Osobiście (jeśli nic nadzwyczajnego się nie wydarzy) zamierzam pomieszkać sobie w Sękowcu od 12 września do 6 października - tradycyjnie, jak już to czynię od lat, a konkretnie od 1999 r.
Warto by jakiś dzień z tego okresu przeznaczyć na nasze coroczne jesienne spotkanie.
Proponuję konkretną datę: 2 października. I bynajmniej nie dlatego, że to akurat sobota - pasujący wielu osobom dzień tygodnia.
Bo to będzie w tym roku szczególna sobota.





