przez Kelly » 30 gru 2011, o 00:19
Witam
W związku z nowo powstałym spotem promującym Bieszczady (w szczególności fragment o super kolacji , noclegu i masażu) przypomniała mi się zabawna historia, która co prawda miała miejsce wiosną ale warta jest aby się z nią podzielić. W majowy weekend pod Dom Rekolekcyjny w Ustrzykach Górnych podjeżdża luksusowy samochód. Wysiada z niego para ok. 30 letnia. Weszli do środka. Po chwili wychodzą z kluczykiem w ręku i pytają się gdzie są domki noclegowe. Po krótkim dialogu wskazuję im położenie owych domków. Zadowoleni, że udało im się znieść nocleg bez wcześniejszej rezerwacji, podążyli w stronę domków. Co było dalej? Można się domyśleć, szybciej odjechali niż przyjechali (nie wiadomo czemu, przecież wspomniane domki mają swój nieprzeciętny klimat).
Myślę, że każdy z nas postrzega Bieszczady w inny sposób, lecz na pewno większość na Bieszczady patrzy z perspektywy nieco innej niż przedstawia to spot reklamowy. Jedni szukają miejsc takich jak Chatka Puchatka czy wspomniane wyżej Domki Rekolekcyjne a inni od takich miejsc uciekają i pragną wypoczywać w taki sposób jak przedstawia to spot promujący Bieszczady.
Jeśli chodzi o sam spot – który ma na celu, promocję zimową regionu, to wyszedł niby fajny ale trochę 30 sekundowy bałagan. Moim zdaniem wygląda to tak – na początek wycieczka na połoniny (trochę za szybki ten pokaz zdjęć) - oczywiście na Tarnicę, potem nagle narty (gdzie? dla znających region wiadomo a dla nie znających może na połoninach się tak da jak na filmiku), między czasie mignęły jakieś pieski, znowu ostro - na nartach, żużel na lodzie i nagłe uspokojenie – kominek, smaczna kolacja w niezapomnianym klimacie i na koniec niesamowity masaż.
Czy spot ma szansę na przyciągnięcie większej liczby turystów w Bieszczady zimą? Pewnie ma, ale moim zdaniem, promuje on większe ośrodki wypoczynkowe, które jak pisała wcześniej Lucyna, na brak turystów nie mogą narzekać . Przecież w takim spocie nikt nie będzie promował Domu Rekolekcyjnego w UG lub np. hoteliku w Tarnawie a szkoda, bo tego typu miejsca lub podobne im, dla większości ludzi z forum, to są prawdziwe Bieszczady. A jeśli chodzi o taki masaż w Bieszczadach, no cóż, może żona zrobi mi podobny (lub ja żonie) na kolejnym wyjeździe hihi.
Podsumowując - jaki jest taki jest ale jest - no i w końcu na ogólnopolskim kanale. Oby więcej takich promocji.