W Baligrodzie dbają o radziecki cmentarz

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

W Baligrodzie dbają o radziecki cmentarz

Postprzez Piotr_S » 6 maja 2010, o 11:42

W najbliższy weekend uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Baligrodzie zapalą znicze na grobach polskich i radzieckich żołnierzy. Na miejscowym cmentarzu leży ich ponad 5 tys. Tylko niespełna tysiąc pochowanych tu osób udało się zidentyfikować

W bieszczadzkim Baligrodzie przy ul. Kazimierza Wielkiego jest jedna z lepiej utrzymanych nekropolii wojennych w naszym regionie.

- Jesteśmy małą miejscowością, położoną z dala od dużych ośrodków. Od osób, które do nas trafiają, słyszymy wiele ciepłych słów na temat tego, jak utrzymany jest cmentarz - mówi Teresa Trześniowska z urzędu gminy, która zajmuje się Cmentarzem Wojennym Żołnierzy Polskich i Radzieckich w Baligrodzie.

Szukają grobów bliskich

Na cmentarzu są 154 zbiorowe mogiły, 108 radzieckich i 46 polskich. W sumie pochowanych zostało tu ponad 5 tys. osób. Tylko 889 udało się dotąd zidentyfikować. W miejscach, gdzie leżą zidentyfikowani żołnierze, pojawiają się ich rodziny i bliscy.

- Cmentarz odwiedza wiele osób, przyjeżdżają tu wycieczki, ale i rodziny. Dzwonią, pytają, co mogą zrobić, aby odnaleźć groby swoich bliskich. Nierzadko są to osoby, które przyjeżdżają z głębi Rosji, kilka osób ze Lwowa było ze mną w kontakcie. Często są to wnuki poległych, czasem ktoś szuka zaginionego wujka, ludzie proszą, by wskazać, gdzie jest mogiła. Później zostawiają zdjęcia, kilka jest na trwałym materiale. Ale często są to zwykłe odbitki, które szybko niszczą deszcz i wiatr - opowiada Trześniowska. Najwięcej rodzin pojawia się przed 1 listopada, ale w Baligrodzie także miejscowi pamiętają o cmentarzu wojskowym.

Kiedy mówimy o akcji zapalenia zniczy na grobach żołnierzy radzieckich 9 maja, Trześniowska bez wahania deklaruje, że świeczki na cmentarzu na pewno tego dnia zapłoną. - Dla nas to żaden problem. Mamy tam duży pomnik w kształcie znicza, który zapalimy, ale o pomoc poprosimy też miejscową szkołę podstawową - deklaruje Trześniowska.

Bernadeta Leicht, dyrektorka Szkoły Podstawowej w Baligrodzie, mówi: - 11 listopada, w Święto Zmarłych i Dzień Zwycięstwa robimy zbiórkę zniczy wśród uczniów i zawsze je zapalamy na grobach żołnierzy, nie różnicując, czy są to groby polskie, czy radzieckie. Także tym razem planowaliśmy to zrobić. Uczniowie zaniosą znicze już w sobotę, a w niedzielę pójdzie grupa zapalić te, które zgasły.

O baligrodzki cmentarz, podobnie jak o wszystkie wojskowe cmentarze na terenie całego kraju, dba lokalny samorząd. W 2000 roku udało się go gruntownie wyremontować. - Panie z urzędu wojewódzkiego podpowiedziały nam, że o środki na to możemy się ubiegać w ambasadzie rosyjskiej. I rzeczywiście, udało się nam zdobyć pieniądze i wyremontować mogiły i przejścia między nimi. W ślad za tym także udało się znaleźć pieniądze na remont polskiej części - opowiada Trześniowska.

630 tys. na remonty

Na podkarpackich cmentarzach wojennych pochowane są setki tysięcy żołnierzy Armii Czerwonej. Nekropolie powstawały pod koniec lat 40. i na początku 50. - To była odgórna akcja, której celem było porządkowanie grobów wojennych. Wiele z nich położonych było w nielicujących z godnością ludzką miejscach - mówi Barbara Uliasz z Wydziału Polityki Społecznej Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie. Ogłaszano konkursy na projekty tych cmentarzy, architekci tworzyli założenia planistyczne nie tylko z mogiłami, ale i monumentami, pomnikami, a nawet roślinnością. Powstawały specjalne brygady, które przenosiły szczątki na nowe miejsca. - Najczęściej był to najbliższy cmentarz, ale z tym bywało różnie. W dokumentach zachowało się wiele notatek o tym, że robotnicy nie zdążyli wykopać grobu albo wykopali zbyt płytki i przewożono szczątki na inny cmentarz - opowiada Uliasz.

Mimo że od wojny minęło już 65 lat, o mogiły dba się nadal, cmentarze są systematycznie remontowane. Tylko w tym roku z budżetu wojewody podkarpackiego pójdzie na ten cel 630 tys. zł. - Ustawa, która to reguluje, należy do najstarszych aktów prawnych stosowanych w administracji, pochodzi z 1933 roku. Zgodnie z nią nie wolno niszczyć grobów, które stanowią wartość historyczną lub artystyczną. To zabytek, ale i świadectwo historii. A cmentarze, owszem, można przenosić, ale w ich miejscu może powstać tylko park - wyjaśnia Uliasz.


źródło: Agata Kulczycka
http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,3496 ... ntarz.html
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: W Baligrodzie dbają o radziecki cmentarz

Postprzez tomg » 11 maja 2010, o 16:32

tam czołg był zawsze "zadbany", to dobrze a kiedy ostatni raz widziałeś pomnik w Lesku. Wiem, że to nie cmentarz ale może lepiej go rozebrać niż czekać nie wiadomo ile aż sam się rozsypie ....
Avatar użytkownika
tomg
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 40
Dołączył(a): 27 mar 2009, o 08:07


Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.