Urodzinowa wyprawa w Bieszczady

Szlaki, czasy przejść, dojazd i inne praktyczne tematy

Urodzinowa wyprawa w Bieszczady

Postprzez kaksmisz » 12 lut 2014, o 23:10

Jest to mój pierwszy post na tym forum więc witam wszystkich :)
Jako, że moja luba w wakacje ma urodziny postanowiłem zorganizować nam wycieczkę do Bieszczad. Tylko ciężko cokolwiek zorganizować nie mając kompletnego pojęcia co warte jest zobaczenia. I właśnie zwracam się do Was drodzy forumowicze z taką właśnie prośbą.
Wiem, że takich tematów było już kilka jednak moja wizja podróży różni się jednak nieco od tych omawianych we wcześniejszych tematach.
A zatem chciałbym, żeby ta podróż trwała nawet do dwóch tygodni. Mam zamiar przejść spory kawał i zobaczyć co też takiego magicznego jest w tych górach. Dlatego podawajcie wszystkie możliwe miejsca warte odwiedzenia. Zamierzam dotrzeć do jakiegoś miasta leżącego jak najbliżej gór (mile widziane propozycje) i po dużym łuku obejść ile się da i wyjść w innym miejscu niż początkowe. No tak ale gdzie tu ta wyjątkowość o której pisałem? Otóż mam zamiar zrobić z tego naprawdę wymagającą i pełną przygód wędrówkę tj. namiot 2 os. na plecach, jedna karimata, jeden śpiwór awaryjne, 4l wody na osobę( zapas na 1,5 - 2 dni), zapas pożywienia na 2 dni i trochę narzędzi niezbędnych do przeżycia. Wodę mamy zamiar przegotowywać i tak uzdatniać ją do picia, w pogotowiu będą również tabletki do uzdatniania wody, jedzenie będziemy uzupełniać w schroniskach na które będziemy mieli ustawione tracki w GPSie w razie zabłądzenia. Nocowania będą się odbywać w górach ewentualnie w razie jakiegoś wypadku skorzystamy ze schroniska bądź jakiegoś innego punktu noclegowego. Jak widać będziemy uzależnieni niestety od schronisk dlatego trasa podróży nie może wybiegać od nich dalej niż pół dnia maksymalnie dzień. Byłbym wdzięczny za jakieś porady, opinie co myślicie o takim planie i sugestie co mogę zrobić jeszcze by wycisnąć z tej wyprawy ile tylko się da :).
kaksmisz
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 2
Dołączył(a): 12 lut 2014, o 22:38

Re: Urodzinowa wyprawa w Bieszczady

Postprzez lidkru » 13 lut 2014, o 10:40

Bieszczady polskie to nie są jakies ogromne obszary, gdzie nie spojrzysz, widać wieś ;-)ale zabłądzić zawsze można. Moja podpowiedź, niekoniecznie najlepsza, jest taka: zacznijcie od Ustrzyk Dolnych :-). Mapę masz? to spójrz na pasmo Otrytu: chyba najmniej ucywilizowana część. Albo od drugiego końca, z Komańczy: pod poniższym linkiem znajdziesz trasę, którą swego czasu koleżanka Lucyna rozplanowała
pomocy-t1287-10.html
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3206
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Urodzinowa wyprawa w Bieszczady

Postprzez alegorn » 1 mar 2014, o 23:57

hmm...w dwa tygodnie mozna ladny kawalek bieszczad zobaczyc..
upewnij sie jedynie ze ten prezent bedzie mily twej lubej.

ja osobiscie to bym sobie wyszedl z przemysla...jest tam wspaniale... zdobyc kopystanke moze zaden wyczyn, ale gwarantuje ze nocleg pod starymi lipami, przypadnie do gustu kazdemu..
posada rybotycka, kalwaria paclawska,arlamow...suchy obycz, bircza, obie tyrawy, góry sanocko turczańskie... tam turysty nie uswiadczysz (no, poza kalwaria), górki w sam raz by sie zaaklimatyzowac..
sanok, sobień, koniecznie karmel w zagórzu, pozniej juz mozna przez lesko do ustrzyk dolnych...

jesli nadal bedziesz chcial z dala od ludzi i szlaku, to polecam zukow w kierunku bandrowa... cerkwie bieszczadzkie, równia, bystre, smolnik..

z zukowa mozesz probowac odszukac sokolowa wole, a wlasciwie cmentarz jaki tam pozostal... w czarnej dolnej jest wspanialy wiejski sklep, jesli pamietam, to czynny tak dlugo, jak potrzeba... nawet wieczorem wystarczy zadzwonic, a pani przyjdzie i otworzy...

co dalej? moklik, i pieczara w rosolinie... niby nic wielkiego, ale piekna okolica, a i najwieksza pieczara w okolicy.. przekimac sie tam mozna w polanach, u salezjanow (kobieta za prysznic cie ozloci).. i zobaczyc najstarsza cerkiew w bieszczadach.. choc to byla bardziej czasownia, ale nic innego sie nie zachowalo, wiec warto zobaczyc...

dalej... to albo nad soline, albo na otryt...i jak przekroczysz san to juz jestes w biesach!

co dalej....? dalej to juz jak wolisz.. albo zachodnia strona, albo wschodnia...... w kazdej z czesci jest pełno ciekawostek i miejsc godnych odwiedzenia....

zrewiduj jednak pomysl na sprzet jaki chcesz zabrac.... najbardziej mnie zastanawia ilosc wody jaka chcesz przeznaczyc do dzwigania, i spozycia...
wydaje mi sie ze warto by sie bylo wybrac wczesniej na kilka dni, z kims doswiadczonym, uda sie uniknac w ten sosob kilku bledow....

pozdrawiam,
J.
od gór piękniejsze są tylko góry...
alegorn
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 128
Dołączył(a): 28 lut 2012, o 13:14

Re: Urodzinowa wyprawa w Bieszczady

Postprzez kaksmisz » 9 mar 2014, o 10:54

Mógłbyś rozwinąć swoje wątpliwości odnośnie sprzętu oraz tej wody?
kaksmisz
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 2
Dołączył(a): 12 lut 2014, o 22:38

Re: Urodzinowa wyprawa w Bieszczady

Postprzez alegorn » 10 mar 2014, o 19:48

policz ile kg. chcesz dzwigac na plecach, i ile ma dzwigac twoja towarzyszka.
jesli chcesz dzwigac okolo 4 litrow wody, jako zapas na dwa dni dla jednej osoby to tak lekko licząc:

2,5 kg namiot
4kg woda
2kg zarcie
1kg spiwor
2 kg ciuchy
2kg plecak
1kg narzedzi wszelakich
1kg zestaw do jedzenia/gotowania
apteczka, mapy, zestaw do higieny..

to juz jakby minimum 15 kg. uśredniając
licząc podobny zestaw dla dziewczyny..., to dość sporo do dzwigania, zwlaszcza jesli ktos jest nieprzyzwyczajony..
jak chcesz podgrzewac jedzenie? gaz? ogniska?

4l wody na dwa dni, daje nam 2l na dzien. latem odwodnienie masz gwarantowane.
mi latem, 1,5 wody starcza na pol dnia. na przygotowanie obbiadu potrzebuje jakies 4-5 litrow wody.

coz, mniej wiecej to mialem na mysli, odnosne watpliwosci....
najzwyczajniej w swiecie, nie wiesz jak zdobyc wode w beskidach, a wiec mam watpliwosci wzgledem doswiadczenia biwakowego, => czyli chodzenia z ciezkimi plecakami => czyli ze sprzetem jaki masz, jaki potrzebujesz, a jakim myslisz ze potrzebujesz.... :)

to taki ciąg myslowy, moze byc bledny, ale niekoniecznie.

dlatego proponuje bys sie wybral wczesniej na kilka krótszych wyjazdow z kims doswiadczonym.
jesli jeszcze by byla to osoba ktora jest w stanie cokolwiek z mapa i kompasem nauczyc - to tylko na plus.

pozdrawiam,
J.
od gór piękniejsze są tylko góry...
alegorn
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 128
Dołączył(a): 28 lut 2012, o 13:14


Powrót do Informacje praktyczne - pytania i odpowiedzi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.