Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Każdy gdzieś mieszka i ma w swojej okolicy miejsca godne odwiedzenia, pochwalcie się nimi a nie ciągle tylko o Bieszczadach... ; )

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez ramzes » 12 cze 2013, o 08:18

Stały Bywalec napisał(a):obiecałem żonie i córce mały poczęstunek urodzinowy w domu (rano wręczyły mi upominki). Urodzin z reguły nie obchodzę (poza „okrągłymi”), ale skoro o nich same pamiętały...

wielu kolejnych (tych "okrągłych" i nie tylko) życzę... :D
ramzes
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 248
Dołączył(a): 16 maja 2012, o 21:57

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez raawek » 15 cze 2013, o 13:58

Puszcza kampinoska to mój rewir od 12 stego roku życia, większość wypraw przeprowadzałem sam, bo lubię, poza tym zwierzyna nie lubi tłumów, samemu można więcej podpatrzeć. Bieszczady to mój drugi rewir, do tego dochodzą inne, ale w mniejszym stopniu, bo emocjonalnie liczą się dla mnie głownie Bieszczady I Puszcza K.
Ostatnio myślałem nad tym, gdzie bym chciał osiąść na stałe na stare lata. Bieszczady czy Puszcza Kamp...i wymyśliłem, że jednak Puszcza. Bo: była wcześniej, bardziej się tęskni do dzieciństwa;), po drugie, posiadanie psa, czy psów. W Bieszczadach zawsze będą im grozić wilki, mało który przeżywa zimę w rejonach "zagrożonych "wilkami). W Puszczy moja sunia i inne psiaki, które będą mi towarzyszyć raczej przeżyją..
Avatar użytkownika
raawek
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 15
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 00:23
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez Stały Bywalec » 31 gru 2013, o 15:58

Czas szybko upływa. W ub. sobotę (28.XII.) zakończyłem sezon kampinoski AD 2013.
Z podsumowania wynika, że w 2013 roku zaliczyłem 41 całodniowych pieszych wycieczek po Puszczy Kampinoskiej (po min. 15 km).
Do tego można dodać 19 długich wycieczek bieszczadzkich (w maju i we wrześniu; opisy na tym forum) oraz 36 treningów gimnastyczno-kulturystycznych (min. dwie i pół godziny, w warunkach domowych). Wyszło zatem łącznie 96 dni „sportowych” w ub. roku.

Dla porównania:
w 2010 roku ww. „parametry” wyniosły odpowiednio 43+18+19=80,
w 2011 roku ww. „parametry” wyniosły odpowiednio 47+3+25=75,
w 2012 roku ww. "parametry" wyniosły odpowiednio 40+16+22=78.

Powyższy zwięzły zapis dedykuję ... dzisiejszym 30-to i 40-latkom. Gorąco polecam taki (lub podobny) sposób urozmaicania codziennej egzystencji, przeze mnie stosowany chyba od zawsze (a już na pewno od połowy lat 80-tych ub. wieku).
A jak nie, to czeka was to, co obserwuję u zdecydowanej większości moich rówieśników - kompletne zramolenie w zakresie kondycji fizycznej. :evil:

A może nawet więcej, bo przedwczesna śmierć. W listopadzie zmarł mój b. dobry kumpel, Andrzej S., z którym w latach 1990-2001 prawie co rok we wrześniu łaziliśmy po Bieszczadach, a po Puszczy Kampinoskiej - prawie co tydzień. Miał 63 lata (bez 15 dni). Żaden zawał, wylew, rak, ani wypadek. Nie chcę się rozpisywać o przyczynie, ale była to tzw. głupia śmierć, choć naturalna. Przeciętny lekarz w przeciętnym szpitalu by mu pomógł.
A wszystko przez to, że ów mój kolega właśnie w ostatnich 12 latach prowadził b. niezdrowy tryb życia. W Bieszczadach był w tym okresie tylko raz, w 2008 r., a do Puszczy Kampinoskiej dawał się namówić najwyżej ze 2 - 3 razy w roku. W mijającym 2013 roku - ani razu
. :evil: :evil: :evil:

I żeby później nie było na mnie, że was nie ostrzegałem ...
:P
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 941
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez Stały Bywalec » 2 sty 2015, o 08:33

Z podsumowania wynika, że w 2014 roku zaliczyłem 42 całodniowe piesze wycieczki po Puszczy Kampinoskiej (po min. 15 km), przechodząc łącznie 837,2 km, co daje średni dystans 19,9 km takiego dziennego "rajdu".
Do tego można dodać 14 długich wycieczek bieszczadzkich (w maju i we wrześniu; opisy na tym forum) oraz 33 treningi gimnastyczno-kulturystyczne (min. dwie i pół godziny, w warunkach domowych). Wyszło zatem łącznie 89 dni „sportowych” w ub. roku.

Dla porównania:
w 2010 roku ww. „parametry” wyniosły odpowiednio 43+18+19=80,
w 2011 roku ww. „parametry” wyniosły odpowiednio 47+3+25=75,
w 2012 roku ww. "parametry" wyniosły odpowiednio 40+16+22=78,
w 2013 roku ww. "parametry" wyniosły odpowiednio 41+19+36=96.

Powyższy zwięzły zapis dedykuję ... dzisiejszym 30-to i 40-latkom. Gorąco polecam taki (lub podobny) sposób urozmaicania codziennej egzystencji, przeze mnie stosowany chyba od zawsze (a już na pewno od połowy lat 80-tych ub. wieku).
A jak nie, to czeka was to, co obserwuję u zdecydowanej większości moich rówieśników - kompletne zramolenie w zakresie kondycji fizycznej. :evil:
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 941
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez Stały Bywalec » 5 sty 2016, o 07:04

Z podsumowania wynika, że w 2015 roku zaliczyłem 33 całodniowe piesze wycieczki po Puszczy Kampinoskiej (po min. 15 km), przechodząc łącznie 683,2 km, co daje średni dystans 20,7 km takiego dziennego "rajdu".
Do tego można dodać 22 długie wycieczki bieszczadzkie (w maju/czerwcu i wrześniu/październiku; opisy na tym forum) oraz 31 treningów gimnastyczno-kulturystycznych (min. dwie i pół godziny, w warunkach domowych). Wyszło zatem łącznie 86 dni „sportowych” w 2015 roku.
Dla porównania:
w 2010 roku ww. „parametry” wyniosły odpowiednio 43+18+19=80,
w 2011 roku ww. „parametry” wyniosły odpowiednio 47+3+25=75,
w 2012 roku ww. "parametry" wyniosły odpowiednio 40+16+22=78,
w 2013 roku ww. "parametry" wyniosły odpowiednio 41+19+36=96,
w 2014 roku ww. "parametry" wyniosły odpowiednio 42+14+33=89.
Powyższy zwięzły zapis dedykuję ... dzisiejszym 30-to i 40-latkom. Gorąco polecam taki (lub podobny) sposób urozmaicania codziennej egzystencji, przeze mnie stosowany chyba od zawsze (a już na pewno od połowy lat 80-tych ub. wieku).
A jak nie, to czeka Was to, co obserwuję u zdecydowanej większości moich rówieśników - kompletne zramolenie w zakresie kondycji fizycznej. :evil:
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 941
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez mazg » 5 sty 2016, o 18:19

:) przede wszystkim pozazdrościć wolnego czasu, no i napędu do wycieczek :)
Avatar użytkownika
mazg
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 121
Dołączył(a): 17 mar 2009, o 17:47

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez krzyś » 5 sty 2016, o 21:57

Stały Bywalec napisał(a): obserwuję u zdecydowanej większości moich rówieśników - kompletne zramolenie w zakresie kondycji fizycznej
Tak, tak ... też to obserwuję. Kiedyś na hasło wycieczka w góry mogliśmy uzbierać kilkanaście osób (nawet ok. 20stu). Teraz chodzimy we dwójkę z małżonką...
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1452
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez Stały Bywalec » 7 sty 2016, o 07:03

mazg napisał(a)::) przede wszystkim pozazdrościć wolnego czasu, no i napędu do wycieczek :)

"Napęd" - faktycznie, mam go chyba w genach. Już jako nastolatek lubiłem włóczyć się po podradomskich lasach (do matury mieszkałem w Radomiu).
Co zaś do "wolnego czasu" - uważam, że jest to kwestia nadania priorytetu. Zdecydowaną większość (a w ub. roku chyba wszystkie) wycieczek po Puszczy Kampinoskiej odbyłem w dni weekendowe lub świąteczne. Po prostu idę i już. Mimo że rodzina może miałaby inne plany związane z moją obecnością tego dnia gdzie indziej.
To samo dotyczy wyjazdów w Bieszczady. Żona ich nie lubi, nie chce ze mną tam jechać, proponuje inne regiony Polski (Tatry - Zakopane, nad morze - Ustkę). Trudno - wobec tego jadę w Bieszczady sam.
Egoizm - na pewno. I co z tego?
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 941
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez Stały Bywalec » 12 sty 2016, o 08:00

To co napisałem powyżej, zabrzmiało chyba zbyt samolubnie. Nie chciałbym, aby zrozumiano to jako jakiś mój wielki egoizm. Małżeństwo i rodzina to m.in. sztuka wielu życiowych kompromisów, poszanowanie wzajemnych, niekiedy wyraźnie sprzecznych zainteresowań i upodobań. Nie jestem tu tylko stroną „tolerowaną”, ale także „tolerującą”. Ja też ze zrozumieniem odnoszę się do niektórych zainteresowań i upodobań członków rodziny (żony, córki, matki), choć je nie zawsze podzielam, a bywa, że są mi nawet nie na rękę.

Co zaś do „wolnego czasu” wykorzystywanego na całodzienne piesze wycieczki, to powtarzam – jest to tylko kwestia nadania temu priorytetu. Wyjąwszy osoby naprawdę zaharowane życiowo - praca od rana do wieczora, a w domu jeszcze małe dzieci, które trzeba we wszystkim dopilnować.
Ale inni, czyli chyba większość uczestników tego forum? Proszę się nie zasłaniać „brakiem czasu”. Zanim się żachniecie z oburzeniem, zróbcie sobie teraz w myślach … rachunek czasu z dowolnie wybranych dwóch kolejnych tygodni. I może się okazać, że z czterech dni weekendowych przynajmniej jeden – zmarnowaliście. Poświęciliście go na jakieś bezsensowne łażenie po hipermarketach – a i tak nic konkretnego tam nie kupiliście, albo i wręcz jakiegoś dokonanego zakupu teraz żałujecie. A potem było siedzenie na kanapie, obżeranie się i oglądanie ogłupiającej sieczki w TV. I „odpoczywanie” – ufff, po ciężkim tygodniu pracy za biurkiem i za kółkiem (ironii tej nie odnoszę do osób ciężko pracujących fizycznie). I gadanie, pomiędzy jednym kęsem a drugim, i pomiędzy jednym kieliszkiem a drugim, że owszem, poszłoby się może na jakiś całodzienny pieszy rajd, ale oczywiście – czasu nie ma. No i ta pogoda jakaś taka nie za bardzo, wprawdzie jednak nie pada, ale przecież - mogło padać. :lol:
I tak tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem… Latka lecą. Oddech coraz krótszy, sadełka przybywa, po czterdziestce już tabletki na nadciśnienie…
Z czasem powstaje błędne koło. W związku z niewłaściwym trybem życia (mało ruchu i fizycznego wysiłku) dochodzi do nieodwracalnych zmian w organizmie, a te zmiany z kolei już nie pozwalają na większy wysiłek fizyczny. Przykład pierwszy z brzegu. Mój znajomy (57 lat) usłyszał od lekarza, że żylaki w nogach, których się nabawił, to głównie efekt siedzenia i braku dłuższych spacerów. Ale teraz to już mu intensywne chodzenie lekarz stanowczo odradza, właśnie ze względu na owe żylaki.
Każdy ma swój kres. Ale po co zmierzać do niego na skróty?

Koniec moralizatorstwa. Najwyższy czas powrócić do tytułowego wątku.
10 stycznia zainaugurowałem tegoroczny sezon kampinoski. Przemaszerowałem 21,1 km lasami z Truskawia do Leszna, bynajmniej nie najkrótszą drogą. Szło mi się bardzo przyjemnie. Bezwietrznie, nie padało, temperatura cały czas ok. zera, śniegu tyle, co na lekarstwo. Na szlakach napotkałem ok. 20 – 25 osób: piechurów, biegaczy i rowerzystów. Zwierzaka niestety nie ujrzałem żadnego (poza licznymi ptakami, także dużymi drapieżnymi).
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 941
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Wycieczki po Puszczy Kampinoskiej

Postprzez Stały Bywalec » 28 sty 2016, o 06:04

17 stycznia br. w Puszczy Kampinoskiej było jeszcze śnieżnie.
Załączniki
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 941
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pochwal się swoją okolicą

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 1 gość


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron