Zimowa wyprawa na połoniny

Różne formy aktywnego wypoczynku i zwiedzania regionu. Rowery, narty, żeglarstwo i inne sporty

Zimowa wyprawa na połoniny

Postprzez kumak_gorski » 24 sty 2011, o 12:38

Wiem że wieści pogodowe nie są na razie zachęcające, ale w oczekiwaniu na lepsze, marzy mi się zdobycie którejś z połonin w zimowej szacie. W styczniu 2010 wyglądało to tak jak na tych zdjęciach, dlatego też liczę, iż sytuacja się powtórzy w tym roku.
Ktoś ma ochotę?
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Zimowa wyprawa na połoniny

Postprzez laszlo » 25 sty 2011, o 19:54

Kumaku wielkich słów używasz - "wyprawa" i "zdobywanie połonin". Trochę mi one nie pasują. Do większości miejsc można dojść w 1-2 godziny od miejsca dostępnego osobowym samochodem więc raczej nazwałbym to spacerem niż wyprawą. Ale nie czepiam się i do wycieczek zachęcam.
Avatar użytkownika
laszlo
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 67
Dołączył(a): 10 gru 2010, o 19:47

Re: Zimowa wyprawa na połoniny

Postprzez kumak_gorski » 25 sty 2011, o 20:07

laszlo napisał(a):Kumaku wielkich słów używasz - "wyprawa" i "zdobywanie połonin". Trochę mi one nie pasują. Do większości miejsc można dojść w 1-2 godziny od miejsca dostępnego osobowym samochodem więc raczej nazwałbym to spacerem niż wyprawą. Ale nie czepiam się i do wycieczek zachęcam.


No co ty.
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Zimowa wyprawa na połoniny

Postprzez laszlo » 25 sty 2011, o 20:20

kumak_gorski napisał(a):
laszlo napisał(a):Kumaku wielkich słów używasz - "wyprawa" i "zdobywanie połonin". Trochę mi one nie pasują. Do większości miejsc można dojść w 1-2 godziny od miejsca dostępnego osobowym samochodem więc raczej nazwałbym to spacerem niż wyprawą. Ale nie czepiam się i do wycieczek zachęcam.


No co ty.


Naprawdę. Ale "zdobywaj"
Avatar użytkownika
laszlo
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 67
Dołączył(a): 10 gru 2010, o 19:47

Re: Zimowa wyprawa na połoniny

Postprzez tomg » 26 sty 2011, o 15:59

wyprawa czy spacer to pikuś, sorry Pan Pikuś - ale pogodę miałeś....malina
zazdroszczę i pozdrawiam
Avatar użytkownika
tomg
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 40
Dołączył(a): 27 mar 2009, o 08:07

Re: Zimowa wyprawa na połoniny

Postprzez kumak_gorski » 26 sty 2011, o 16:55

tomg napisał(a):wyprawa czy spacer to pikuś, sorry Pan Pikuś - ale pogodę miałeś....malina
zazdroszczę i pozdrawiam

Laszlo wyprawia się pewnie co najmniej na Elbrus:-)
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Zimowa wyprawa na połoniny

Postprzez laszlo » 26 sty 2011, o 19:03

Jeśli już gdzieś się "wyprawiam" to do sklepu żeby "zdobyć" piwo na spacer po połoninach
Avatar użytkownika
laszlo
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 67
Dołączył(a): 10 gru 2010, o 19:47

Re: Zimowa wyprawa na połoniny

Postprzez vm2301 » 26 sty 2011, o 19:12

Jeśli już o semantycznych nadużyciach, to ja już wolę "wyprawę na połoninę" niż "spacerek na połoninkę". ;)

A zdjęcia z ekspedycji;) super.
vm2301
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 459
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 08:55

Re: Zimowa wyprawa na połoniny

Postprzez kumak_gorski » 26 sty 2011, o 19:42

laszlo napisał(a):Jeśli już gdzieś się "wyprawiam" to do sklepu żeby "zdobyć" piwo na spacer po połoninach

A widzisz, ja "przed" wyprawiam się po niezły prowiant do kuchni. Stąd pewnie ta różnica.
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Zimowa wyprawa na połoniny

Postprzez laszlo » 26 sty 2011, o 20:34

Dzięki Wam dowiedziałem się, że brałem udział w wielu ekspedycjach. Do tej pory myślałem, że tak sobie po prostu chodzę i robię zdjęcia okolicy
Avatar użytkownika
laszlo
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 67
Dołączył(a): 10 gru 2010, o 19:47

Następna strona

Powrót do Na szlaku i nie tylko czyli aktywnie w Bieszczadach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.