Wczasowisko beskidzkoniskie

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez anka-szklanka » 19 kwi 2015, o 11:32

ŁAŁ ! Cudne te Kornuty i fotki chyba wczesna wiosna?
Creamchees, kto wie czy za kilka misiecy nie będziemy się smiać? bo kto wizdiał tyle płakać :!: e kurcze, to chyba nie Tobie skradli auto ?????
Avatar użytkownika
anka-szklanka
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 164
Dołączył(a): 28 lip 2010, o 17:46
Lokalizacja: Podhale

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez creamcheese » 19 kwi 2015, o 13:23

Nie, nie mi. Na innym forum zrobili taka akcję bo zginęło forumowiczowi, więc się przyłączyłem.
Pozdrawiam
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 812
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez anka-szklanka » 6 maja 2015, o 11:03

Pobyt w Bartnem udany, wprawdzie tylko 50% zrealizowalysmy Wasze propozycje, ale i tak jak na 4 dni zobaczylysmy sporo zważywszy na naszą długą rozłąkę i koniecznosc gadania do rana.
W Bartnem sklepu niestety nie ma bo jak nam doniesli tubylcy " 2 razy go ukradli" w grudniu i styczniu. Zniknął towar pierwszej potrzeby czyli alkohol i fajki.

Krajobrazy rzeczywiscie gdzie nie wliziesz bajeczne, szlaki trochę blotniste, z Bartnego żółtym do Banicy zobaczylysmy kilka salamander - przesliczne stworzonka a nie jakieś płazy, buki, graby brzozy modrzewie majowe to dla oka i ducha uciecha i pokrzepienie. Cerkiewek do wyboru, nie to co w bieszzcadach co druga spalona, Poparzona :) w Bartnem bardzo komunikatywna i ma duzo wiadomości nie tylko na temat swojej cerkwi ( prawoslawnej) ale i cerkwi grekokatolickiej, w dodatku pięknie spiewa ( bylysmy na mszy prawoslawnej)

A teraz prosiłabym Was o jakies wieści na temat okolic Zyndranowej, bo na Boze Cialo tam sie wybieramy, wprawdzie jeszcze nie mam pewnosci czy nocleg wypali " POd Panną" ale jak nie tam to moze gzdies w poblizu cos znajdę - wczoraj chyba ze dwie godziny straciłam szukając jakiejś sensownej miejscówki, nie chcemy ani w luksusach ani też w schroniskach typu PTTK Bartne.
Avatar użytkownika
anka-szklanka
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 164
Dołączył(a): 28 lip 2010, o 17:46
Lokalizacja: Podhale

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez lidkru » 6 maja 2015, o 15:04

Anka, ale się rozpisałąś, a niech Cię :lol: :lol: :lol: !!!
nowy wątek proszę założyć o majowym BN, wrzucić jakies fajowe zdjęcie i więcej niż 1 zdanie :mrgreen:
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3246
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez lidkru » 1 sie 2015, o 15:11

Przypadki chodzą po ludziach. Tym razem przypadek sprawił, że zupełnie nieplanowo, a co za tym idzie: bez map i planu, znaleźliśmy się w Tylawie :roll:
Sobota , na szczęście udało się kupić mapę i trafić na pole namiotowe Drymak. Po prostu rewelacja!!! Na wejście pachnący tojek i cennik zwalający z nóg : 3 zł za człowieka!! Przesympatyczna gospodyni na pytanie, gdzie możemy się ustawiać, pokazała łany trawy i "wybierajcie gdzie wasza wola". No to śmy się ulokowali w poblizu drewnianej wiatki

Obrazek

Dowiedzieliśmy się też, ze wieczorem zapewne będzie burza, a w pobliskiej Zyndranowej właśnie zaczyna się Łemkowska Watra. No to polecieliśmy najasamprzód do sklepu (2,2 km od pola), a potem do skansenu w Zyndranowej. Z racji imprezy wejście było za free.

Obrazek

Obrazek

Miał być jeszcze wyświetalny film a potem koncert jakiegoś zespołu folklorystycznego, ale burza nas wygoniła . Zasiedliśmy zatem pod wiatą z zapasami jadła i napitku i oglądaliśmy spektakularny pokaz natury :) Grubo po północy jako tako się uspokoiło to poszliśmy spać.
Rankiem mgliście, mokro a my bez energii . Poranek integracyjny zaowocował decyzję: zwiedzamy okoliczne uzdrowiska. Na pierwszy rzut miał iść Rymanów Zdrój , ale po drodze jeszcze postój w Króliku Polskim. Ruiny cerkwi greckokatolickiej z 1843 r.p.w.św.Mikołaja są obecnie chyba w stanie remontu, bo stoją rusztowania wokół

Obrazek

Obrazek

Drugi postój , to Bałucianka - dawna cerkiew greckokatolicka pod wezwaniem Zaśnięcia Bogurodzicy.

Obrazek

Na mapie mam zaznaczoną studnię wybudowaną podobno z okazji zakończenia I w.św.. W necie znalazłam tylko
We wsi na uwagę zasługuje stara, murowana z kamieni studnia z 1925 roku, ozdobiona na cembrowinie m. in. sentencją skierowaną do mężów i ojców „Pamiętaj, w domu swym bądź kapłanem, a nie tyranem.”

Obeszliśmy wieś w te i nazad, i nic. W końcu napotkany wesoły miejscowy (wszak pora niedzielnego obiadu) wskazał nam stojącą na prywatnej posesji

Obrazek

No to pora na Rymanów Zdrój: pchli targ + park zdrojowy :) Potem w Rymanowie (city) wszamaliśmy pyszny obiad w restauracji Piwnica ( 4 osoby :arrow: 58 zł) a w Iwoniczu Zd. dobiliśmy się kawą i lodami :roll:
Nasza kochana terenówka dała radę i jakąś dziwną drogą chyba rowerową przez Lubatówkę i Cergową dojechaliśmy do Dukli , gdzie trafiliśmy do muzeum , ale niszczyciel czołgów pozostał poza krutulowym zasięgiem :lol: :lol:

Obrazek

Obrazek

Zdążyliśmy jeszcze na koncerty w Zyndranowej , a wieczorem nastąpił polonamiotowy wieczór integracyjny :)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3246
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez krzyś » 1 sie 2015, o 17:51

Tak właśnie dziś podczas spacerku po Beskidach zastanawialiśmy się z Grażynką czy nie porzucić Bieszczadów na rzecz BN :roll: . Nie, nie Bieszczadów chyba nie porzucimy, ale czas by był lepiej poznać BN. :)
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1498
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez tadeks » 1 sie 2015, o 23:13

krzyś napisał(a): czas by był lepiej poznać BN.

A warto.
Bieszczady poznałem wcześniej niż BN. Z czasem zniosło mnie na zachód od Osławy. I tak mi zostało.
tadeks
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 85
Dołączył(a): 19 sty 2015, o 17:18
Lokalizacja: Słupsk

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez creamcheese » 2 sie 2015, o 06:56

Ja mam jak tadeks,,,zaczynałem od Bieszczadów a teraz częściej i chętniej w Beskid Niski :)
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 812
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez lidkru » 2 sie 2015, o 07:06

Poniedziałek :arrow: lecimy na/do Piotrusia ;)
Ponieważ dzień wcześniej zobaczyliśmy w Stasianem miły parking, podjechaliśmy tam autem, plecaki na plecy i w drogę. Znaczki

Obrazek
prowadziły nas aż do samego szczytu po prostu wzorcowo. Mijając po drodze różne dzikie stwory

Obrazek

Obrazek

szliśmy po klasycznym podłożu

Obrazek

Obrazek

aż natknęliśmy się na wysokość niebagatelną : 728 mnpm. Oczywiściie nie mogło zabraknąć skrzynki z całym zestawem długopisów i zeszytów

Obrazek

Proponuję tylko, żeby osoba odpowiedzialna zabrała dotychczasowe 3 zapisane, bo po prostu się nie mieszczą w tej skrzyneczce i są pogniecione. Nasz wpis został okraszony uśmiechniętym bananem, a po przewertowaniu zeszytu statystyka wygląda mniej więcej tak, że na szczycie pojawia się człowiek raz na 10 dni :)
No to komu w drogę, temu serce w górę ... Trzeba chyba wejść w ten gąszcz ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po kilku metrach jeszcze tablica o przechadzającym się tymi ścieżkami JPII, a potem przecinamy szeroką leśną drogę i pojawiła się strzałka do kapliczki i cudownego źródełka św.Jana z Dukli. No to trzeba zobaczyć, wody cudownej popić... wedle strzałi to 5 min. Idziemy idziemy, idziemy... droga robi się najpierw zarośnięta kolczastym jeżynami, potem dodatkowo coraz węższa i węższa, już i paprocie pod naszymi nogami, a kapliczki ni widu nie słychu... Po 10 min marszu leży w poprzek droi ogromne drzewo, trzeba je ominąć, a dalej to już tylko runo leśne na wysokość mi do pasa i zero jakiejkolwiek ścieżki. Połaziliśmy , przeszukaliśmy ewentualne dziuple i nic. No to wracamy z powrotem obserwując uważnie drzewa, że na pewno coś przegapiliśmy, albo może kapliczka taka malutka... Dalej nic... Jak już dotarliśmy z powrotem do oznaczeń piotrusiowego szlaku, oczom mym ukazał się tuż przed nosem granatowy znaczek :lol: :roll:

Obrazek

kierujący dość ostro w dół i zupełnie bez ścieżki. No ślepoty i tyle. Oczywiście poleciałam , reszta postanowiła dać sw.Janowi spokój i czekali na mnie. A Kapliczka całkiem spora, obok krzyż i źródelko, ale wyscjnięte...

Obrazek

Obrazek

No to powrót i kontynuujemy spacer do Zawadki Rymanowskiej. I tu już zaczął się dodatkowy pakiet atrakcji :mrgreen: w postaci zrywki, a co za tym idzie: droga z błotnistej stała się rzeczno-bagienno-zasysająca :lol:

W pewnym momencie nawet but został w podłożu, a reszta Edyty ponad 8-)

Obrazek

Szlak zachwycał mnie coraz bardziej : już nie tylko cieszyły sie moje oczy , ale i nos. Zapachy ziół na wielkich polanach to coś wspaniałego. Niewydeptane ścieżki, wielce zdziwione ptaki świergolące na potęgę, szemrzące strumyki bez cywilizacji w postaci mostków, to jakaś Beskidzkoniska magia ... Quo vadis...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I już witają nas mieszkańcy Zawadki

Obrazek

Podreptaliśmy do znanej nam już z ub.roku chatki SKPB Lubin z nadzieją, że może będzie nasza forumowa koleżanka Ania, ale Ani brak. Za to byli inni sympatyczni ludzie, z którymi sobie pogawędziliśmy, odpoczęliśmy, zjedliśmy chińskie zupki.... Ekipa była mocno rozśpiewana, ale bezgitarowa, co u Jacka spowodowało ogromny ból w sercu i chęć wspomożenia, nawet powstał błyskawiczny plan, ze ktoś skoczy do naszego namiotu po gitarę, ale jakoś rozeszło się po kościach :lol:
No to , Tuptusiu, w drogę... Idziemy do Farfurni, żeby potem stokówką przedreptać do drogi Jaśliska-Tylawa. Coś pogoda się ustabilizowała na poziomie siąpiącego deszczyku... Ale my nie z cukru ;)
No i dreptaliśmy początkowo szutrową miłą dla nóg , a zamkniętą dla ogółu zielonym szlabanem, drogą, mijając mega paśnik (to chyba jakas leśna hurtownia 8-) )

Obrazek

Potem zaczęło już lać na całego. Przyspieszyłam zatem kroku i w trymiga dotarłam do drogi, gdzie w ciągu 3 min złapałam stopa: przesympatyczny młody człowiek był gotów wieźć mnie gdzie tylko wymyślę- chyba wyglądałam na potrzebującą ratunku taka przemoczona :roll: , ale mi wystarczyła podwózka do naszego samochodu, którym natychmiast pognałam po resztę mojej rodzinki i dowiozłam bezpiecznie do Drymaka. A wieczorem w ramach ogniska suszyliśmy plecaki :D

Obrazek
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3246
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Wczasowisko beskidzkoniskie

Postprzez lidkru » 2 sie 2015, o 22:17

No i nadszedł był wtorek. Kolejna ubiegłoroczna zaległość, to skansen w Bóbrce (http://bobrka.pl/)
Dziewczyny na słowo"skansen" od pewnego czasu reagują alergicznie, ale kontrpropozycji nie było, więc pojechaliśmy ;) No i okazało się, że taki skansen to może być, a po odwiedzeniu domu Łukasiewicza z gadającym aptekarzem i samym magistrem to już zapanowała pełna euforia :) Do tego bąblująca ropa, stacje benzynowe których nawet ja nie pamiętam i możliwośc pokręcenia korbą :mrgreen:

Obrazek

Ciąg dalszy zwiedzania to Kopytowa: byłam tu na swoich pierwszych koloniach, ale wsi absolutnie nie rozpoznałam 8-) a potem sprint do Krosna i tamtejszej huty szkła. Udało się kupić bilety, więc jakieś spacerki i kawowanie się w Rynku, poszukiwania kartusza do naszej maszynki , zakupy w księgarni, bo lektura się skończyła, no i najważniejsze sprawunki: składniki do pieczonki :lol:
Zwiedzanie Huty bez klimatyzacji to jakieś nieporozumienie :mrgreen: :mrgreen: ale oglądanie, w jaki sposób powstaje np. szklana róża, to coś niesamowitego .
A wieczorem robimy pieczonkę. Ziemniaki, kiełbasa, buraczki, cebula.... Pychota :D

Obrazek

A w środę zrobiliśmy odwrót do domu...
Beskid Niski pożegnał nas deszczem. Wrócimy tam niebawem :)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3246
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Beskid Niski

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.