Wszystkie barwy jesieni 2017

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Wszystkie barwy jesieni 2017

Postprzez krzyś » 28 paź 2017, o 11:28

W Bieszczady przyjechaliśmy w piątek około południa. Dłuższy odcinek autostradą zajął nam dwa razy mniej czasu niż krótszy od autostrady.

Po raz pierwszy zakwaterowanie mieliśmy w Domku Pod Lasem, czyli u bratowej Sołtyski, u której nie było już miejsc w tym terminie. Miejsce urokliwe, również z pięknym widokiem z okna, tyle że nie na Połoniny.

Obrazek

Tam spotykamy Remi i Creamcheesa. Kawka, eklerki i pogawędka, i jedziemy do UG by choć chwilę poczuć klimat CzartGrania i oczywiście spotkać starych (i nowych znajomych).
Tam też wypatrzyłem Kasię (ksywa Karabin Bojowy). Szkoda, że nie jest już aktywna na forum. A przecież jest autorką wielu relacji okraszonych pięknymi fotkami, że o postach o nalewkach nie wspomnę.
Spotykamy również innych znajomych forumowych: braci Andrzeja i Wojtka. Ku naszej radości przybywa również Marysia i Witek z Pogórza. Aż w końcu przyjeżdżają Lidka z Jackiem.
Gbyby się tak rozejrzeć wokoło – sami znajomi lub znajomi znajomych, czyli swojsko

(Zdjęcie ZpC zamieszczone na fb. Z lewej można dostrzec znajomych z Forum)
Obrazek

Trzeba jednak wracać do Przysłupia, wszak jutro Feliszówka...

...............http://bieszczadzkieforum.pl/zeszloroczne-grzybki-2017-t2393-80.html....................


Poranek po...
Spokojny, pochmurny... Żegnamy Remi. Cream odwozi Lidkę i Jacka do Leska (skąd zielonym szlakiem zamierają się udać do Jaworzca), a siebie do domu.
A my... spacerkiem po okolicy...

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na obiad zjeżdżamy do Kresowiaków i tam zostajemy na noc. Mamy w końcu okazję poznać wioskę Krzywe i jej (niektórych) mieszkańców.

Obrazek
Obrazek

Dosyć groźny 'mieszkaniec'
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Rano zapowiada się piękny dzień.

Obrazek

Zmierzamy w kierunku BN. Nasz cel – Jaśliska.
Meldujemy się w "Zaścianku". Schronisko przypomina wczesne lata PRL-u. Gospodarze przemili. We wsi są sklepy, kultowy bar "Czeremcha", piekarnia wypiekająca przepyszne pieczywo i ciastka... SUPER!!! Cóż więcej nam trzeba.

Tam też spotykamy jedynego gościa schroniska – Andrzeja zwanego Lachu. Pamiętacie? W pierwszej chwili nie poznaliśmy go. Bardzo go "przybyło", zapuścił długą brodę i... świetnie się z nim rozmawiało...

Ponieważ zasiedzieliśmy się w Krzywym, jest już późno, więc wybieramy się na spacer na Polany Surowiczne.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Dochodzimy do Chatki Elektryków (zamknięta)
Obrazek

... i zabytkowej dzwonnicy
Obrazek

Teren ogrodzony - pasą się krowy...
Obrazek

Idziemy w kierunku wzgórza Polańska, ale najpierw łyk z niebieskiego termosika pod starą jabłonką...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wracamy na parking, a po drodze widzimy 3 auta pełne Rumunów i nazbieranych przez nich rydzów :o

Obrazek

Wracamy do "Zaścianka". W piekarni na przeciwko kupujemy ciepły chlebek. Ciastka mają być później, ale zagadaliśmy się z Gospodarzem p. Staszkiem i Andrzejem Lachem i piekarnię zamknęli :P ....

cdn...
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1451
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Wszystkie barwy jesieni 2017

Postprzez Maria z Pogórza » 29 paź 2017, o 20:52

Mieliście piękną, prawie letnią pogodę.
Zazdrościłam po cichu tylu dni wolności, w takich okolicznościach malowanych kolorami, bo ja ... jak zwykle na swoich morgach :D
Witek doziębił się przy piłowaniu drzewa, że dopiero dziś zaczyna trochę patrzeć na świat ... kozę mu trzeba albo co :lol:
Będę śledzić, gdzie Was oczy poniosły dalej - pozdrawiam serdecznie.
Maria z Pogórza
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 67
Dołączył(a): 25 paź 2013, o 12:39

Re: Wszystkie barwy jesieni 2017

Postprzez Maria z Pogórza » 29 paź 2017, o 20:52

Mieliście piękną, prawie letnią pogodę.
Zazdrościłam po cichu tylu dni wolności, w takich okolicznościach malowanych kolorami, bo ja ... jak zwykle na swoich morgach :D
Witek doziębił się przy piłowaniu drzewa, że dopiero dziś zaczyna trochę patrzeć na świat ... kozę mu trzeba albo co :lol:
Będę śledzić, gdzie Was oczy poniosły dalej - pozdrawiam serdecznie.
Maria z Pogórza
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 67
Dołączył(a): 25 paź 2013, o 12:39

Re: Wszystkie barwy jesieni 2017

Postprzez krzyś » 29 paź 2017, o 23:32

Oj Marysiu, ale się 'powieliłaś'... :lol:
My sobie wypoczywali, a Ty tyrałaś na roli. A Witka żal. Czy jednak kozy mu trzeba??? Nie byłbym pewny... :roll:

Lecę dalej....


Nazajutrz znów zapowiada się piękny dzień
Krutule krążą gdzieś po chaszczach koło Górzanki, a my wybieramy się na szlak graniczy w okolicach dawnej wsi Czeremcha.
Chcemy zrobić kółko, ale nie wiemy jeszcze jakie. Spontan...

Dawnym Traktem Węgierskim docieramy do Lipowca. Parkujemy przy ul. Babcinej.

Obrazek

Kiedy szukamy niebieskiego szlaku, niedaleko brodu pojawia się strażnik leśny w samochodzie terenowym.

Obrazek

Pytamy o szlak. On uważnie się nam przygląda. Kiedy mówimy o naszych zamiarach, przygląda się jeszcze uważniej...
Ale to spory kawał drogi – mówi patrząc na dwoje osób w podeszłym wieku...
To może was podwiozę i pokażę inną drogę? Czemu nie – i wskakujemy do środka.
Wysadza nas przy ruinach cerkowiska dawnej wsi Czeremcha i pokazuje którędy najlepiej dotrzeć do szlaku granicznego.

Obrazek

Obrazek

Grób potomkini mieszkanki dawnej wsi.

Obrazek

Droga prowadzi obok zbiornika p/poż...

Obrazek

... i całkiem nowej chałupy...

Obrazek

Droga urozmaicona, barwy piękne...

Obrazek

Dochodzimy do szlaku słowackiego

Obrazek

Obrazek

Łyk z niebieskiego...

Obrazek

Jesteśmy na szczycie KUT (pol. Klin)

Obrazek

Idziemy dalej w kierunku przełęczy

Obrazek

Z polany - piękny widok na słowacką wieś Čertižné

Obrazek

Obrazek

Jesteśmy już prawie na Przełęczy Čertižke Sedlo

Obrazek

Podążamy dalej do nb szlaku...

Obrazek

Obrazek

Jest...
Obrazek

Obrazek

Po drodze napotykamy zmasowany atak rydzów sporej wielkości...

Obrazek

... i wracamy na Trakt...

Obrazek

Co na obiad???
Nie, nie rydze :lol: Te trafiają do słoika.
W plecaku mamy jeszcze kanie, i te trafiają na patelnię.
A rydze (swoje) smaży Andriej i nas częstuje...

W piekarni w końcu udaje nam się upolować świeże ciastka na śniadanie.... :) rozpusta... :oops: kocham Jaśliska.... 8-)

cdn
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1451
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Wszystkie barwy jesieni 2017

Postprzez Maria z Pogórza » 30 paź 2017, o 05:08

Rydze obrodziły w tym roku, jeszcze wczoraj zbierałam je za naszą chatką :D
Wy rydze, Krutule dziką różę zbierali na nalewkę, pewnie będzie "żenicha" :lol:
Zdjęcia cudo, wstrzeliliście się w najlepszy czas - pozdrawiam.
Maria z Pogórza
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 67
Dołączył(a): 25 paź 2013, o 12:39

Re: Wszystkie barwy jesieni 2017

Postprzez lidkru » 30 paź 2017, o 07:18

Mario, róża nazbierana, a że tej beskidzkiej mało było, to dozbierałam w naszej kujawskiej okolicy :)
Tarninę za to zbieraliśmy już we 4 :)
Krzysiu, jednak te kolorki na zywo to lepsiejsze, tak jak i kawa smakowała tam lepiej ;-)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3204
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Wszystkie barwy jesieni 2017

Postprzez Maria z Pogórza » 30 paź 2017, o 13:19

Lidka, mam tylko nadzieję, że znalazłaś taki przepis na nalewkę, że nie trzeba było wydłubywać ze środka nasionek :)
Kilka lat temu siedziałam, dłubałam i myślałam, że mnie śmierć zagryzie ... od tej pory dzikiej róży nie zbieram :lol:
Tarniny u nas nie było, i w ogóle jakoś tak bezowocnie nawet w sadzie.
Dziś rano już dostałam wieści z Pogórza, że Kopystańka pobielona, i na aucie biała warstewka ...
Maria z Pogórza
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 67
Dołączył(a): 25 paź 2013, o 12:39

Re: Wszystkie barwy jesieni 2017

Postprzez lidkru » 30 paź 2017, o 13:42

to zacznij zbierać na nowo :D :D
Krutul robi tak:

"ŻENICHA KRESOWA CZYLI NALEWKA NA OWOCACH DZIKIEJ RÓŻY

SKŁADNIKI

1 kg owoców dzikiej róży
3/4 l spirytusu
1/2 l wódki
400 ml miodu
6 goździków
1 łyżeczka suszonego kwiatu rumianku
1 łyżeczka mięty
CZAS PRZYGOTOWANIA

Faza 1 (maceracja): pięć tygodni
Faza 2 (klarowanie): około dwóch tygodni
Faza 3 (maturacja): przynajmniej pięć miesięcy
ZASADY

Owoce zamrażamy na 72 godziny, po czym rozmrażamy, myjemy, obcinamy ogonki i wąsy i osuszamy. Następnie owoce nakłuwamy widelcem, wkładamy do słoja wraz z miętą, rumiankiem i goździkami i zalewamy spirytusem. Słój zakręcamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na pięć tygodni.

Po pięciu tygodniach nalew zlewamy, a owoce wyciskamy. Uzyskany z owoców sok przecedzamy i łączymy z nalewem.

Płynny miód mieszamy z dwoma szklankami przegotowanej wody, studzimy, dodajemy wódkę i też łączymy z nalewem.

Tak skomponowaną nalewkę rozlewamy do butelek i zostawiamy do sklarowania, a po sklarowaniu filtrujemy.


Od 2011 robimy z moja Kochaną Żona nalewki – żenicha jest najlepsza – dodajemy jeszcze „ciut’ laski wanilii i malutki kawałeczek cynamonu, ale mniej goździków"
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3204
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Wszystkie barwy jesieni 2017

Postprzez krzyś » 30 paź 2017, o 17:09

lidkru napisał(a):Od 2011 robimy z moja Kochaną Żona nalewki
Ty mi tu Lidka o nalewkach... a jakieś fotki byś wrzuciła zgodnie z tematem wątku :mrgreen:
Maria z Pogórza napisał(a):nie trzeba było wydłubywać ze środka nasionek
Jeszcze by nam kazali.... :roll:
lidkru napisał(a):Krzysiu, jednak te kolorki na zywo to lepsiejsze, tak jak i kawa smakowała tam lepiej
Sie rozumie... :D
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1451
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Wszystkie barwy jesieni 2017

Postprzez krzyś » 1 lis 2017, o 20:44

Jest środa. Zapowiada się kolejny piękny dzień. :)

Czekamy na Krutuli, którzy by do nas dołączyć, muszą objechać drogę z Komańczy przez Słowację z powodu śmiertelnego potrącenia kobiety w Woli Niżnej.

W oczekiwaniu więc – krótki spacer po Jaśliskach.

Jest rynek, ciekawa zabudowa...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Rzeka Jasiołka (dno jakby wybetonowane :o )

Obrazek

"Zaścianek"...

Obrazek

Są już, przyjechali... :D Kawka, ciastka z piekarni z naprzeciwka.

Wybieramy się wspólnie na spacer Traktem Węgierskim na wzgórze (słynne choćby z filmu "Wino Truskawkowe").

Po drodze zaglądamy do kapliczki ze źródełkiem. Rozmawiamy z opiekunką tego miejsca.
Aby się jednak napić, trzeba nieźle zanurkować.
Lidka robi zdjęcie nurkującego po wodę.... może wklei.... :roll:

Obrazek

Obrazek

Tymczasem Jacek zbiera już tarninę. Po co? Sami go zapytajcie....

Obrazek

My się dołączmy, a więc po jakimś czasie uzbieraliśmy sporą ilość (podobno wystarczy) 8-)

Obrazek

Przechodzimy obok 'słynnej' kapliczki.

Obrazek

Piękne widoki. Trza trzasnąć fotę. 8-)

Obrazek

Obrazek

Jest też swoista wieża (a raczej drzewo widokowe)
Niektórym udaje się wspiąć...

Obrazek

Może by jeszcze dziką różę???....

Obrazek

Podążamy dalej, by łąkami dojść do Daliowej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kiedy spożywamy obiadokolację (wiadomo - grzyby :P ), do schroniska puka samotny turysta. Okazuje się nim Piotr z Gdańska – miłośnik górskich klimatów i muzyki z Krainy Łagodności, czyli nasz kumpel.
Szybko się dogadujemy, częstujemy resztką kolacji. Przyłącza się do wspólnych śpiewanek i górskich opowieści.

Kocham Jaśliska.... co? już wspominałem???... :roll:

cdn(apiszę)
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1451
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Następna strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.