ZŁAMANA NOGA

Różne formy aktywnego wypoczynku i zwiedzania regionu. Rowery, narty, żeglarstwo i inne sporty

ZŁAMANA NOGA

Postprzez Hulajnoga » 11 lip 2010, o 18:13

Mam straszny problem...
Na sierpień zaplanowałam z mężem wypad w Bieszczady a w maju złamałam nogę.
Za nic w świecie nie zrezygnuję z tego wyjazdu. Bieszczady to moja miłość :roll:
Proszę pomóżcie co zwiedzić , gdzie pojechać samochodem , kolejką, bryczką ... ( paralotnią nie bo to przez nią ta moja noga...)
O kulach dojdę z 300 m a Mąż odmawia noszenia mnie na rękach :lol:
Może macie jakieś doświadczenia w stylu " Bieszczady dla niepełnosprawnych" :cry:
Będę bardzo wdzięczna.
Hulajnoga
 

Re: ZŁAMANA NOGA

Postprzez Jerry » 12 lip 2010, o 11:42

Sine Wiry, worek bieszczadzki zahaczając o Muczne i jadło u Pana Pawlaka :). Warto pojechać do końca, aż na parking w Bukowcu. Choć droga niczym do Lwowa :). Pojechał bym jeszcze do Komańczy, do miejsca internowania Prymasa Tysiąclecia.
Jerry
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 13
Dołączył(a): 10 mar 2010, o 10:27

Re: ZŁAMANA NOGA

Postprzez lucyna » 12 lip 2010, o 15:30

Kolejka wąskotorowa trasa do Smolnika nad Osławą
rejs statkiem Tramp w Polańczyku
ośrodek Caritasu w Myczkowcach: ogród biblijny i centrum ekumenizmu
Muzeum Łowieckie w Nowosiółkach
koncert Łysego lub Agnieszki Słowik Kwiatkowskiej i Grazy w Oberży Dolny Smerek plus fenomenalne jadło
wozy traperskie w dolinie Osławy www.bieszczader.pl
spływ pontonami plus zagraniczne wycieczki www.krainawilka.pl
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: ZŁAMANA NOGA

Postprzez lucyna » 12 lip 2010, o 15:44

A i bryczki w dolinie Sanu, wyjazd z Tarnawy
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: ZŁAMANA NOGA

Postprzez Hulajnoga » 13 lip 2010, o 05:43

Bardzo dziękuję za pomysły :!: Jesteście po prostu kochani :)
Sama też przeszukuję internet bo przy tej mojej złamanej nodze ( złamanie wieloodłamkowe z przemieszczeniem kości piszczelowej i strzałkowej, nie noszę gtipsu , operacja) - jedyne wyjście aby być szczęśliwym z powodu tego wyjazdu - to perfekcyjne zaplanowanie wyjazdu.
W Bieszczadach będziemy przebywali 8 dni i przyjedziemy tu po tygodniowym wypoczynku w Międzybrodziu Żywieckim.
Mam jeszcze jedno pytanie czy o kulach dojdę do Chaty Socjologa na Otrycie z małym odpoczynkiem po drodze ?
W przewodniku napisali że po dojechaniu samochodem jest 1 godzina pieszej wędrówki.Jaka to droga ? Czy dam radę? :geek:
Czy istnieje chociaż jeden szczyt do zdobycia dla takiego nieszczęścia jak ja bez tych stopni kamiennych :?:
Hulajnoga
 

Re: ZŁAMANA NOGA

Postprzez freesteps » 14 lip 2010, o 14:08

Ja od siebie mogę dorzucić jeszcze cerkiew w Łopience oraz może ogólnie zwarto zwiedzić cerkwie na terenie Bieszczad.
freesteps
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 11
Dołączył(a): 8 lis 2009, o 09:27
Lokalizacja: Bydgoszcz


Powrót do Na szlaku i nie tylko czyli aktywnie w Bieszczadach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.