Wczasowisko beskidzkoniskie

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez lidkru » 17 wrz 2014, o 07:41

Rankiem: pogoda różna , tzn, patrząc w lewo czarne chmury , patrząc w prawo słońce :lol: Kawa z kotami i salamandrami pod stopami, z mapą na stole. Ponieważ nasz samochód zaczął wczoraj robić na desce rozdzielczej jakąś dyskotekę, Krutul wymyślił, ze pojedzie do serwisu,z a ja od siebie dodałam, ze przez Bartne :)
Po cerkwi oprowadziła nas żona popa, potem jeszcze na cmentarz,

Obrazek

Obrazek

Obrazek

potem Krutul w świat a my żółtym szlakiem do Banicy

Obrazek

potem niebieskim przez Wierch Wichne (piękna nazwa) na Przełęcz Małastowską.

Nie będę się powtarzać na temat jeżyn, tym razem był poruszę temat grzybów ;) Zaczęło się nieźle

Obrazek

a potem to już Edyta poszła na całość :lol:

Obrazek
choć akurat tego zostawiła robaczkom i ślimaczkom, bo już był przez nie nadgryziony ;)

Ja pozerałam jeżyny, Edyta szalała grzybowo, a Anka pomaszerowała w siną dal z komentarzem, że z takim łażeniem to idzie zwariować :mrgreen: Spotkaliśmy się dopiero na Przełęczy na cmentarzu woskowym nr 60, który wyłania się z chaszczy jakoś tak magicznie i zdecydowanie fajniej , niż tak prosto z drogi z wielkim parkingiem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Pojawił się tez Krutul zadowlony, ze dyskoteki juz nie ma, i jeszcze bardziej zadowolony z poczynionych zakupów (pół bagażnika grybowskiego piwa :roll: )
No to pojechaliśmy sobie jeszcze do Regietowa odwiedzić hucułki, na których swoją konną przygodę rozpoczynały moje córy, przy okazji spałaszowaliśmy w tamtejszej knajpie obiad (pstrąg z migdałami bił rekord wszelki), i jeszcze na zakończenie dnia cerkiew w Gładyszowie, jak dla mnie nr 1 , śliczności

Obrazek

Obrazek

A w schronisku koty szalały na całego :D :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

pojawił się nawet pomysł adopcji chociaż trójki z tej siódemki maluchów :o :roll:
Wieczorem pojawiła się wielce ciekawa i wesoła grupa. Młodzi ludzie z dwójką nieco starszych opiekunów. Kończyli własnie swój bieszczadzko-beskidzki pobyt i rankiem mieli wracać do domu. Oczywiście umówiliśmy się na ognisko. No i jak przyszli z miniaturką gitary, pieszczotliwie zwanych przez nich gitarellą, to zaczął się taki koncert, jakiego w życiu bym sobie nie wyobraziła. Pod rozgwieżdżonym niebiem popłynęły ukraińskie i białoruskie piosenki śpiewane z takim przejęciem i takimi głosami, że wszyscy pozostali zaniemówili. Jak juz odzyskałam głos, to jedyne, co mi przyszło na język, to tekst: no to teraz się przyznajcie, z jakiego zespołu jesteście. No i się przyznali. Koło Jana :D No i tak siedzieliśmy zasłuchani w te folkowe nutki. Było cudownie .
A rano znów lało....
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3252
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez lidkru » 18 wrz 2014, o 11:42

o 11 dalej lało :x no to zrobiliśmy rząd do Wysowej Zdr. Kwaterę znaleźliśmy błyskawicznie . Porozwieszaliśmy mokre rzeczy i opatuleni w przeciwdeszczowe skorupki poszliśmy na spacer do.... knajpy :mrgreen:

Obrazek

Zakupy w wysowskim centrum handlowym: piwo, paluszki, karty i kości :lol: Jeszcze obejrzeliśmy kosciół NMP Wniebowziętej

Obrazek

i poszlismy się suszyć i szkolić Edytę w 3/5/8. Niestety nie przypadła jej do gustu ta gra, pewnie dlatego, ze ani razu nie wygrała ;)
Następny dzionek był już piekny. Prawie spod naszej chatki wiedzie szlak zielony na sedlo Cigelka, potem wskoczyliśmy na słowacki czerwony w kierunku Jawora. Serce się raduje

Obrazek

brak koszyków daje się we znaki :roll:

Obrazek

Lenistwo przy takich okolicznościach przyrody jest zaletą ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Cuuuudowny szlak. Oczywiście pusto . Na szczyt Staviska idziemy grzbietem. Mam dziwne wrażenie, ze idziemy wzdłuż okopów, nie wiem, czy to będzie widać na zdjęciach

Obrazek

Obrazek

Anka z Krutulem oczywiście pogonili do przodu, Edka twardo zbiera grzyby, ja ją wspieram duchowo :mrgreen:
Na Stavisku reszta mojej rodzinki siedzi, debatuje, obmyślają plan działania ;) Patrzę i widzę: pionowo w dół, bez łańcuchów :mrgreen:

Obrazek

Pierwszy odważny : Krutul, poszedł na wprost . Skutki : maseczka błotna na prawie całym ciele, plastry zużyte prawie w całości :roll:
Dziewczyny już kombinowały: Edka prawą a Ania lewą stroną ścieżki : od drzewka do drzewka.

Obrazek

A na dole, jak juz skończyła się stromizna, piękne polanki z ciekawą fauną i florą .
krokodyle?

Obrazek

Ukwiały?

Obrazek

Na )( Wysowskiej wskoczyliśmy na zółty szlak i niespiesznie przez Blechnarkę wróciliśmy do się

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeszcze po drodze rozbawił mnie taki szyld

Obrazek

Ciekawa jestem na czym ta ekologia tam polega 8-)
Wieczorem pakowaliśmy grzyby w słoiki i denerwowaliśmy rodzinę zdjęciami :mrgreen:
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3252
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez lidkru » 19 wrz 2014, o 11:39

odcinek ostatni :mrgreen:

nastała sobota: pora na osławioną Lackową :roll: Nie mogło być inaczej , tylko zachodnią ścianą, tak opisywaną wszędzie jako postrach turysty :twisted:
Jakimiś polno-leśnymi drogami dotarliśmy do Izb, samochód w pole a my na wprost ku )( Beskid. Po drodze atakowały nas różne piękne widoki

Obrazek

Obrazek

Na przełęczy co prawda żadnej wielkiej tablicy ani wiaty dla umęczonego łazęgą turysty nie ma, ale Polak potrafi :lol:
Szlakowskaz konny został przystosowany do potrzeb pieszych ;)

Obrazek

a w zbliżeniu wygląda to tak, patrząc od góry:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

a oto i ścieżka

Obrazek

Idziemy jakoś podejrzanie szybko i bez sapania :lol: spotkaliśmy turystę, yupppi :lol: Słowaka :) Jeżyny są, grzybów brak. Anka w stresie, bo idziemy przecież granicą, a zapomniała paszportu ;) Słychać z oddali wiele głosów: impreza jakas czy co? :shock: Nagle szlak przed nami staje dęba, pojawiają się dość spore kamulce, a z góry usiłuje schodzić, spełzać, zbiegac, dość spora grupa gadajaca, piszcząca ze strachu, podtrzymująca sie nawzajem na duchu i generalnie chyba histerycznie roześmiana :D Nawet namawiali nas na rezygnację, bo na pewno widzimy , co nas czeka, a nie warto tracić żywota dla kilku metrów npm :mrgreen: Nam pod góę szło się całkiem sprawnie, choć juz z sapaniem ;) Dziewczyny jak te kozice: hop hop, Krutul jak taran: nic go nie zatrzyma, ja jak leniwiec: powoli i statecznie, ale w komplecie na szczyt dotarliśmy :mrgreen: A tam gęsto prawie jak na Tarnicy w długi sierpniowy weekend: oprócz naszej czwórki jeszcze dwóch chłopaków robiących KGP (weszli od drugiej strony, cieniasy ;) ) i jeden gość podążający w tym samym kierunku co i my :roll: Uczcilismy fakt zdobycia tego strasznego szczytu tabliczką czekolady i herbatą, wzajemnie popstrykaliśmy sobie zdjęcia, pogadaliśmy pewnie z godzine, bo było o czym, i zauwazyliśmy , że po polskiej stronie ta góra jest wyższa niz po słowackiej :lol:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W tył zwrot nie robiliśmy, tylko poszliśmy dalej, do Bielicznej. Trasa po prostu cudna

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bieliczna powaliła mnie . Cisza, spokój, czuć jakąś magię? Chce się tam być. Nie mogliśmy jakoś się zebrac do powrotu...

Obrazek

Obrazek

W niedzielę zrobiliśmy najazd na Krynicę: z ciachami, Kiepurą, Nikiforem, wyciągiem na Górę Parkową i Muzeum Zabawek :lol:

Obrazek

moją obsesją od pewnego (długiego :roll: ) czasu było przejechać się "drogą do Leluchowa" Koniecznie chciałam poczuć lelum polelum ;) Niestety, nie poczułam, wioska zrobiła na mnie przygnębiające wrażenie, choć cerkiew śliczna. No to na zakończenie wczasowiska pora zjeść jakąś pizzę, przecież inaczej by się nie liczyło: pizzerię znaleźliśmy w Muszynie przy Rynku. W ogóle Muszyna jakaś taka fajna, bez tego wielkoświatowego krynickiego zaduchu ...
A wieczorem , juz w wysowskim Parku Zdrojowym, chyba specjalnie na pożegnanie z nami: koncert zespołu Vox. Chłopaki nadal mają werwę :D
Poniedziałek: dla mnie to powrót do domu :evil: , reszta leci do Zawoi. Ale jeszcze po drodze zawijamy do Łosia; mamy tam do odwiedzenia cerkiew i zagrodę maziarską. Akurat w zagrodzie było wielkie sprzątanie po niedzielnym festynie, ale miłe gospodynie oprowadziły nas, pokazały wiele ciekawych rzeczy, i zainspirowały moje córy do produkcji dziegciu :lol: Tuz obok jest cerkiew greckokatoliocka Narodzenia Najświętszej Marii Panny , która wygląda, jakby było zrobiona z wielkich zapałek :roll:

Obrazek

A przy parkingu strzałki szlaku gminnego w Pieniny Gorlickie . A mój osobisty kierowca, który miał mnie zabrać z Grybowa, dzwoni, że już jedzie :cry: No i w Pieniny następnym razem udzerzę, bo skoro PiotrekF je polecił juz wcześniej, to nie odpuszczę ;) ;)
A w Grybowie obowiązkowe zakupy w sklepie firmowym. Edka z poświęceniem je wiozła :)

Obrazek

KONIEC
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3252
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez travel » 21 wrz 2014, o 11:23

Gdzieś już tę relację widziałem, a przynajmniej jej początek. ;)
Przyjemne wczasowisko.
Rozmowy o Beskidach i nie tylko...
http://www.turystycznie-forum.pl
travel
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 49
Dołączył(a): 20 paź 2011, o 16:00

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez Maria z Pogórza » 21 wrz 2014, o 12:05

Te ukwiały to okratek australijski, bardzo rzadki grzyb, mieliście farta!
Maria z Pogórza
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 69
Dołączył(a): 25 paź 2013, o 12:39

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez lidkru » 22 wrz 2014, o 05:40

Gdzieś już tę relację widziałem, a przynajmniej jej początek

premiera była tutaj, gdzie indziej to już powtórka ;)
Marysiu, ten grzyb jest trujący :? i było tam tego mnóstwo
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3252
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez muroda » 27 lis 2014, o 11:23

świetne miejsce :)
muroda
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 1
Dołączył(a): 27 lis 2014, o 11:20

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez anka-szklanka » 16 kwi 2015, o 15:47

ale się uśmiałam! lepsze niz te głupie kabarety w telewizorniach. Lidkru, wybieram się na 4- 5 dni na pocz. maja w Beskid Niski, jeżyny i grzyby odpadają ale poradź co by to zwiedzić i gdzie połazić w okolicach Bartnego, bo tam, w Chacie Łemkowskiej mamy noclegi ( na który należałoby wrócić)
Oczywiście, jeżeli ktoś inny może pomóc to bardzo prozsę.
Avatar użytkownika
anka-szklanka
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 164
Dołączył(a): 28 lip 2010, o 17:46
Lokalizacja: Podhale

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez łazik » 16 kwi 2015, o 20:37

Na początek polecam zanabyć przewodnik po Beskidzie Niskim wydawnictwa Rewasz,tam jest wszystko(no prawie)opisane obrazowo.A resztę niech polecają ludkowie,którzy tam byli.
Góry aż do nieba...
łazik
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 18 lis 2012, o 13:51
Lokalizacja: L-stadt

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez lidkru » 17 kwi 2015, o 05:05

Bartne, Wołowiec, tamtejsze cmentarze wojenne, Nowica i tamtejszy koniec świata...
a jak creamcheese wskoczy na forum to na pewno dorzuci coś więcej, szlajał sie tam niedawno :D
Cieszę się, że moja rodzinka bawi :lol:
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3252
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Beskid Niski

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron