Żołnierzy Wyklętych, ale jest jakieś światełko w tunelu; obecnie nam panujący prezydent RP odznaczył niedawno żołnierzy Łupaszki i bodajże Ognia, a ja z rozbawieniem obserwowałem święte oburzenie na prokomorowskich lewicujących forach.
Sam najbardziej podziwiam rotmistrza Pileckiego; nie potrafię sobie wyobrazić większego bohaterstwa, odwagi i brawury - jego raporty z Auschwitz to lektura obowiązkowa.
otrok
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 335
Dołączył(a): 17 lut 2011, o 09:17
Lokalizacja: Beskid Niski i po górze

Re: Żubryd Żołnierz Wyklęty

Postprzez lucyna » 6 maja 2011, o 18:38

W mordę jeża na naszym Forum nie ma mojej relacji z panelu historycznego. Ups jestem czerwona ze wstydu.

I Rajd Pieszy Szlakiem Żołnierzy Wyklętych im. mjr Antoniego Żubryda "Zucha" przeszedł do historii. Dziękuję Kolegom Przewodnikom Grzegorzowi Falowi i Wojciechowi Sroce za jego poprowadzenie.
Wczoraj odbyło się widowisko plenerowe na Rynku w Korczynie "Żubryd schodzi z gór" i panel historyczny pt. SBO NSZ "Zuch" na tle oporu przeciw komunizmowi 1944-1948".
Cała impreza była zorganizowana przez nasze Stowarzyszenie Pamięci SBO NSZ "Zuch", Urząd Gminy w Korczynie i GOK w Korczynie.
Dziękuję Kolegom za umożliwienie mi brania udziału w tym ważnym dla lokalnej społeczności wydarzeniu.

1 październik prowadzi Grzesiek Fal, planowana trasa Sanok-Sanoczek-Niebieszczany-Zawadka Morochowska-Bukowsko, zrealizowana Sanok-Sanoczek-Niebieszczany, obiadokolacja w Bukowsku.

Jeden wielki pech, tak można podsumować to przejście. Na dzień dobry Donat wita uczestników rajdu na sanockim rynku. Ruszamy, ja z Kubą kandydatem na ratownika TOPR zamykamy grupę. Po kilkunastu metrach spotykamy leżącego posikanego pijaczka, charakterystyczny zapach acetonu w ust, Kuba rozpoczyna akcję ratowniczą, ja dzwonię po pogotowie i na policję. Grupa oddala się, na szczęście czekają na nas na Okęciu.
Jesteśmy na wzgórzu nad Sanoczkiem. Zamieszanie na przodzie, podchodzimy i okazuje się, że mamy wypadek. Kuba ratuję, ja dzwonię po GOPR. Grzesiek prowadzi dalej grupę. Jest bardzo ślisko, turyści nie radzą sobie w terenie, część pełnoletniej młodzieży jest po wpływem alkoholu, decyduje się korektę trasy i schodzi do Prusieka. My z Poszkodowaną czekamy na GOPR, po chwili Kuba udaje się w dół aby podprowadzić Ratowników, Opiekunka ma pierwsze objawy szoku, obwijam Ją w koc ratunkowy, poję ciepłą herbata. Są Goprowcy, na szczęście wśród nich jest Hubert Marek więc bez obaw zostawiam Poszkodowaną. Z Kubą gonimy grupę.
W Niebieszczanach dochodzi następnej korekty, autorytatywnie podejmuję decyzję o przerwaniu wędrówki ze względu na bezpieczeństwo grupy. Grzesiek na wątpliwości, chce część dalej poprowadzić. Słyszymy przeraźliwy skowyt, to pies wpadł pod samochód. Kuba, Grzesiek i część Młodzieży idzie na ratunek. Ja wiszę na telefonie. Weterynarze kolejno odmawiają udzielenie pomocy Evil or Very Mad
Bukowsko, obiad jemy w Zajeździe pod Bukowicą, pysznie i dość tanio tam karmią. Po posiłku część grupy zostaje w autokarze, a druga uczestniczy w zamkniętym pokazie filmu "List do syna". Ten dokument jest "pierwszym pułkownikiem" istnieje sądowy zakaz jego prezentacji. Magdzie udało się go obejść. Mamy możliwość nie tylko obejrzenia filmu ale także rozmowy z Panem Januszem Niemcem biologicznym synem Żubrydów - bohaterem filmu. Spotkanie z Nim robi na nas olbrzymie wrażenie.

2 X 2010

Tę trasę prowadzi Wojtek Sroka, Grzesiek Fal i ja tylko Mu pomagamy.

Zupełnie inna atmosfera w grupie, młodzież sama wprowadziła zaostrzone reguły = zero alkoholu, które obowiązywały w czasie wędrówki. Miałam przyjemność rozmawiać z wieloma z nich, mam nadzieję, że nasze szlaki nie raz jeszcze się skrzyżują.

To był rajd szlakiem Żubryda więc Wojtek pokazał nam, gdzie m.in innymi mieściła się siedziba UB. Potem powędrowaliśmy przez miasto na mogiłę Żydów zamordowanych przez Niemców, zapaliliśmy znicze, a Kolega opowiedział nam o tej tragedii, zginęło wtedy 1400 osób. Ja z kolei gadałam o rzekomym antysemityźmie Żołnierzy Wyklętych i o morderstwie Properrów. Oczywiście, Żubryd w nim nie uczestniczył. Więcej na ten temat tu http://www.jakies321costam
Następnie udaliśmy się do Brzozowa Zdroju i przez chwilę wędrowaliśmy ścieżka dydaktyczną wytyczoną przez tamtejsze Nadleśnictwo. Polecam ją na http://www.gorskiswiat.pl/forum/showthr ... 153&page=2
Spotkaliśmy grzybiarzy, czegoś podobnego jeszcze nie widziałam, panowie mieli kilka koszyków i siatek grzybów zawieszonych na drągu, który nieśli w jednym ręku, a w drugim trzymali olbrzymie kosze rydzy. Nam nie udało się ani jednego znaleźć. Potem po chaszczach przebijaliśmy się po wertepach i chaszczach prze kilka kilometrów: stosy gałęzi świerka, droga zrywkowa, porośnięte trawskiem kałuże pełne wody, koleiny błota powyżej kolan, a pod koniec potok i bardzo stromy jar. Wdrapywaliśmy się pod górę na czworakach, ja na dodatek upadłam i najadłam się ziemi. Brudna, zmęczona i mokra (woda nalała mi się do butów od góry, gdy wpadłam do kałuży powyżej kolan) na koniec wlazłam w wysokie trawy aby chociaż częściowo ściągnąć z siebie warstwy błota.
Krzyż poświęcony Żubrydom i Żołnierzom Wyklętym w Malinówce, tu spotykamy grupę rekonstrukcji historycznej w pełnym umundurowaniu. Salwa honorowa, Pan Janusz Niemiec i Jego Wnuk Luk mają łzy w oczach. Po uroczystości nadjeżdża traktor, część grupy, Ci najbardziej zmęczeni są zwożeni na olbrzymiej przyczepie w dół. (To Rodzina Leśniczego, to z Ich nieistniejącej gajówki Żubryd i Jego Żona zostali wyprowadzeni przed śmiercią). My powoli schodzimy w dół, tam na prośbę Młodzieży jeszcze raz koryguję trasę. Bardzo chcieli zobaczyć riuny zamku Kamieniec w Odrzykoniu i Prządki. Jedziemy autokarem i samochodami pod owe atrakcje, jestem przyziębiona więc Wojtek poi mnie czymś wzmacniającym i każę zostać w autobusie. Sam z Grześkiem prowadzą grupę ścieżką dydaktyczną łączącą ruiny z rezerwatem. Po dobrej godzinie są na miejscu. Niestety, Kuba kusiciel wyciąga mnie z ciepełka i idziemy pod wychodnię. Kuba usiłuje łoić na żywczyka, zjeżdża jednak non stop w dół, piaskowiec jest bardzo śliski i pokryty dywanem mchów i porostów.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Następna strona

Powrót do Historia Bieszczadów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.