Jak nie uczyć się nowego języka?

0
186

Jeden język obcy zupełnie dziś nie wystarczy, jeśli aspirujemy do pracy za granicą albo w dziale międzynarodowym. Na szczęście nauka każdego nowego języka idzie trochę łatwiej, głównie dlatego, że mamy już opracowaną technikę przyswajania ich. Wiele osób jednak popełnia kilka błędów, które skutecznie utrudniają nam nauczenie się tego, co naprawdę potrzebujemy, a zamiast tego wchłaniamy niepotrzebne informacje.

Ile słówek tak naprawdę potrzebujesz?
Wiele osób do nauki słówek podchodzi bardzo prostolinijnie i albo uczy się zgodnie z kolejnością działów w podręczniku, albo przerabia po kolei cały słownik. Jednak zanim to zrobisz, zastanów się, ile słów używasz na co dzień. Możesz nawet spróbować wypisać je na kartce. Przyjmuje się ogólnie, że w naszych codziennych rozmowach używamy do tysiąca słów, biorąc już pod uwagę słownictwo specjalistyczne. Dlatego też nie ma sensu zapełniać sobie głowy słówkami, które nie są nam potrzebne. Czasami zamiast pięciu synonimów, wystarczy nam najbardziej uniwersalne słowo i niesamowicie odciąży to naszą głowę, dzięki czemu będzie w niej więcej miejsca na kolejny język.

Potrzebujesz kogoś do osłuchania się
W mówieniu bardzo ważny jest akcent i sposób, w jaki wypowiada się konkretne zlepki liter. W Polsce mamy na przykład „rz”, które czytamy w specyficzny dla nas sposób, i to też często zależnie od wyrazu. W każdym języku znajdziemy takie wyjątki, z którymi zwyczajnie musimy się osłuchać. Dlatego ważne jest, aby oprócz wkuwania słówek i gramatyki doszło do tego słuchanie języka i to najlepiej z pewnych źródeł, czyli telewizji narodowej czy w serialach, a nie z pomocą polskich nauczycieli czy syntezatorów mowy z aplikacji do nauki słówek. To pomoże nam wyczuć, na co kłaść nacisk, jak czytać dane słowo i gdzie w danym języku pada najmocniejszy akcent.

Gramatyka nie musi być szczegółowa
Wielu z nas wniosło ze szkoły przekonanie, że gramatyka jest najważniejsza w języku obcym. A to kompletna bzdura, bo poprawnej gramatyki nikt na co dzień nie używa. Oczywiście podstawy trzeba mieć, żeby tworzyć logiczne zdania, ale nie powinno się z tym przesadzać. Spójrzmy chociażby na język polski. Nikt z nas tak naprawdę nie mówi super poprawnie, a najmniej wychodzi to tym osobom, które szczycą się pielęgnowaniem piękna mowy ojczystej. Tak samo jest w przypadku każdego innego języka. Nikt nie mówi super poprawnie, bo jest to trudne i niepotrzebne. Skup się lepiej na poznaniu języka w stopniu kognitywnym, niż niepotrzebnie wkuwać zasady gramatyki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here