Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Każdy gdzieś mieszka i ma w swojej okolicy miejsca godne odwiedzenia, pochwalcie się nimi a nie ciągle tylko o Bieszczadach... ; )

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez Stały Bywalec » 23 mar 2010, o 04:52

Iras, ja tradycyjnie wystukam tu relację tekstową, a co do zdjęć - cała nadzieja w Maciejce.
A zrobiła naprawdę b. interesujące fotografie.

Na razie poczytajcie.

Przedwczoraj godnie uczciliśmy nadejście wiosny. "My" - to znaczy Maciejka, Wojtek1121 oraz piszący te słowa. Umówiona była z nami również Szanowna Dziabka, ale nie dotrzymała słowa danego dn. 15 marca na warszawskim spotkaniu bieszczadników w "Babooshce". Podobno zachorzała. Być może, ale szkoda, że o swojej absencji nie powiadomiła nas wcześniej - wiedzielibyśmy wówczas o dwóch wolnych miejscach w samochodzie, na które zapewne reflektowałaby para znajomych.

Na parking w Roztoce przyjechaliśmy o godz. 9:40, czyli dokładnie o czasie zapowiedzianym przez Wojtka. Zainstalowaliśmy się pod jedną z wiat, tam zaczęliśmy się wiosennie nastrajać, w ogóle witać wiosnę, a przy okazji zastanawiać się nad wyborem trasy. Mieliśmy też małą (i jak się okazało - płonną) nadzieję, że być może ktoś z grupy bieszczadzko - warszawskiej jeszcze do nas dołączy; w końcu Wojtek zamieścił komunikat o tej wycieczce już kilka dni wcześniej i na obydwu forach internetowych.

O godz. 10:10 wyruszyliśmy z parkingu. Poszliśmy zielonym szlakiem na zachód, aż do Traktu Napoleońskiego. Tam skręciliśmy w prawo, na północ, wędrując traktem w kierunku mostu na Łasicy i już nieistniejącego przysiółka Nowe Budy.
Droga, już od początku dobrze podmokła, z czasem zaczęła się przeistaczać w wielkie rozlewisko. Najpierw dawaliśmy sobie radę jakoś skacząc przez małe jeziorka, przechodząc po naprędce kleconych mostkach, podpierając się kijami, aby nie spaść z prowizorycznych kładek, a w istocie zwykłych żerdzi, które sami przerzucaliśmy przez wodę. Przeistoczyliśmy się wtedy w grupę mostowo - inżynieryjną. :D
Potem odbiliśmy w las i przedzieraliśmy się nim równolegle do drogi - aż do miejsca, gdy ów były trakt piechurów Napoleona zaczął się znów nadawać do przejścia w miarę suchą nogą.
Idąc traktem po lewej stronie minęliśmy Parowy Dupne (to nazwa geograficzna, proszę sprawdzić na mapie Puszczy Kampinoskiej). Są tam również łąki, z których dobiegał coraz głośniejszy klangor żurawi. Aż wreszcie nawet udało nam się ujrzeć (z odległości ok. 50 - 70 m) dwa te piękne ptaszyska. Maciejka dzielnie się do nich podkradła dość blisko i pstryknęła kilka fotek. Już chociażby tylko dla odgłosu i widoku tych rzadkich ptaków warto było przedwczoraj pójść do puszczy.

Pierwszy odpoczynek zrobiliśmy przy moście na Łasicy. Siedzieliśmy na drzewach ściętych przez bobry, znów uczciliśmy wiosnę i delektowaliśmy się piękną wiosenną pogodą - słońcem, ciepłym wiaterkiem, temperaturą plus kilkanaście stopni. I oczywiście widokiem na Łasicę, która tyle przyjęła wody z niedawnych opadów śniegu, że teraz udaje jeśli nie Wisłę, to chociaż Bzurę. A przecież jeszcze jesienią był to taki wąski i zarośnięty kanalik, po którym kajakiem trudno byłoby przepłynąć.

Uważając na bobrowe dziury powędrowaliśmy brzegiem Łasicy na zachód. Widoki przepiękne, pogoda również (miała się popsuć nieco później). Doszliśmy do wiejskiej drogi, a nią do kościoła w Górkach. W sklepie vis a vis kościoła uzupełniliśmy płyny w organiźmie, czyli znów uczciliśmy wiosnę. Stamtąd udaliśmy się szosą na południe, do Sosny Powstańców 1863 Roku. Tam nastąpił kolejny odpoczynek, podczas którego zjedliśmy i wypiliśmy resztę naszych zapasów (znów w ramach uczczenia nadejścia wiosny).
Zaczęło padać. Nie był to duży deszcz (w Warszawie podobno w tym czasie lało) - ot, taka mżawka. Zresztą nie przez cały czas, chwilami przestawało siąpić. Tyle tylko, że słońce się schowało oraz zrobiło się wilgotno i ponuro.
Zielonym szlakiem powróciliśmy do Roztoki. Na parkingu zjawiliśmy się o godz. 17:10.

Wg Wojtkowych wyliczeń przeszliśmy 17 km.

PS
Mam nadzieję, że Maciejka zamieści tu kilka fotek spośród mnóstwa, które napstrykała. W tym oczywiście zdjęcia żurawi.
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 925
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez Wojtek1121 » 28 mar 2010, o 18:45

Podczas wczorajszej wycieczki po KPnie przeszliśmy tylko 14 km, ze względu na wysokie poziomy wód gruntowych oraz miejscowych podtopień wybraliśmy rejon suchy. Wyruszyliśmy ze wsi Stara Dąbrowa i udaliśmy się w rejon wsi Rybitew po drodze mijaliśmy resztki zabudowań po dawnych mieszkańcach wysiedlonych oraz udało nam się zaobserwować polujące ptaki drapieżne. Trochę nie zadowolony był SB z małego dystansu jaki przeszliśmy ponieważ u niego minimalny spacer to 15km. podjęliśmy zobowiązanie, że każdy przejdzie we własnym zakresie koło domu brakujący km. do obowiązującej normy.
Załączniki
Avatar użytkownika
Wojtek1121
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 287
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 15:05

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez Stały Bywalec » 7 maja 2010, o 05:29

Zaproszenie, wręcz apel do wszystkich chętnych, cały czas pozostaje aktualne.

Pojutrze wyjeżdżam w Bieszczady (m.in. na IX KIMB), więc teraz nieco statystyki.
Od początku tego roku uczestniczyłem już w 15-tu, w zasadzie całodziennych, wycieczkach po Puszczy Kampinoskiej (ostatnia odbyła się 3 maja), z czego większość z żoną i Wojtkiem1121. Ale dwie "solówki" też mi się przydarzyły.

Styczeń 2x, luty 3x, marzec 3x, kwiecień 6x, maj (jak dotychczas) 1x.
Łącznie to już 15 dni w puszczy - na 127, jakie upłynęły od początku roku.
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 925
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez Stały Bywalec » 7 sie 2010, o 11:43

Czas biegnie naprzód, już za miesiąc z haczykiem zamierzam zawitać w Bieszczady.

I jak do tej pory - trenuję w Puszczy Kampinoskiej, ostatnio łażę tam 2 razy w tygodniu.
A od początku roku zaliczyłem już 30 całodziennych pieszych wycieczek po tej puszczy - w różnym towarzystwie, a nawet solo.

Nie zawsze jeżdżę tam swoim samochodem, niekiedy korzystam z komunikacji podmiejskiej. Np. w miniony czwartek 5.08. pojechałem autobusem nr 719 do Leszna, skąd lasami przeszedłem do Truskawia, i to bynajmniej nie najkrótszą trasą. A z Truskawia wróciłem do Warszawy autobusem nr 708. Z drugiego przystanku końcowego (Metro Młociny) miałem autobus nr 184 na Ochotę, pod sam dom.
Dzięki tej kombinacji autobusowej nie musiałem zachowywać absolutnej szoferskiej trzeźwości i po drodze, wędrując po puszczy, mogłem wypić 5 piw.

Gdyby ktoś chciał się dołączyć, zaproszenie pozostaje cały czas aktualne. Warunkiem jest jednak posiadanie pewnej kondycji - do przejścia jest zawsze ok. 20 km, a tempo marszu nie powinno spadać poniżej 4 km/godz. (nie licząc dwóch dłuższych odpoczynków, na ogół w malowniczych miejscach puszczy).
:D
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 925
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez Stały Bywalec » 6 sty 2011, o 11:54

Po podsumowaniu swojej "aktywności turystycznej" w ubiegłym roku stwierdziłem, że w 2010 r. odbyłem 43 całodniowe piesze wycieczki po Puszczy Kampinoskiej oraz 18 takich wycieczek po Bieszczadach (5 w maju i 13 we wrześniu/październiku).
Łącznie daje to 61 dni. Zatem 16,7 % ub. roku spędziłem włócząc się po lesie.
:D
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 925
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez IraS » 6 sty 2011, o 12:18

Ja po podsumowaniu swojej aktywności turystycznej doszedłem do wniosku że 100% spędziłem w lesie. Największym sukcesem było to, że udało mi się przez cały rok nie być w stolicy. Nie spędziłem ani jednej nocy w żadnym mieście.
W sumie 9 tygodni spędziłem w Rumunii, Bieszczadów nie jestem w stanie policzyć ale na pewno pół roku ;) reszta w domu, a że mieszkam w lesie to wychodzi mi 100% :)
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3326
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez Stały Bywalec » 7 sty 2011, o 11:50

No fajnie, ale ja pisałem tylko o dniach poświęconych na całodzienną pieszą wędrówkę (min. 15 km). Nie miałem na myśli pobytu (tak ogólnie), lecz wędrówkę po lasach.
Iras, napisz konkretnie, ile dni w ub. roku łaziłeś po górach i lasach. Jeśli nie robiłeś notatek w kalendarzu (ja np. ja), to podaj tę liczbę chociaz w przybliżeniu.
Ciekawi mnie to, gdyż na podstawie relacji z wycieczki do Rumunii wywnioskowałem, że głównie woziliście d... samochodem, a Wasz dzienny spacer 2 km (do najbliższego sklepu, w obie strony) to już było dużo.

PS
Odeszliśmy na chwilę (z racji "podsumowania" ub. roku) od głównego, kampinoskiego tematu, ale Sz. Czytelnicy chyba nam to wybaczą. :oops:
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 925
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez IraS » 7 sty 2011, o 12:48

No fajnie, ale mój post był typowo żartobliwy a ty go chyba zbyt na poważnie wziąłeś. Dzienników nie prowadzę ile dziennie kilometrów zrobiłem, bo po co jak tylko wożę dupę samochodem. Relację chyba niedokładnie czytałeś bo do sklepu też zawsze samochodem jeździmy. Powiedz mi w takim razie czy jak ty jedziesz w Bieszczady to zostawiasz samochód w Sanoku ? My nie jeździmy tam (Rumuni), żeby łazić po krzakach i liczyć każdy kilometr, tylko żeby zobaczyć jak najwięcej, samochód to ułatwia, ale puki nie lata jak helikopter, nie zastąpi nóg. I choć może to tak nie wygląda, to po osiągnięciu każdego dnia jakiegoś punktu, robimy z tego miejsca wycieczki po okolicy. Czasami jest to tylko 5 km czasami 15km zależy od miejsca.
No może po Bieszczadach coraz mniej chodzę, bo ileż razy można chodzić w te same miejsca, choć w ciągu roku kilkanaście wycieczek uskuteczniam, tyle że już się nimi tak nie podniecam jak kiedyś i nie robię relacji i opisów.
A nizinnie to tak jak pisałem mieszkam teraz w lesie, czasami i kilka razy w tygodniu biorę aparat i łażę po lesie i nie jest to dla mnie wydarzenie typu wyjazd z Warszawy do Puszczy Kampinoskiej. Jestem też zapalonym grzybiarzem i co najmniej przez miesiąc w roku robię dziennie więcej niż 10 km po lesie w poszukiwaniu runa, no, ale może to się nie liczy bo nie udokumentowane w relacjach i kalendarzu.
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3326
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez Stały Bywalec » 7 sty 2011, o 18:32

Nie wiem, jak to wygląda koło Spały, ale ostatnio widzę mnóstwo podmokłych łąk i lasów. Obserwuję to z okna pociągu na trasie Warszawa-Radom oraz oczywiście w Puszczy Kampinoskiej.
W PK już po ubiegłorocznej śnieżnej zimie pojawiło się sporo takich miejsc - śnieg wprawdzie się stopił, ale gleba go jakoś nie wszystek wchłonęła. Tegoroczna zima to zjawisko spotęgowała. Wiele szlaków turystycznych okazuje się prawie nie do przejścia - np. z Truskawia nie ma co wędrować szlakami żółtym lub czarnym, bo przecinają je szerokie rozlewiska, głębokie powyżej kolan.
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 925
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pochwal się swoją okolicą

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron