Zatwarnica-Hulskie

Szlaki, czasy przejść, dojazd i inne praktyczne tematy

Zatwarnica-Hulskie

Postprzez Erynie » 24 cze 2010, o 11:17

Cześć! właśnie wróciłam z "magicznego" miejsca jakim jest Zatwarnica. Razem z przyjaciółmi odbyliśmy kilka wycieczek pieszych wszystkie wspaniałe, ale ... no właśnie jest ale. Ścieżka przyrodnicza oznakowana kolorem niebieskim rozpoczyna się w Zatwarnicy i prowadzi do Młyna w Hulskim tu narazie wszystko gra, nastepnie w góre strumienia Hulski i tu koniec ścieżki gdzieś ginie w szuwarach albo ktoś specjalnie zniszczył znaki, idziemy dalej wzdłuż potoku (zgodnie z mapą) docieramy do zabudowań - nie ma tu raczej prądu ale jest tu właściciel bardzo nieprzyjemny i właścielka lub raczej niewolnica. Nazwijmy osobnika "Pan", więc Pan nie przepuszcza nas przez swoje podwórko do drogi leśnej Zatwarnica - Hulskie - Krywe - Tworylne nie ma zamiaru słuchać naszego tłumaczenia że ścieżka źle oznakowana itp, itd. na nasze pytanie jak mamy dojść do Krywego mówi: nie wiem, na drugi brzeg rzeki (rzeka po opadach dość duża, dna nie widać w żółtej wodzie). No cóź mając pojecie jako takie o prawie wiemy, że 1,5m brzegu od wód powierzchniowych nie jest ziemią prywatną a państwową, wracamy w dół rzeki i zaczynamy wędrówkę wzdłuż potoku w górę rzeki ale przy samym brzegu. Na wysokości zabudowań Pana zostajemy zaatakowani przez Pana (psychopana), jeden z nas zostaje uderzony czymś w rodzaju pały basebolowej w przedramie, później okaże się, że to na szczęście stłuczenie. Uciekamy na drugą stronę przez rzekę koleżanka w trakcie ucieczki skręca kostkę, a Pan rzuca w nią kamieniami! No cóż bić się z nim nie będziemy wynik spotkania 2:0, wszystkich delikatnych przestrzegam przed Dzikim w Hulskim, a wszystkich którzy lubią adrealinowe wycieczki polecam ją jak najbardziej. Tak na serio dodam na koniec że nie tak sobie wyobrażałam pobyt w Zatwarnicy ludzie tu nie przyjaźni turystom, szczególnie ci z domków robotników leśnych, wiem że jest dużo fajniejszych miejsc w Bieszczadach i te polecam np. Wołosate, a Zatwarnica no cóż ... a niech tam siedzą we własnym sosie, niech piją wino pod sklepem, a potem a... szkoda gadać nie polecam tego miejsca!
Erynie
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 27
Dołączył(a): 24 cze 2010, o 10:57

Re: Zatwarnica-Hulskie

Postprzez lucyna » 24 cze 2010, o 11:55

Hmm horror :lol:
No cóż, nie dla wszystkich są jak widać klimaty bieszczadzkie. Ma Pani rację, w Waszym wypadku pobyt w Zatwarnicy był nieporozumieniem. :twisted:
Powinniście unikać dzikich Bieszczadów, omijać je szerokim łukiem. Polecam Kropówki, tam są przyjaźni ludzie.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Zatwarnica-Hulskie

Postprzez Erynie » 24 cze 2010, o 12:23

Pani Lucyno owszem uwielbiam Tatry ale tu Panią rozczaruje - Krupówek nie koniecznie, mam na swoim koncie wszystkie (dokładnie wszystkie) szlaki tatr polskich i 2/3 szlaków Słowackich, całe Gorce, Beskid Niski (z miejscami o których Pani nawet nie śni), Beskid wyspowy, Sądecki, Bieszczady zaliczone kilkakrotnie - mówię tu o całości, cześć Bieszczadów na Ukrainie, nadgryzione Karpaty rumuńskie. Nie miałam zamiaru się przechwalać ale muszę Panią uświadomić z kim Pani ma do czynienia, dodam że chodzę po górach od 10 roku życia (tak konkretniej od 16) a to grubo ponad 40 lat chodzenia! Reasumując: z Pani wypowiedzi wynika, że jest pani osobą młodą tzw zakochaną w dzikich górach, która tychże nie widziała owych jeszcze nigdy, osobą która uwielbia patrzeć na gwiazdy słuchając gry na gitarze przy ognisku, osobą która w końcu myśli, że jest prawdziwym wędrowcem bo założyła wysokie buty, koszulę w kratę, chustkę na głowę i wejdzie na Połoniny, a tak naprawdę to chyba troszkę zazdrości różowym laleczkom z Krupówek. Grunt to dobre samopoczucie więc szydź nadal z innych i bądź tym "prawdziwym" wędrowcem, a spotkasz kiedyś wyśnionego romantyka! :lol:
Erynie
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 27
Dołączył(a): 24 cze 2010, o 10:57

Re: Zatwarnica-Hulskie

Postprzez lucyna » 24 cze 2010, o 12:25

Erynie napisał(a):Pani Lucyno owszem uwielbiam Tatry ale tu Panią rozczaruje - Krupówek nie koniecznie, mam na swoim koncie wszystkie (dokładnie wszystkie) szlaki tatr polskich i 2/3 szlaków Słowackich, całe Gorce, Beskid Niski (z miejscami o których Pani nawet nie śni), Beskid wyspowy, Sądecki, Bieszczady zaliczone kilkakrotnie - mówię tu o całości, cześć Bieszczadów na Ukrainie, nadgryzione Karpaty rumuńskie. Nie miałam zamiaru się przechwalać ale muszę Panią uświadomić z kim Pani ma do czynienia, dodam że chodzę po górach od 10 roku życia (tak konkretniej od 16) a to grubo ponad 40 lat chodzenia! Reasumując: z Pani wypowiedzi wynika, że jest pani osobą młodą tzw zakochaną w dzikich górach, która tychże nie widziała owych jeszcze nigdy, osobą która uwielbia patrzeć na gwiazdy słuchając gry na gitarze przy ognisku, osobą która w końcu myśli, że jest prawdziwym wędrowcem bo założyła wysokie buty, koszulę w kratę, chustkę na głowę i wejdzie na Połoniny, a tak naprawdę to chyba troszkę zazdrości różowym laleczkom z Krupówek. Grunt to dobre samopoczucie więc szydź nadal z innych i bądź tym "prawdziwym" wędrowcem, a spotkasz kiedyś wyśnionego romantyka! :lol:

Dziękuję za uświadomienie, teraz wiem dlaczego tak, a nie inaczej potraktowano Was w Zatwarnicy. :mrgreen:
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Zatwarnica-Hulskie

Postprzez Erynie » 24 cze 2010, o 12:46

Pani elokwencja mnie zabija! proszę o ofertę wycieczek z Pani biura (może coś do Hulskiego)
Erynie
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 27
Dołączył(a): 24 cze 2010, o 10:57

Re: Zatwarnica-Hulskie

Postprzez lucyna » 24 cze 2010, o 12:52

Odejdź Kobieto w pokoju.
Nie dla Ciebie Bieszczady, a tym bardziej Hulskie. Wątpię abyś cokolwiek zrozumiała ze specyfiki Bieszczadów. Znam ludzi z Zatwarnicy, za okazane serce są w stanie pójść za kimś do piekła, za okazywane im lekceważenie, pogardę odpowiadają. Akcja rodzi reakcję.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Zatwarnica-Hulskie

Postprzez Erynie » 24 cze 2010, o 13:06

Pana prosiliśmy o pozwolenie na przejście przez jego plac, co zrobilismy źle? może okazać serce w Zatwarnicy znaczy okazać wino, to by wszystko wyjaśniało! a Ty raczej pomyliłaś się z powołaniem i zamiast oprowadzać wycieczki siedzisz w necie i szydzisz z innych ale to mnie nie dziwi, powodzenia w biznesie - hi hi
Erynie
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 27
Dołączył(a): 24 cze 2010, o 10:57

Re: Zatwarnica-Hulskie

Postprzez lucyna » 24 cze 2010, o 13:10

Dziękuję za życzenia. Nawzajem, wszystkiego najlepszego.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Zatwarnica-Hulskie

Postprzez Erynie » 24 cze 2010, o 13:18

przepraszam zapomniałam o gorzkiej żołądkowej i golonce i chajda na szlak! to dopiero turystka (podobno twoje ulubione menu) :D
Erynie
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 27
Dołączył(a): 24 cze 2010, o 10:57

Re: Zatwarnica-Hulskie

Postprzez Piotr_S » 24 cze 2010, o 13:20

Zanim się całkiem pobijecie, chciałbym przypomnieć że ta ścieżka została zdewastowana jeszcze jesienią i było o tym głośno (w prasie lokalnej), na forum też była notka:
topic485.html
W Zatwarnicy powinna być informacja o braku tego fragmentu - w końcu po coś jakieś stowarzyszenie tam działa.
To że ten człowiek tam mieszka było błędem, ale skoro już mieszka trzeba szanować czyjąś prywatność i jeżeli ścieżka została poprowadzona przez jego teren to tak być nie powinno a pozostałości młyna nie są aż taką atrakcją aby warto było się o to kłócić (kto chce to i tak idzie). Wcześniej była tam ścieżka zielona od drogi. Kto niszczy te znaki jest dla mnie jasne.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Następna strona

Powrót do Informacje praktyczne - pytania i odpowiedzi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.