Sandra Radziwiejska
Teoretycznie potrafię spakować się na weekend do małego plecaka. Praktycznie zawsze dochodzę do wniosku, że mogą mi być potrzebne trzy pary butów, kurtka na śnieg, strój kąpielowy i coś eleganckiego, bo przecież nigdy nie wiadomo. Nawet jeśli jadę na dwa dni do Cisnej. Na BieszczadzkieForum.pl odpowiadam za podróże trochę bliższe i trochę dalsze. Piszę o noclegach, planowaniu wakacji, lotach, zwiedzaniu i organizowaniu wyjazdów bez konieczności tworzenia arkusza kalkulacyjnego z harmonogramem korzystania z toalety. Uwielbiam wyszukiwać nietypowe miejsca do spania. Hotel jest w porządku, ale jeśli do wyboru mam hotel albo mały domek na końcu drogi z tarasem wychodzącym na góry, zaczynam pakować walizkę, zanim zdążysz skończyć pytanie.